- Działania zmierzające do budowy „superpaństwa” europejskiego są bowiem wyrazem dominacji niemieckiej, chęcią zdobycia hegemonii w Unii Europejskiej i degradacji pozostałych państw członkowskich. Najbardziej odczują to państwa Europy Środkowo-Wschodniej, które przedstawiane są w roli protektoratów zależnych ekonomicznie, kulturowo i politycznie od polityki Berlina. Podobny sens mają także działania TSUE, łamiące traktaty europejskie i bezpodstawnie ingerującą w kwestie, które nie są przyznane prawnie Unii w żaden sposób. Dotyczy to także polityki energetycznej, która nie tylko zmierza do dominacji energetycznej Niemiec w porozumieniu z Rosjanami, ale ma na celu trwałe uzależnienie i zapewnienie swojej przewagi konkurencyjnej nad gospodarkami państw naszego obszaru. – czytamy w liście, który jest apelem o to, aby Polska nacisnęła na Unię i zmusiła ją do wycofania się z nierealnych żądań.

Jak myślicie, co teraz zrobi Premier Mateusz Morawiecki?

Czytaj cały list!