“To jest ustawa, która ma pomóc artystom, którzy czerpią swoje dochody przede wszystkim z działalności artystycznej, a nie np. jakiejś funkcji etatowej, którą mają w jakiś instytucjach. Takich artystów jest 60 tysięcy w Polsce, myśmy pierwsi, jako ekipa, policzyliśmy tych artystów. I zorientowaliśmy się, że zdecydowana większość z nich żyje poniżej minimum socjalnego” - powiedział Jarosław Sellin.
Zwrócił też uwagę na pokutujące w społeczeństwie stereotypy dotyczące artystów:
"“Że artyści to są ludzie bardzo bogaci, na wszystko ich stać, wszędzie po świecie jeżdżą, mają wspaniałe wille i samochody. To nie jest prawda. To jest stereotyp dotyczący bardzo wąskiej warstwy polskich artystów. Zdecydowana większość żyje ubogo i też ma problem na przykład z emeryturami. Bo bardzo często z powodu niskich i niesystematycznych dochodów mają problem z odprowadzaniem właściwych składek do ZUS-u. Więc ta ustawa o artyście zawodowym ma pomóc artystom w stabilizacji, jeśli chodzi o zabezpieczenie socjalne i emerytalne. My ten problem postanowiliśmy podjąć i to zabezpieczenie stworzyć” - zaznaczył wiceminister.
Dodał także, że ustawa jest procedowana “w silnym porozumieniu ze zorganizowanymi środowiskami artystycznymi. Praca konsultacyjna jest już zakończona. Projekt ustawy już jest i jest bardzo silnie popierany przez właściwie wszystkie środowiska artystyczne. I myślę, że w tym roku tę pracę dokończymy”.
O trudnej sytuacji materialnej artystów (a zwłaszcza pisarzy)mówiono niedawno w kontekście walki o możliwość zarabiania na spotkaniach autorskich. W związku ze stanem pandemii również aktorzy wypowiadali się o braku środków do życia - przez pewien czas wstrzymano bowiem produkcję filmów i seriali oraz zamknięto teatry.