Spotkanie odbyło się 14 stycznia 2021 roku.

Nie ulega wątpliwości, iż sektor energetyczny w istotny sposób wpływa na środowisko naturalne, w tym na zmiany klimatu, nawet jeżeli wciąż wśród naukowców toczą się dyskusje odnośnie źródeł i przyczyn zachodzących zmian klimatycznych. Wszelka bowiem działalność gospodarcza jest nieuchronnie związana z ingerencją w środowisko naturalne, przy czym jest ona szczególnie intensywna w przypadku sektora energetycznego. Z tego względu konieczność uwzględnienia wymogów ochrony środowiska w sektorze energetycznym nie budzi wątpliwości, natomiast rozstrzygnięcia wymaga kwestia możliwego do zaakceptowania poziomu tej ochrony, jej instrumentów i koniecznego wyważenia z pozostałymi celami regulacji gospodarki. – zaznaczył w słowie wstępnym do spotkania dr hab. Bogumił Szmulik, prof. ucz., dyrektor Instytutu De Republica. Dodał także, że – w powyższym kontekście nie dziwi fakt, że polityka energetyczna i klimatyczna, urosły do rangi najistotniejszych polityk Unii Europejskiej, stając się przedmiotem ożywionych debat i dyskusji na tzw. „agendzie unijnej”, obok chociażby tak fundamentalnych kwestii jak przyszłość funkcjonowania systemu instytucjonalnego Unii, czy jej geopolityczna pozycja we współczesnym świecie, z którymi to zagadnieniami zresztą polityka energetyczna i klimatyczna są silnie powiązane.

Blaski i cienie europejskiego prawa środowiska

Prof. dr hab. Genowefa Grabowska, członek Rady Naukowej Instytutu De Republica, zwróciła w swoim wystąpieniu uwagę na to, iż państwa oraz obywatele, nie tylko zamieszkujący tereny Unii Europejskiej, troszczą się o środowisko od dawna, bo wszystko co otacza człowieka, umożliwia mu funkcjonowanie oraz rozwój. Należy pamiętać o tym, że postęp technologiczny, zawsze odbywa się kosztem środowiska. Ludzie, świadomi tej ingerencji, jeszcze przed stworzeniem prawa europejskiego dotyczącego ochrony środowiska, zaczęli się zastanawiać, jak zbilansować rozwój przemysłowy i gospodarczy, by wyrządzać jak najmniejsze szkody. – Pierwsze prawne, istotne działania w tym kierunku sięgają właściwie początku wieku XX. Były to działania wewnątrz państw, działania indywidualne: kiedy zaczęto chronić lasy przed wycinką, kiedy zmuszano człowieka, by jednak zastanowił się, co czynić, by środowisko chronić. Nie mówiono o ochronie środowiska, lecz o tym, że trzeba chronić te jego działy i te zachowania człowieka, które wpływają na stan środowiska. Jeżeli w Wielkiej Brytanii zabroniono spalania uciążliwych odpadów, kopalin tych, które dawały szczególnie niebezpieczny dla środowiska dym, powodowały słynny londyński smog, to były również zachowania środowiskowe.

Profesor Grabowska zauważyła także, że ochrona środowiska, szczególnie podejście do klimatu, na przykład ocieplenia globalnego, przyjmuje niekiedy postać ideologiczną, której mają być podporządkowane wszystkie działania państw – zarówno gospodarcze jak i społeczne. – Zamiast przymuszać państwa, zamiast stosować systemy karne, by osiągnąć cel polityki klimatycznej, można by zastosować mechanizm, który UE nie raz już stosowała przy konstrukcji pewnych polityk i stwarzaniu pewnych obowiązków. Popatrzmy na strefę euro. Strefa euro funkcjonuje w UE, ale nie było powiedziane, iż wszystkie państwa wchodzące do UE muszą tę walutę przyjąć. Uznano, że mogą ją przyjąć wtedy, kiedy będą do tego gotowe, a więc zastosowano klauzulę opt-out. Dlaczego nie przenosi się tego mechanizmu do polityki? Dlaczego już dzisiaj wszystkie państwa, które z różnych względów miały kłopoty historyczne także, z dołączeniem do UE, mają być traktowane tak samo? Dlaczego państwa, których pozyskiwanie energii jest związane z kopalinami i nie zdążyły wypracować systemu, który umożliwiałby zastąpienie tej energii energią z OZE, mają być karane za to, iż dołączyły do UE później?


„Fit for 55” i wyzwania legislacyjne w ochronie klimatu

W trakcie spotkania nie mógł zostać pominięty temat niezwykle aktualny, mianowicie kwestia pakietu „Fit for 55”. Odniósł się do niej między innymi dr hab. Krzysztof Szczucki, prezes Rządowego Centrum Legislacji. – Jeśli chodzi o samo „Fit for 55” i stan prac legislacyjnych, to Komisja Europejska i Parlament Europejski postawiły przed Unią, jako dalekosiężny cel, osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Pierwszym etapem ma być redukcja emisji w Unii do 2030 roku o 55 procent względem 1990 roku. W połowie lipca 2021 roku KE ogłosiła zestaw propozycji dotyczących konkretnych zmian i aktualizacji prawodawstwa UE. Przedstawiony pakiet legislacyjny przewiduje szereg inicjatyw prawotwórczych, polegających na nowelizacji obowiązującego prawa UE oraz proponuje zupełnie nowe regulacje w kilku obszarach. (…) Według analiz, ten cel redukcyjny, po zmianach, dla Polski może zwiększyć się z obecnych siedmiu procent redukcji do szesnastu lub nawet do ponad trzydziestu procent, w zależności od zastosowanej metody określania celów redukcyjnych dla poszczególnych krajów.

Szczucki wskazał, że polski Rząd od dawna niezwykle mocno angażuje się w wypracowanie takich mechanizmów, które wpłynęłyby pozytywnie na poprawę kwestii związanych z ochroną środowiska w naszym kraju, niezależnie od zaproponowanego przez UE pakietu „Fit for 55”: – Ewentualna krytyka wobec tego programu nie musi oznaczać zaniechań w obszarze poprawy oddziaływania czy redukcji negatywnego oddziaływania na klimat. W 2021 roku rozpoczęto prace nad sześćdziesięcioma dokumentami rządowymi dotyczącymi ochrony klimatu i zmianami w energetyce w Polsce. Warto zauważyć, że liczba ta nie zawiera ani projektów poselskich ani dokumentów rządowych dotyczących ochrony środowiska, pośrednio powiązanych z energetyką lub zmianami klimatycznymi. W przypadku uwzględnienia tych dwóch kolejnych kategorii, mówilibyśmy o kilkuset procesach legislacyjnych w skali roku.

Paweł Sałek, Doradca Prezydenta RP ds. ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju wskazał: – Emisyjność gospodarki konsekwentnie spada od początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku, równolegle zaś rośnie nam PKB. Czyli jesteśmy klasycznym przykładem kraju, który realizuje ścieżkę zrównoważonego rozwoju. Nie ma drugiego takiego kraju, który zrobiłby tyle dla polityki klimatycznej, także od strony organizacyjnej dlatego, że Polska miała czterech prezydentów Konwencji Klimatycznej, czyli największego spotkania, najważniejszego spotkania oenzetowskiego, trzy razy organizowaliśmy też konwencję klimatyczną.


Serdecznie zachęcamy do wysłuchania wszystkich wystąpień wygłoszonych podczas seminarium. Wśród nich pełne wystąpienia cytowanych w materiale osób oraz wykłady między innymi dra Leszka Karskiego, prof. dra hab. Tomasza Grossego, prof. dra hab. Zbigniewa Bukowskiego a także dyskusja. Materiały są dostępne na stronie internetowej Instytutu De Republica oraz na naszym kanale YouTube.

Seminaria Europejskie Instytutu De Republica to cykliczne spotkania poświęcone dyskusji nad zagadnieniami związanymi z aktualnie obserwowanymi problemami prawnymi, społecznymi i ekonomicznymi występującymi na kontynencie europejskim. Pierwsze seminarium, które odbyło się w 2021 roku, dotyczyło idei Unii Europejskiej i jej przyszłości.