Pisaliśmy o masonerii nieraz, nie dlatego żebyśmy byli zafascynowani tym tematem, ale dlatego, że jest to organizacja, której celem jest zniszczenie Narodu i Rodziny, a Tradycją posługuje się tylko wtedy, gdy to przynosi jej korzyść. O masonerii można pisać różnie, często wpadając w tę pułapkę, w której nagromadzenie faktów i przypuszczeń nie daje odpowiedzi na pytanie: jak walczyć ze złem, czyli co można zrobić wobec ataku na nasze wartości.

Jak tego błędu uniknąć? Sięgamy do słów św. Ojca Maksymiliana, któremu masoni nie potrafią przebaczyć, że ich kochał w mądry sposób, dążąc do ich nawrócenia, do przywrócenia im świadomości prawdy o ich smutnym i pustym życiu.

„Głową piekielnego węża to bez wątpienia obecnie masoneria. Nie mówię: masoni, bo to ludzie nieszczęśliwi, ale ich dążności, ich organizacja, skierowana przeciw Bogu i szczęściu dusz. Niepokalana zetrze tę głowę”

Słowo otuchy dla naszych rodzin

 

Nawet prześladowani przez masonerię, nie jesteśmy sami w tej nierównej walce. Mamy coś, czego nie mają niewolnicy zakonu szatana: prawdziwe rodziny. Mamy siebie wtedy, gdy zbliżamy się do Boga, gdy oddajemy się Niepokalanej Bogurodzicy. Oczywiście, w pierwszym rzędzie robi to Jej Rycerstwo, tak różne od fałszywych zakonów lucyferiańskich. Ale zawierzyć się Niepokalanej może każdy, nawet ten, kto jeszcze nie czuje się gotów by stać się Jej Rycerzem.

Dlaczego to takie ważne – bo sam akt oddania się Matce Bożej wiąże się z gotowością do poświęcenia Jej swojego życia, a wtedy dzieje się w nim cud: nabiera wyrazu i głębi. I to promieniuje na cały dom, a z niego na całą rodzinę. Zobaczmy, co o tym pisał nasz ukochany święty…

„Co do poświęcenia rodzin, to przepiękna rzecz. I MI pragnie Niepokalanej zdobyć każdą duszę, i każde ens morale jak rodziny, stowarzyszenia, itd. Dobrze, że całe organizacje do Niepokalanej się tulą”,

Prawdziwe relacje, głębokie więzi

 

Masoni nie mają rodzin w sensie rzeczywistej jedności małżonków i dzieci. Od początku, decydują się oddać swoją wolność tej organizacji, a zatem ich relacje są płytkie, puste, choć – bywają również pozornie trwałe jako układ handlowy. Zakon szatana zobowiązuje ich do służby lucyperowi, co manifestuje się w każdej chwili ich życia.

„Gdy masoneria w Rzymie coraz śmielej występowała, wywiesiła swój sztandar pod oknami Watykanu, na sztandarze czarnym giordanobrunistow umieściła św. Michała Archanioła pod nogami lucyfera…” (Pisma, cz. II),

Natomiast katolicy dbają o to, by relacje budować na Bogu, na więzi z Nim, a do tego prowadzi nas Niepokalana, w której ręce oddajemy się dobrowolnie, żeby to Ona pokierowała wszystkimi naszymi sprawami. Wiemy, że zrobi to lepiej niż jakakolwiek organizacja czy stowarzyszenie, a nawet wspólnota – bo nie pójdzie na żaden układ z szatanem, który się Jej boi.

Głębokie więzi rodzinne powstają z Woli Bożej. Nie ma możliwości, żeby to otrzymać od szatana, on zawsze zwodzi swoje ofiary, których nienawidzi i których zniszczenia pragnie. Tymczasem głębokie więzi rodzinne i przyjacielskie to właśnie ten skarb, który wskazał św. Ojciec Maksymilian, a za nim św. Jan Paweł II, bł. Prymas Stefan Wyszyński czy Ojciec Święty Benedykt XVI.

„Nie ulega wątpliwości, że każde nawrócenie niekatolika i każdy czyn uświęcający są dziełem łaski. Stąd też tyle tylko można się spodziewać nawróceń i uświęceń, o ile dusza zbliża się do Pośredniczki wszelkich łask”. (Pisma, cz. I)

Nie ma ani jednej łaski, która by nie przeszła przez ręce Niepokalanej, której by Ona nie uprosiła w swoim Niepokalanym Sercu. Dlatego warto Jej zawierzyć siebie, siebie nawzajem, nasze rodziny, przyjaźnie, środowisko pracy, wszystkie dziedziny życia. Czyli – odbić to, co chciałaby przejąć szatańska organizacja. Dlatego piszemy o tym, co masoni robią katolikom, aby katolicy wiedzieli, skąd to pochodzi. Aby się nie dawali zwieść, bo nawet najbardziej narodowa loża pozostaje wejściem do piekła, z którego z każdym krokiem trudno będzie wyjść.  

Niespokojny moment, ponadczasowy akt

Przeżywamy czas wojny, która toczy się nie tylko na froncie ukraińsko-rosyjskim, czy ukraińsko-rosyjsko-białoruskim, ale przede wszystkim, trwa już dość długo w formach, których nie rozpoznajemy od razu. Dlatego warto spojrzeć na tło duchowe tej walki, aby nauczyć się skutecznie bronić.

Tą bronią, którą dostajemy do rąk, tą zbroją, którą przyodziewamy, jest właśnie Akt Oddania się Niepokalanej, czyli Zawierzenie Jej Niepokalanemu Sercu wszystkiego z ufnością dziecka. To wbrew pozorom nie czyni nas bezbronnymi, ale daje nam bardzo wiele.

„Kto kocha Niepokalaną, ten na pewno zwycięży w walce duchowej.” (Pisma,  cz. I)

Zaproszenie

Zapraszamy zatem do Niepokalanowa, gdzie odbędzie się Wielkie Zawierzenie – nadzwyczajne wydarzenie dla Kościoła w Polsce, a przede wszystkim, dla naszych rodzin. Właśnie 14 sierpnia zostaną one zawierzone Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, we wspomnienie i święto św. Ojca Maksymiliana.

Całe wydarzenie potrwa od 6 – 22 sierpnia 2022, kiedy to każdego dnia najpierw będziemy zawierzać Matce Bożej wszystkie kluczowe dziedziny naszego życia osobistego i społecznego, a potem będziemy dziękować za wszystkie łaski, jakie otrzymujemy od Boga i od Niej.

ZOBACZ PROGRAM!

 

Serdecznie polecamy, weźcie udział w tym wielkim wydarzeniu!

 

Aleksandra Pietkiewicz