Polskość

Wszechpolacy gloryfikują Piłsudskiego.Przypominam młodym prawdę o zbrodniach kliki Piłsudskiego

Z okazji Walentynek Młodzież Wszechpolska (wspierana przez Marsz Niepodległości, wydawnictwo Capital, czasopisma „Wszechpolak” i „Polityka Narodowa”, portale „Narodowcy” i „Media Narodowe”) rozdawała w całej Polsce kalendarze w ramach akcji „Kocham Polskę”. Na plakacie prócz kalendarza, nazw organizacji i mediów wspierających akcje, znalazły się też portrety polskich polityków – Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego i  -co szokujące –  Józefa Piłsudskiego. Warto młodym patriotom przypomnieć kim był Józef Piłsudski i jak niestosowne jest gloryfikowanie tej antypolskiej postaci.

Nakładem wydawnictwa Prohibita ukazała się wstrząsająca praca Sławomira Suchodolskiego „Czarna księga sanacji”. To już druga książka tego autora o zbrodniach kliki Piłsudskiego. W pierwszej Sławomir Suchodolski opisał zniszczenie przez sanacje polskiej gospodarki. W drugiej, niezwykle szczegółowej 488-stronicowej pracy „Czarna księga sanacji”, czytelnicy znajdą informacje o niszczeniu demokracji, parlamentaryzmu, wolności słowa, przez sanacje oraz o działalności przestępczej zwolenników Piłsudskiego.

Praktyką sanacyjnych władz były napady na krytyków sanacyjnej dyktatury i jej szkodliwej dla Polski polityki. Bezkarni bandyci w woskowych mundurach napadali i bili tych polityków oraz publicystów, którzy krytykowali sanacyjne władze. Józef Piłsudski i inni sanacyjni notable uniemożliwiali ukaranie bandytów. Co gorsze, tego typu  przestępstwa były „nagradzane” przez sanacje awansami na dobrze płatne państwowe posady.

Ofiarami brutalnych pobić, które kończyły się dla ofiar kalectwem, padli miedzy innymi: ekonomista Jerzy Zdziechowski, publicysta Tadeusz Dołęga-Mostowicz, publicysta Władysław Stroński, felietonista Adolf Nowaczyński, poseł Jan Dębski, dziennikarze „Dziennika Wileńskiego”. Sanacja w swoich mediach gloryfikowała takie bandyckie napady i nawoływała do nich. Zazwyczaj kilku napastników, często wojskowych, brutalnie katowało jedną ofiarę.

Bandyckim napadom przyglądała się bezczynnie sanacyjna policja. Po ataku, bandyci nie byli zatrzymywani przez policję,  ale aresztowane były ofiary, a  policja odmawiała nawet udzielenia pomocy medycznej. Organizatorów demonstracji wysyłano do obozu koncentracyjnego w Berezie kartuskiej.

Taki brak moralności w szeregach sanacji nie może dziwić, gdyż w środowiskach zwolenników Józefa Piłsudskiego działali też nie tylko masoni, ale i kryminaliści. Strach przed sanacyjną kliką umożliwił wielu kryminalistom podszywającym się pod wojskowych dokonywanie przestępstw kryminalnych. Autentyczni wojskowi biorący udział w szajkach przestępczych dostawali bardzo niskie wyroki. Szajki powiązane z sanacyjną kliką zajmowały się płatną korupcją, załatwianiem lepszej pracy, koncesji i zamówień publicznych.

W sanacyjnej II RP „awans zależał od układów, nepotyzmu i kumoterstwa, a życie gospodarcze krępowała biurokracja”, co dawało pole do nepotyzmu oraz korupcji. W sanacyjnym kodeksie karnym z 1932 nie było przezornie paragrafu na korupcje, cenzura sanacyjna zakazywała pisania o korupcji.

Pod rządami sanacji część sędziów była dyspozycyjna wobec władz (w uzasadnieniach wyroków pojawiały się sformułowania, że „Józef Piłsudski jest najdoskonalszym wcieleniem ducha narodu”). Część procesów była sprzeczna z prawem, realnie odbierano oskarżonym opozycjonistom prawo do obrony, a oskarżani sanacyjni przestępcy byli uniewinniani.

Lokalni urzędnicy sanacji, wojewodowie i starostowie (którymi zostawali w nagrodę za działalność w środowisku Józefa Piłsudskiego) byli bohaterami wielu afer kryminalnych. Codziennością była korupcja, defraudacje, sprzeniewierzanie publicznego mienia, ordynarne rozkradanie publicznej własności, , niewyobrażalne marnotrawstwo i niegospodarność, zatrudnianie swoich skompromitowanych kumpli. Codzienną praktyką było przeznaczanie publicznych środków (np. przeznaczonych na pomoc bezrobotnym) na działalność BBWR. Lokalne sanacyjne władze do organizacji napadów na opozycje wykorzystywały sanacyjne organizacje strzeleckie i kombatanckie, w skład których wchodził  często element z marginesu.

Do sanacyjnej propagandy wykorzystywano Polskie Radio, Polską Agencję Telegraficzną produkująca kroniki filmowe. Urzędnicy musieli prenumerować tylko prasę sanacyjną. Kontrole i koncesje wymuszały na przedsiębiorcach, rezygnację z reklam w prasie opozycyjnej.

Sanacja w samorządzie nie zatrudniała przedstawicieli lokalnych społeczności, tylko swoich zwolenników przywiezionych z innych rejonów Polski. Często byli to ludzie o bardzo lewicowych poglądach, wrodzy szczególnie katolicyzmowi (Piłsudski całą władzę nad Polską oddał antykatolickiej masonerii). Część z skompromitowanych sanacyjnych notabli robiła karierę pod wojnie pod rządami komunistów.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

37 komentarzy

37 Komentarzy

  1. Oskar

    16 lutego 2018 at 21:25

    P.Jan Bodakowski ma absolutną rację. Polecam książkę Pana H.Pająka ,,Okrutna prawda o Piłsudskim” oraz opracowanie p dr D.Ratajczaka ,,Triumf dyletanta”.

    • Marian

      17 lutego 2018 at 09:07

      No nie, Ziutek nie był „dyletantem”, był utalentowanym ale drobnym krętaczem w służbie pruskich generałów. Analogia z „Bolkiem” jak najbardziej właściwa.

  2. karola32

    16 lutego 2018 at 21:30

    Ale kler pochował go na Wawelu, chociaż św. Faustyna Kowalska w swoich wizjach zapisała, w jakich cierpieniach odchodził z tego świata.

    • stary

      16 lutego 2018 at 22:10

      Kościół był przeciwny pochówkowi tego zbrodniarza na Wawelu, ale został do tego zmuszony. Między innymi zagrożono poborem wszystkich kleryków do wojska. Napadano na księży i dotkliwie ich bito. Proboszcz mojej parafii w Mońkach, ksiądz Małynicz (bardzo zasłużony) dostał 2 lata więzienia (bezwzględnego) tylko za to, że zamknął na dzwonnicy dwóch faszystów (ustój sanacji był ustrojem faszystowskim, Niemcy hitlerowskie były socjalistyczne) którzy wdarli się na dzwonnicę w godzinę pogrzebu tego faszysty i bili w dzwony.

    • naiwny troche tekst

      16 lutego 2018 at 23:13

      Faustynka plotła bzdury, które sama wymysliła.

      • Alex Wolf

        17 lutego 2018 at 01:24

        Nie bluźnij heretyku, bzdury to plecicie wy służąc piekłu

    • Wierny

      17 lutego 2018 at 16:55

      Kardynał Sapieha, nie zgodził się na pochówek marszałka na Wawelu,ale ataki były tak wielkie że musiał ustąpić, Pózniej chciał przenieść marszałka w inne miejsce ale też przegrał z piłsudczykami i tak ,,Diaboliczny kult Piłsudskiego” trwa nadal.

      • Barbara

        17 lutego 2018 at 21:40

        Kardynał Sapieha kazał przenieść Piłsudskiego pod dzwony, gdzie do tej pory spoczywa, teraz już ze śp. LK

  3. stary

    16 lutego 2018 at 22:19

    Przeczytałem obie książki pana Suchodolskiego. Zarówno „Jak sanacja budowała socjalizm” jak i „Czarna księga sanacji”. Zainspirowały mnie do tego fragmenty drukowane w Najwyższym Czasie. Wniosek płynący z tych lektur jeden – Wypisz wymaluj PIS. Analogia z Wawelem. Analogiczne metody. Najsmutniejsze jest to, że i koniec będzie analogiczny. I chyba to było głównym przesłaniem autora tych prac. Szkoda tyko, że pan Bodakowski tego nie rozumie, i jak maniak upatruje wroga w Rosji a naszego nowego usraelskiego okupanta uważa za przyjaciela.

    • rebel

      18 lutego 2018 at 17:28

      10/10

    • XXXL

      22 lutego 2018 at 11:50

      Jasne! PiS bije totalsów, zamyka ich w obozach koncentracyjnych itp. itd. Nie wiem, co ty wąchasz, ale przestań to robić, bo ci mózg rozmiękcza! Poza tym chyba analogia ci się pomyliła, to PO-PSL biła ludzi, to PO-PSL zamykało ludzi bez niczego, to PO-PSL okradało Polskę, polską gospodarkę doprowadziło do ruiny! Za „rządów” PO-PSL jakoś produkcja w polskich firmach nie opłacała się, a teraz te same firmy mają duże zyski! To co się zmieniło?
      Przy okazji ruscy od zawsze byli naszymi wrogami. Zawsze ruski chciał zniszczyć Polskę i Polaków. Jeśli tego nie rozumiesz, to twój problem, nie mój. To Stalin w czasie wojny domagał się wpływów w Polsce i ograniczenia terytorium Polski, a niestety alianci na to się zgodzili. Sprzedali Polskę już w 1943r w Techeranie, potem w Jałcie.

  4. TZ.

    16 lutego 2018 at 22:29

    Piłsudski, jeden z twórców polskiej niepodległości (nikt poważny, znający historię temu nie zaprzeczy), jest jak widać osobistym wrogiem pana Bodakowskiego. Powinniśmy się przyzwyczaić do tych artykułów – im bliżej 11 listopada, tym będzie ich więcej.

    • CYPRIAN

      17 lutego 2018 at 00:31

      Masz rację. Wzorował się na nim Bolek, przeskoczył przez płot i PRL przekształcił w III Rzeczpospolitą. Następnie Boluś wyprowadził radzieckie wojska okupacyjne z III RP bez jednego wystrzału, bez ofiar. Pomagał mu w tym Mnietek Wachowski. To są prawdziwi bohaterowie ! Piłsudski własnymi ręcami wygonił 3 zaborców a Boluś potężne imperium. Chwała BOHATEROM !!!

      • Marian

        17 lutego 2018 at 09:00

        Ha, ha, dobre 🙂

    • bardo

      17 lutego 2018 at 16:19

      @ TZ
      Człowiecze biedny, oczadziła ciebie jak i całą tę sanacyjną półinteligencję urabiana przez przedwojenne żydowskie piśmidła w rodzaju dzisiejszej GieWu (przedwojenne „Wiadomości Literackie” redagowane przez żydów) „legenda Ziuka, zbawcy ojczyzny”. Chodziło im o to, by ze wszystkich sił zapobiec odrodzeniu się Polski królewskiej, narodowej, katolickiej. Wystawili tego nieuka i socjalistę, poprzednika Wałęsy opłacanego przez rządy austriacki, pruski, potem w latach 1920 – również brytyjski ( przewrót majowy przeprowadzono z inspiracji ambasadora brytyjskiego) – aby ten dyletant, rozpustnik i okultysta oraz wierny przyjaciel masonów (jego brat był masonem wysokiego stopnia) umiejętnie grał na polskich sentymentach i nadziejach, prowadząc Polskę torem, jaki narzucali jej masoni. Ogromna część narodu dała się na to nabrać. I to ogłupienie trwa do dziś, umiejętnie podsycane przez PiS i całe to pseudowolnościowe środowisko neo-PO. Jaki jest stopień tego oduraczenia, świadczy ogromna sylwetka m.in. Piłsudskiego, ale też Waryńskiego (!), Andersa, Paderewskiego i wielu innych nie wiadomo skąd i po co, wymalowane na ołtarzu (!!!) Sanktuarium ojca Rydzyka w Toruniu. Przestałem tam jeździć, bo do kościoła chodzę po to, aby zgiąć kolana przed Bogiem, a nie przed Mickiewiczem czy Piłsudskim.

  5. Czesław

    17 lutego 2018 at 01:47

    „Wszechpolacy gloryfikują Piłsudskiego”, no wreszcie młodzież z mądrzała i nie słucha starych idiotów Endeków, oczywiście nie wszystkich, których jedynym celem życiowym jest opluwać Piłsudskiego, część z nich to agenci obcych interesów a druga część to idioci.

    • bardo

      17 lutego 2018 at 16:34

      Ble, ble, ble. Socjalizm wiecznie żywy.
      @ Czesław
      Endecja miała i ma do dzisiaj za swego patrona Romana Dmowskiego, wielkiego myśliciela, który znał biegle kilkanaście języków i wszystko, co pozostawił w swych pismach – m.in. proroctwa polityczne na temat Ukrainy i jej przyszłej roli przeciw Polsce – sprawdza się i dziś. A wyście mieli bezbożnika, nieuka, dziwkarza, watażkę o pogardzie dla Polski i chamskim języku. Jego ulubieńcy, których wyniósł do władzy, pierzchnęli za granicę razem ze swymi dziwkami (bo również w zakresie życia małżeńskiego wzorowali się na swym szefie, który zmieniał żony jak rękawiczki) zaledwie pierwsze bomby spadły na Warszawę w 1939 roku. A że pan też się wzoruje na tym baranie, który splugawił polszczyznę, świadczy pana niewiedza w zakresie pisowni polskiej. „Zmądrzała” pisze się łącznie, nie rozdzielnie. Pewnie powie pan, że to literówka. He, he.

  6. Marian

    17 lutego 2018 at 11:00

    Może niektórych dziwić to uwielbienie dla Piłsudskiego, ale prawda jest taka, że ludzie z kręgu sanacji żyli przed wojną jak „pączki w maśle”. Poznałem kiedyś pewną emerytkę, przed wojną żonę Dyrektora Departamentu w jakimś ministerstwie. Pani pochwaliła się, że mąż zarabiał miesięcznie ok. 450 zł. Dla porównania dniówka robotnika rolnego np. 10 godz. pracy żniwiarza, wynosiła 1 zł.
    Zakładając, że dziś dniówka pracownika fizycznego np. na budowie to ok. 150 zł, to na dzisiejsze pieniądze przedwojenne 450 zł, to byłoby dziś ok. 65 tys. zł miesięcznie.
    Dobrze było za Piłsudskiego? – Niektórym było nawet bardzo dopsze. Jest co wspominać?

    • Polak 23878329

      18 lutego 2018 at 21:24

      Jak fałszować to chociaż z umiarem cwaniaku!
      Dniówka robotnika fabrycznego przed wojną to taka że miał mniej więcej 120 zł na miesiąc więc nie porównuj z 1 zł za dzień cwaniaku.
      Przeliczając w ten sposób te 120 zł do 450 wyjdzie niecałe 4 razy a więc 450zł wtedy to odpowiednik dzisiejszej pensji miesięcznej 11 tysięcy a nie 65 tysięcy jak ty kłamliwie wyliczasz!

  7. Tomek

    18 lutego 2018 at 03:03

    Panie redaktorze,

    W temacie Piłsudskiego jest Pan mocno nieobiektywny. Stawia pan trzy zarzuty, za autorem tej książki, którą Pan cytuję, jak widzę z artykułu, więc się do nich odnieśmy:

    1) zrujnowanie gospodarki – czy aby na pewno? Gdynia, COP? Pamiętajmy, że Polska miała potężne problemy w postaci, po pierwsze, konieczności scalenia ziem należących niegdyś do różnych krajów, zacofanie ziem wschodnich, a potem jeszcze wielki kryzys.

    2) brutalne traktowanie opozycji, bandytyzm – oj, a o wcześniejszych akcjach rządów endecji, PSL itp. Pan nie słyszał? Rok 1923? Zabójstwo Narutowicza? Próby dokonania zamachu i wprowadzenia dyktatury (od Januszajtisa po plany Frontu Morges)? Oczywiście, sanacja dopuszczała się bandyckich napadów (Rozwadowski, kilku posłów, Bereza), ale nie róbmy z jednych aniołków, a z drugich szatanów

    3) korupcja itp. – jasne. Ale to, niestety, jest immanentną cechą władzy. Serio Pan wierzy, że np. SN będąc u władzy mniej się takich nadużyć dopuszczało.

    P.S. Nie wiem, czy Pan wie, ale w czasie II wojny Piłsudskiego szanowano nawet w formacjach narodowych (NSZ), o Sikorskim, bardzo sanacji niechętnym (wszak internował sanacyjnych oficerów) nie mówiąc. Warto byśmy teraz też wznieśli się nad, zupełnie już nieaktualne podziału i myśleli pro narodowo.

    • podlasie

      18 lutego 2018 at 23:40

      Szanowano Piłsudskiego także w formacjach okupanta.Po zdobyciu przez wojska niemieckie Krakowa 6 września 1939 r., na rozkaz Hitlera niemiecki dowódca gen. Werner Kienitz udał się na Wawel i złożył wieniec u grobu marszałka Piłsudskiego w krypcie pod wieżą Srebrnych Dzwonów; zaś przed kryptą została wystawiona niemiecka warta honorowa(stała 2 miesiące).

      • Leszek1

        19 lutego 2018 at 02:01

        @ podlasie
        Tak. Nawet zawziety wrog Polski potrafil uszanowac wielkiego czlowieka. Gorzej z zazdrosnikami, klamcami i opluwaczami. To trwa od roku 1920, az do chwili obecnej. WIelka role odgrywa tu Zydokomuna, bo Marszalek udaremnil im plany podbicia Europy w 1920. Obecnie idzie im znacznie latwiej i to bez jednego wystrzalu.

        • bardo

          19 lutego 2018 at 23:35

          @ Leszek1
          Plany podbicia Europy udaremniła Matka Boża, a nie jakiś tam Piłsudski. Ona, nasza Hetmanka odpędziła od bram Warszawy bolszewicką swołocz, która widziała ją gniewną, na niebie. Istnieje masa utajnionych relacji w rosyjskich archiwach, potwierdzających tę wizję. Sam Lenin przyznał, że Polsce pomogła „ta prakliatyja Gaspoda” która pokazała się nad polem bitwy, widziana tylko przez bolszewików, którzy wpadli w panikę oddając Polakom zwycięstwo. Trzeba czytać odpowiednie lektury, chłopcze, a nie duraczyć swój umysł do reszty masońskimi agitkami.

          • Leszek1

            20 lutego 2018 at 12:55

            @bardo
            Tak. Czytalem o tej teorii. Matka Boska to bardzo skuteczna bron przeciwko Bolszewikom. Pan zapewne historyk, ze przestudiowal utajnione relacje w rosyjskich archiwach. Gratuluje Panskiej wiedzy, ktora zapewne dokona przelomu w strategicznych zalozeniach mysli wojsowej. Wyrasta Pan na drugiego Clausewitza. Jeszcze raz gratuluje.

        • edi67

          23 lutego 2018 at 13:36

          Piłsudski nie miał zasług w 1920 raczej Rozwadowski a na marginesie nigdy Polaczki się nie
          dogadacie na tej prawicy nigdy a na tym tylko lewaki korzystają jesteście rozbici jak mało
          który Kraj dlatego żydostwo było jest i co najgorsze będzie w Polsce dalej rządziło ?
          a wy się dalej wspierajcie i żryjcie na wieki wieków amen

    • Leszek1

      19 lutego 2018 at 02:28

      @ Tomek.
      Pozwalam sobie zauwazyc, ze pan Bodakowski o dokladnie zerowej wiedzy historycznej, z chamskim uporem wyszukuje wszystkie potwarze i oszczerstwa na temat tworcy panstwa polskiego. W ten sposob stara sie przekonac jeszcze glupszych od niego, jaka to byla wredna postac. Robi to pod pretekstem, ze jest „narodowcem”, posiadajac i w tym temacie zero, czyli – null wiedzy. Ktos mu powiedzial, ze narodowcy musza nienawidziec pilsudczykow, wiec z pasja godna lepszej sprawy, plawi sie w sianiu nienawisci, rozprzestrzeniajac plotki oczerniajace tworce i obronce Niepodleglej RP – sprowadzajac cala prace Narodowcow tylko do tej jednej nikczemnej czynnosci. Sam nie wymyslil najprostrzego artykulu. Potrafi jednak pisac recenzje z przeczytanych artykulow i ksiazek. Szkoda tylko ze czyta wylacznie brukowa literature.
      Poniewaz w PRL palono ksiazki historyczne, zastepujac je zydokomunistyczna propaganda, to mozna zrozumiec dlaczego jest pozbawiony wiedzy.
      Nie rozumiem tylko jego zawzietosci w szkalowaniu niewatpliwie najwiekszego polskiego meza stanu.
      Taka wprost chorobliwie nienawistna mania rodzi podejrzenie (bo trudno uwierzyc by normalny Polak byl az tak bezdennie glupi), ze to nie glupota, tylko prace zlecone. W oczekiwaniu na przyszle apanaze z rak zydowskich wrogow Polski.
      Zeby cokolwiek dowiedziec sie o polskim dwudziestoleciu i niemieckiej okupacji, polecam przeczytanie nastepujacych ksiazek:
      „Czas Przeszly Dokonany” – Adam Pragier.
      „Nie Ostatnie Slowo Oskarzonego” – Slawoj Skladkowski.
      „Przyczynki Historyczne Do Okresu 1939 -1945” – Witold Babinski, oraz kazde inne opracowanie tegoz historyka.
      „Przyczynki do Sprawy Zbrojen Polskich w Okresie 1935 – 1939” – Gen. Kazimierz Sosnkowski.
      „Listy z Polski” – Jadwiga Wroblewska.
      „Wspomnienia o Wieniawie i o Rzymskich Czasach” – Marian Romeyko.
      „Poszlo z Dymem” i „To co Trwale” – X Walerian Meysztowicz.
      „20 Lat w Wolnej Polsce” – Waclaw Lednicki.
      „Mysli o Dziejowej Drodze Polski” – Stanislaw Grabski.
      „Wybor Pism” – Ignacy Matuszewski.
      „Miedzy Dwiema Wojnami” Ferdynand Zweig.
      Natomiast ktos, kto chce wypowiadac sie na temat Jozefa Pilsudskiego, powinien zapoznac sie z relacjami ludzi z jego otoczenia i Jego ksiazkami (z wydawania ktorych mogl sie utrzymywac, prowadzac skromne zycie), a nie z zydo-sowieckimi oszczerstwami na jego temat.
      Sporo wiedzy przekazuje Aleksandra Pilsudska w ksiazce „Wspomnienia”.
      Ciekawostka jest jej krotka notatka o wizycie Pilsudskiego z Prystorem w Bobowej, przed wyjazdem do Pulaw, bez podania dnia ani godziny. Posluzyla ona hienom do rozpowszechniania tezy, ze Naczelny Wodz uciekl do „kochanki”, zamiast dowodzic uderzeniem znad Wieprza.
      Wedlug moich obliczen, ponad szescset kilometrowa podroz na trasie Warszawa – Bobowa – Pulawy – Irena kolo Deblina w ciagu osmiu – dziesieciu godzin (Wyjazd z Warszawy 12 sierpnia, okolo 22-23.00. Pozegnanie sie z zona i corkami w Bobowej – 3-4.00 nad ranem (?!). Przyjazd z rana do Pulaw, rozpakowanie sie i przeglad wojska w Irenie 13 sierpnia od godz 10.00), byla po prostu fizyczna niemozliwoscia przy stanie owczesnych drog.
      Nie wiem, czy ktos teraz jest w stanie wykonac taki wyczyn jadac po asfalcie znacznie szybszym samochodem niz Chewrolet Pilsudskiego.
      Jednk nawet niektorzy historycy daja wiare pani Aleksandrze, przyjmujac, ze wizyta ta odbyla sie w trakcie przejazdu Naczelnego Wodza z Warszawy do Pultuska w nocy z 12 na 13 sierpnia. Wracajac do tematu.
      Polecam: „Rola J. Pilsudskiego w Odzyskaniu Niepodleglosci Polski” – Zbigniew Wojcik.
      „Wspomnienia Oficera Pierwszej Brygady” – Tadeusz Alf-Tarczynski.
      „Pamietnik Adiutanta Marszalka Pilsudskiego” – Mieczyslaw Lepecki.
      „Z Pamietnych Dni” (Wspomnienia Adiutanta) – Mieczyslaw Lisiewicz.
      A na koniec „nie ostatnie slowo szkalowanego” czyli tylko dwie ksiazki Jozefa Pilsudskiego, a mianowicie:
      „Pisma Wybrane” i „Rok 1920”.
      Ta popularna lektura wystarczy do zapoznania sie z sytuacja Polski w dwudziestoleciu oraz z sylwetka Naczelnika Panstwa.

  8. Robert Zaremba

    19 lutego 2018 at 07:15

    zgadzam się z przedmówcą,że im bliżej 11 listopada, tym więcej będzie opluwania Marszałka przez niedouczonych pseudonarodowców i utajonych komuchów. Bardzo dobrze, że młodzież związana ze środowiskami narodowymi oddaje należną cześć Marszałkowi, że oddaje cześć Dmowskiemu i Paderewskiemu. Jeden Naród ponad podziałami dla dobra Polski. Próby rozbicia i poróżnienia Narodu powinny się spotkać z pogardą.
    Porównanie Bolka do Marszałka jest zaś przejawem największej podłości, prymitywizmu i zwykłego skurwysyństwa.

  9. Quler

    19 lutego 2018 at 10:10

    Najpierw Medugorie teraz Piłsudski.
    Ja rozumiem,ze aniolem nie byl ale skoro nie my mlodzi nie mamy sie na kim wzorowac to moze w ogole oddajmy panstwo w obce rece ?
    Tak bedzie lepiej ?

  10. Amar

    19 lutego 2018 at 17:30

    Mój ŚP ojciec też nie lubił Piłsudskiego bo ten zniszczył (młodą) demokrację w Polsce. Obecne rządy (nie tylko wszechpolacy) hołubią Piłsudskiego. Jakie stąd wnioski ? pomyślcie rodacy.

  11. markx

    19 lutego 2018 at 21:23

    piłsudski miał ta wada głóœna że lubil otaczac sie zydami…był zydofilem….wiec musial akceptowac protekcje przekupstwa szwindle i inne zachowania ktore z tym narodem sa bezwzglednie powiazane….mysle jednak że mimo swoich wada chciał dobrze dla Polski…wiec go szanuje….

  12. czytelnik

    19 lutego 2018 at 22:11

    Dlaczego ta stronka ” prawy.pl” jest tak antypolska? Straszny wylew POmyj na bohatera i prawdziwego Polaka Pilsudzkiego. Niesmaczne i absurdalne jest porownanie do agenta bolka. Gdyby kazdy byl takim Pilsudzkim to Polska by wstala z kolan. Oczernianie nie ma sensu. Ma odwrotny skutek. A ta stronka to ” Antyprawy”ale nie ” Prawy”.

    • bardo

      19 lutego 2018 at 23:38

      Skoro go tak uwielbiasz, to mógłbyś choć nauczyć się poprawnie pisać jego nazwisko. Ze swoją ignorancją w sam raz pasujesz do swego niedouczonego idola.

      • Leszek1

        21 lutego 2018 at 01:44

        @ bardo
        Widze, ze Pan to nie tylko historyk i ekspert sztuki wojennej, ale do tego i polonista! Nawet wie Pan jak nalezy poprawnie pisac nazwisko „niednouczonego idola”. To olbrzymia wiedza! Jestem swiecie przekonany, ze potrafi Pan przedstawic nam doktryne wojenna Matki Boskiej w wojnie obronnej dwudziestego roku i to bez bledow ortograficznych.

  13. Masław

    20 lutego 2018 at 07:35

    Bodakowski znowy się skompromitował. Sam posiada przekonania piłsudczykopwskie (atawistyczna nienawiść do Rosji, fascynacja banderyzmem), a krytykuje innych? Do książek chłopcze. Może nauczysz się też pisać poprawnie w moim języku ojczystym. Bo piszesz jak jakiś „chachła”.

  14. Maks

    23 lutego 2018 at 15:31

    Piłsudski był masonem i agentem Austrii i Niemiec.Jest czczony przez naszych wrogów Niemców i Żydów.
    Sam mianował się marszałkiem.Wyparł się Wiary Katolickiej.W 1920 roku przed najważniejszą bitwą z sowietami złożył rezygnację i udał się do kochanki.Najważniejszy był generał Jordan Rozwadowski.
    Przeprowadził zamach stanu przeciw rządowi i prezydentowi Wojciechowskiemu.W zamachu zginęło ponad 500 Polaków.Zlikwidował generałów Rozwadowskiego i Zagórskiego ,którzy stanęli po stronie Rządu.
    Prawdą jest ,że mimo wielu partii udało się przeprowadzić wiele przedsięwzięć.Po prostu Żydzi nie mieli nic do powiedzenia.Może dlatego.

    • Stanley

      23 lutego 2018 at 17:31

      Kult Piłsudskiego to majtersztyk propagandy. za tym gniotem jest totalna pustka i nihilizm moralny.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra