Z kraju

AGRESJA LOBBY GIEDROYCIOWSKO-BANDEROWSKIEGO NA POLSKĘ

Polecam Państwu lekturę wywiadu z profesorem Włodzimierzem Osadczym, z którym należy się zgodzić w całej rozciągłości: http://prawy.pl/66636-prof-osadczy-w-tej-chwili-realizuje-sie-scenariusz-obalenia-ustawy-o-ipn/

Otóż, zmasowany i – co bardzo ważne! – zorganizowany atak na środowiska patriotyczne i kresowe, a w szczególności tych jego przedstawicieli, którzy byli konsultantami nowelizacji ustawy o IPN, świadczy o bardzo wysokiej stawce gry, jaka toczy się wokół tego aktu prawnego. Dlatego też uruchamiane są wszelkie środki, które mają wykoleić suwerenizację, debanderyzację i repolonizację polityki historycznej oraz publicznego dyskursu. Środowiska kresowe systematycznie i krok po kroku odznaczają się skutecznością, co jest w III RP novum. Uświadomienie interesu grupowego i sięgnięcie po narzędzia polityczne przez Kresowian oznacza bowiem, iż nie wystarczy już zawożenie paczek z żywnością i książkami kombatantom na Kresach Wschodnich, nie wystarczy wysłanie urzędnika niższej rangi na lokalne uroczystości ku czci ofiar UPA czy żołnierzy AK z Wileńszczyzny. Nie wystarczy już rzewne wspomnienie o Wilnie i Lwowie, z którego na dłuższą metę nic nie wynika.

Agenda kresowa przenika do instytucji państwowych, na co LOBBY GIEDROYCIOWSKO-BANDEROWSKIE nie było przygotowane. Przekonane o niepodzielności swojej dominacji, nagle zostało przelicytowane, zdominowane i przeszło do głębokiej defensywy. Nie jest tajemnicą, że uprawomocnienie tejże agendy na szczeblu ustawy Sejmu RP, którą podpisał polski Prezydent, oznacza właściwie koniec tego środowiska i jego stopniową dezintegrację. Sytuacja, w jakiej byli Kresowianie w III RP, stać się teraz może udziałem rzeczonego lobby. Jest ona rzeczywiście nie do pozazdroszczenia.

Jeśli bowiem Państwo Polskie firmuje i wynosi do rangi obowiązującej już nie doktrynę Giedroycia, ale właśnie program kresowy i narodowy, to obecność w debacie publicznej LOBBY GIEDROYCIOWSKO-BANDEROWSKIEGO zostaje pozbawiona wszelkich podstaw, zaś ono samo nie jest w stanie sprawiać już nawet pozorów użyteczności i służby społeczeństwu. Delegitymizacja tej ukraińskiej (i litewskiej) V kolumny w Polsce jako partnera w dialogu społecznym nastąpi, jeśli ustawa o IPN w nowym kształcie przetrwa zmasowane ataki, których jesteśmy świadkami.

Zauważcie Państwo, do jakiego arsenału środków propagandowych posuwa się LOBBY GIEDROYCIOWSKO-BANDEROWSKIE. Profesor Osadczy, profesor Paź, profesor Partacz, a wcześniej ksiądz Isakowicz-Zaleski atakowani są poprzez „reductio ad Putinum”.

Naukowcom z uznanym dorobkiem akademickim wypomina się miedzy innymi udzielanie wywiadów rosyjskiemu Sputnikowi. Jest to zarzut niedorzeczny, ponieważ wielu z atakujących środowiska Kresowian, środowiska patriotyczne udziela wywiadów takim niemieckim mediom jak Onet czy inne polskojęzyczne ośrodki masowego przekazu, które są zdominowane przez kapitał zagraniczny. Przy czym o Sputniku na ogół wszyscy wiedzą, że reprezentuje rosyjski punkt widzenia (czasami też antypolski), ponadto – o ile ktoś nie wygłasza tam tez wymierzonych w polskie interesy, to co złego jest w rozmowie z polskojęzycznym medium rosyjskim? Wyżej wymienieni profesorowie nigdy nie dali powodu, by oskarżać ich o przyjęcie rosyjskiego punktu widzenia. Mamy do czynienia z paszkwilancką próbą dyskredytacji uczciwych ludzi, oddanych Polsce, czego zaprzedane Ukrainie i Republice Litewskiej LOBBY GIEDROYCIOWSKO-BANDEROWSKIE nie jest w stanie pojąć. Nie jest w stanie pojąć, gdyż samo wysługuje się państwom trzecim.

KTO ATAKUJE KRESOWIAN I PATRIOTÓW W POLSCE?

Atakującymi są takie media jak „Gazeta Polska”, której naczelny redaktor Tomasz Sakiewicz przyjął odznaczenie z Ukrainy i to właśnie za działalność propagandową.

Atakującym jest Jerzy Targalski, który w swoim życiu ma epizod przynależności do PZPR, co samo w sobie nie musi być czymś nagannym. Pamiętajmy jednak, o co posądza swoich przeciwników Jerzy Targalski, który przecież sam zapisał się do ugrupowania utrwalającego zależność Polski od Moskwy.

Atakującymi są ludzie, którzy skompromitowali się bagatelizowaniem wpływu banderowskiej szkoły historycznej na politykę post-majdanowej Ukrainy; którzy przez lata milczeli o wrogich aktach wobec Narodu Polskiego, jak zamontowanie tablicy ku czci dowódcy UPA Romana Szuchewycza na budynku polskiej szkoły im. św. Marii Magdaleny we Lwowie. Atakującymi są ci, którzy wbrew elementarnemu rozumieniu zagadnienia obiektywnie istniejącej Prawdy dopatrywali się w tych działaniach wyłącznie antyrosyjskości, co przecież samo w sobie też nie jest żadnym interesem ani wartością dla Polski i Polaków.

Atakującymi są ci, którzy CELOWO I Z PREMEDYTACJĄ spisali na straty Polaków na Wileńszczyźnie, składając ich na ołtarzu poprawnych oficjalnie relacji międzyrządowych z Republiką Litewską, która sama nie jest w stanie się obronić przed jakimkolwiek zagrożeniem zewnętrznym, zaś liczebność ogółu jej ludności jest niewiele większa od populacji Warszawy.

Atakującymi są ci, którzy – zainfekowani wiarą w dogmat praw człowieka – w miejsce praw narodowych Polaków w Republice Białoruś postawili pogańskiego bożka demokracji liberalnej, która z kolei nijak nie pasuje do mentalności i kultury politycznej mieszkańców tego kraju.

Atakującymi są wreszcie ci, którzy nie cofną się przed niczym, jeśli chodzi o obronę tego, co zostało im z dotychczasowego stanu posiadania. Świadczą o tym niemieszczące się w jakichkolwiek normach etyki dziennikarskiej, akademickiej i innych ataki na reprezentantów środowisk Kresowian, środowisk patriotycznych.

KOMPROMISU NIE BĘDZIE

W logice obecnie trwającego sporu między środowiskami kresowymi i patriotycznymi a LOBBY GIEDROYCIOWSKO-BANDEROWSKIM nie mieści się pojęcie kompromisu. Nie ma na niego miejsca, gdyż jest to spór metapolityczny, dotyczący holistycznej wizji Polski i Polaków jako wspólnoty narodowej, nadania jej kierunku na przyszłość i wyznaczenia jej strategicznych interesów. Gra toczy się o interpretację tego, kim jesteśmy i kim będziemy, kim będą nasze dzieci i wnuki, w jakim ładzie aksjologicznym będą funkcjonować.

Należy bardzo jasno wskazywać na istniejący podział, nie rozmywać go, stawiać sprawy – jak ma to miejsce w kwestiach fundamentalnych – zerojedynkowo. Nie da się być i tu, i tu. Należy uczestnikom dyskursu stawiać wymóg jednoznacznego wyboru którejś z dwóch dostępnych opcji. Nie ma bowiem miejsca na kompromis między tak bardzo wykluczającymi się wizjami ładu moralnego oraz dobra wspólnego.

Mówiąc w skrócie, gra toczy się o to, czy będziemy żyć w Polsce księdza Tadeusz Isakowicza-Zaleskiego czy w Polsce Piotra Tymy ze „Związku Ukraińców w Polsce”.
A poza tym, Operacja Wisła była słuszna.

Marcin Skalski

Źródło: fb/Marcin Skalski

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

37 komentarzy

37 Komentarzy

  1. moherowy beret

    24 lutego 2018 at 20:22

    Mamy sytuację tragiczną.Facet,który przyjmuje z rąk obcej bezpieki(w tym probanderowskiej) medal za współpracę kręci sie koło GP,mąci w głowach w
    klubach GP i to niby dobrze?Targalski,kiedyś komuch z PZPR-u i niby wszystko
    jest dobrze.Czabański też kiedyś komuch i też dobrze,swój komuch.Co to jest
    za sytuacja?Kresowiacy mają odczepić się od władz PIS-u,bo PIS wyznaczyło swoją świetlaną przyszłość i wszyscy mordy w kubeł.Elektorat PIS-u jest w letargu,takim sposobem można ich zaprowadzić nawet do przepaści,a nie zareagują.Natomiast
    Kresowiacy nie chcą żyć w Polsce,która zrobi duży krok nad pomordowanymi ofiarami ludobójstwa Wołyńskiego i otworzy ramiona dla probanderowskiej Ukrainy.

  2. zbyszek

    24 lutego 2018 at 20:30

    Dowodem na slusznosc tez pana Skalskiego jest to, ze nie wiedzialem o tym wymiarze ustawy.Dlatego u Sakiewicza kroluje cenzura jak w onecie. Zaprzedali dusze diablu a przeciez kiedys przyjdzie z podpisanym carografem i rachunkiem.Dzisiaj nie trzeba placic – termin jest odroczony nawet u szatana.

    • marju73

      25 lutego 2018 at 16:21

      Potwierdzam.Na żydozależnej cenzura.

      • podolak

        27 lutego 2018 at 09:09

        Strach KG przed neobanderowcami jest tak widoczny w licznych tekstach KG, że gierojciowwsko-banderowscy lobbyści z k24 i konsulatu RP we Lvivie, mogą sobie darować takie „mydlenie oczu”czytelnikom.

        https://kresy24.pl/kurier-galicyjski-nagrodzony/

        A że przy okazji kompromituje to Glińskiego to chyba, już nic nowego.
        Gliński na tym kierunku polityki, do kompromitacji już się przyzwyczaił.
        Ślepy i głuchy jest.
        I plwocin od deszczu nie odróżnia.

  3. Hania

    24 lutego 2018 at 20:52

    Czekam na odpowiedź pana Bodakowskiego.
    Miłośnika Klubów Gazety Polin i Tomcia Sakiewki 🙂

    Do roboty panie Bodakowski!

  4. klioes vel pislamista

    24 lutego 2018 at 20:53

    Siła spokoju

    Choć miał absolutną rację,
    To olewał „prowokacje”.
    Łotry plują, on się mili…
    W końcu durnia powiesili.
    A więc zapamiętaj, goju:
    Zgubną siła jest spokoju!

  5. Lila

    24 lutego 2018 at 20:58

    Pis I Duda jak dopuszcza do zmiany ustawy to straca juz na zawsze swoich wyborcow.Zostanie Ruch Narodowy,a Polacy mimo,ze w letargu to jak sie obudza bedzie przelom.Chyba,ze czeka nas Zgierz.

    • wiesscar

      25 lutego 2018 at 14:05

      Zgierz czyli walki w Polsce jak tych Gruzinow i Ukraincow pijanych ktorzy zaatakowali pllicjantow chcacych ich w nocy wylegitymowac.

  6. qaz

    24 lutego 2018 at 21:25

    do tego towarzycha nalezy dołączyć Marysię Przełomiec tę proukrainską sucz, robiacą propagandę w TVPIS w tym swoim Studiu Wschód.

  7. jaro7

    24 lutego 2018 at 22:14

    I wygra niestety lobby banderowskie pomimo ze jest reprezentowane przez najgorszej maści miernoty jak własnie Sakiewicz,Targalski czy Żurawski vel Grajewski.Wygrają bo rzadzi PiS który podporzadkował swoja wschodnia politykę giedrojciowym mrzonkom,ale które wspólgraja z budowa Judeopolonii.PiS juz się chyłkiem wycofuje z ustawy o IPN pod wpływem nacisków zydowskich i upowskich.Jak celnie zauważył Winnicki(jeden z niewielu Polaków w Sejmie) rzadza nami obce ambasady,czyli jestesmy jak republika bananowa.I tak bedzie dopóki do władzy nie dojda rodowici Polacy a nie polskojęzyczni.

    • Andrz

      25 lutego 2018 at 22:11

      Już wielokrotnie od dawna pisałeś, że PAD nie podpisze, PIS nie uchwali itp.itd. Każdorazowo judząc przeciwko PIS . Pamiętam twoje pierwsze komentarze na portalu kresy.pl gdy wychwalałeś PO. Zostałeś zjechany to zmieniłeś front. PIS się z niczego nie wycofuje, od czwartku ustawa wchodzi w życie, bo jest podpisana przez PAD-a i zgodnie z prawem MUSI OBOWIĄZYWAĆ. A ty robisz z siebie pośmiewisko.

      • jaro7

        27 lutego 2018 at 17:21

        Coś ci się chłopino poplątało,ale mniejsza o większość i tak nie skumasz.Co do podpisania,to nie wiem czy wiesz będzie NOWELIZACJA taka która spasuje i żydom i ukrom.Po drugie ustawa bedzie ZAWIESZONA(niezgodnie z prawem).Po trzecie nie widzisz (tak się w ten PiS i PAD zapatrzyłeś) że to ich wstawanie z kolan i patriotyzm to „pis na wodę i fotomontaz”.Frontu nie zmieniłem bo NIGDY pis nie popierałem i popierać nie będę.

        • Andrz

          27 lutego 2018 at 19:05

          Nic mi się dzieciaku nie poplątało. Popierałeś na początku PO i tego się nie wyprzesz. Wejdź na kresy.pl i znajdź swoje pierwsze wpisy, one zdradzają twoje preferencje wyborcze i na kogo głosowałeś(przypomnę ci co pisałeś- na PO). „NIGDY pis nie popierałem”- tu prawdę napisałeś. Ale to nie dziwne jeśli się było kiedyś wyborcą PO. Fajnie, że poszedłeś w kierunku Narodowców, ale przydałoby się trochę obiektywizmu w tym co piszesz. PIS swoje wady ma, każdy widzi,tam też są dwie frakcje, które walczą ze sobą potężnie(jak na razie zwycięża ta rozsądniejsza i oby tak zostało). P.S. Co będzie to będzie czas pokaże, ale na razie marnie przewidywałeś przyszłe wydarzenia polityczne- co napisałeś nie sprawdzało się ani na jotę.

          • jaro7

            1 marca 2018 at 19:20

            „Dzieciakiem” nie jestem.Nie przeczyłem ze popierałem PO,ale do czasu gdyż w przeciwieństwie do Ciebie nie jestem wyznawca danej partii tylko wyborcą,a ponieważ mnie rozczarowali przestałem ich popierać.Na kresach mam dobra opinie ,kłamiesz.Mnie nie interesuje ile frakcji ma PiS efekt kazdy widzi(poza ciemnym ludem i wyznawcami tej partii),jesteśmy jak „republika bananowa’,kto chce nami pomiata,a im bardziej antypolska nacja(zydzi,ukry,zmudzini)tym bardzie wchodzi władza w ich 4 litery,to ma byc wstawanie z kolan? hahaha to jest leżenie na pysku.Nie ustosunkowałes się do tego co pisałem ze PiS ustąpi zydom i ukrom w sprawie ustawy? Sprawdza się?Sprawdza.A co przewidywałem to się czesto sprawdza a ze nie po twojej mysli to mi to lata i powiewa.PiS to partia która jest „patriotyczna” ale TYLKO na pokaz.Propaganda ich mocno pracuje i takich jak ty łapia jak płotki na wędkę.

  8. Bart

    25 lutego 2018 at 02:45

    Oświadczenie Ministerstwa Sprawiedliwości
    2018-02-24

    W związku z informacjami podawanymi w mediach o „zamrożeniu ustawy o IPN” Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że każda uchwalona w Polsce przez Parlament i podpisana przez Prezydenta ustawa staje się obowiązującym prawem i wchodzi w życie zgodnie z określonym w niej terminem.
    Swoje stanowisko w sprawie nowelizacji ustawy o IPN Minister Sprawiedliwości przedstawił w opublikowanym 23 lutego 2018 r. wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej.

  9. Czesław

    25 lutego 2018 at 05:20

    Politykę giedroyciowską prowadzą kolejne władze III-ej RP bo tak nakazują strategiczni sojusznicy tzn. USA i Izrael. Tu się nic nie zmieni. „Judeopolonia, Ukr-Pol a może Polin” http://www.prawica.net/8661

  10. Marian

    25 lutego 2018 at 08:20

    Tiaaa, Kresowiacy jak zawsze w historii uważają, że to oni są pępkiem świata, i wszystko wszystko wokół nich się kręci. – Ciągle to samo zad***ie intelektualne, które zgubiło przedrozbiorową Polskę, znowu jest odgrzewane jak stary kotlet.
    Drogie dzieci, Kresy z punktu widzenia geostrategicznego są niczym. Nigdy niczego same nie stworzyły, nigdy niczego same nie potrafiły obronić. Gdy była szansa przejąć władzę w Rosji i związać Rosję z Polską za czasów tzw. smuty, to kto próbował to zrobić – „królewięta” z Kresów? Ależ skąd. Inicjatorem był biskup poznański, a wykonawcą wojewoda sandomierski. Dlaczego nie sięgnęli po koronę carów: Radziwiłłowie, Lubomirscy, Sapiehowie, czy chociażby nawet Jarema Wiśniowiecki? – Bo oni nie potrafili być kreatywni, mieli tylko ciągle pretensje do Korony Polskiej, bo ciągle im się coś należało… Wybujałe ego i małe rączki…
    Rafał Mossakowski może sobie pieprzyć, że Kresy, to była najlepsza cząstka Polski. – Kresy to był kamień u szyi dla przedrozbiorowej Polski, a Unia Lubelska to był początek końca Rzeczypospolitej. Idiotyczne rządy dynastii Wazów tylko pomogły zrobić to, co i tak musiało się stać. Przez jakiś czas można pływać z kamieniem u szyi, ale wcześniej czy później pójdziesz na dno.
    Istniały jednostki, które coś Polsce dały, ale jako zbiorowość Kresowiacy to grupa egoistyczna, o ograniczonych horyzontach umysłowych ale za to o wybujałych ambicjach i manii wielkości. Dzisiejsza oligarchia na Ukrainie to przecież nic innego, jak tylko kontynuacja tego samego egoizmu i pychy dawnych książąt ruskich. Przecież na Ukrainie nigdy w historii nie było własnego państwo, nikt nigdy nie koronował się królem w Kijowie. Bo posiadanie własnego państwa wymaga rozumu i poświęceń. To już tacy Litwini mieli szersze horyzonty i Mendog koronował się na króla w 1253 r. – A na Ukrainie zawsze tylko walki książątek, chore ambicje małych ludzików itd. – pycha, gorzała, krew i łzy.
    Drogie dzieci z Kresów, nie próbujcie wkręcać Polski w swoje małe interesy. Nic z tego. Wystarczy już doświadczeń i uczenia się na błędach.
    Czy Polska ma być Polską Sakiewicza czy Zaleskiego? – Obu panom dałbym bilet w jedną stronę na Wyspę Wielkanocną.

    • Paweł

      25 lutego 2018 at 09:29

      Pleciesz banialuki.Gdyby Polacy na Kresach postępowali jak Niemcy na polskich ziemiach zachodnich to Kresy byłyby nawet etnicznie polskie.Polacy w imię wolności pozwalali się Rusinom mordować.Najlepiej pokazuje to Sienkiewicz w „Ogniem i Mieczem”. Na Kresach urodziło się wielu światłych ludzi.Oni dominowali w Rzeczpospolitej.Nie będę rozszerzał tego tematu.
      Już Piłsudski mówił że Polska to obwarzanek na którego krańcach żyją najbardziej wartościowi ludzie.Wg ciebie najlepiej gdyby Polska zamykała się w granicach Księstwa Warszawskiego.
      Współpraca z banderowską Ukrainą jest dla nieznających historii.Ukraińcy obecnie zagrożeni przez Rosję grają Polsce na nosie. Dla nich zbrodniarz Bandera i ta chora nacjonalistyczna ideologia są fundamentem Państwa.

      • Marian

        25 lutego 2018 at 10:08

        Cytując Piłsudskiego dyskredytujesz się kompletnie. Żegnam.

        • Trawek

          25 lutego 2018 at 17:14

          Żołnierze Niezłomni walczyli o Polskę z Wilnem, Lwowem etc.

    • IGO

      25 lutego 2018 at 11:09

      Marian: bardzo ciekawy komentarz.

      • TZ.

        25 lutego 2018 at 13:42

        No, ale co takiego nieprawdziwego jest w tym powiedzeniu Piłsudskiego, zeby az sie obrazac? Pilsudski miał dużo racji. Kresy Wschodnie, Galicja czy Wielkopolska wydały wielu wybitnych Polaków. Kto urodził się w Warszawie? Chopin – a i ten bliżej Sochaczewa.

        • Marian

          25 lutego 2018 at 15:35

          O tym, kim był Piłsudski możesz poczytać w internecie.
          Równie dobrze możesz cytować Hitlera, Lenina albo Wałęsę. Dobrą książkę o Piłsudskim zdaje się napisał Pająk. Ale materiałów w internecie jest mnóstwo np. https://www.youtube.com/watch?v=HETkeykJvxg
          Poczytaj i nie kompromituj się.

    • marju73

      25 lutego 2018 at 16:34

      No skoro Kresy to był kamień u szyi Rzeczpospolitej to co nie pozwoliło po utracie takiego „balastu” nie zniknąć na 123 lata z mapy? Przecież w pozostałych regionach było wszystko jak się patrzy.

      • Marian

        25 lutego 2018 at 19:34

        Nie ma się co obrażać, tylko trzeba czytać, póki jeszcze można znaleźć coś w internecie. Dobrze mówi o tym Grzegorz Braun, ale też nie wszystko – albo nie wie, albo nie chce.
        Polska wykrwawiła się najpierw w powstaniu Chmielnickiego, której finał był w bitwie pod Batohem i wyrżnięciu kilku tysięcy polskiej szlachty, w tym wielu dobrych dowódców, których kilka lat potem zabrakło w czasie potopu.
        I potem cały czas na Ukrainie jakieś bunty, rzezie i tak w kółko. Jak nie hajdamaki to inne gów***no.
        Na dodatek rokosz Lubomirskiego i rzeź jeńców pod Mątwami – na rozkaz Lubomirskiego wymordowali wziętych do niewoli tzw. „czarniecczyków”, czyli żołnierzy z dywizji Czarnieckiego. – Wyjątkowo bolesna strata, bo byli to bardzo doświadczeni weterani jeszcze z wyprawy do Danii.
        To właśnie na Kresach lała się polska krew bezustannie i właściwie bez sensu. W imię czego właściwie ciągle ganialiśmy się z tym Tatarami po stepach? Albo z Kozakami po bagnach? – Trzeba było oddać te ziemie Turcji i byłby spokój.
        Gdyby Polska zamiast ciągle wykrwawiać się na Kresach przypilnowała Prusaków i nie utraciła lekkomyślnie Pomorza Zachodniego ze Szczecinem i Rugią, to nie było by rozbiorów. Turcja nie była zainteresowana rozbiorami Polski, a słabe Prusy nie miały by siły podskoczyć.

  11. Mirek

    25 lutego 2018 at 08:43

    Największymi orędownikami polityki polegającej na klęczeniu przed Litwinami i Ukraińcami byli i są ludzie związani z Gazetą Wyborczą . Przypominam ,że Gazetę WYborczą założyły sowieckie WSI w 1989 roku, więc autorstwo tej polityki należy przypisać raczej Moskwie, a nie Giedroyciowi . Największą wadą tego pomysłu na politykę nie jest takie , czy inne traktowanie Litwy i Ukrainy . To zawsze można zmienic. Natomiast podstawowy błąd polega na przyjęciu ,że te państwa są suwerenne . Wszyscy ewentualni protektorzy tych nibypaństw ,czyli Rosja, Niemcy i USA-Izrael, są zainteresowani pogłebianiem lokalnych konfliktów. Dlatego każda polityka nie uwzględniająca umowności istnienia tych tworów politycznych musi skończyć sie porażką .Żywiołowy rozwój banderyzmu na Ukrainie zaraz po upadku Związku Radzieckiego jest silnym dowodem na to ,że obecny banderyzm jest proweniencji rosyjskiej. Z tego wynika ,że zwalczanie banderyzmu jest działaniem jak najbardziej antyrosysjkim

    • IGO

      25 lutego 2018 at 11:21

      Panie Mirku: nie byłbym pewnym tej rosyjskiej proweniencji banderyzmu.A co z interesami niemieckimi.W ostateczności jedni i drudzy mają z tego korzyści, o amerykanach i Izraelu nie wspominam z ostrożności o posądzenie o antysemityzm.

    • Jacenty

      25 lutego 2018 at 14:43

      No i co wynika z tego, że WSI było kiedyś sowieckie? I po rozwaleniu komuny i państwa sowietów bohatersko trwało po stronie przegranych, pośród zgliszczy żywiąc się tylko jakąś starą ideą? Ile trzeba zażyć najgłupszej propagandy, aby wierzyć w takie banialuki? WSI jeśli przetrwało jako jakaś samodzielna siła, to tylko dlatego, że przeszło na stronę zwycięzców, czyli mafii chazarsko-amerykańskiej i to jako jedni z pierwszych. A pisać o GW i polityce giedroyciowskiej jako tworze Moskwy, to już paranoja dla doktorów innej specjalizacji.

    • marju73

      25 lutego 2018 at 16:37

      Gazeta Wyborcza to żydostwo więc nie przeinaczaj faktòw.

  12. Jan Kowalski

    25 lutego 2018 at 10:35

    Spróbujcie na niezależna.pl dać komentarz niezgodny z linią partii. Więcej wolności jest na interia.pl niż niezależności na niezależna.pl.

    • Kazimierz S

      25 lutego 2018 at 20:00

      Na kresy24.pl to samo…. :).

  13. finka

    25 lutego 2018 at 15:44

    Patriotów niestety atakuje również PiS. po to stworzono ostatnio zespół do wyszukiwania faszystów w Polsce, zwłaszcza w lasach, he,he Bez żartów, ma to uderzyć w narodowców, młodych patriotów. PiSowski portal Karnowskich nadal lansuje niejakiego Danielsa,który już po Marszu Niepodległości mówił o konieczności likwidacji ruchu narodowego, odsłonił się całkiem ws. ustawy o IPN i żadne przeprosiny za komentarz tego nie zmienią. Na czyje polecenie i za czyje pieniądze trwa lans tego żydowskiego Dyzmy, jak powiedział red. Michalkiewicz.

  14. Brunon

    25 lutego 2018 at 16:17

    Bardzo dobry i potrzebny artykuł.Dziękuję.Nie zgadzam się,że albo będziemy żyli w Polsce wg ks.Isakowicza-Zaleskiego,czy w Polsce banderowskiej.Możemy żyć jeszcze w Polsce żydowskiej ,jeśli Polacy się nie obudzą i nie sadzą należytej odprawy Żydom.

  15. m

    2 marca 2018 at 17:52

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra