Polskość

Wobec recydywy żydokomuny

Po chwilowej konsternacji spowodowanej zaproszeniem Niemców, którzy zaatakowali uczestników rekonstrukcji historycznych, sądząc zapewne, że tak właśnie wyglądają polscy „naziści”, środowiska lewackie triumfują – że to niby własną piersią uratowały Warszawę od zdewastowania przez uczestników Marszu Niepodległości.

Jest to oczywista blaga, z którą mieliśmy do czynienia za komuny, kiedy to za pośrednictwem mediów partia podawała do wierzenia, że Polska jest dziesiątą potęgą gospodarczą na świecie – i niektórzy wierzą w to do dnia dzisiejszego.

Podobnie charakterystyczne dla lewicy było i jest nazywanie agresorami ofiar własnej przemocy. Nie lekceważyłbym tych objawów komunistycznej recydywy tym bardziej, że obecnie – podobnie jak było za Stalina – trzecią generacją komuny znowu wspierają środowiska żydowskie, zwłaszcza skupione wokół „Gazety Wyborczej”.

Pokazuje to, że okres nieporozumień między komunistami i Żydami na tle stosunku obozu socjalistycznego do Izraela należy już do przeszłości i obecnie obydwa środowiska przygotowują się do znowelizowania umowy „okrągłego stołu” – będącej podstawą podziału władzy NAD narodem polskim.

Doskonale rozumieją to polityczni dysponenci policji, której zachowanie w dniu 11 listopada dostarcza wielu poszlak wskazujących, że pod pozorem bezstronności, wzięła udział w prowokacji mającej na celu przekonanie opinii publicznej do planowanego w związku z kryzysem gospodarczym ograniczenia praw obywatelskich.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na konfidentów, zarówno tych policyjnych, jak i tych, którzy wysługują się tajnym służbom. Sprawa zabójstwa Krzysztofa Olewnika, podobnie jak wiele innych przypadków, a zwłaszcza takie spektakularne incydenty, jak słynna manifestacja przeciwników krzyża na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie – gdzie policja ostentacyjnie nie dostrzegała ewidentnych przypadków naruszeń prawa – a także zamieszanie wokół Marszu Niepodległości, gdzie według zgodnych relacji wielu naocznych świadków policja również ostentacyjnie nie zauważała najbardziej agresywnych demonstrantów – wszystko to skłania do podejrzeń, że – po pierwsze – konfidenci są wykorzystywani nie tylko do przestępstw o charakterze rabunkowym, ale również – politycznych prowokacji, otrzymując za to wynagrodzenie w postaci bezkarności – gdy już na własną rękę popełniają przestępstwa kryminalne.
 
To by przynajmniej częściowo wyjaśniało przyczyny wysokiej popularności Platformy Obywatelskiej w więzieniach, a także – pojawienie się w Sejmie politycznej reprezentacji kryminalistów.

Stanisław Michalkiewicz

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

2 komentarze

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra