Kościół

Skandaliczny atak Adama Żaka SJ na Kaję Godek

Jezuita Adam Żak, koordynator ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży przy KEP, zarzucił Kai Godek ignorancję i uproszczenie w wywiadzie dla lewackiego portalu Tomasza Lisa NaTemat.

Wszystko dlatego, że Godek napisała, że pedofilia w Kościele jest skutkiem przenikania do Kościoła ideologii rewolucji seksualnej i działania homolobby.

Dla o. Żaka homoseksualizm jest tylko „czynnikiem ryzyka”, a nie przyczyną pedofilii. Jest to kolejna próba relatywizacji zła homoseksualizmu i przyczyn pedofilii. Tymczasem zdecydowana większość ofiar księży pedofilów to młodzi chłopcy, a więc akty te miały podłoże homoseksualne.

Rozdzielanie tych dwóch zjawisk jest ukłonem w stronę homolobby i lewactwa i nie przybliża nas do zwalczenia problemu.

 

źródło: https://natemat.pl/247647,kim-jest-o-adam-zak-ten-jezuita-walczy-z-pedofilia-w-kosciele

Poradnia Zdrowego Rodzicielstwa zaprasza >>

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

37 komentarzy

37 Komentarzy

  1. GG.

    29 sierpnia 2018 at 12:19

    .
    .
    FRANCISZEK: ODRZUĆMY WSZELKIE FORMY KLERYKALIZMU
    .
    Papież Franciszek: „…za każdym razem, gdy staraliśmy się zastępować, wyciszyć, pomijać, ograniczać lud Boży do małych elit, tworzyliśmy wspólnoty, plany, akcenty teologiczne, duchowości i struktury bez korzeni, bez pamięci, bez twarzy, bez ciała, w ostatecznym rachunku – bez życia. UKAZUJE SIĘ TO WYRAŹNIE W NIEWŁAŚCIWYM SPOSOBIE ROZUMIENIA WŁADZY W KOŚCIELE – bardzo częstym w wielu wspólnotach, w których doszło do nadużyć seksualnych, nadużyć władzy i sumienia – JAKIM JEST KLERYKALIZM, ta postawa, która „nie tylko anuluje osobowość chrześcijańską, ale także dąży do pomniejszania i nie doceniania łaski chrzcielnej, jaką Duch Święty zaszczepił w sercach naszych ludzi” [6]. KLERYKALIZM, któremu sprzyjają zarówno sami kapłani, jak i świeccy, TWORZY ROZŁAM W CIELE EKLEZJALNYM, który sprzyja i pomaga w popełnianiu wielu złych rzeczy, które teraz potępiamy. Powiedzenie „nie” wobec nadużycia oznacza STANOWCZE ODRZUCENIE WSZELKICH FORM KLERYKALIZMU.
    (…)
    [6] – Por. Carta del santo Padre Francisco al Pueblo de Dios que peregrina en Chile [List Ojca Świętego Franciszka do pielgrzymującego ludu Bożego w Chile] w2.vatican.va/content/francesco/es/letters/2018/documents/papa-francesco_20180531_lettera-popolodidio-cile.html (31.05.2018).”
    .
    Źródło: List papieża Franciszka do ludu Bożego [z dn. 20.08.2018] http://w2.vatican.va/content/francesco/pl/letters/2018/documents/papa-francesco_20180820_lettera-popolo-didio.html
    .
    .

    • klioes vel pislamista

      29 sierpnia 2018 at 12:29

      Szok! Ale pozytywny:
      Franciszek opowiedział się za „rozsądnym” przyjmowaniem migrantów. „Dlatego należy zaangażować w to całą Europę”- ocenił. Przypomniał, że Bóg nakazuje, by „przyjąć obcego” i że jest to „zasada moralna”.
      Franciszek wyznał, że uświadomił sobie po zamachach terrorystycznych w Brukseli w 2016 roku, że jego sprawcy byli Belgami, synami imigrantów „niezintegrowanych i żyjących w getcie”- dodał.
      „Integracja jest warunkiem przyjęcia i potrzebna jest ostrożność ze strony rządzących w tej kwestii by przyjmować tyle osób, ile można zintegrować. A jeśli nie można ich zintegrować, lepiej nie przyjmować”- oświadczył papież.


      https://wolnosc24.pl/2018/08/27/papiez-franciszek-nie-chce-komentowac-dokumentu-wzywajacego-go-do-dymisji-i-chce-przyjmowac-imigrantow/

      • Stanley

        29 sierpnia 2018 at 13:15

        twierdzenie, że Bóg przyjmuje każdego ” jest wyssane z palca, bo nie ma nigdzie powiedziane, że przyjmuje każdego, a nawet złego… a emigranci , którzy w większości sa poganami, tj. muzułamanami, ( Allach – beduiński bożek Księżyca), są z pewnoscią złem.
        Zachęcanie katolików do nadstawiania policzka, ( szczególnie dotyczy Polaków, nawet jako Narodu) i przyjmowania każdego jest sprytną manipulacją, która kryjąc się za tą pokrętną retoryką prowadzi nas do samozagłady.
        Pan Jezus zachęcał, aby dzielić się dobrem z innymi, ale BRAĆMI, a oddawanie swego dobra osobom złym i nieuczciwym jest po prostu głupotą , a w najgorszym razie samobójstwem.
        To wszystko kryje się pod pojęciem Roztropnosci – jeden z darów Ducha Św.

        • klioes vel pislamista

          4 września 2018 at 08:52

          Pedofile!

          „Pedofile! Pedofile!…”
          No to ja się pytam: ILE?
          Ile jest tych „pedofili”,
          Odpowiedzcie, moi „mili”!

          Czy ktoś może życie przysiąc,
          Że jest więcej niż na tysiąc
          JEDEN, który jest w sutannie?
          Skończcie kłamać bezustannie!

          Mniej niż jeden jest z tysiąca.
          (Statystyka dowodząca
          Tego wzięta z Ameryki.)
          Gęby w kubeł więc, Michniki!

          Kto Wybiórczą jeszce czyta,
          Nie zna wcale Cohn-Bendita?…
          Zliczcie wśród Pierdoniów, ile
          Są to właśnie pedofile!!!

  2. Marian

    29 sierpnia 2018 at 13:00

    W latach 90-tych ks. Żak bał bardzo zaangażowany w propagowanie dialogu, tolerancji i walkę z antysemityzmem. Nie trzeba mu zaglądać w gacie, żeby dowiedzieć się, kim jest.

    • Tomek

      1 września 2018 at 01:25

      Ale zajrzyj Marian, nie krępuj się. Tacy jak ty lubują się w takich rzeczach, więc pewnie to oglądanie ci się nawet spodoba.

  3. gieptil

    29 sierpnia 2018 at 13:57

    Jak ja się patrzę na losy współczesne KK to dochodzę powoli do wniosku że to nawet nie jest katastrofa, to jest gigantyczna autodestrukcja, to kolaps. Nie pytajcie mnie o przyczyny, bo za cienki jestem żeby wydawać opinie. Mam tylko jakieś domysły. Sobór Watykański II, jego pomysły, ta wielka reforma, chyba coś jest na rzeczy. Te dziwne ruchy charyzmatyczne zalatujące magią, czarami i czym tam jeszcze. I jeszcze pewnie wiele innych nowych oryginalnych pomysłów. I właściwie niemal cała hierarchia udaje że problemu nie ma. Nie ma, jest fajnie, tak trzymać. Księdza Międlara można było w trybie ekspresowym wydalić z KK, bo miał nie do końca poprawne kazania. Natomiast księży pedofili przenosiło się uparcie z parafii do parafii, i jak się zdaje była to praktyka powszechna. O skierowaniu sprawy do prokuratury mowy nie było. Co się tam dzieje? Myślę że nadchodzi czas wielkich zawirowań w KK i walenia pięścią w stół przez wiernych. Bo tego jest już tyle że po prostu ludzie machną ręką na autorytety i wysokie tytuły, zaczną krzyczeć.
    Swoją drogą, zupełnie nie znam tematu ale czego teraz uczą w seminariach, a czego uczyli 100 lat temu? Czy aby tam też nie było rewolucji? Inna sprawa, teoria ewolucji ma coraz większe problemy, kolejne badania naukowe wskazują na jej błędność. Owszem są one solidnie ukrywane, bardzo trudno coś na ten temat znaleźć, ale można. I dobre pytanie, dlaczego KK nie interesuje się tym tematem? Tak jakby nie rozumiał że teoria ewolucji jest głównym orężem walki z wiarą katolicką. Albo im już na niczym nie zależy. To upadek.

    • Sarmata

      30 sierpnia 2018 at 12:45

    • Tomek

      1 września 2018 at 01:36

      „Księdza Międlara można było w trybie ekspresowym wydalić z KK, bo miał nie do końca poprawne kazania.”

      Księdza Międlara nie wydalono z KK (zresztą, czegoś takiego się nie da zrobić). On odszedł sam i nie z KK, tylko ze swojego zgromadzenia. Nie do końca poprawne kazania, mówisz? To był człowiek chory z nienawiści, to raz. Dwa – o złamaniu przez niego ślubów czystości i grzechu cudzołóstwa, jakiego się dopuścił, słyszałeś? Teraz występuje i jak inni „byli księża” występujący w jakichś „NIE” czy „Faktach i mitach” atakuje Kościół.

      • rychu

        4 września 2018 at 00:01

        Parchu czy ktos oczekujr twoich komentarzy?

        • Tomek

          5 września 2018 at 11:36

          Do ciebie i tak nie są adresowane, za głupi jesteś, żebym z tobą wchodził w dyskusję. Z ciebie się pośmiać mogę, co najwyżej, amebo.

  4. Tomasz

    29 sierpnia 2018 at 15:44

    Ks Jacek miał kazania poprawne

    • Tomek

      1 września 2018 at 01:39

      Kazania miał równie poprawne, jak zachowania. Szczególnie sypianie z kobietą, kiedy był księdzem jeszcze.

      • rychu

        4 września 2018 at 00:02

        Mossad ci podsyla materialy

        • Tomek

          5 września 2018 at 11:40

          O tym wszyscy już wiedzą i mówią, tylko taki idiota, jak ty, jest zawsze niedoinformowany, bo jedyne co masz w swoim łbie, to jakieś parchy. Dlatego, ci się, imbecylu, wydaje, że takie ciekawe wiadomości tylko Mossad może podsyłać. Nie, to ty po prostu taki głupi jesteś.

  5. Slawomir Tomasz Roch

    29 sierpnia 2018 at 16:41

    Ks. Adamie Zak SJ strasznie sie skompromitowales, jak mozesz publicznie opowiadac takie bzdury?! Jak mozesz publicznie zaprzeczac, ze homoseksualizn ma bezposredni zwiazek z b. licznymi (90%) przypadkami pedofilii?! Jak masz czelnosc przeczyc faktom, ktore widza wszyscy ludzie?! Opamietaj sie i nie siej zgorszenia!

    • kitciwuszko

      3 października 2018 at 15:03

      Weź człowieku zejdź na ziemię i poczytaj nie co więcej na ten temat bo twoje dane są z palca wyssane. Chyba widocznie lubisz ssać 🙂

  6. gieptil

    29 sierpnia 2018 at 17:18

    A tak przy okazji, jakaś bardzo tajna informacja. Mianowicie mało się mówi że Sodoma i Gomora została zniszczona przede wszystkim z powodu zamiłowania mieszkańców do homoseksualizmu. Zdaje się że była to kiedyś wiedza powszechna, stąd określenie sodomia. W czy rzecz? Trwa wesoła zabawa pod tytułem – szukamy Sodomy i Gomory. Zabawa jest wesoła, bo wiadomo gdzie była Sodoma? Mianowicie, po zachodniej stronie Morza Martwego jest wzgórze Sodom. Czyli wiadomo gdzie. Do tego wzgórze to nosi ślady dawnego kataklizmu, jak m.in. występujące masowo kulki siarki wtopione w skałę. Kulki które spadały z góry i wtapiały się w skałę, stapiały skałę. W zasadzie nie warto więcej szukać, dowody oczywiste. Ale szuka się … po wschodniej stronie Morza Martwego. Szukają i szukają, jakieś dwie malutkie stare osady rozkopują, malutkie, po kilkanaście chałup, żadne tam miasto. Inni spekulują, że może na dnie Morza martwego są pozostałości Sodomy i Gomory. Jasne że towarzystwo naukofców jawnie rżnie głupa że względu na oczywistą niepoprawność polityczną tematu. A KK co? Też milczy, udaje ze nie słyszał. Na mapach googla wzgórza Sodom nie znajdziecie, przypadek co jasne. Wszystko gra i koliduje.

    • Tomek

      1 września 2018 at 02:23

      Gieptilu, tu nie ma żadnej tajnej informacji. Wzgórze Sodom jak najbardziej znajdziesz w Google Maps (proszę bardzo: https://www.google.pl/maps/place/Sodom/@31.0922205,35.3652682,14z/data=!3m1!4b1!4m5!3m4!1s0x1503a57b9bc89a55:0xbda4ca180782a843!8m2!3d31.0922222!4d35.3827778). Przeczytasz o nim w wielu miejscach, nawet w takich prymitywnym źródle wiedzy, jak Wikipedia. Szukasz sensacji, gdzie jej nie ma.

      A teraz zastanówmy się, gdzie powinna leżeć Sodoma, o ile istniała (nie wiemy bowiem, czy nie jest to jedynie opowieść symboliczna, jak wiele w Księdze Rodzaju, tak jak nie wiemy, czy naprawdę istniał Abraham – żadne inne źródła istnienia Sodomy bowiem nie potwierdzają). Czy to wzgórze mogło być Sodomą? Owszem, jest ono zbudowane z soli (nie z siarki, jak napisałeś), więc skojarzenia się nasuwają. No, ale nie jest to wystarczające. Istnieje kilka twardych argumentów, że to nie tam:

      – po pierwsze, wiek tej gry to kilkaset tysięcy lat – wówczas ta góra soli zaczęła rosnąć, nie jest więc to coś, co powstało w czasach Abrahama

      – po drugie, nie ma tam żadnych śladów archeologicznych – po prostu, nazwano górę od nazwy biblijnej z racji tego, że w dużej mierze składała się z soli

      – po trzecie – lokalizacja tej góry średnio pasuje do opisów biblijnych

      – po czwarte – inne lokalizacje, czy są prawdopodobne – znaleziono kilka miejsc, mogących pasować do opisu, gdzie miały miejsce duże kataklizmy, w tym opuszczono duże miasto w tych czasach i nikt tam nie mieszkał przez kilkaset lat. Dno Morza Martwego też może być prawdopodobne, weźmy choć pod uwagę ile w tym morzu jest soli.

      P.S. Co do samych przyczyn zniszczenia Sodomy, to o ile w Księdze Rodzaju głównym powodem jest rozwiązłość seksualna, o tyle np. prorok Ezechiel mówi już o pysze, głoszeniu żebraków czy niesprawiedliwości sądów

  7. Slawomir Tomasz Roch

    29 sierpnia 2018 at 17:33

    Ks. Adamie Zak SJ domagam sie oficjalnego, szczegolowego sledztwa koscielnego w sprawach, ktore ujawnil abp Carlo Maria Vigano, tym sie zajmij! Wzywam Cie bys odniosl sie do istnienia homolobby w Kosciele.

  8. Slawomir Tomasz Roch

    29 sierpnia 2018 at 18:11

    Precz homoseksualna osmiornica w Kosciele katolickim! Zadamy sledztwa koscielnego w sprawie naduzyc, ktore ujawnil abp Carlo Maria Vidano! Ks. Adamie Zak wez sie za wazne sprawy, wez sie do tego!

  9. Slawomir Tomasz Roch

    29 sierpnia 2018 at 18:17

    Papiez Franciszek nie moze milczec wobec faktow ujawnionych przez abp Carlo Maria Vigano! Dlaczego papiez nie chce na te sprawy odpowiedziec?! Jesli papiez nie chce uchodzic za osobe wspolwinna tego piekielnego skandalu musi sie do tego publicznie odniesc! Niech papiez Franciszek powie dlaczego milczal od czerwca 2013 r. skoro wiedzial o tym ze kard. McKarrick jest winny b. powaznych wykroczen. Przeciez to jest wielkie zgorszenie, a moze nawet kryminal. Dlaczego papiez de facto chronil tego podlego czlowieka?!

  10. Slawomir Tomasz Roch

    29 sierpnia 2018 at 18:53

    Ks. Adamie Zak SJ jak smiesz czepiac sie dobrej, odwaznej uczciwej Polki, Kaji Godek, ktora walczy o zycie poczete, a teraz o prawde o obrzydliwych grzechach homoseksualizmu, ktory w 90% popchnal ludzi do odrazajacych grzechow i przestepstw pedofilii. Zajmij sie pozyteczna walka z potezna osmiornica homoseksualistow w Watykanie i w USA, a moze nawet i w Polsce. Tym sie zajmij! O tym napisz! Ks. Adamie Zak SJ pisz poza tym prawde, bys nie stoczyl sie czasem do dna klamstwa i podlosci!

  11. hania

    29 sierpnia 2018 at 21:53

    List śp ks Kiersztyna:

    W niecały miesiąc po otwarciu procesu S.B. Rozalii Celakówny ofiarowałem Panu
    Jezusowi w Bazylice Serca Jezusa w Krakowie, wśród dość dramatycznych okoliczności,
    wotum – złotą koronę.

    To wydarzenie spowodowało, że ujawniły się ukryte dotąd w zakonie
    jezuitów i w Kurii krakowskiej siły liberalne, niewiele mające wspólnego z Objawieniem i z
    religią katolicką, wrogo nastawione do idei panowania Boga w naszym Narodzie.

    Głównymi wtedy przeciwnikami Jezusa Króla Polski objawili się: prowincjał jezuitów Prowincji Polski
    Południowej o. Adam Żak oraz metropolita krakowski ks. kard. Franciszek Macharski,(…)

    W tym czasie jezuici opcji liberalnej czynili wszystko, by zdyskredytować posłannictwo
    Rozalii, a zwłaszcza wszystkie działania związane z Intronizacją Pana Jezusa na Króla Polski.
    Już w lutym 1998 r. o. prowincjał Adam Żak podczas egzorty wygłoszonej do członków
    wspólnoty jezuickiej na Przegorzałach w Krakowie stwierdził, że misją Kościoła nie jest
    szerzenie Królestwa Bożego na ziemi, a tylko działalność charytatywna. ”

    I ten zakonnik został wydelegowany przez prymasa Polski na koordynatora ds. ochrony dzieci i młodzieży przy Konferencji Episkopatu Polski…..

    Ech… nasi bracia odłączeni-jezuici…

  12. Piotrx

    29 sierpnia 2018 at 22:07

    Kiedyś zakon Jezuitów był ostoją i awangardą KK a teraz po wniknięciu do jego środka antykatolickiej „V kolumny” stał się niestety awangardą modernizmu

    warto poczytać całość:

    „Jezuici. Towarzystwo Jezusowe i zdrada ideałów Kościoła rzymskokatolickiego” Malachi Martin
    /fragmenty/
    https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/09/jezuici-malachi-martin.pdf

    „…Klasyczny jezuityzm, oparty na duchowym nauczaniu Ignacego, postrzegał misję jezuicką w niezwykle jasnym zarysie. Na ziemi wciąż toczyła się wojna między Chrystusem, a Szatanem. Wybrani, walczący po stronie Chrystusa, pilnie służyli rzymskiemu papieżowi, oddając się całkowicie do jego dyspozycji, byli „ludźmi papieża”. „Królestwo”, o które toczyła się walka, było niebem chwały
    Boga. Jedynym wrogiem był Lucyfer. Jezuici używali broni nadprzyrodzonej, jaką stanowiły sakramenty, głoszenie Ewangelii, publikacje, cierpienie. Cel walki był duchowy, nadprzyrodzony i nie z tego świata: osiągnięcie takiego stanu, by możliwie wiele jednostek umierało w stanie łaski nadprzyrodzonej i pojednania ze Zbawcą tak, by wieść żywot wieczny z Bogiem, ze Stwórcą.
    Odnowiona misja jezuicka deprecjonowała ten ignacjański ideał. „Królestwo”, o które toczy się walka to „Królestwo”, o jakie walczy i walczył zawsze każdy: dobrobyt materialny. Wróg należał teraz do kategorii ekonomicznej, politycznej i społecznej; był nim świecki system określany mianem demokratycznego i ekonomicznego kapitalizmu. Cel był natomiast materialny: wykorzenienie
    ubóstwa i niesprawiedliwości spowodowanych przez kapitalizm oraz poprawa położenia milionów, cierpiących z powodu niedostatku i niesprawiedliwości. Bronią miała być agitacja społeczna, stosunki pracownicze, ruchy społeczno-polityczne, instytucje rządowe. Jezuici gotowi byli nawet sankcjonować zbrojną rewolucję; według słów ojca generała Arrupe, tylko jezuita znajdujący się w centrum wydarzeń
    może dokonać takiej oceny.
    Jako pierwsze zaatakowano podstawowe elementy jezuityzmu. Posłuszeństwo i służbę papiestwu zastąpiono niezależną oceną dokonywaną przez jezuitę na podstawie czysto społecznych okoliczności. W myśl jednostronnie podjętej decyzji jezuici skoncentrowali swe dążenia w samym centrum walki geopolitycznej na arenie XX wieku; a ponieważ wciąż byli w oczach świata postrzegani jako ludzie
    papieża, postępowanie ich przywódców sprawiło, że radykalna strategia obecnego papieża zwróciła się w kierunku głębokiego i ryzykownego kompromisu. Podczas gdy papież usiłował utorować drogę ucieczki przed niesprawiedliwością spowodowaną przez kapitalizm i marksizm, w nowej wizji jezuickiej zaszczepiony został znacznie uproszczony, a wręcz manichejski dualizm. Ubodzy —dobrzy z definicji — byli tratowani przez bogatych — reprezentujących zło. „Priorytetowa opcja dla
    ubogich” rozgrzeszała z rewolucyjnych myśli i gloryfikowanych działań politycznych.
    Odpowiedzialnością za ten całkowity zwrot Towarzystwa Jezusowego należy obarczyć jednego człowieka — Pedro Arrupe, dwudziestego siódmego generała zakonu. Stwierdzenie takie nie jest równoznaczne z postawieniem go pod pręgierzem za całość jego osobistych porażek — za zanik wiary w podstawowe doktryny katolickie, takie jak nieomylność papieża, i podstawowe moralne prawa katolickie, jak te związane z życiem płciowym czy aborcją; jego błądzenie w kontekście ślubu na
    wierność papieżowi; nieudolność w wypełnianiu podstawowych nabożeństw jezuityzmu; nie dające się usprawiedliwić zacietrzewienie w wyznawaniu religijnych lewicowych poglądów.
    Ostateczna ocena postępowania Pedro de Arrupe y Gondra dokona się podczas jego długotrwałej, pełnej cierpień chorobie oraz w tym, czego zażąda od niego po śmierci Oczyszczający Chrystus.
    Wymuszanie ocen wydaje się być błędem arrupizmu, pokutującego wśród Towarzystwa jako nadrzędny etos. A zwłaszcza jeden podstawowy błąd Arrupe dotyczący człowieka i jego ziemskiego przeznaczenia.
    Podstawowy błąd arrupizmu polegał na tym, że potężne siły Towarzystwa ignacjańskiego skierowane zostały na osiągnięcie doczesnego ideału „nowego człowieka”; natomiast osiągnięcie nadprzyrodzonego celu odłożone zostało na później, gdy już to co jest tu i teraz osiągnie pełnię doskonałości. Wszystkie pozostałe błędy Arrupe—lekceważenie ostrzeżeń papieskich, nieposłuszeństwo wobec życzeń trzech kolejnych-papieży, sankcjonowanie u jezuitów braku umiaru,
    gwałcącego Boże prawa i tradycyjne zasady zachowania religijnego—były konsekwencją tego jednego błędu.
    (…)
    Tak więc Towarzystwo, poprzez dekrety XXXI KG i XXXII KG, zostało przekształcone w taki sposób, by mogło działać w nowej misji, misji o charakterze społeczno-politycznym, będącej w opozycji do papieża i Kościoła hierarchicznego i nie podlegającej kontroli ze strony papiestwa.
    Tradycyjny model jezuityzmu runął w gruzy. Arrupe i jego jezuici byli teraz rozpaleni pasją pomagania „nowemu człowiekowi” w budowie jego nowego świata.
    Wydaje się, że ani Arrupe, ani współcześni mu jezuici nie dostrzegali, iż stali się modernistami; że arrupizm okazał się najnowszą postacią prądu modernistycznego, stale i w ukryciu przepływającego przez arterie Kościoła….

    • Marian

      31 sierpnia 2018 at 15:55

      „Kiedyś zakon Jezuitów był ostoją i awangardą KK” – panuje takie mniemanie, zresztą jezuici lubią sobie przypisywać cudze zasługi np. w zwalczaniu reformacji.
      Zdarzyło się w Wilnie, że jezuici urządzili teologiczną debatę publiczną z protestantami, ale nikt z protestantów się nie stawił. Więc przełożony dał polecenie, że cześć jezuitów będzie udawać katolików, a druga część protestantów. I debata się odbyła.
      Po imprezie obecni incognito protestanci byli pełni podziwu, jaką piękną ideologię dorobili im jezuici, bo oni nie wiedzieli, że tak mądrze myślą. Dzięki tej debacie utwierdzili się w herezji. 😉

    • Marian

      31 sierpnia 2018 at 15:58

      „Wydaje się, że ani Arrupe, ani współcześni mu jezuici nie dostrzegali, iż stali się modernistami;” – he, he, obawiam się, że nie tylko dostrzegali, ale byli z tego dumni. – Dobrze wiedzą, co czynią. 🙁
      Cyniczni dranie.

  13. Piotrx

    29 sierpnia 2018 at 22:12

    …Tymczasem zdecydowana większość ofiar księży pedofilów …

    znowu z uporem powiela się medialnie chwytliwe informacje o „pedofilii” gdy tym czasem w zdecydowanej większości chodzi o (homoseksualną) efebofilię

  14. Tomasz

    30 sierpnia 2018 at 05:36

    Abp Vigano oskaaża Papierza o tuszowanie homoseksualizmu w Świętej Matce Kościele ,Pedofilia jest w środowisku dziennikarzy ,polityków, .

  15. Soroka

    30 sierpnia 2018 at 09:25

    Codziennie się modlę do Boga, aby oczyścił hierarchię Kościoła z jego wrogów, gorszycieli i głupców, bo ci najskuteczniej blokują ludziom drogę do Boga.

    • Marian

      30 sierpnia 2018 at 19:31

      a zwłaszcza głupców, bo wrogów i gorszycieli zawsze było i będzie pod dostatkiem

  16. Tadeusz

    31 sierpnia 2018 at 14:45

    Trzeba z ubolewaniem przyznać,że na łonie Kościoła nie brakuje różnego rodzaju głupców,szkodników.

  17. Tomek

    1 września 2018 at 03:17

    „Dla o. Żaka homoseksualizm jest tylko „czynnikiem ryzyka”, a nie przyczyną pedofilii. Jest to kolejna próba relatywizacji zła homoseksualizmu i przyczyn pedofilii. Tymczasem zdecydowana większość ofiar księży pedofilów to młodzi chłopcy, a więc akty te miały podłoże homoseksualne.”

    No zdecydowana większość ofiar księży pedofilów to młodzi chłopcy głównie z tego powodu, że akurat młodzi chłopcy są ministrantami, najbardziej na to molestowanie narażonymi, a nie młode dziewczynki. Jasne, statystycznie przez pedofilów (abstrahując od księży pedofilów) kilka razy więcej molestowanych jest faktycznie chłopców, ale też statystycznie pedofilami są znacznie częściej mężczyźni, niż kobiety (abstrahując od orientacji). Raczej więc ks. Żak ma rację, że jest to czynnik ryzyka. Zresztą, jego wypowiedź została tu przekręcona przez pana Krajskiego – on odniósł się wyraźnie do stwierdzenia pani Godek, że „lobby homoseksualne” (a nie orientacja) jest winne pedofilii w Kościele. Oczywiście, że ta wypowiedź pani Godek była absurdalna – co, kościelni hierarchowie geje (zakładając, że takie lobby istnieje, bo u nas tylko Paetza znaleziono plus jednego zagranicą) każą szeregowym księżom dzieci po parafiach obmacywać? No nie. Faktycznie jest to próba odwracania kota ogonem, podobnie jak komentarze niektórych tu, czy stwierdzenie bp. Michalika, że to niby same dzieci księży uwodzą. Kościołowi to bardzo szkodzi.

  18. Tomasz

    3 września 2018 at 04:04

    Antykatolicki Antypolski żydowski piesek troll Tomek nadaje na Prawy Pl posługuje się manipulacja i socjotechniką ,Pisze Fake New dotyczące duchownych Katolickich oraz na różne tematy nie karmić trolla pokarmem to będzie miał ból du…py ,

    • Tomek

      5 września 2018 at 11:48

      Tomasz, zadanie na ten dzień, skoro już osiągnąłeś tak wielki postęp, że nauczyłeś się pisać „cham”, du..a” i „ból” – piszemy „fake news”, a nie „fake new” (pomyślałbym, że to literówka, ale ileś już razy tak piszesz, biedaku). Angielski, ambitnie mierzymy, wiem. Ech, rozmarzyłem się, jeszcze rok, dwa rozmowy ze mną, i może maturę gamoniu zrobisz, tyle się nauczysz?:)

  19. dgrgr

    25 września 2018 at 11:09

    Mat Marquis has an exciting new book coming soon called Image Performance. Mat has used his personal domain as a promo for the book and set the type rather nicely! Progressive tooling is “a list of community-built, third-party tools that can be used to improve page performance.” Matthew Ström argues that we’re in the middle of a “design tools renaissance.”

  20. dgrgr

    25 września 2018 at 11:11

    Project Paper Cuts is a new project by the team at GitHub to fix a host of UX and UI issues.They have already tackled a host of problems of this ilk.

    Here’s a handy list of OpenType features. As in, typographic features you can enable with font-feature-settings.

    Here’s a wonderful website for Tao Tajima, a Tokyo based director, and filmmaker, where there’s a lot of exciting and weird animations going on:

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra