Z kraju

Bosak o wspólnym Marszu Niepodległości: Odegrali teatr przed wyborcami

Prezydent Andrzej Duda zapraszał wszystkie środowiska, a także byłych prezydentów do wzięcia udziału w Marszu Niepodległości, którego organizatorem jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, ale już wiadomo, że sam nie weźmie w nim udziału. Rozgorzała dyskusja wokół decyzji głowy państwa. Wczoraj sprawę komentował Krzysztof Szczerski a dziś w „Sednie sprawy” Krzysztof Bosak z Ruchu Narodowego.

– Kiedy politycy PiS-u lub wywodzący się z PiS-u zaczęli mówić w mediach, że zapraszają na jeden, wspólny Marsz Niepodległości, a my z nikim z nich nie mieliśmy kontaktu ani koledzy ze stowarzyszenia Marsz Niepodległości nie mieli z nikim z nich kontaktu, to było wiadomo, że to teatr, który się odgrywa przed wyborcami. W tym wypadku był to teatr chęci pojednania narodowego

– mówił w Radiu Plus Krzysztof Bosak.

– Między początkiem września a ubiegłym wtorkiem toczyły się rozmowy. W sumie objęły one 7 spotkań, z tego co wiem od kolegów uczestniczących w tych spotkaniach, nie były to zbyt konkretne rozmowy

– dodawał polityk Ruchu Narodowego.

Krzysztof Bosak na pytanie dotyczące nacisków strony prezydenckiej ws. wycofania się z organizacji marszu na rzecz państwa odpowiedział:

– Takie oczekiwanie (wycofania się z organizacji marszu) zostały wyartykułowane dopiero na sam koniec, natomiast przez przytłaczającą większość spotkań były artykułowane tylko dwa postulaty: żeby wszyscy szli z biało-czerwonymi flagami i żeby jedyną osobą przemawiającą był prezydent. W zasadzie oba te warunki były do zaakceptowania, z tym że koledzy ze stowarzyszenia akcentowali, że mogą wystosować apel, aby wszyscy przyszli z biało-czerwonymi flagami i wyłącznie z nimi, natomiast nie mogą dać gwarancji, że tak będzie

– mówił.

Źródło: „Kwadrans polityczny”, „Sedno sprawy”

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

41 komentarzy

41 Komentarzy

  1. Marta

    31 października 2018 at 13:04

    A nad banderowcami parasol nietykalności…

    Trwa wyłuskiwanie patriotów i nękanie przez władze.

    Jeszcze nikt w sądzie z policjantem nie wygrał. Przekonała się o tym Basia Poleszuk, która właśnie na cztery miesiące trafiła do białostockiego więzienia. Dlaczego?

    Basia to patriotka, którą los związał z „czerwoną” Hajnówką. Wraz z rodziną była organizatorem patriotycznych marszów. Czciła pamięć Żołnierzy Wyklętych, o czym świadczą choćby poświęcone im piękne grafiki. Liderka środowisk narodowych jest wciąż na celowniku władz i policji.

    Nie są jej obce 48-godzinne „dołki”, przeszukiwania w domu, legitymowanie… Pęcznieją policyjne kartoteki. Atakuje „Gazeta Wyrodna”. Teraz mają powód do radości, bo dziewczyna została skazana za rzekomą napaść na policjanta. Nie ukrywała się, jednak nieoznakowany samochód zatrzymał się, a funkcjonariusze poinformowali ją o poszukiwaniu listem gończym.

    Za niekaraną wcześniej Basią zatrzasnęła się więzienna brama. Powodów do radości nie brak „poszkodowanemu” policjantowi. Oprócz zasądzonych kar pozbawienia wolności uczestnicy zajść w Białowieży wpłacą na jego konto spore sumy: „… sąd na oskarżonych nałożył obowiązek wypłaty zadośćuczynienia pokrzywdzonym.

    Barbara P. musi wypłacić podrapanemu policjantowi tysiąc złotych, jej mama 300 zł. Daniel N. i Damian M. obrażanemu policjantowi muszą zapłacić po 500 zł. A Mateusz G. uderzonemu funkcjonariuszowi – 10 tys. zł.”

    W uzasadnieniu wyroku nie ma mowy o brutalności policji ani o użytych środkach…

    • Tomek

      31 października 2018 at 15:29

      Ok, tyle że w tej sprawie dużo mówi się o tym, że to „młoda, ładna dziewczyna i patriotka”, a mało o tym, jak wyglądało to zdarzenie (wg ustaleń i zeznań świadków, co do których raczej oba sądy nie miały żadnych wątpliwości):

      1. Najpierw będący w tej grupie osób pijany chłopak wyzywa policjanta, ktoś tam pluje, ktoś polewa radiowóz piwem

      2. Policjanci interweniują, chcąc zatrzymać tego pijanego gościa. Znajomi reagują próbując nie dopuścić do zatrzymania. Jeden chłopak z tej grupy uderza policjanta dość porządnie w twarz (w sądzie, jak czytałem się przyznał)

      3. Owa Basia rzuca się na policjanta próbując nie dopuścić do zatrzymania kolejnego znajomego, wtedy drapie go po szyi

      4. Policjanci używają gazu, rzucają ową Basię na radiowóz i skuwają. Dziewczyna ma się dusić, więc zawożą ją do szpitala, gdzie okazuje się, że nic jej nie jest, ale po zdjęciu jej kajdanek znowu ma podrapać policjanta

      I teraz pytania:

      1. Czy ten opis zdarzeń jest nieprawidłowy? Bo nie słyszałem żadnego kwestionowania tego przez obrońców owej Basi (jak widzę, komentarze sprowadzają się do tego, że patriotka, że wcześniej policja miała ją prześladować w czerwonej Hajnówce, że ją radiowóz zatrzymał jakby się ukrywała – to są wątki poboczne, co z kwestią podstawową?. Jeśli to wyglądało zupełnie inaczej, to warto by to przedstawić.

      2. Jest opis zdarzenia jest prawidłowy, to czy wyzywani (a potem fizycznie atakowani) policjanci mają nie reagować stanowczo (broniąc się np. gazem czy skuwając atakujących). To a propos brutalności policji… W wielu innych krajach Europy czy USA policja reagowałaby w przypadku, kiedy ktoś ich fizycznie atakuje, dużo, dużo brutalniej
      .
      3. Czy jeśli opis zdarzenia jest prawidłowy, to osoby atakujące policjantów nie powinny dostać wyroku? Nieważne, czy to patrioci czy nie. OK, jeśli dziewczyna była niekarana i angażowała się patriotycznie, to pewnie powinna dostać raczej wyrok w zawiasach.

    • Marta

      31 października 2018 at 16:30

      Zapraszam do Hajnówki. Życie to nie film „Donbas” Tomku, po co ta tendencyjna jednostronność w przekazie. Obejrzyj raz jeszcze „Donbas” zanim napiszesz recenzję.
      Jako puentę polecam zakończenie Twojej wypowiedzi:
      „OK, jeśli dziewczyna była niekarana i angażowała się patriotycznie, to pewnie powinna dostać raczej wyrok w zawiasach.”
      Z Panem Bogiem!

      • Tomek

        31 października 2018 at 17:06

        Marto, „jednostronność w przekazie”? Zadałem konkretne pytania, w tym pytanie o to, czy opisany przebieg wydarzeń (potwierdzony przez dwa składy sędziowskie przecież) jest prawdziwy, czy nie. W Hajnówce już byłem, dziękuję, wiem też, jaka tam jest atmosfera. A sytuację Basi Poleszczuk śledzę, w tym czytałem szereg opinii osób, które ją bronią, widziałem film „Tutejsi” o jej rodzinie, który te osoby rozsyłały i ok, o ile mogę się zgodzić, że Hajnówka jest specyficznym miejscem, gdzie patriotom łatwo nie jest, o tyle w tych materiałach nie znalazłem niczego, co by przeczyło temu, że doszło do napaści na policjantów. Jeśli się mylę, to z chęcią się z takimi informacjami zapoznam, jak i warto byłoby je udostępnić powszechnie, bo z tego co widać, akcja obrony tej dziewczyny spotyka się też z dużą krytyką i to po stronie osób o poglądach prawicowych (że abstrahujecie od faktu rzeczywistej napaści na policjantów).

        Nawiązanie do „Donbasu” mało trafione. Nie pisałem żadnej recenzji tego filmu (pan Bodakowski to zrobił), nawet na nim nie byłem (choć pewnie pójdę). Wyśmiewałem jedynie, pojawiające się w kontekście recenzji p. Bodakowskiego, przypadki głupiej prorosyjskiej propagandy w temacie Krymu czy przyczyn wojny w Donbasie.

        A co do puenty, to tak, powtórzę ponownie – moim zdaniem ta dziewczyna, nawet jak wydarzenia przytoczone przeze mnie dokładnie tak wyglądały, nie powinna dostać kary bezwzględnego więzienia, ale wyrok w zawiasach.

      • gieptil

        31 października 2018 at 18:03

        Ten Donbas to jakieś fejkowe g…. Bo przecież każdy wie że Rosjanie to z natury potwory, gdy banderowcy to istoty delikatne, szlachetne i niezdolne do okrucieństwa. Szczególnie my w Polsce to wiemy dobrze. O ile wiem, to podczas II WS była niepisana umowa partyzantek Polski, ZSRR czy Słowacji że każdego złapanego banderowca należy natychmiast ubić jak wieprza. Tutaj był akurat wspólny front.
        A jak chodzi o tych narodowców, co wciąż pokrzykują że nacjonalizm to prawdziwe zdrowie i co rusz grzeją jakiś głupi konflikt, to ja bym chciał aby powstała z martwych narodowa demokracja. Narodowa demokracja stawiała na zimną polityczną kalkulację bez ekstatycznych wyskoków samobójczego szału, bez marnowania ludzi w celach sportowych ( wystąpiła zbrojnie przeciw bojówkom PPS w 1905 roku ) . Też na w miarę poprawne stosunki z Rosją, bo złe stosunki z Rosją to pewny marsz z zachodu na Polskę. I takiej formacji nam brak, jej miejsce zawłaszczył tzw. ruch narodowy który ja uważam z podróbkę i maskaradę.

        • Dick

          31 października 2018 at 18:15

          Zgadzam się całkowicie.
          Inaczej za pokolenie nie będzie Polski i Polaków…
          Niestety 95% Polaków jest na haju telewizyjnej propagandy i kłamstwa.
          Obudzą się dopiero z ręką w nocniku. Albo głową w piachu…

        • Tomek

          1 listopada 2018 at 00:03

          F…we gówno? No przecież każdy wie, że Rosjanie to miłujący pokój ludzie i wcale, wcale, nigdy by nie napadli na drugi kraj. To byli albo zagubieni rosyjscy turyści, którzy kupili sobie mundury, czołgi i wyrzutnie rakiet w sklepach kolekcjonerskich. I przyszli bronić swoich ziomków niczym 17 września 1939.

          • TZ.

            2 listopada 2018 at 20:27

            Nudny jesteś banderowski pokurczu.

          • Tomek

            7 listopada 2018 at 10:40

            Do @TZ

            „Nudny jesteś banderowski pokurczu.”

            No to wracaj na Sputnika, tam znacznie śmieszniejsze treści, nudził się nie będziesz.

          • łukasz

            11 listopada 2018 at 13:15

            Sugerujesz,że kremlowski reżim Putina który bez wysiłku zdołał regularną armią podejść prawie pod Tibilisi i spuścił solidne manto dozbrajanej przez Polskę,USA i ogólnie kraje zachodnie armii Gruzińskiej swoimi drugoligowymi oddziałami ograniczył by się do Donbasu i nie próbował by wywalczyć mostu lądowego na Krym ? Że wysłałby „zielone ludziki” zamiast armii regularnej ?!

            Jako przeciwnika mając „Armię Ukraińską” której ludzie na takim Krymie masowo przechodzili na stronę Rosyjskiego „wroga” bo wyższa (i pewna) wypłata ?! Gdyby Putin chciał zajęcia Ukrainy Janukowycz wezwał by na pomoc armię Ukraińską i poprosił by Rosjan o „bratnią pomoc” w razie potrzeby. Prawda jest taka,że co prawda Szojgu (Rosyjski minister wojny) chciał wkroczyć,ale Putin nie chciał.Oderwanie Krymu i Donbas wystarczy,Ukraina nigdy nie wejdzie do UE i NATO,a ciągła wojna oznacza tam nieustający kryzys gospodarczy.Rosja też ucierpiała.Ale Rosja się wyliże,a Ukraina prędzej czy później zostanie odcięta od zachodniej (zwłaszcza: Polskiej) pomocy i padnie na pysk.

    • internet

      1 listopada 2018 at 09:03

      Ukraińska rodzina kanibali zatrzymana.

  2. Matwiej Płatow

    31 października 2018 at 14:13

    Panie Bosak ,to Dziecko Wie ,æe PiS -Prezes NIGDY nie dogada się z Narodowcami-Endekami.A dopiero z Nacjonalistami z Ruchu Narodowego. Pora pokazać PRAWDĘ o PiS.

  3. klioes vel pislamista

    31 października 2018 at 15:23

    Na nieobecność prezydenta Judy na marszu niepodległości

    „Iść prezydentowi Polski w marszu nie lza!” –
    Przesądziło zdanie Jonnego Danielsa…

    • klioes vel pislamista

      31 października 2018 at 20:39

      Jak trzeba będzie, marsz się zdusi.
      Gdy sierżant każe, Du. pa musi…

      • klioes vel pislamista

        5 listopada 2018 at 23:54

        Marsz niepodległości i twórcza Ania

        Zaledwie kilometrów trzysta
        Od Auschwitz, miejsca gdzie Polacy
        Obóz – dla Żydów oczywista! –
        Wznieśli naziolski, znów łajdacy
        Stroją się biało i czerwono!
        (Choć im wyraźnie zabroniono…)

        Faszyści (czyli zwykle para
        Z kilkorgiem dzieci) flagi niosą!
        Antifa wstrzymać się ich stara:
        Maski, kastety… czasem z kosą
        Lub gazem, wielce pokojowo
        Chce draniom zrobić to i owo.

        Ania Appelbaum, żona Zdradka
        Pisze: „Polacy to nie wszyscy…”
        Ach, postępowa jest! (nie-matka)
        I postępowcy są jej bliscy,
        Którzy, choć jeszcze są jak larwy,
        Ale wnet wzlecą… w tęczy barwy!

        Tak jest, „nie wszyscy to Polacy”!
        Anię cytować wszak wypada…
        Wygrały Jacki, co są cacy,
        Pawełek, Rafał… W Polsce biada
        Faszystom będzie! Staną marsze,
        Co są od pięknych parad starsze!

        Czaskoski czaskać się nie będzie:
        Budżet Warsiawki – na parady!
        Tęczowość trzeba mieć na względzie
        I gender mądre też wykłady…
        Da uratować się Wybiórczą.
        A w niej Appelbaum – Anię twórczą!

        • klioes vel pislamista

          6 listopada 2018 at 17:45

          Marsz niepodległości
          czyli
          Chiński faszyzm w Polsce!

          Choć protestują UB-watele
          I postępowi ich przyjaciele;
          Choć patriotów antysemicko
          Okrzykną wszyscy eksperci z mycką;
          Choć wszystkie me(n)dia na całym świecie
          Skandal ogłoszą; ja wolę przecie
          („Jak na kibola w Polsce przystało”),
          Aby czerwono było i biało!

          Od parad tęczy, gender-pochodów
          I od płonących wciąż samochodów;
          Od blokowania miast w ramadanie
          I ulic w piątki; ja wolę panie
          Niebieskookie z odkrytą twarzą.
          I takie marsze wciąż mi się marzą,
          Jak ten ostatni: idą rodziny…
          „Faszyzm!”… No, trudno – faszyzm… jak Chiny!!!

  4. Jacek Wójcikiewicz

    31 października 2018 at 17:24

    Na Marszu Niepodległości zawsze jest wielu Węgrów z węgierskimi flagami.Na taki skandal pan prezydent nie mógł się zgodzić.Pan prezydent domagał się tylko flag polskich,biało-czerwonych.

  5. Dick

    31 października 2018 at 18:11

    A po cóż żydo-banderowski Duda na marszu niepodległości Polski?
    Toż to potwarz. Nie tylko dla idących w marszu, ale przede wszystkim dla przodków, którzy oddali swoje życie za Polskę…

  6. Marian

    31 października 2018 at 19:16

    Nie wdając się w oceny, kto ma tzw. rację, a kto nie ma, pozwole sobie zauważyć istotną różnicę między panem Dudą, a panem Bosakiem.
    A. Duda skończył jakieś tam studia i wygrał wybory prezydenckie w 35-miliowym kraju.
    K. Bosak nawet nie skończył żadnych studiów i nie wygrał nawet „tańca z gwiazdami”.
    Więc jak mawiali starzy Polacy: „Znaj proporcjum mocium panie”.
    .
    Jaki wynik uzyskała partia p. Bosaka w wyborach samorządowych? – Chyba ok. 1,3%.

    • Marian

      31 października 2018 at 19:21

      Osobiście nie wybieram się ani na jeden, ani na drugi marsz z dwóch powodów:
      1) patriotyzm nie polega na darciu ryja na ulicy
      2) 100-lecie odzyskania Niepodległości to mały pikuś w 1500-letniej historii Polski/Lechii – nie ma się czym podniecać – niech świętuję sobie masoni i Żydzi, bo II RP, to było ich państwo, które zakończyło się w Katyniu.

      Ja będę świętował w 2025 r. 1000-lecie koronacji Bolesława Chrobrego. 🙂

      • Tomek

        1 listopada 2018 at 00:34

        1500-letnia historia Polski/Lechii… Marian, śmiechy śmiechami, ale ja już się zaczynam o ciebie martwić. Najpierw wszystkich po kolei uznajesz za nie-Polaków. No, że mnie, to jeszcze rozumiem (to częsty rozpaczliwy chwyt kogoś, kto nie za bardzo radzi sobie w dyskusji), ale że ostatnio całą Warszawę nazwałeś niepolskim miastem, odmówiłeś polskości Janowi Pawłowi II, to znak, że twoje lekkie fiksum-dyrdum staje się bardziej niepokojącym zjawiskiem.

        Cóż, możesz sobie obchodzić też rocznicę wygranej bitwy Lechitów z Aleksandrem Wielkim czy Juliuszem Cezarem (opisane wszak u Kadłubka), czy rocznicę pokonania smoka wawelskiego, ale proszę, nie dezawuuj przynajmniej rzeczywistych (a nie zmyślonych) polskich osiągnięć, jakim była np. II RP i odzyskanie (choćby do 39 roku) niepodległości.

        • Marian

          1 listopada 2018 at 03:56

          Nie masz zielonego pojęcia, o czym piszesz.
          Twoja głupota i arogancja wcale mnie nie martwi. U was to norma. Jesteś normalny. Masz to w genach.

          • Tomek

            1 listopada 2018 at 12:54

            Masz na myśli 1500-letnią historię Polski/Lechii? Jak tak, to faktycznie, nie mam pojęcia o czym piszę, podobnie jak ty nie masz pojęcia o czym piszesz. Bo trudno mieć pojęcie o czymś, czego nie ma:).

  7. Tomasz

    31 października 2018 at 21:39

    Obecnie Polska to RestPolen były obszar Polski inaczej Polin jak mawiał klasyk kondominium niemiecko-rosyjskie pod żydowskim zarządem powierniczym ,1500Letnia historia Polski zakończyła się trzema rozbiorami Polski przy zakulisowym udziałem Wlk Brytanii i masonerii oraz Żydów ,W XVIII prywata magnatów Partia Pruska Partia Rosyjska rozszarpały I Rzeczpospolitą na kawałki ,

    • Marian

      31 października 2018 at 22:39

      Czy to nam się podoba, czy nie. Czy dorośliśmy do tego, czy nie. W Europie między Bałtykiem a Karpatami musi istnieć silne państwo. W przeciwnym razie zostanie zachwiana równowaga geostrategiczna. To wynika z geografii, demografii i potencjału gospodarczego – a nie od tego, czy nam się chce, czy nie.
      – Najbardziej krwawe wojny w Europie miały miejsce wtedy, gdy nie było Polski na mapie: wojny napoleońskie, wiosna ludów 1848, wojno francusko-pruska 1970, I i II wojna światowa. A właściwie Rewolucja Francuska tez miała miejsce, gdy Polska już upadała i zupełnie nie liczyła się w Europie.
      Dopóki istniała Polska udało się:
      1) zatrzymać ekspansję germańską na wschód – tzw. Dranch nach Osten – Mieszko I, aż do Jagiełły i Grunwaldu
      2) bitwa pod Legnicą zatrzymała ekspansję Mongołów na zachód
      3) XVII w. zatrzymaliśmy ekspansję turecką na zachód Europy,
      4) 1920 r. – zatrzymaliśmy ekspansję bolszewików na zachód Europy
      5) Solidarność – początek końca komunizmu w Europie.
      Jeśli Polacy nie stworzą własnego państwa między Bałtykiem a Karpatami, zrobi to ktoś inny – zgadnij kto, koteczku

  8. Piotrx

    31 października 2018 at 21:45

    Strona Marszu Niepodleglości 2018
    https://marszniepodleglosci.pl/

    ….Szanowni Państwo,
    Już tylko 12 dni pozostało do Święta Niepodległości. Musi być nas w Warszawie jak najwięcej, dlatego bardzo Państwa proszę o pomoc w dotarciu do naszych rodaków. Poniżej przedstawiam kolejny film promocyjny! Jestem przekonany, że wielogodzinna praca naszego zespołu się spodoba. Przypominam, że możecie Państwo pobrać materiały promocyjne i publikować je na swoich stronach, w tej sytuacji wymagamy jedynie podania źródła materiału. Zatem zachęcam wszystkich do reakcji na nasze treści, udostępnianie i publikowanie przygotowanych przez nas materiałów

    Można już odwiedzać naszą nową stronę internetową. Zawarte na stronie informacje pozwolą sprawdzić program i trasę Marszu Niepodległości, dowiedzieć się więcej o miejscach parkingowych w Warszawie w dniu 11 listopada i znaleźć kontakt na organizatorów wyjazdów z różnych regionów Polski. Znajdziecie Państwo również wiele innych materiałów promocyjnych, które można pobrać i publikować na własnych stronach czy kontach w portalach społecznościowych

    Apeluję również do wszystkich ludzi, którzy mogliby pomóc w organizacji. Mamy coraz więcej informacji, które świadczą, że tegoroczny Marsz Niepodległości może być rekordowy pod względem ilości uczestników. Z tego powodu potrzeba więcej ludzi, którzy pomogą przy wielu pracach organizacyjnych, będą służyli innym uczestnikom wstępując do Straży Marszu Niepodległości, czy też pomogą swoją wiedzą medyczną w razie ewentualnych problemów zdrowotnych uczestników. Bardzo proszę wszystkich chętnych o wsparcie!…………..

  9. Piotrx

    31 października 2018 at 21:50

    https://www.3dom.pro/Jerzy-Robert-Nowak-Andrzej-Duda-biografia-prawdziwa-p370/?ref=f3DOM

    JERZY ROBERT NOWAK – „ANDRZEJ DUDA – BIOGRAFIA PRAWDZIWA”

    Miło nam poinformować, że ruszyła przedsprzedaż najnowszej książki Jerzego Roberta Nowaka „Andrzej Duda – biografia prawdziwa”.
    Jeśli uważacie, że książka o Donaldzie Tusku była szokująca, to ta pozycja zetnie was z nóg…

    Postać obecnego Prezydenta RP wzbudza wiele kontrowersji, zarówno w środowisku członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości, jak i totalnej opozycji. Jedni zarzucają Andrzejowi Dudzie blokowanie zmian wprowadzanych przez „zjednoczoną prawicę” i uległość wobec roszczeń żydowskich, a drudzy, że pełni wyłącznie funkcję długopisu Jarosława Kaczyńskiego.

    A czy zastanawialiście się Państwo kim jest, skąd się wziął, kogo reprezentuje i co najważniejsze – jakie są dokonania (bo przecież liczą się czyny, a nie słowa) Andrzeja Dudy?

    Jerzy Robert Nowak na 250 stronach w najbardziej demaskatorskiej książce tego dziesięciolecia, w absolutnie bezkompromisowy sposób przedstawia konotacje rodzinne, kulisy kariery i dokonania krakowskiego prawnika, pełniącego obecnie funkcję Prezydenta RP. Wszystko poparte bogatą faktografią, a także cytatami polityków i publicystów (książka liczy prawie 400 przypisów i odnośników!).

    Rozdziały książki Jerzego Roberta Nowaka „Andrzej Duda – biografia prawdziwa”:

    Wstęp

    1. Przemilczane karty z życiorysu

    2. Dwór Andrzeja Dudy

    3. Mięczakowatość prezydenta

    4. Hamulcowy Duda i jego szkodliwe weta

    5. Słabości polityki zagranicznej Dudy

    6. Prezydent partaczunio

    7. Ostatnia nadzieja lemingów

    8. Prożydowskość prezydenta kosztem interesów Polski

    9. Fatalna polityka odznaczeniowa

    10. Prezydent Duda odznaczył Orderem Orła Białego żydowskiego roszczeniowca wobec Polaków

    11. Andrzej Duda mianował generałem renegata J. Karskiego

    12. Katolicyzm Dudy w ogniowej próbie

    13. Notoryczny kłamca Duda

    14. Cechy charakteru Andrzeja Dudy

    15. List śmiertelnej ofiary Andrzeja Dudy

    Zakończenie

  10. hania

    31 października 2018 at 22:34

    Skoro pan pRezydent okreslił RP ” państwem dwóch narodów”
    Mając na myśli nieistniejące państwo Polin
    Siłą rzeczy nie może iść z wolnymi Polakami
    Ktoś tego żałuje?

    • Tomek

      1 listopada 2018 at 03:01

      Akurat Duda tak nie powiedział. Douczyć się czytania w języku polskim trzeba, Haniu. I to najlepiej nie w Moskwie, tylko jakąś polską szkołę wybrać, lepszy efekt będzie.

      A co do żałowania, że prezydent RP nie idzie w marszu, to generalnie, każdy Polak powinien tego żałować i nie ma to nic wspólnego z sympatią lub nie do Dudy – czy ktoś uważa, że Duda dał ciała, nie nadaje się, że słusznie SMN nie przystało na jego postulaty, czy też, odwrotnie, nie podobają mu się narodowcy, to powinien mieć jasną ocenę tego, że przy 100-ej rocznicy jest taki rozdźwięk w narodzie i np. prezydent nie bierze udziału w największym wydarzeniu patriotycznym. Dla Polaka to powód do smutku i żalu, ale rosyjskie trolle chichotają, tym bardziej, jak łaskawy pan rzuci kilka kopiejek więcej:)

  11. hania

    1 listopada 2018 at 09:15

    @Tomek

    Uderz w chałat, a Tomuś się odezwie 🙂

    „1000 lat wspólnej historii i trwania razem – w Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi”

    Tomuś,nie zamartwiaj się robaczku.
    Wnet wepniesz żółtego żonkilka i będziesz maszerował i czcił
    ” największe powstanie na ziemiach Polin, czyli to w gettcie”
    W którym śmierć poniosło aż…16 Niemców

    ( jaki jest przelicznik rubelków na szekle? opłaca się wymienić walutę?)

    Szalom.

    • Tomek

      1 listopada 2018 at 13:25

      Haniu, nie wiem w co ty tam non stop uderzasz, bardzo możliwe, że w chałat (biorąc pod uwagę nużącą monotematyczność twoich wpisów), ale ja bym bardziej obstawiał (biorąc pod uwagę ich denny poziom) że po prostu głową w ścianę.

      Nie myliłem się, że jednak potrzebujesz jeszcze kursów językowych. Powiedz no mi, słoneczko, gdzie ty tam widzisz sformułowanie o „wspólnym państwie”? Jest mowa o wspólnej historii na tej samej ziemi. I chyba każdy choć minimalnie znający historię kuma, że Żydzi mieszkali z nami na naszej ziemi i mamy wspólną historię (a nie wspólne państwo). Gdybyśmy jej nie mieli, to i nie mielibyśmy tylu mentalnych przypadków, jak twój, którym ta wspólna historia za bardzo w łepetynach namieszała.

      A co do głupiego rechotu z powstania w getcie, to po pierwsze, PAD nie powiedział, że to było największe powstanie na naszych ziemiach (możesz więc sobie, kłamczuchu, cudzysłów zabrać, bo to nie jest cytat). Po drugie, wydarzeniu temu należy się pamięć, bo zginęło tam 50 tys ludzi, a nie „16 Niemców” (swoją drogą, zginęło kilkakrotnie więcej – polecam sięgać do danych AK, a nie zaniżonych raportów Stroppa). Z powstania warszawskiego pewnie też byś rżała, jakby ci przełożeni kazali, bo straty polskie i niemieckie również pozostawały w rażącej dysproporcji. Cóż, dla ludzi o twoim poziomie intelektualnym i moralnym Niemcy zbudowali słynną karuzelę przy murze getta – gdybyś tam była, to wsiadłabyś na konika i miała podobną radochę.

      • Marian

        1 listopada 2018 at 17:03

        Tomku, a kto zbudował mur getta warszawskiego? he, he – no przecież nie Niemcy.

        • Tomek

          1 listopada 2018 at 18:29

          Marian, he, he, akurat Niemcy. Niemiecka firma Schmidt & Münstermann. Znowu ci nie wyszło:)

          Ale z litości i wrodzonej chęci szerzenia wiedzy (widzisz Marian, ja się dużo bardziej koleżeńsko od ciebie zachowuję i jednak pomagam ci dochodzić do prawdy:)
          to podpowiem ci, że mur ten np. powstał za żydowskie pieniądze. Jeśli jednak wydaje ci się, że Żydzi dobrowolnie swoje majątki oddali żeby zamknąć się na małej przestrzeni i otoczyć murem, to powiem, że od czasu dyskusji o Filistynach żeglujących do Wielkiej Lechii nic się nie nauczyłeś… Jak chcesz się douczyć, jak to dokładnie było z tym murem, możesz sobie poszukać u źródła, np. pamiętniki Czerniakowa czy wspomnienia Chaima Arona Kapłana. Nie polecam opisującej te wspomnienia Ewy Kurek. Aha, wyobraź sobie też, że owa niemiecka firma do prac zatrudniała również Żydów, żeby taniej było. Tak, jak Żydów angażowano do budowy instalacji w obozach koncentracyjnych. Ciekawe, czy to cię też rozbawi?

          • Marian

            1 listopada 2018 at 21:39

            Nie martw się. Twoja małostkowość mnie nie męczy. Wiem, że w waszej kulturze tak musi być – talmudyczne kruczki prawne, to wasza specjalność.
            Dla takich ludzi przejęzyczenie typu Mykeńczycy zamiast Minojczyków (chociaż z kontekstu jasno wynika, o czym mowa) urasta do dramatu jak… holokaust. – Przyzwyczaiłem się. Mali ludzie w małych butach. Spoko. Nie krępuj się. 🙂

            Co do muru getta – zachowały się wspomnienia mówiące o tym, że w początkach wojny Żydzi bardziej obawiali się Polaków niż Niemców. W większości jednak ocaleli ci, którzy szukali schronienia u Polaków, niż w getcie. – I tyle w temacie.
            I nie myśl, że się tłumaczę. Mało mnie obchodzi, czy rozumiesz, co piszę. Nie ty jesteś głównym adresatem moich tekstów. Piszę z nudów. Jak coś zrozumiesz, to tylko twoje psie szczęście (pewnie nie rozumiesz, co to znaczy).
            ps. Nie obawiaj się, wal na „ty”, ja najpierw jestem człowiekiem, a dopiero potem polskim szowinistą 😉

          • Tomek

            2 listopada 2018 at 00:02

            Do @Marian

            Marianie, takie „przejęzyczenia” to zdarzają ci się non stop, ale to nie byłoby jeszcze nic strasznego, gdyby ich nagromadzenie nie prowadziło cię do tak kosmicznych konkluzji, jakie usilnie głosisz w kilku obszarach, w odpowiedzi na argumenty strzelając focha czy wyzywając innych od nie-Polaków.

            Więc nie, nie jestem małostkowy:).

            Natomiast twoje wytłumaczenie się co do muru przyjmuje.

      • marju73

        2 listopada 2018 at 21:34

        Jesteś żałosny żydolubny prostaku.

        • Tomek

          7 listopada 2018 at 10:54

          Marju73, jeśli kiedyś uda ci się w życiu osiągnąć tak niebywały sukces intelektualny i napisać chociaż kilka postów bez odmieniania słowa „Żyd” przez wszystkie możliwe formy, to może i wtedy ogarniesz, co znaczy „żałosność” lub „prostactwo”. Póki co jednak, radziłbym ci na temat porównania twojego i mojego poziomu w dyskusję nie wchodzić:)

  12. hania

    2 listopada 2018 at 12:31

    Dzięki takim patry-idiotom jak powyzszy przypadek
    Zaproszeni zagraniczni goście nie kierują się do Grobu Nieznanego Żołnierza, oddać Hołd narodowi Polskiemu
    ( bo go zwyczajnie nie znają)
    Lezą pod zmyślną karuzelę 🙂

    (Rex Tillerson)

    • Tomek

      7 listopada 2018 at 10:50

      Tillerson nie poszedł pod żadną karuzelę, tylko pod Pomnik Ofiar Getta i tak już się tym nie ekscytuj, bo zagraniczni dyplomaci, w tym amerykańscy, pod Grobem Nieznanego Żołnierza pojawiają się często. A co do Pomnika Ofiar Getta, to pewnie w twoim nieuctwie wydaje ci się, że ani tych ofiar, ani tego getta też nie było, jak owej karuzeli. Doucz się, bo sama jesteś „zmyślona”…

      A jak ktoś chce wiedzieć, czemu żydowska narracja historyczna tak mocno się trzyma, wskazując na występujący prawdziwy czy rzekomy antysemityzm, to niech podziękuje tak niedouczonym (pożytecznym) idiotkom.

  13. marju73

    2 listopada 2018 at 15:04

    PiS kłamie na temat imigracji – bo to partia globalistów – Joanna Teglund, mec. Łukasz Jończyk
    https://youtu.be/mlJQC1GC7hk

  14. Soroka

    4 listopada 2018 at 11:25

    Ej!Wy narodowcy! Podajcie do publicznej wiadomości swój program polityczny!
    Niech pan Bosak wypisze tu dekalog swojego ugrupowania, aby było wiadomo w co gracie.
    Sama nazwa „Narodowcy” to za mało. Każdy sobie myśli co chce, tak jak u byłego kandydata na prezydenta Tymińskiego. A może macie wspólnego ojca założyciela?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra