Z kraju

„Wprost” musi opublikować sprostowanie i opłacić koszty procesu za nieprawdziwe informacje o żołnierzach AK

tadeusz_towarnicki_4Na początku roku, tygodnik „Wprost” opublikował artykuł pt. „Licencja na zabijanie od Rzeczpospolitej” (tygodnik „Wprost”, nr 8/2016, s. 80-82) omawiający książkę „Ptaki drapieżne. Historia Lucjana ‚Sępa’ Wiśniewskiego, likwidatora z kontrwywiadu AK” autorstwa Michała Wójcika i Emila Marata (Wydawnictwo Znak literanova, Kraków 2016). Wyrokiem sądu „Wprost” został zmuszony do sprostowania nieprawdziwych informacji zawartych w materiale prasowym, który opublikował.  Proces był prowadzony z inicjatywy Reduty Dobrego Imienia.

Książka opowiada historię oddziału 993/W, który odpowiedzialny był za realizację najtrudniejszych zadań Armii Krajowej. Żołnierze wykonywali m.in. egzekucje wyroków sądowych na konfidentach Gestapo, szmalcownikach i samych gestapowcach. Opis prasowy szkaluje głównie dobre imię Braci Bąk, żołnierzy wspomnianego oddziału, którzy przedstawieni są jako bandyci. Akcje przeprowadzane przez oddział m.in. „Za Kotarą”, „Europejska”, „Durrfeld”, „Leitgeber”, „Komitet Ukraiński” uznane są przez autorów za indywidualne akcje zemsty bądź prywatne porachunki. Tymczasem żołnierze tego oddziału zostali wyróżnieni najwyższymi odznaczeniami bojowymi Virtuti Militari i Krzyżami Walecznych.

Pozew przeciwko Redaktorowi Naczelnemu „Wprost” wnieśli członkowie rodziny Bąk żądając sprostowania nieprawdziwych i nieścisłych informacji. Członków rodziny reprezentowała mec. Monika Brzozowska – Pasieka, z kancelarii Pasieka, Derlikowski, Brzozowska i Partnerzy, która specjalizuje się w sprawach z zakresu prawa prasowego i naruszenia dóbr osobistych w mediach.

O sprawie pisaliśmy już kilkakrotnie:

Ochrona dobrego imienia Żołnierzy AK – bronimy oddziału 993/W (likwidacyjnego)

Reduta daje odpór kłamstwom o oddziale 993/W Armii Krajowej

Presja ma sens! – warszawski sąd uznał argumentację Reduty w sprawie artykułu o żołnierzach AK egzekutorach kontrwywiadu KG AK

W trakcie rozprawy 2 grudnia 2016 r. sąd po analizie dokumentacji uznał, że „Wprost” ma sprostować niewłaściwe informacje zawarte w materiale prasowym, jest to dziewięć punktów, które wydawca ma opublikować niezwłocznie. Sąd zasądził także od „Wprost” zwrot kosztów procesu.

Reduta Dobrego Imienia

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

2 komentarze

2 Komentarzy

  1. z-k

    5 grudnia 2016 at 10:25

    Tylko ksiażki wydawane przez małe wydawnictwa (Wektory, Zysk…, Prohibita, Biblioteka Wolności…i kilka innych) jeszcze coś są warte. Księgarnie zalegają całe pokłady ogłupiającego chłamu wydawanego przez żydo-postępacko – lewackie wydawnictwa. Niech zalegają i wędrują na przemiał. Tylko lasów żal.

  2. Tomek

    5 grudnia 2016 at 15:19

    Pogratulować kolejnego sukcesu! A więc, da się skutecznie walczyć o prawdę historyczną przed sądem.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra