Felieton

Trump ostrzega Syrię…

W czwartek wieczorem prezydent Trump wydał rozkaz ataku na jedno z 6 lotnisk syryjskiego reżimu Baszszara al-Assada. Dług USA podskoczył o kolejne $59 mln. Amerykański atak z dwóch niszczycieli pływających obok Krety był uderzeniem w międzynarodowy stół jako odpowiedź na atak chemiczny w miejscowości Chan Szajchun w rebelianckiej prowincji Idlib (północno-zachodnia Syria), w którym zginęło ok. 90 Syryjczyków, w tym ponad 30 dzieci.

USA zdecydowały o uderzeniu 59 pociskami Tomahawk, z których każdy zawiera 1000 funtów ładunków wybuchowych (ok. 500 kilo), mierzy 18 stóp długości, 2 stopy szerokości i przypomina telefoniczny słup. Tomahawk znany nam jeszcze z pierwszej wojny irackiej leci dość wolno z szybkością 500 mil na godzinę i każdy kosztuje $1 mln.

Według doniesień w ataku na rebeliancką wioskę został użyty groźny gaz bojowy sarin, którego nie ważył się użyć nawet Adolf Hitler. W 2013 r. również reżim al-Assada został oskarżony o broni chemicznej przeciwko swoim zbuntowanym obywatelom, ofiarą wówczas padło aż 1,400 osób. Doprowadzono do porozumienia, w którym al-Asad pozbywał się broni chemicznej przy pomocy Rosji. Z Syrii wtedy usunięto 1300 ton broni chemicznej. W USA były wielkie naciski na ówczesnego prezydenta Obamę, aby militarnie ukarał al-Assada za przekroczenie “czerwonej” kreski którą było użycie broni chemicznej. Z powodu wahań prezydenta Baracka Husseina Obamy, jak wyżej nadmieniłem, Putin miał zagwarantować wywiezienie broni chemicznej z rąk al-Assada. Oczywiście były wtedy też opinie, że atak chemiczny z 2013 r. przeprowadzili rebelianci, aby wciągnąć głębiej do wojny USA.

Zachowały się twitty Donalda Trumpa z 2013 r. w których odradza on prezydentowi Obamie militarne uderzenie, w ramach represji, na siły reżimu al-Assada. Biznesmen Trump argumentował wówczas, że ewentualna odpowiedź militarna tylko bardziej zadłuży USA, na Bliskim Wschodzie i tak jest bałagan i wszyscy walczą ze wszystkimi, a USA nie stać na zapobieganie wszystkim nieszczęściom na świecie i najlepiej będzie jak zajmie się swoimi problemami.

W dzisiejszej odsłonie podobnej sytuacji (już) prezydent Trump ze swojej “letniej” rezydencji Mar-a-Lago w Palm Beach na Florydzie, Trump poinformował o militarnym ukaraniu reżimu al-Assada i wezwał cały cywilizowany świat o uczestnictwo w powstrzymaniu rzezi i bestialstwa wobec ludności cywilnej w Syrii.

Dzieci Boga nigdy więcej nie powinny cierpieć takiego horroru”

Putin szybko ogłosił, że amerykańskie uderzenie na bazę lotniczą Syrii jest aktem agresji i stanowi pogwałcenie prawa międzynarodowego. Trochę to dziwne, przecież rosyjskie siły wspierające al-Asada w Syrii też nie strzelają do kaczek. Według źródeł amerykańskich dowodzący siłami USA w rejonie Morza Śródziemnego godzinę wcześniej powiadomił odpowiednika rosyjskiego w Syrii o mającym nastąpić uderzeniu. Aby zmniejszyć ofiary w ludziach w syryjskiej bazie lotniczej Amerykanie wybrali czas wieczorowy, starając się również nie uderzyć w rosyjskie samoloty stacjonujące na lotnisku. Również zadbano, aby nie uderzyć w magazyny w którym mogła składowana być broń chemiczna. Przypominam, że Rosjanie mają w spadku po ZSRR dwie bazy wojskowe na zachodzie Syrii.

Amerykanie przedstawili zdjęcia satelitarne śledzące wojskowy samolot syryjski jak ładuje bomby właśnie w tej bazie lotniczej położonej 120 mil od celu ataku, którym była zbuntowana miejscowość i jak ok. 6 rano zrzuca bomby. Przypomnijmy, że Rosja zablokowała 7 rezolucji w ONZ potępiających militarne represje reżimu z Damaszku wobec ludności cywilnej.

Jeszcze do niedawna prezydent Trump oświadczył, że o losie prezydenta al-Assada zdecydują Syryjczycy. Jednak po ataku bronią chemiczną i filmach z umierającymi w konwulsjach małymi dziećmi, Trump zmienił zdanie i uznał, że czegoś tak zbrodniczego nie można tolerować. Teraz Trump stwierdził, że musi dojść do zmiany reżimu w Damaszku.

Miejscowy polityczny rynek w USA bardzo się ożywił. RINO-s, neocons i inni reprezentujący kurs na konflikt z Rosją natychmiast pospieszyli do wyrażenia swojego poparcia dla decyzji ataku w Syrii. Nawet przedstawiciele ruchu “nigdy Trump” pospieszyli z wyrazami poparcia. Pewnie podobnie postąpią niektórzy Demokraci. Jedynie libertarianin senator Rand Paul potępiając atak bronią chemiczną, zauważył, że USA nie jest w stanie wojny z Syrią i o zaangażowaniu militarnym zgodnie z prawem powinien zdecydować na wniosek Prezydenta Kongres. Z zagranicy napływają również wyrazy uznania i poparcia, pierwszy zgłosił się premier Izraela Netanjahu, płyną pozytywne recenzje od krajów sunnickich.

Trump w czwartek wieczorem spotkał się w swojej rezydencji na Florydzie z prezydentem Chin Xi Jinpingiem i jego małżonką. Z powodu zaangażowania w uderzenie w Syrii był spóźniony o godzinę. Trump niedawno zagroził, że jeśli Chiny nie zrobią porządku z szalonym grubaskiem z Korei Północnej (Kim Dzong Un), to on go będzie musiał sam uspokoić. Przypomnijmy, że Kim ostatnio dość intensywnie testuje swoje pociski średniego i dalekiego zasięgu i otwarcie grozi Ameryce bronią nuklearną.

Kilka dni temu u prezydenta Trumpa gościł prezydent Egiptu al-Sisi, następnie przybył król Jordanii Abdullah.

Powstaje pytanie, co rzeczywiście na naszych oczach wydarzyło się w Syrii? W aspekcie polityki wewnętrznej nękający Trumpa Demokraci za jego wypowiedziane życzenie polepszenia stosunków z Rosją Putina odetchnęli z ulgą. Wybuchające amerykańskie pociski Tomahawk na lotnisku w Syrii zdmuchnęły natarczywą propagandę establishmentu o jakichś specjalnych powiązaniach Trumpa z Putinem. Sekretarz Stanu Rex Tillerson w następnym tygodniu wybiera się do Moskwy, jeśli przyjmiemy, że istotnie broń chemiczna była użyta przez reżim z Damaszku to Syria chce głębiej wciągnąć Trumpa do wojny na polecenie Putina, czy może Teheranu?

Czy może ktoś testuje nowego nieopierzonego prezydenta? Do tej pory Putin i inni mogli liczyć na brak zdecydowania byłego prezydenta Obamy sparaliżowanego myśleniem o niebezpiecznych konsekwencjach eskalacji zbrojnej, Jak zachowa się Trump, szczególnie po zmniejszeniu roli swojego filozofa-doradcy Steve’a Bennona i otoczeniu się wianuszkiem generałów? Może Putin ma dosyć wydatków na ekspedycję syryjską i chce usiąść do stołu i zadbać jedynie o swoje bazy wojskowe w Syrii i zniesienie sankcji, a może uznanie “rosyjskości” Krymu? Inną sprawą jest, że każda wojna w tym regionie spowoduje wzrost cen ropy i gazu, co nie jest bez znaczenia dla ubożejącego Putina…

Z jednej strony uderzenie Trumpa to pokazanie, że era Obamy zakończyła się i w Białym Domu zasiadł prezydent, który zwykł podejmować ryzykowne akcje i świat musi się do tego przyzwyczaić. W Syrii dziś mamy dwie wojny: jedna przeciwko ISIS, druga przeciwko al-Assadowi. Ameryka wysłała do walki z ISIS co najmniej 1000 żołnierzy, w sąsiedztwie trenuje 5000 żołnierzy. pamiętajmy jednak, że każda wojna rządzi się swoimi prawami, a plany generałów są aktualne tylko pierwszego dnia wojny.

Z kolei dla prezydenta Chin wydarzenia w Syrii pozwolą obserwować reakcje nowego prezydenta Ameryki, która zajęta może być większym zaangażowaniem na Bliskim Wschodzie, coraz bardziej popadając w długi i pozostawiając Chiną wolną rękę w ich przepychance z sąsiadami?

Powstaje wiele pytań. Jedno z nich może brzmieć: co stanie się z syryjskimi chrześcijanami, kiedy utracą opiekę reżimu al-Assada?

 

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

14 komentarzy

14 Komentarzy

  1. stan

    7 kwietnia 2017 at 21:01

    Jaki jest ten Trump? Ano, zero zdziwień!
    Teraz jego sympatycy muszą dać się pokroić za to, że Assad użył chemii.

    • Drogowiec

      7 kwietnia 2017 at 21:24

      Skąd wiesz że użył. Gdyby to zrobił byłby idiotą.A gdzie sensowny motyw?

      • stan

        7 kwietnia 2017 at 21:43

        1. Jest dla mnie oczywiste, że Assad nie użył chemii.
        2. Trump ukarał Assada za użycie chemii.
        3. Są ludzie symapyzujący/popierający Trumpa.
        4. Ci ludzie nie mają wyboru i muszą obstawać przy uzyciu chemii przez Assada, o ile chcą nadal być po stronie Trumpa.
        5. Już ten jeden niegodziwy wybryk Trumpa całkowicie i doszczętnie go pogrąża.
        6. Tak, Assad byłby idiotą, gdyby użył chemii, chociaż agresorowi należy się cały arsenał: ogniem i mieczem, chemią i biologią, atomem i napalmem, siarką i smołą – wszsytkim.

  2. z-k

    7 kwietnia 2017 at 22:55

    Uporządkowana Syria, gdzie pod rządami Assada żyła w spokoju cała mozaika narodów i wyznań, bezcennym chachęciarzom jest niewygodna i oto kolejny już raz chachmęciarski ogon macha jak chce amerykańskim buldogiem.

    • Robert B.

      7 kwietnia 2017 at 23:51

      No właśnie! A potem… A potem miarka się przebiera w regularnych historycznych cyklach… i zaczyna się skowyt kierowany do „Sprawiedliwych wśród narodów świata”: Raaaatuuujcieeee naaas…

      • Robert B.

        7 kwietnia 2017 at 23:52

        Ciekawe, jak wielu się TYM RAZEM na to nabierze… Sądzę, że dużo mniej niż poprzednio…

  3. I'm officially OFF the Trump train !

    8 kwietnia 2017 at 05:46

    Popierałam aktywnie tego bufona Trumpa, ale on dał się OKRĄŻYĆ żydowskim bandytom masonom i okazał się zwykłym KŁAMCĄ!
    Wiedziałam, że Ivana – córka Trumpa związała się z szowinistycznym żydem, która ją omotał do tego stopnia, że Ivana dała sobie wmówić wyższość sekty judaistycznej, przechodząc na ten judaizm. Zapłaci za to prędzej czy później ROZPADEM tego małżeństwa z tym szowinistą żydowskim, który teraz stał się NATURALNYM szpiegiem DOŁUJĄCYM Trumpa.
    Jeszcze przed wyborami prezydenckimi w USA łudziłam się, że Trump będzie musił LAWIROWAĆ z żydo-iluminatami, zrobi ich w konia, ZERWIE się syjonistycznej SMYCZY i rzeczywiście zacznie naprawiać USA, to co OBIECYWAŁ w kampanii wyborczej „Drain the Swamp” czyli spuści do kloaki ten śmierdzący GNÓJ zbutwiały estabłyszment żydo-neocoński WASZYNGTONSKI.
    W kampanii wyborczej ten OSZUST karierowicz Trump też obiecywał, że ROZLICZY tą złodzejkę-morderczynię Clintonową, która brała milionowe łapówki za załatwianie „ustaw w kneseto-kongresie” oraz „korzystnych decyzji” tego śmierdzącego gnoju/gangsterów administracji waszyngtońskiej w wybiórczym interesie właścicieli KORPORACJI z USA i spoza USA.
    Niestety już w lutym 2017 roku ten OSZUST Trump powiedział oficjalnie, że nie będzie Hilarycy rozliczać i jej „daruje” ten oczywisty kryminał.
    Wyglada też na to, że ten DUPEK Trump też przebaczy ZBORDNIĘ zdrady Stanu USA tej zafałszowanej murzynki Susan Rice, która w funkcji National Security Advisor LUDOBUJCY Obamy SZPEGOWAŁA i donosiła do mediów szczegóły tzw. „transferu zmiany władzy w Białym Domu”, aby ośmieszyć wcześniej, ZDYSKREDYTOWAĆ gabinet tego PYSZAŁKA kamienicznika Trumpa niczym ten nowy jego gabinet osobowy władzy się ukonstytuuje, tak aby już na wyjściu Trumpa finalnie fizycznie OBALIĆ po przez budowanie otwartej zbuntowanej rebelii ulicznego milionów motłochu w całym USA!
    To SZPEGOSTWO i donoszenie do mediów w celu OBALANIE Trumpa zagrzewało aktywnie polityczne konserwatywne społeczeństwo USA do obrony Konstytucji i Deklaracji Niepodległosci przed atakiem zakulisowego rządu GLOBALISTYCZNEGO do tego stopnia, że to groziło wybuchem autentycznej KRWAWEJ Wojny Domowej w całym USA.
    To jej SZPIEGOSTWO i donoszenie jest objęte najwyższym wymiarem kary, czyli karą ŚMIERCI !
    Tymczasem temu karierowiczowi Trumpowi „zmiękła rura”, gdyż dał się okrążyć przez żydo-neoconów wojskowych skorumpowanych agentów z kompleksu zbrojeniowego sługusów GLOBALISTÓW jako najbliższych jego „doradców” którzy deptali i depczą prawo, indagujących do „darowania” tej ZBRODNI zdrady, czyli szpiegostwa tej murzyńskiej ZDRAJCZYNI. Zdegenerowany swamp czyli gnój waszyngtoński wkręcił Trumpa w swój wir, a prokuratura i sądownictwo zostało zmieszane z tym gnojem waszyngtońskim.
    Od co najmniej 1963 roku czyli od momentu zabicia Jhona Kennedygo w polityce zagranicznej, a nawet wewnętrznej USA nie decyduje wola takiego czy innego prezydenta, czy jednej z dwóch zalegalizowanych partii reprezentowanych w Kongresie lecz faktycznie sterują tym Kongresem i Senatem zakulisowe AGENTURY żydo-masonów z płatnymi ich lobbystami oraz kongresmeni agenci opłacani przez GANGSTERÓW skrzykniętych GLOBALISTÓW – nie widzialnej „partii KORPORACYJNYCH właścicieli” którzy utworzyli międzynardowy przestępczy network mafijny.
    Do tego nie Konstytujcnego konglomeratu KRYMINALISTÓW dokooptował inny „decydent” czyli żydo-mafijny AIPAC (The American Israel Public Affairs Committee) i neoconserwatyści oraz pośrednio szumowiny z Izraela, którym w każdym momencie skorumpowany Kongres i Senat USA udostępnia swoje trybuny, aby te żydy z Izraela przepychali już oficjalnie swoje egalitarne interesy OPŁACANE przez amerykańskiego podatnika ze SZKODĄ dla tego podatnika.
    Wszystkie WOJNY zbankrutowanego moralnie i finansowo USA o „demokrację amerykańską”(faktycznie żydo-kracje) i „kolorowe rewolucje” ostatniego ćwierćwiecza były podejmowane przez USA z inspiracji lobby pro-izraelskiego w USA i przeważnie w INTERESIE aparthidu Izraela.
    Nie inaczej jest z „wojną domową” w Syrii, w której Izrael formalnie nie bierze udziału, ale której jest JEDYNYM z najważniejszych rzeczywistych celów – o czym wszyscy wiedzą, ale głośno o tym nie mówią – jest stworzenie Wielkiego Izraela od Morza Śródziemnego po Eufrat i Tygrys. Izrael chce sobie PRZYWŁASZYĆ ziemię po zamordowaniu Syrii.
    Ten karierowicz Trump posunął się świadomie lub nie-świadomie w tej sprawie znacznie DALEJ niż ośmieliła się to zrobić administracja Busha-juniora i murzyna Obamy, co świadczy tylko o tym, iż zapowiedziany w listopadzie 2016 roku przez żydówę Madeleine Albright proces jego „korygowania” polityki Bliskiego Wschodu zakończył się pełnym sukcesem dla Izreala, ale to grozi WOJNA atomową miedzy Chinami i USA oraz Rosji i USA, gdzie Chiny-Rosja są strategicznymi SOJUSZNIKAMI.
    Dzisiaj rząd Rosji zadecydował, że DOZBROJI Syrię w najlepsza broń jaką posiada Rosja oraz zabespieczy lepszą pomoc dla Syrji pochodzącej ze szpegostwa z przestrzeni kosmicznej.
    Celem zorganizowanej „wojny domowej” w Syrii przez żydo-neokonów z USA jest faktyczna LIKWIDACJA państwa Syrii i jest to zbieżne z tym co na ten temat powiedział prezydent Baszszar al-Asad, komentując bezkarny atak USA na Syrię. Destabilizuja świeckich jakich kolwiek reżimów na Bliskim Wschodzie – niezależnie od przyczyny – zawsze okazywały się katastrofalne w skutkach dla Europy, USA i całego Świata.
    Ten karierowicz kamienicznik Trump nie rozumie procesów politycznych poza USA, gdyż jest ANALFABETĄ z zakresu historii, geografii politologii jak większość obywateli amerykańskich, dlatego dlatego on obiecał uciszyć wojenna politykę żydo-nekonów waszyngtońskich skoligowanych z sektorem zbrojeniowym i Izraelem, obiecał NAPRAWĘ wewnętrznych spraw gospodarczych/finansowych USA, ale dał się osaczyć i WGONIĆ w to same gówno żydo-globalistycznych doradców stergo zgnitego estabłyszmentu, co czyni IDENTYCZNĄ jego prezydenturę jak jego niesławnych LUDOBUJCÓW prezydentów poprzedników znienawidzonych na całym Świecie, którzy generowali wojny na ZAMÓWIENIE żydów, KUCALI przed grasującą żydo-masońską neokońską mafią pchającą USA do zupełnego KRACHU pod każdym względem.
    Ze względu na LUDOBUJCZE krwawe awanturnictwo międzynarodowe USA oraz bardzo ZŁĄ opinię na arenie międzynarodowej i maksymalnego ZNIENAWIDZENIA USA na całym Świecie jest zdecydowanie odczuwane przez amerykańskich obywateli będąc za granicą nawet turystycznie.
    Amerykańscy obywatele podróżując służbowo nawet w obecnej Europie są szykanowani i kopani, a nawet obawiają się że zostaną ZABICI, obawiając się ligitymować amerykańskim paszportem poza granicami USA.
    https://www.youtube.com/watch?v=KqTqnaB7hRM

  4. Art

    8 kwietnia 2017 at 07:24

    Coś mi się zdaje,że w USA nastąpiła „zmiana” podobna do tej w Polsce po 1968,czyli jedna grupa żydów zastąpiła inną.Tamci już się nażarli,teraz ci.Jared to ciekawa?postać w Białym Domu i nie tylko.Burak O Bama był najgorszym prezydentem-słupem USA.Ale zrobił dwie rzeczy:usunął z amerykańskich dróg wielki,stare samochody i… trzymał na dystans żydów.Wiem,że Trump wielkich,starych samochodów nie przywróci,ale żydów już przywrócił do waaadzy.

  5. NAPAD na Syrię NIC nie pomoże upadłemu USA

    8 kwietnia 2017 at 08:20

    Największym PROBLEMEM politycznym w USA jest to, że system edukacji w USA jest politycznie sterowany i ZABLOKOWANY przez dominujące LIBERALNE lewackie władze, czyli klanu politycznego – zakamuflowanych ŻYDÓW udających amerykanów.
    Ta rządzącą kasta na uniwersytetach amerykańskich, czyli żydowska trockistowska lewacka liberalna mafia jest UZORPATOREM uważającym się za JEDYNĄ siłę napędową w nauce, która ma immunitet nie tykalności. To właśnie oni wybudowali ŚCIENĘ informatyczną oraz system wartości co wolno i nie wolno w USA.
    W tym murze informatycznym na amerykańskich uniwersytetach jest tylko jedno wejście, czyli jedne drzwi ideologiczne, gdzie wyznaczani członkowie KSTY rządzącej – LEWAKI liberalne sprawdzają, kto może przejść na wyższy szcebel drabiny społecznej: zostać wykładowcą, profesorem, VIP-em czyli są FILTREM, który CENZURUJE ideologicznie identyczna jak było w ZSRR, czyli liberałowie lewaki na uniwersytecie amerykańskim są dopuszczani do zdobycia doktoratu czy profesory.
    W obecnym USA w takich warunkach na uniwersytecie nie ma miejsca na prowadzenie DYSKURSU politycznego lub naukowego w pełnym tego słowa znaczeniu do prezentowania różnych ideji i pomysłów, który gwarantują rozwój społeczny i naukowy.
    Ta metodologia „filtra” ideologicznego w USA została przetransferowana na inne dziedziny życia jak media, sterowania kulturą, filmem, literaturą i inne twórcze dziedziny życia intelektualnego i gospodarczego.
    Zwrócie uwagę że wszystkie centralne PREFEROWANE media w USA „śpiewają” z jednego klucza, czyli mają dziwnym zbiegiem okoliczności identyczną interpretacje zachodzących zjawisk politycznych, tak jak to było w żydo-leninowskim ZSRR.
    Takie IDENTYCZNIE jest polityczne STEROWANA obecna Ameryka, gdzie dominuje kasta żydo-neconów masonów, którzy steruje procesami politycznymi w USA, którzy przejeli władzę w 1963 roku po zabiciu prezydenta J.Kennedygo i trzymają USA w swoim żelaznym uścisku jako kolektywna mafia z najważniejszym organem KORPORACYJNYM czyli zakamuflowaną partią AIPAC – American Israel Public Affairs Committee utworzoną w 1963 roku z misją: „Wzmocnienie, ochrona i promowanie relacji Stanów Zjednoczonych-Izrael w sposób zwiększający bezpieczeństwo Izraela” i jej zalegalizowanymi pod-agenurami NJDC – National Jewish Democratic Council we wnętrzu gangu politycznym „partia demokratyczna” i druga zalegalizowana pod-agentura RJC – Republican Jewish Coalition we wnętrzu „partii republikańskiej.
    Przeciętni obywatele, a w tym D.Trump zauważyli ten problem prowadzenia ZABRONIONEGO dyskursu politycznego oraz ideologicznego w USA na temat prowadzonej dystrukcji mafii żydowskiej w USA, ale NIKT też ze STRACHU przed żydowską mściwa mafią grasująca w USA bezpośrednio nie określa KTO faktycznie zbudował ten mur głoszenia poglądów w ocenie zachodzących zjawisk na uniwersytetach czy w centralnych mediach z JEDNYMI drzwiami i KTO kontroluje z EGOISTYCZNYM interesem dla siebie jako jedynej uprzywilejowanej grupy z „holokaustycznym” immunitetem nie tykalności.
    Trump poszedł bardziej RADYKALNĄ droga niż jego poprzednicy, ale jedynie wskazał na problem otwartego definiowania NIE ROZWIĄZANYCH problemów nad którymi się trzeba się pochylić i rozwiązać, ale bez POKAZYWANIA KTO faktycznie jako grupa społeczna lub narodowa w tyglu amerykańskim te problemy w USA wykreował i stworzył oraz je nawarstwiał.
    Jeśli okaże się, że będzie to dalej niemożliwe aby rozwiązać te problemy , aby skutecznie penetrować bariery ze wskazaniem SPRAWCY jako KOLEKTYWU ze stałym immunitetem nie winności lub tuszowania KTO faktycznie jest sprawcą-generatorem, aby jego WYELIMINOWAĆ to dojdzie do PRECEDENSU, czyli do pełnego KRACHU finansowo i gospodarczego, a potem do WOJNY Domowej i to będzie narzędziem ale krwawym do naprawy sytuacji w USA.

  6. Czarek

    8 kwietnia 2017 at 08:41

    Redaktorku! Jaki „reżim Asada”??? Przynajmniej na TEJ STRONIE nie powinni piszący redaktorzy powielać kłamstw szerzonych przez międzynarodowych kłamców i morderców z usa, izraela i innych krajów europy zachodniej! Wstyd Księże – właścicielu tej strony!

    • Soroka

      9 kwietnia 2017 at 14:07

      Jak ktoś rządzi z ruskiego nadania, to go reżimem nazwać nie wolno?

  7. CELL

    8 kwietnia 2017 at 19:36

    Trump okazał się kolejną pacynką neokoserwatystów tak jak pisiory tu w Polsce.

  8. Soroka

    9 kwietnia 2017 at 10:28

    Ruska agentura dostaje rozwolnienia!
    Ciekawe co to może oznaczać?

  9. Soroka

    9 kwietnia 2017 at 14:05

    Już wiem! Zimny czekista przeprowadził rozpoznanie przez atak i sprawdza nowego prezydenta USA. Czy jest jak ten, co niby miał oba, a nie miał nic, czy ma oba i okazało się że ma i to do tego na twardo.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra