Wiara

”Kalifat albo śmierć”

Prześladowania są tym, co w dzisiejszych czasach szczególnie łączy wszystkich wyznawców Chrystusa – uznali uczestnicy prezentacji książki „Kalifat albo śmierć” Marhjon van Dalen. Najnowsza pozycja Wydawnictwa Św. Wojciech to reportaż, poruszający aktualny i trudny temat prześladowań chrześcijan na północy Nigerii przez islamistyczną sektę Boko Haram. Jednym z organizatorów konferencji prasowej z udziałem Habila Adamu – głównego bohatera książki, była Katolicka Agencja Informacyjna.

Obecny na prezentacji ksi opowiedział o ataku na niego i jego rodzinę oraz o cudownym uzdrowieniu dokonanym przez Boga. Mężczyzna był namawiany przez członków organizacji terrorystycznej Boko Haram do wyparcia się Chrystusa. Dali mu do wyboru: przejście na islam lub śmierć.

– Powiedziałem im, że jestem gotowy umrzeć jako chrześcijan – wyznał Habila, opowiadając o tym jak na oczach jego żony i 6-letniego synka, jeden z dżihadystów strzelił mu prosto w twarz. Przekonani, że Habila nie żyje, terroryści zostawili go w kałuży krwi. Nigeryjczyk przyznał, że cudem udało mu się przeżyć, dzięki Bożej interwencji.

– Ja nie wyparłem się Boga, a On nie wyparł się mnie. Tysiące chrześcijan ginie każdego dnia za swoją wiarę i nikt nie opowiada się za nimi – podkreślił Habila.

Pastor Maciej Wilkosz, prezes Stowarzyszenia Prześladowanych Chrześcijan, zauważył, że prześladowania są tym co w dzisiejszych czasach szczególnie łączy wszystkich chrześcijan. – Kiedy członkowie organizacji terrorystycznych widzą krzyż, to dla nich sygnał by atakować. Innym znakiem rozpoznawczym jest imię „Jezus” – tłumaczył.

Książka „Kalifat albo śmierć”, to historia Bahdri – mężczyzny, który do dziś ucieka przed organizacjami terrorystycznymi. Niegdyś był jednym z nich – członkiem grupy terrorystycznej Boko Haram. Jak wyznał, trzy razy we śnie ukazywał mu się Jezus i nawoływał do nawrócenia, ale bohater nie potrafił znaleźć spokoju. Zbyt wiele ofiar miał na sumieniu. Pewnego dnia spotkał Habilę, który opowiedział mu historię swojego cudownego ozdrowienia oraz przebaczenia oprawcom. To dzięki niemu Bahdri doświadczył łaski uwolnienia i wreszcie odnalazł spokój.

Autorką książki jest Marhjon van Dalen, holenderska dziennikarka, która wraz z rodziną spędziła 7 lat w Azji, między innymi w Pakistanie. By napisać swoje dzieło, jesienią 2014 roku wyjechała do Nigerii, gdzie spotkała się z ofiarami i autorami morderstw dokonanych na chrześcijanach.

„Kalifat albo śmierć”, Marhjon van Dalen, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznań 2017

Źródło: Episkopat.pl

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

12 komentarzy

12 Komentarzy

  1. mp4 porn

    14 maja 2017 at 19:47

    cracked accounts

  2. 3gp porn

    22 maja 2017 at 01:53

    As soon as I detected this internet website I went on reddit to share some of the enjoy with them.

  3. judi poker online

    25 maja 2017 at 10:22

    ”Kalifat albo śmierć” – Prawy.pl

  4. turquoise fascinators

    26 maja 2017 at 05:33

    I haven’t checked in here for some time because I thought it was getting boring, but the last several posts are good quality so I guess I will add you back to my daily bloglist. You deserve it my friend 🙂

  5. Claude Vorwald

    27 maja 2017 at 09:34

    Very good written post. It will be valuable to anyone who employess it, as well as myself. Keep doing what you are doing – for sure i will check out more posts.

  6. Diet pills

    1 czerwca 2017 at 19:25

    i never ever would think

  7. battery recycling companies reading

    18 czerwca 2017 at 14:12

    I have learn a few good stuff here. Definitely price bookmarking for revisiting. I surprise how much effort you put to create this sort of great informative site.

  8. Asa Glausier

    7 lipca 2017 at 00:45

    I don’t even know how I ended up here, but I thought this post was great. I do not know who you are but definitely you’re going to a famous blogger if you are not already 😉 Cheers!

  9. Lean Hundt

    9 lipca 2017 at 21:30

    There is noticeably a bundle to know about this. I consider you made various nice points in features also.

  10. The next time I read a blog, I hope that it doesnt disappoint me as much as this one. I mean, I know it was my choice to read, but I actually thought youd have something interesting to say. All I hear is a bunch of whining about something that you could fix if you werent too busy looking for attention.

  11. navy blue fascinators

    18 lipca 2017 at 15:58

    Thank you for the good writeup. It in fact was a amusement account it. Look advanced to more added agreeable from you! However, how can we communicate?

  12. евтини самолетни

    18 lipca 2017 at 20:22

    very nice post, i certainly love this website, keep on it

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra