Z kraju

Zapraszamy na cykl prelekcji ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego o ukraińskim ludobójstwie Polaków na Kresach

Wielkopolskie Stowarzyszenie Kresowe zaprasza na cykl prelekcji ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego o ukraińskim ludobójstwie Polaków na Kresach Wschodnich II RP z okazji 75. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu.

Wtorek, 27 lutego, g. 19.00 – Poznań – Reduta Pub Poznań, ul. Strzałowa 7. Organizator: Korporacja Akademicka Lechia.

Środa, 28 lutego, g. 18.00 – Poznań – osiedle Krzyżowniki-Smochowice – w siedzibie Rady Osiedla, ul. Muszkowska 1 a (wejście od Ownickiej, obok przychodni).

Czwartek, 1 marca g. 11.30 – Jerzykowo – Szkoła Podstawowa z klasami gimnazjalnymi w Jerzykowie (także dla seniorów), ul. Spokojna 3.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

4 komentarze

4 Komentarzy

  1. Kwal

    22 lutego 2018 at 21:57

    A kiedy w rodzimym Krakowie ?
    K.

  2. Zniszczenie pomnika gen. Świerczewskiego w Jabłonkach to ZWYCIĘSTWO neo-derowców i Związku Ukrainców w Polsce oraz żydów

    22 lutego 2018 at 23:05

    O ZNISZCZENIE pomnika w Jabłonkach znienawidzonego przez banderowców ukrainskich gen. K. Świerczewskiego „Waltera” najbardziej zabiegały anty-polskie środowiska neo-banderowców ukrainców w Polsce oraz lobby ukraińskie w „polskim rzadzie-Sejmie” i środowiska żydoskie.
    To zniszczenie osobowości polskiego bohatera POLSKIEGO narodowca komunisty gen. K.Świerczewskiego „Waltera” walczącego o ZACHOWANIE polskości na Podkarpaciu. odbywa się akurat w tym momencie na ZŁOŚĆ etnicznym Polakom pod „PRETEKSTEM” tzw. „walki z komunizmem” w żydo-mafijnej III RP organizowanym przez opłacony element złodzeji żydów „solidaruchów”, żydów KOR i zakamuflowanych neo-banderowców opłacanych łapówkami z CIA i BND.
    Celem zniszczenia pomnika gen. K. Świerczewskiego „Waltera” jest faktycznie UPOKORZENIE etnicznych Polaków zamieszkałych na Podkarpaciu przez ukranców, którzy na tamtym terenie przejeli władzę.
    To NISZCZENIE pomnika wg. planów neo-banderowców Związku Ukrainców w Polsce jest ZŁAMANIEM polskiego kręgosłupa Polakom i ma odbywać przy ich blaskach fleszy i kamer filmowych w celach propagandowych, co ma dać większego ducha walki z polskością neo-banderyzmu ukraińskiego na Podkarpaciu oraz w całej Polsce.
    Według zafałszowanej „historii ukraińskiej” jakoby całe POLSKIE Podkarpacie jest własnością MITYCZNEJ „ukrainy” dlatego na tamtym terenie są organizowane akcje zajadłej walki z POLSKOŚCIĄ przez tzw. „ukraińców” pod różnymi pozorami i pretekstami.
    Generał Karol Świerczewski został ZAMORDOWONY strzałami w plecy przez żydowskie NKWD. Generał zaraz po zamordowaniu został przewieziny do pobliskiego Kasyna Oficerskiego na paręnaście godzin, aby ukryć tam jego zwłoki potem przewiezione samolotem do Warszawy.
    Rany postrzałowe w plecy widział komendant tego Kasyna Oficerskiego oraz żołnierze pracujący w tym Kasynie.
    Komendant tego Kasyna był sierżantem i przeszedł cały szlak II Armii Wojska Polskiego, miał głęboką wiedzę wojenną na temat obrażeń żołnierzy z czasów wojny.
    Gen. K. Świerczewski został faktycznie skazany na „zabicie” za tak zwany „antysemityzm” i dlatego został zastrzelony strzałami w plecy przez nasłanych żydów z NKWD rzekomo jego „osłaniających”, którzy otrzymali polecenie jego zabicia od najważniejszych żydo-komunistów rządzących w ówczesnym czasie w PRL-u w Warszawie.
    Otóż jest do dzisiaj tajemnicą poliszynela, że gen. K. Świerczewski „Walter” na jesieni 1946 roku został wysłany do USA na paszporcie dyplomatycznym do Waszyngtonu na inspekcję ambasady PRL-u w Waszyngtonie gdzie planowano przeprowadzić zmiany personalne tam pracujących osób oraz planowano zmianę lokalu samej ambasady z zakupem większego budynku.
    Oprócz tego gen. K. Świerczewski został zaproszony do Detroit (Stan Michigan) oraz Philadelphia (Stan Pennsylvania) na spotkanie z działaczami Komunistycznej Partii w USA, która wtedy działała legalnie w USA , a aktywistami w tej partii byli też żydzi pochodzenia polskiego jak żydo-komunista Bolesław Gebert mieszkajacy w USA, który się opiekował gen. K.Świerczewskim w trakcie jego pobytu w Michigan i Pennsylvani, który był zorganizatorem kilku spotkań z aktywistami tej parti Komunistycznej tych miastach oraz lokalną „polonią”.
    (Pogromca polaków „dziennikarz” David Warszawski vel Gebert ten z żydowskiej gazety „Gazeta Wyborcza” jest synem żydo-komunisty Bolesława Geberta)
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Bolesław_Gebert
    Otóż gen. K. Świerczewski był bardzo zażenowany tymi spotkaniami w USA, gdyż aktywistami partii komunistycznej w USA byli tylko żydzi o czym wcześniej nie wiedział Świerczewski. Ci organizatorzy spotkań w USA obnosili się z tym swoim żydostwem, a na spotkania z aktywistami „polonii amerykanskiej” byli tylko zaproszeni ale aktywisci „JUDEOPOLONI” czyli żydzi pochodzenia polskiego, a osób z faktycznej Polonii amerykanskiej nie zaproszono.
    Wtedy to gen. K. Świerczewski który w 100% utożsamiał się z POLSKOŚCIĄ był zbulwersowany tym stanem rzeczy, że Polonia Amerykanska jest zarzadzona przez żydowskich aktywistów. To jemu się bardzo nie spodobało, o czym opowiadał potem po powrocie do Warszawy, co zostało uznane za przejaw „antysemityzmu” generała Świerczewskiego w kręgach PPR oraz żydo-komuny „puławian” w PRL-u.
    Gen. Świerczewski, który był komunistą nardowcem ale przede wszystkim POLSKIM NACJONALISTĄ o poglądch socjalistycznych co się szczególnie uwidoczniło w jego działności po powrocie z USA po tej inspekcji ambasady USA i spotkaniach nie z polską Polonią lecz JUDEOPOLONIĄ czyli żydami polskiego pochodzenia.
    To po powrocie z USA zirytowany gen. Świerczewski generalnie SKORYGOWAŁ swoją delikatność wobec żydów i stał się przewrażliwiny na punkcie DOMINACJI żydów w PPR w Polsce, oraz stał się AGRESYWNY po 1946 roku wobec żydo-komunistów w tym powstałym PRL-u, gdzie PPR też dominowała frakcja żydowska tzw. „puławian”, która zwalczała komunistów polskich nardowców jakim był gen. Świerczewski.
    Właśnie DLATEGO rzadzacy żydo-komunisci „puławianie” w Warszwie postanowili gen. Świerczeskiego odsunąć od władzy, a ostatetecznie uknuli intrygę, aby jego USUNĄĆ fizycznie za jego nieprzychylność wobec zbyt mocno szarogęszacych się żydów w powojennym PRL-u.
    Koniecznie trzeba PONOWNIE przejżeć dosłownie wszyskie dokumenty w archiwach, starą prasę w Polsce i USA oraz dokumenty na temat pobytu generała Świerczewskiego w USA w 1946 roku, oraz jego zaczetej walki z panoszacym się żydostwem w Polsce po 1944 roku.
    Na ten temat trochę pisze przez pryzmat żydowski sam żydo-komunista Bolesław Gebert w swojej ksiązce pt. „Z Tykocina za Ocean” – oficyna Czytelnik 1983.
    Według gorących skrytych relacji wielu szeregowych żołnierzy i oficerów, którzy PRZEŻYLI zasadzkę UPA w dniu 28 marca 1947 roku kilka kilometrów za Baligrodem w okolicach Jabłonek na Rzeszowczyźnie, skrycie ZEZNAWALI, że sotnie banderowców UPA MUSIAŁY być wcześniej konkretnie POWIADOMIONE, że właśnie tamtędy będzie w ten dzień przejeżdżała mała kolumna samochodów z generalicją WP oraz wyższymi oficerami. Zawiadomiło ich żydowskie NKWD.
    Dlatego grasujący tam banderowcy ukraincy UPA PRZYSZYKOWALI zasadzkę na generała, który przybył na ZAPOWIEDZIANĄ wcześniej inspekcję i to nie był przypadek, że jadące samochody z generałem wpadły pod silny ostrzał przygotowanych banderowców ukraińskich.
    Generał K.Świerczewski wierzył w metodologię komunistyczną odbudowy Polski po 2-j Wojnie Światowej ale patrzył na ten proces przez pryzmat POLSKIEGO interesu NARODOWEGO, a nie żydowskiego, czemu generał „Walter” się zaczął przeciwstawiać i właśnie dlatego został zamordowany.
    To celem UKRAINCÓW jest zniszczenie LEGENDARNEJ sylwetki WIELKIEGO bohaterstwa wiernego Polaka narodowca gen. K. Świerczewskiego „Waltera” BRONIĄCEGO o polskosci polskiego Podkarpacia !
    Na miejsce pomnika gen. Świerczewskiego ukraincy zamieszkali w III RP jak Tyma razem z anty-polskim PO-PiS z neo-banderowcem Kaczynskim, syjonistą Dudą, niemcem Tuskiem i żydami Morawieckim i Maciarewiczem planują postawić w Jabłonkach pomnik Stefana Bandery czyli LUDOBUJCY Polaków !!!!

    • z-k

      23 lutego 2018 at 09:39

      Albin Siwak uratował przed przemiałem dokumenty z archiwum KC PZPR na ten temat i historię śmierci generała zamieścił w swojej książce „Bez strachu” – chcecie więcej wiedzieć o kulisach PRL – czytajcie Siwaka. Ostatnia ” W żołnierskim drelichu….. o bitwie pod Lenino wg dokumentów rosyjskich i o roli żydokomisarzy w wyniszczaniu żołnierzy I Armii.
      Cała akcja „odkomunizowania publicznej przestrzeni” ma taki charakter. Ludzie ruskich nie lubią więc przeciwko rozwalaniu krasnoarmiejskich pomników nie protestują zapominając, że jest to wymazywanie kawałka historii Polski i ciche wprowadzanie w „opróżnione” miejsce „tysiącletnich współgospodarzy tych ziem” – różnych Geremków, Kuroniów, Bartoszewskich ….. i oczywiście wszędzie Lech Kaczyński i Komitet Obrony Robotników ze swoimi koncesjonowanymi a trockistowskimi „bohaterami walki z komuną”. Nie pamiętają ludzie, że na oficjalnym otwarciu Centrum Żydopropagandy na Muranowie główny celebrant (prezydent Izraela) mówił w przemówieniu o ‚żydowskich hufcach rycerskich i husarskich chorągwiach w służbie polskich królów” ku zachwytowi zebranych wspłólplemieńców i rodzimych zaprzańców. Rozwalanie pomników to pisanie nowej historii a należy je zostawiać a tylko opatrywać stosownymi, propolskimi, inskrypcjami.

  3. klioes vel pislamista

    23 lutego 2018 at 07:43

    Miałem sen…

    Miałem sen, że w swym domu, każdy człowiek żyje;
    Że kolonii nie czyni naród narodowi.
    Że, jak pluskwa, z wysiłku innych nikt nie pije.
    Miałem sen: Nie jest wilkiem człowiek człowiekowi!

    Śniłem: Polska skrwawiona, krwi już nie przelewa.
    I ma rząd, który czyni, co czynić należy.
    Sędzia sądzi. Kat wiesza. Lecz niewiele miewa
    Pracy… A ksiądz odpuszcza grzechy. Naród wierzy.

    Rodzina jest rodziną. A praca jest pracą.
    Nikt nie śmie ingerować ni w jedno, ni w drugie.
    Nikogo nie obchodzi, ile komu płacą?
    I znikły urzędasów też płac listy długie.

    Wolny człowiek jest w wolnym kraju dzieckiem Boga.
    Ma broń i ma żar serca, by wolności bronić!
    Gdy sen mój będzie jawą, taka diabła trwoga
    Chwyci, że sam ucieknie, by się w piekle schronić!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra