Rodzina

Czemu wielu mężczyzn nie chce zakładać rodzin?

Można zaobserwować w Polsce zjawisko, zwłaszcza w dużych miastach, że mężczyźni unikają posiadania potomstwa. Trudno wyjaśnić to względami ekonomicznymi, bo z reguły „single” nie należą do najgorzej zarabiających.

Jedną z przyczyn jest kryzys odpowiedzialności. Mężczyźni nie chcą wziąć odpowiedzialności za dzieci, z którą wiąże się wiele obowiązków, konieczność planowania i podjęcie ważnych decyzji, które mają wpływ na całe życie.

Istnieje wiele powodów, dla których tak się dzieje. Jednym z nich są związki partnerskie i postawa samych kobiet. Dla wielu przedstawicielek płci pięknej zawdzięczanie czegokolwiek mężczyźnie jest uwłaczające. Chcą więc one same wszystko zdobywać i kontrolować.

Skutkuje to tym, że mężczyźni stają się coraz bardziej wycofani. Nie roztaczają opieki nad swoimi dziewczynami, bo nie chcą ich urazić. Założenie rodziny nie jest już dla nich wyzwaniem, jak dla poprzednich pokoleń, a nie odczuwają tak instynktu ojcowskiego, żeby starać się od dzieci.

Robią więc to, co jak im się przynajmniej wydaje, chcą od nich partnerki. Przy tym żyje im się lżej, bo nie posiadają dodatkowych zobowiązań.

Poradnia Zdrowego Rodzicielstwa zaprasza >>

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

26 komentarzy

26 Komentarzy

  1. Egzorcysta

    16 sierpnia 2018 at 21:59

    Lewactwo zydowskie, za nasze pieniedze, czy pieniedzie tez innych narodow, porobilo badania socjologiczne w roznych kierunkach, jak zniszczyc inne narody.Maja wiedze i wyniki, doskonale wiedza jak z czlowiekia kierujacego sie emocjami,a nie rozumem zrobic wszystko, czyli ukleic , monstrum odrazajce dla mezczyzny, jak zmienic kobiete w feministke, jak obrzydzic jej mezczyzne, czy jak sprawic wrazenie, ze „ona siama”, moze byc dla siebie pania.Wszystko zaczelo sie z racji braku rak do pracy jak zaczela sie era przmyslowa i zatrudniono kobiety.Tak wiec wprowadzane zmiany w psychice kobiet, juz sa wrecz ugruntowane i owocuja.Jezeli dalo sie kobiecie ,odpowiedzialnosc zyciowa mezczyzny, nie mozna sie dziwic , ze taka kobieta stanie sie powoli mezczyzna.Ale o tym juz byla mowa, ale nie bylo, jak to dzis ksztaltuje sie kobiete, przez media, na oprawce mezczyzn.Zabawa polega na tym ,ze kobieta w rekach zydowskich manipulantow socjologicznych , ma za zadanie calkiem nieswiadomie obrobic faceta i zniszczyc go gospodarczo.Zydzi uzywaja kobiet Polek do wykanczania Polakow.Kolorowe gazety, media, i zycie, uczy dzis kobiety, ze ma wyszukac sobie faceta z kasa, domem, firmom , otumanic go zeby sie ozenil, jak nie dobrowolnie to dac sie zaplodnic,a pozniej wygonic go z domu, jednoczesnie nakladajac z pomoca tamudycznych sadow, alimenty, az facet padnie i zacznie pic, albo wyjedzie za granice.Sa to w zasadzie stale od kilku lat, historie jakie drecza polskie rodziny, ktore sa niczego nieswiadome, ale kobiety maja jakis dziwny ciag, do czasopism w ktorych znajda porady jak wydymac faceta, poradniki jak byc skuteczna, programy i filmy TV, jak inne poradzily sobie z szowinistyczna swinia, to jest dla dzisiejszej mlodej kobiety pol dnia jezeli nie pracuje.Oczywiscie mamusie juz tez dotknela ta ideologia, wiec czego corcia nie zdazy obejrzec to mamusia zda jej realacje.A jak sie kobiety spotkaja w swoim gronie, mlode i ladne, to cale rozmowy i marzenia kreca sie caly czas wedlug tego scenariusza.Obserwuje to od jakiegos czasu wsrod moich znajomych i ich dzieci.Zeby mozna bylo zyc w harmonii, trzeba ograniczyc swoja postawe roszczeniowa do minimum, ale dzis mlodzi ludzie sa nauczynieni przez TV glownie, ze im bedziesz beztrzlniejsza, tym wiecej ugrasz dla siebie ,tym szybciej zwyciezysz, tym bedzie ci lepiej.Jezeli cos jest odwrotnoscia od prawa naturalnego, ktore pokazuje ze prawie wszystko co dzis sie dzieje powinno byc odwrotnie, mamy do czynienia z zydowska pokretnoscia i odwracaniem kota ogonem.O ile za pomoca kobiet mozna zniszczyc narod, bo kieruja sie emocjami,a nie jak u mezczyzn ktorzy czesciej kieruja sie logika, analiza sytacji, doszlo do tego ,ze mezczyzni staja z boku i obserwuja, te cala patologie, nie angazuja sie, bo wiedza co ich czeka, znaja scenarusz, jaki ma dla nich kobieta, chyba ,ze sa tak bogaci i sprytni, ze kobiecie nie bedzie sie oplacalo ich wykonczyc i niszczyc, ale to sa wyjatki.Innymi slowy poczekamy i zobaczymy, mamy czas.Juz widze jak wiele kobiet zadluzonych , pracujace na dwa etaty, z zacieta mina, zacisnietami ustami i zmruzonymi oczyma, idzie ulica, majac opuchniete nogi, dumna i niezdolna przynac sie do wlasnej glupoty.Mezczyzna sie sam wyzywi, ubierze, a nawet dosc szybko zauwazy ze lepiej mu bez kuli u nogi, jedyne z czego musi zrezygnowac to sex.Kobieta latwo umie zrezygnowac z sexu, ale trudno z ciuszkow, bucikow, urlopow, dobrego jedzonka, ladnego mieszkanka ,samochodziku, i dopuki bank daje, jest ok, ale jak bank przestanie, rozpoczynaja sie lzy wieczorami i paniczne szukanie frajera na serwisach randkowych.My to wszystko wiemy, mozemy sie spokojnie przygladac, temu etapowi mundrosci w jaki zydzi was wprowadzili.Zeby bylo wiecej z podatkow, wiecej kredytow, i brak ochorony kobiety przed nia sama, w czasie zakupow.I w tym wszystkim najwiekszy zysk maja znow zydzi.Smiem sadzic, ze Polacy, maja najwiekszy szacunek dla kobiet, ze wszystkich narodow swiata, ale te lekcje kobiety musza dostac , bo wiekszosci juz sie w glowach poprzewracalo.

    • Bobik

      18 sierpnia 2018 at 08:25

      No ale jak taka Polka zechce zastosować podobne sztuczki na Arabusa, to ten najpierw spuści jej takie manty, że przez 2 tygodnie na ulice nie wyjdzie a jak i to nie pomoże albo nie daj Boże gdzieś naskarży to maczetą łeb utnie i ucieknie do swoich.
      Nawet jak go capną to kicia się nie boi.
      Taka sędzina też się Arabusowi nie chce narażać bo sama może manty od jego kumpli dostać a i dzieci muszą jakoś spokojnie ze szkoły do domu wrócić.
      Tak więc jak widać sposoby na ku**ę Polkę są.

    • Tomek

      25 sierpnia 2018 at 01:32

      Kompres na głowę zalecam (tobie, kowalskiemu itp.). Jak gorączka wam nieco spadnie, to zaczniecie może coś więcej z rzeczywistości rozumieć i dyskutować na poziomie o przyczynach różnych zjawisk, a nie tylko pleść za każdym razem, jak w malignie, o żydowskich tajnych planach niszczenia cywilizacji.

  2. The Big E

    16 sierpnia 2018 at 22:32

    To oczywiste w polskiej rzeczywistości. Jak kobiecie zacznie coś nie pasować, zażąda rozwodu, sędzina-kobieta przyzna jej z automatu prawo do dzieci, a facet zostanie z 20-letnim kredytem zwanym uprzejmie alimentami.

  3. kowalski

    17 sierpnia 2018 at 05:34

    Poprzednicy czyli Egzorcysta i The Big opisali zjawisko ale brakuje wniosków.I tu wydaje się że nawet 1000+ nie pomoże jeśli nie zmieni się calej polityki kulturowej oraz szkolnictwa i edukacji [ i to od szkół podstawowych].A to dlatego że mimo zmiany rządów cały czas żydo-bolszewia dominuje w obu tych sferach życia Państwa i Narodu Polskiego.I cały czas promowana jest „kultura hedonizmu,egoizmu,rozbijania tradycyjnej roli płci i rodziny ,czyli polityka depopulacji Polaków.I chyba już najwyższy czas by Stronnictwa Narodowe wreszcie opracowały wspólny i kompletny program wyborczy i dały szansę by Polski Wyborca miał na kogo głosować.

  4. musch

    17 sierpnia 2018 at 05:47

    System prawny i szerokie prawa kobiet w Polsce i to że mężczyzna jest po prostu z góry skazany na porażkę w konflikcie z kobietą . Obecnie jest tak że mężczyzna to skarbonka bez prawa głosu. To pytam się po cholerę się w to pakować ? I macie swoją odpowiedź dlaczego , bo mężczyźni są rozsądni , a kobietą zawsze mało i są „wiecznie pokrzywdzone i poszkodowane: w Polsce poszkodowane :-), w rzeczywistości jest odwrotnie tylko mężczyźni o tym nie mówią. A efekt tego jest taki jak mamy teraz w Polsce.

  5. TS

    17 sierpnia 2018 at 06:00

    Jestem pod wrażeniem rozpoznania tematu poprzedników. Perfekcja. Teraz tylko pytanie : jaka recepta na poprawę ?

  6. kowalski

    17 sierpnia 2018 at 06:14

    @ TS.Wydaje się że jedyną receptą na poprawę jest silna frakcja Stronnictwa Narodowego w Parlamencie wymuszająca na Rządzie RP zmiany w polityce kulturowej,oświacie a nawet systemie prawnym.I niestety wydaje śię że nawet w Dobrej Zmianie niebezpiecznie wysokie wpływy ma obcy i wrogi Polsce i Polakom element.

  7. TS

    17 sierpnia 2018 at 07:20

    Odpowiedź na tytułowe pytanie jest banalnie prosta. Dlaczego nie chcą ? Bo mogą. Mają wolną wolę. Co innego jak im odebrać wolną wolę i ich zmusić. Ot i mamy rozwiązanie problemu.

  8. Marian

    17 sierpnia 2018 at 07:22

    Boją się, żeby się nie ożenić z żydówką 😉

  9. Chiński Górol

    17 sierpnia 2018 at 07:38

    Racje „naukowe” podane w artykule jak i większość komentarzy są prawdziwe ale czysto teoretyczne. Nic nie wyjaśniają i nie wskazują drogi rozwiązania „problemu”. Jak popatrze na panie zaangażowane we wszelkiego rodzaju demonstracjach, polityce, ekonomii czy aktywistki „katolickie” (zwłaszcza charyzmatki)to tylko podobni faryzeusze mogą się z nimi żenić. Ale wiadomo, że większość tych „małżeństw” to – jak mawiają dzisiejsi japończycy – „rozwiedzeni w rodzinie”. Tak wychowały polskie rodziny, szkoły i Kościół po 1965.

  10. LT

    17 sierpnia 2018 at 07:55

    Może trzeba spróbować powiedzieć młodym prawdę typu : „mężczyźni macie co najmniej 50% na że staniecie się rozwodnikami, alimenciarzami ściganymi przez komorników, a często i w wyniku tego bezdomni. Ale przecież warto.” Czy to może zadziałać?

  11. kowalski

    17 sierpnia 2018 at 08:16

    @TS. Może i mają wolną wolę czyli -„róbta co chceta” ale za to zniewolone umysły ,planową,wieloletnia ,socjotechnicznie dopracowaną polityką mediów,szkolnictwa,tzw. kultury tzw. IIIrp czyli PRLbis.

  12. taro

    17 sierpnia 2018 at 08:21

    po pierwsze znajdz partnerke, ktora ma prawdziwy , naturalny wyglad, bez farbowanych klakow i trzech kilogramow tapety, bez cuchnacych perfumow, a potem byc moze twoj nos pomoze aktywowac twoje hormony. Jak mezczyzna nic nie czuje , to jest tylko spolecznym robotem, jak mrowka w mrowisku.

  13. deokrata

    17 sierpnia 2018 at 08:47

    A co w tej kwestii robi diecezjalny Kościół posoborowy? Bo księża Tradycji katolickiej nauczają (jak od wieków) o obowiązkach stanu. I w tym jest rozwiązanie, Panowie i Panie! I nie warto marnować ani dnia.

  14. marek

    17 sierpnia 2018 at 09:37

    na mocy ustawy o przemocy w rodzinei,obowiązującej w Polsce od 2005 roku/a na Zachodzie o wiele dłużej/ małżeńśtwo/rodzina to ex lege organizicja przestępcza,którą państwo ma władzę totalnie kontrolować i karać za cokolwiek,ponieważ przemoc zdefiniowana jest wsposób totalnie ogólny; zawieranie więc związku wiąże się z ryzykiem pojścia do więzienia. Nie bez znaczenia jest,że tzw.wymiar sprawiedliwości opanowany jest przez kobiety feminstki,pozabawione rownież inteligencji i umiejętności logicznego myślenia,które hojnie ferują wyrokami niszcząc mężczyzn,dając posłuch rozhisteryzowanym kobietom,którym mózgi wyprały kolorowe pisemka i głupie seriale.

  15. trzema

    17 sierpnia 2018 at 09:51

    Ten problem nie dotyczy tylko polski. To jeden z wielu gwoździ do trumny cywilizacji „białego człowieka”. Moim zdaniem przekroczona została masa krytyczna i po ludzku tych zjawisk już nie da się odwrócić. Tylko jakieś dramatyczne wydarzenia mogą sprawić, że mężczyzna i kobieta staną się sobie na nowo realnie potrzebni, że znowu lepiej i łatwiej będzie się żyło we dwoje.
    W końcu nie na darmo Bóg wyposażył nas w odmienne predyspozycje tak abyśmy się wzajemnie uzupełniali. Bez takiego pragmatycznego fundamentu nawet nasza święta wiara katolicka nic nie pomorze.

  16. Soroka

    17 sierpnia 2018 at 10:04

    Jeżeli już nawet takich rzeczy nie wiemy, to znaczy że idiotyzm puka do naszych drzwi!
    Jak mamoniarz może chcieć zakładania rodziny, która wymaga ofiary, kosztuje i nie można się wtedy oddawać używaniu świata, co dla mamoniarza jest najważniejszym celem życia? Mamoniarz to czysty egoista!
    Religia materialistyczna, czyli mamoniarstwo, jest religią szatana, a szatan to zatracenie.
    Obecnie dominującym wyznaniem religijnym jest mamoniarstwo, a więc brak chęci do zakładania rodziny jest logicznym następstwem wyznawania tej religii.

  17. Janus

    17 sierpnia 2018 at 10:04

    Wystarczy wprowadzić opiekę wspólną nad dziećmi po rozwodzie, bez alimentów a kobiety zorientowałyby się, że to się nie opłaca finansowo.

  18. Kryspina

    17 sierpnia 2018 at 11:05

    Ojczyzna Polszczyzna!!! Nie jest poprawne użycie słowa „czemu”, należy stosować „dlaczego”

    • Soroka

      17 sierpnia 2018 at 13:21

      To mnie absolutnie nie razi, ale kiedy jakiś wielce uczony co drugie słowo mówi”kolokwialnie”, albo „powiedzmy”, „eeeeeeeeeeeee” i tym podobne, to mi flakami przewraca.
      PS. Słuchając radia, dowiedziałem się od pewnego profesora, jak brzmią pełne personalia Korfantego: Wojciech Pecmy Korfanty.

  19. Bobik

    18 sierpnia 2018 at 08:10

    Problem jest tutaj bardziej z kobietami.
    Obecne edycje nie nadają się do posiadania z nimi rodzin.

    • Soroka

      18 sierpnia 2018 at 12:40

      To głównie wasza mamoniarzy zasługa!

  20. Mick

    18 sierpnia 2018 at 20:31

    A ja powiem z innej strony :

    Sprawa jest gleboka.
    Cudzolóstwo blokuje rozwoj rodziny.
    Gdybysmy sie lepiej prowadzili jako narod sprawa wygladala by zupelnie inaczej. Wina leży po stronie kobiety jak i mężczyzny…
    Ja się rozglądam i jestem zalamany.

    Pozdrawiam

    • Bobik

      19 sierpnia 2018 at 10:02

      Mick,
      Tak jak by dawniej cudzołóstwa nie było.
      Pan rżnął Panią i połowę wsi i z tego prawie wszystkie panny młode (Pan miał prawo do tzw „pierwszej nocy”).
      Oprócz Pana Panią rżnął również i Jan.

  21. andrzejw

    9 września 2018 at 09:50

    Niegdyś za mojej młodości, księża pytali przy spowiedzi: ile masz dzieci?
    Dziś pytają: czy uprawiałeś stosunki przerywane?
    Niegdyś, uważało się, ze dzieci są jakimś zabezpieczeniem dla rodziców na starość i do najważniejszych obowiązków dorosłych dzieci, był szacunek i dbałość o rodziców.
    Dziś twierdzi się, że dziecko nie jest twoje, że rodzice, teściowie, to samo zło, które rozbija rodzinę. Ksiądz przy spowiedzi poucza, że dzieci mogą żyć jak chcą i gdzie chcą, a rodzice powinni sobie radzić sami.
    Oto wykładnia:
    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/wspolne-mieszkanie-malzonkow-z-tesciami/

    Więc pytanie: po co nam dzieci? -jest jak najbardziej racjonalne

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra