Z zagranicy

UPAina znów się błaźni – w czwartym roku wojny zrywa dobrosąsiedzkie stosunki z Rosją

Ukraina znów się błaźni – ichni prezydent Petro Poroszenko parę dni temu polecił ministerstwu spraw zagranicznych przygotowanie dokumentów związanych z wypowiedzeniem zawartego w 1997 roku traktatu o przyjaźni z Federacją Rosyjską. Cóż ci to dopiero mają refleks szachisty. Najpierw twierdzą, że od czterech lat walczą z rosyjską agresją w Donbasie i na Krymie, a potem kultywują przez cały ten okres przyjaźń ukraińsko-rosyjską, a przynajmniej traktat o tym.

– Jesteśmy dziś wystarczająco przygotowani do kolejnego kroku: wstrzymania działania traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie między Ukrainą a Federacją Rosyjską, który z winy Moskwy już dawno stał się anachroniczny. Już w najbliższym czasie oczekuję od Ministerstwa Spraw Zagranicznych na komplet dokumentów, koniecznych do rozpoczęcia realizacji tego procesu. – oświadczył Poroszenko na naradzie z ukraińskimi ambasadorami.

Pojawiły się również wątki polskie. Chyba Poroszenko znów chciałby trochę grosza od nas jako od przyjaciół. Dlatego opowiada, że „Polska pozostaje przyjacielem Ukrainy mimo sztucznych prób wywoływania napięć między Warszawą i Kijowem. A relacje między oboma państwami powinny być budowane na wspólnych interesach. Bez względu na trudny czasami dialog z Warszawą, Polska pozostaje naszym prawdziwym przyjacielem i zrozumiałe, że sztuczne zaostrzanie sytuacji, które sieje gorzkie ziarno nieporozumienia w tradycyjnie przyjaznych stosunkach między naszymi państwami, nie ma absolutnie żadnych perspektyw.

Podstawą rozwoju konstruktywnego dialogu między Kijowem i Warszawą jest skupienie się na wspólnych wyzwaniach i na tym, co nas łączy, a nie dzieli ”. Dzięki nasz żydowski przyjacielu. Znów możemy się poczuć ważni i potrzebni. Bo czy Polska mogłaby w ogóle istnieć, gdyby nie poświęcała się za obce interesy? Za niemieckie, rosyjskie, żydowskie, amerykańskie, francuskie, brytyjskie, unijne, ukraińskie, litewskie, czy murzyńskie?

Czy mogłaby realizować interesy swoich obywateli, a nie marnować podatkowe pieniądze na realizację cudzych planów geopolitycznych i biznesowych geszeftów? Ukraina nigdy nie była, nie jest i nie będzie państwem poważnym. Jak zauważenie że są w stanie wojny z Rosją, a nawet nie – zrozumienie że nie są już z Rosją przyjaciółmi zajęło im jakieś cztery lata to może za jakieś kolejne dziesięć zrozumieją, że tej wojny na wyczerpanie nie wygrają. W tym czasie cały świat z wyjątkiem Polski będzie w najlepsze robił interesy z Federacją Rosyjską.

A my jak zwykle poświęcimy swoje interesy na rzecz naszego pseudo „sojusznika”, który nie pozwala szukać i upamiętniać ofiar wołyńskiego ludobójstwa. A tożsamość narodową sobie buduje na najgorszych zezwierzęconych sadystach i mordercach, czyli gierojach z OUN-UPA.

A jeśli ktoś tak jak Ukraińcy, którzy w czwartym roku wojny chce zrywać traktat dobrosąsiedzki z Rosją to powiedzieć że są pajacami, to ciężka obraza powagi przeciętnego pajaca. A żeby się tym jeszcze chwalić to trzeba mieć mentalność starego Żyda, którym nomen omen Poroszenko jest. Jakoś przez kilka lat mu nie przeszkadzał ten traktat. Tak samo sprzedawanie czekolad. Na rosyjski rynek z jego własnej, produkującej czekolady fabryki. Oczywiście umiejscowionej w Rosji.

Patrząc na te wyczyny żydowskiego gangstera udającego prezydenta widać, że rację mieli ci Ukraińcy, którzy uciekli do Polski, Czech i Niemiec. Zamiast się dać zabić jako ukraińscy patrioci w trakcie rzekomej „akcji antyterrorystycznej” przeciwko mieszkańcom wschodnich prowincji swojego państwa. Nie chcą zabijać swoich współziomków, ani dać się zabić. Zwłaszcza że przy poziomie wyszkolenia, uzbrojenia i wyposażenia armii ukraińskiej jest to bardzo realna perspektywa. Tak więc wolą się w Polsce schronić na budowach i plantacjach. Zamiast walczyć o swój nowy neo-banderowski Raj. Który ekonomicznie i społecznie po prostu zdycha. A kroplówka od „bogatej” Polski podobnie jak środki europejskie, czy amerykańskie są pięknie rozkradane przez rządzących Ukrainą oligarchów.

Oczywiście biorąc pod uwagę poziom naszych elit politycznych i ich oparte na amerykańskich celach geopolitycznych działania umizgi Poroszenki do naszej władzy zostaną przyjęte jako objawy szczerej przyjaźni. W efekcie zmarnujemy na naszego wschodniego sąsiada kolejne miliardy z kasy podatników. I w zamian dostaniemy figę. Jak zwykle zresztą.

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

27 komentarzy

27 Komentarzy

  1. Soroka

    31 sierpnia 2018 at 17:11

    „zrywa dobrosąsiedzkie stosunki z Rosją”

    Zbliżam się już do finału mojego życia, ale jeszcze nigdy nie słyszałem że dobrosąsiedzkie polegają na wojnie.
    Świat staje już na głowie! Wczoraj w PR1 PR wypowiadał się jakiś mądrala z Centrum Adama Smitha i wypowiadał wiele rzeczy niepojętych, ale szczytem tych mądrości było stwierdzenie, że ludzie w Afryce umierają z głodu, bo nie mogą sprzedać swojej żywności, ponieważ UE dotuje swoje rolnictwo.
    Tego też jeszcze nie słyszałem, że aby nie umrzeć z głodu trzeba swoją żywność sprzedać.
    Niechybnie koniec świata jest bliski.

  2. Tomek

    31 sierpnia 2018 at 17:34

    Tak się ów układ nazywa, no i co z tego że teraz dopiero wypowiadany? Ukraina nie jest w formalnym stanie wojny z Rosją, mimo że siły rosyjskie ją bezpośrednio atakowały (nie tylko poprzez wspieranych bandytów z Donbasu) i oczywiste, że wszystkich porozumień jakie ma z Rosją od razu nie wypowiedziała. Tak, jak Polska nie była 17 września w stanie wojny z Rosją Sowiecką oficjalnie (też padła ofiarą „zielonych ludzików”) i też 17 września ani paktu o nieagresji, ani żadnych umów nie wypowiedziała. Tu również będzie Stępień z tego rechotał, jak to się ofiara agresji rosyjskiej „błaźni”? A może rzuci parę błyskotliwych tekstów o „żydowskim przyjacielu” czy „żydowskim gangsterze”? Cóż, jak się ma tyle tylko w głowie, to i taka „błyskotliwa” publicystyka wychodzi.

    • tomek romek i atomek

      31 sierpnia 2018 at 18:32

      dla ciebie Pan Stępień, sekciarski pachole. Żądasz szacunku od innych, wymagaj najpierw od siebie. Idź swoje obłąkańcze wizje świata prezentować gdzie indziej, bo tutaj nie znajdziesz poklasku dla swojej parchatej głupoty.

      • Tomek

        31 sierpnia 2018 at 19:01

        Szacunek okazuję tym, którzy na niego zasługują i dla takich też go żądam. A do autora tego typu prymitywnych i nienawistnych tekstów, jeśli mam już pisać uprzejmiej, to mogę pisać „towarzysz Stępień”, będzie bardziej po linii politycznej, więc się pewnie nie obrazi. Co do takich jak ty, co to komentarza napisać nie potrafią bez pisania o „Żydach” (przepraszam, „żydach”), parchach czy co tam jeszcze w tych waszych małych główkach siedzi, raczej żadnej formy grzecznościowej nie znajdę.

        • hania

          31 sierpnia 2018 at 21:21

          w tych waszych małych główkach siedzi

          O!
          Tomcio Talmudek uważa że ma wielki łepek:)
          A wielki łepek to z pewnością …wodogłowie
          ( co widać, słychać i czuć)

          Autorowi artykułu gratuluję spostrzegawczości
          Ukraina nigdy nie była poważnym państwem, a za 10 lat państwem zapewne nie będzie nim wcale
          Już ich Walcmany czy Kołomojskie dobrze ograbią!
          Poważne państwo nie pozwoliłoby na rządy, czyt. okradanie oligarchów z podwójnym paszportem
          Polska też do najpoważniejszych nie nalezy, musimy to przyznać…

          • Tomek

            31 sierpnia 2018 at 22:30

            „Mały łepek” to jest, droga Haniu, przenośnia mająca odnosić się do tego, co tacy, jak ty czy ten wcześniejszy troll, macie w głowach, a nie do wymiarów waszych głów. Nie załapałaś, a to przecież prosta figura stylistyczna była.

            A za 10 lat… Droga Haniu, a za 10 lat to w Rosji nie będzie już waszego Putina. I jest duża szansa, że Rosja wejdzie wreszcie na drogę normalnego państwa, a nie upadającego mocarstwa grożącego swoim sąsiadom, bo czas nomenklatury putinowskiej też kiedyś końca dobiegnie. Skończy się wysyłanie zielonych ludzików, czy wspieranie bandytów w Donbasie. Ja bym się więc nie bał o Ukrainę, ale o was. Co wtedy zrobi taka Hania, czy paru innych sowieckich trolli, jak nagle przestaną być potrzebni, jak zniknie ich chlebodawca? Co, ZBOWiD sobie jakiś założycie, zasłużeni bojownicy internetowi? Zostaniecie z tym waszym kacapstwem i błyskotliwymi wypowiedziami o Talmudzie jak Himilsbach z angielskim.

          • Marian

            31 sierpnia 2018 at 23:52

            @Tomuś, tam u siebie w kibucu to możesz się zachowywać, po waszemu, ale jeśli zabierasz głos na polskim portalu, to bądź chamie uprzejmy wobec kobiet. To taka polska tradycja, panimasz prostaku?

          • Tomek

            1 września 2018 at 00:56

            Do @Marian

            „@Tomuś, tam u siebie w kibucu to możesz się zachowywać, po waszemu, ale jeśli zabierasz głos na polskim portalu, to bądź chamie uprzejmy wobec kobiet. To taka polska tradycja, panimasz prostaku”

            „Taka polska tradycja”, Marianie, to nakazywała szacunek względem dam przestrzegających pewnych reguł prowadzenia się i kultury. Nie wymagała akurat szacunku dla kobiet zachowujących się, przykładowo, w sposób chamski (co w wielu postach Hani jest widoczne i nie ja jeden na to uwagę zwracałem) albo sprzeniewierzających się np. narodowym obowiązkom (jak np. tacy żołnierze drugiego podziemia odnosili się do kobiet wspierających sowiecką władzę, niczym Hania propagandę putinowską – toutes proportiones gardees – to sobie gdzieś doczytaj, w przerwie między nabijaniem sobie głowy kolejnymi bajkami o Wielkiej Lechii). Podobnie, jak rycerskość obowiązywała względem rycerzy – chama rycerz lał kijem po głowie i reguły nie obowiązywały.

            Ale nic przekraczającego granice zachowań, jakich inni się względem mnie dopuszczają. Jak Hania Tomkowi, tak Tomek Hani. I ty też spodziewaj się, skoro mnie „chamem” nazywasz, że spotkasz się z adekwatnymi sformułowaniami. Panimajesz już (a nie „panimasz”, poligloto z koziej d…y)?

        • banita

          1 września 2018 at 05:17

          @ Tomek – Musi ci być ciężko żyć nie szanując samego siebie. Bardzo ci współczuję.

          • Tomek

            1 września 2018 at 13:00

            Tak, tak banito, tak sobie możesz fantazjować:).

            Pomyślmy… Ja bym powiedział, że współczuć to np. trzeba ludziom wypisującym w „Internetach” teksty o tym, że nam koncerny jakieś czipy razem ze szczepionkami wszczepiają i że szczepienie dzieci to drugi Oświęcim i realizacja polityki doktora Mengele. To tak w skrócie kilka smaczków z ostatniego chyba twojego komentarza, gdzie mieliśmy okazję spróbować jakiejś dyskusji (spróbować, bo na merytoryczne pytania i uwagi nie byłaś łaskawa podjąć próby odpowiedzi). Oj, współczuję, jakże bardzo ci współczuję.

          • hania

            1 września 2018 at 17:14

            Zostawcie Tomcia Talmudka w spokoju 🙂

            On wiii, że za 10 lat Rosja będzie
            ( przezyli zydowską czerwoną rewolucję, przeżyją niejedno)

            Ale Izrael…niekonicznie…
            Stąd ten nerw u Tomcia.

          • hania

            1 września 2018 at 17:20

            „(jak np. tacy żołnierze drugiego podziemia odnosili się do kobiet wspierających sowiecką władzę, niczym Hania propagandę putinowską ”

            Z Tomcia Talmudysty przedni demokrata!
            Rycerski to on jest wobec piszących podobnie
            (czyt miłujących nade wszystko Izrael, USA, Ukrainę może troszeczkę Polskę, bo może się jeszcze na coś przydać)

            Reszta towarzystwa to
            – chamy, próżniaki, zdrajcy, trolle Putina

            jak mawiał Pawlak, demokracja, demokracją ale prawda jest po naszej stronie 🙂

          • Tomek

            1 września 2018 at 18:58

            Do @Hania

            Hanula, ty to jakaś może rodzina ze słynnym Kononowiczem jesteś?:) „Nie będzie niczego”. Za 10 lat nie będzie Ukrainy, Izraela, czego jeszcze może? Widzisz, ja nie piszę bynajmniej, że za 10 lat nie będzie Rosji (jak tu napisałaś, co nie wiem już, albo wynika z problemów z czytaniem po polsku jednak, ale z przekazu dnia z Kremla może:). Napisałem, że nie będzie Putina i jego nomenklatury, natomiast Rosja będzie, miejmy nadzieję że wreszcie jako normalne i gospodarczo rozwinięte państwo, rządzone przez samych Rosjan i dla nich, a nie przez chlebodawców twoich i innych trolli. To jest, widzisz, Haniu, różnica między mną a tobą – ja nie mam chronicznej fobii czy nienawiści na punkcie Rosjan, jak ty masz względem Żydów czy Ukraińców.

            A co do demokracji itp. – ja nie mówię, że wszyscy inni to „chamy” (to akurat Marian bardziej) czy trolle, używam tego określenia wyłącznie względem ciebie i paru innych osobników. Tak, jak ty masz prawo pisać głupoty, tak ja mam prawo nazywać rzeczy po imieniu. A jeśli za tymi głupotami stoi coś więcej, to od tego są odpowiednie służby, nie ja:)

    • Łukasz

      1 września 2018 at 15:06

      Uderz w stół a nożyce się odezwą!
      Jak tam izraelito z przywłaszczonym polskim paszportem nadzieje na łatwy łup w Polin się mają?

      • Tomek

        1 września 2018 at 19:16

        W Polin? Mieszkasz w Polin, serio? Bo ja w Polsce, więc trochę ci nie pomogę z odpowiedzią. Ale widzę tu paru innych, co to twierdzą, że w Polin też mieszkają i powiem ci, że to cholernie zakompleksione typy, skoro takie poczucie własnej wartości mają. I raczej, jak wynika z wylewanych przez nich żali, czy z samego języka, jakiego używają – wyjątkowe życiowe nieudaczniki. Kraj takich, jak ty czy oni, to i Burkina Faso był z łatwością złupiło. Na szczęście, ja w Polsce mieszkam:)

  3. lendzian

    31 sierpnia 2018 at 18:30

  4. tuszyn

    31 sierpnia 2018 at 19:36

    To może nawet Patroszenko i swoją czekoladą nie będzie w Rosji handlował a i swoim żydooligarchom geszeftów z Putinem zakaże?

  5. Piotrx

    31 sierpnia 2018 at 22:14

    https://kresy24.pl/nie-tylko-czekolada-powiazana-z-poroszenka-firma-handluje-z-gazpromem/

    zresztą nie tylko w interesie czekoladowym ma udziały …

  6. Piotrx

    31 sierpnia 2018 at 22:15

    Podwójne życie Poroszenki
    https://www.youtube.com/watch?v=nu5f2kZzT5U

  7. lux.torpeda

    31 sierpnia 2018 at 22:52

    Kazimierz Zych. – Polska ma ciągoty by czcić swoich morderców.
    – Jestem zaskoczony tym, jak 75 rocznica rzezi wołyńskiej została uczczona w naszym kraju. Śledząc różne media nie zauważyłem żadnego wpisu, że będzie uroczysta msza św. na której będzie uczestniczył prezydent Duda. Nie było również wspomniane, że tego samego dnia, prezydent Poroszenko przekroczy granicę ze swoimi ludźmi i odsłoni memoriał rzekomo pomordowanych przez bataliony chłopskie i AK w asyście swoich żołnierzy i ludności ukraińskiej. Podczas tej uroczystości skandowano banderowskie hasła – mówił Kazimierz Zych.
    – Nasz prezydent Duda poszedł złożył w szczerym polu na łanie zboża wiązankę biało czerwonych kwiatów. Żadnego krzyża tylko ładna msza święta. Prezydent polski zrobił to w szczerym polu, a Ukrainy pod nowo odsłoniętym memoriałem, olbrzymim pomnikiem z nazwiskami – dodał.
    – Kiedyś usilnie Rosjanie chcieli w Ossowie znaleźć swój mały Katyń. Urząd prezydenta Komorowskiego a najbardziej ministra Kunerta spowodował, że tuż po tragedii smoleńskiej został w przeciągu 2 miesięcy powstał pomnik z fałszywymi tablicami. Podobna analogia, w rocznicę rzezi wołyńskiej w polskim Sahryniu odsłaniany jest olbrzymi memoriał ku czci Ukraińców.
    Co dokładnie wydarzyło się w Sahryniu?
    – Mordy Ukraińców, nacjonalistów ukraińskich trwały od 41 do 47 roku, Banderowcy nie odpuszczali. Mordowali jak tylko mogli i nie odpuszczali. Nawet arcybiskup Szeptycki, dawał przyzwolenie dla swoich prawosławnych duchownych, którzy w kościołach święcili narzędzia zbrodni którymi były widły, kosy, siekiery, piły, ta scena jest nawet w filmie Smarzowskiego „Wołyń”, to jest fakt historyczny – zaznaczył gość Ewy Stankiewicz.
    – Ukraińcy do dziś nie dopuszczają IPN do badań – stwierdził.
    Gość programu „Otwartym tekstem” przypomniał także, jak drastyczne były metody mordowania Polaków przez Ukraińców. stwierdził także, że obecny ukraiński rząd, nie jest tym, z którym można się porozumieć.
    – Pan Poroszenko jest jednym z oligarchów tego kraju, będąc jego prezydentem. Jego fabryki czekolady pracują w Rosji. Biznes to biznes. Za tej opcji politycznej myślę, że to będzie trudne by się porozumieć z Ukrainą, bo Poroszenko, jak i wcześniej Juszczenko, też gloryfikował i stawiał pomniki zbrodniarzom ukraińskim – stwierdził.
    – Ukraińcom powinno się postawić warunki. Polska wciąż niesie olbrzymią pomoc narodowi ukraińskiemu – przypomniał.
    Gość na zakończenie rozmowy, wyraził także zdziwienie z faktu odwołania Antoniego Macierewicza ze stanowiska szefa MON.
    Kazimierz Zych jest właścicielem gazety o nazwie „PATRIA”

    TVRepublika

  8. Nadpis

    1 września 2018 at 02:34

    Wasza prawicowosc jak widze polega na lizaniu łapy Kremlowi drogie trole putinowskie

    • Alberto

      1 września 2018 at 07:04

      Tak to życie jest ułożone, że zawsze komuś coś lizać trzeba. Pojawia się pytanie komu? Czy mają być to kremlowskie trole czy pejsaci bandyci?

      • Tomek

        1 września 2018 at 13:08

        O, to taki nowy przekaz dnia z Kremla?:) Rosyjski tyłek vkusnieje?:) Smacznego!:)

        • Filip

          1 września 2018 at 15:22

          Spadaj do swoich talmudyczny Tomciu.
          Tutaj nikt cię nie chce. Czy tego nie widzisz? Czy taki jesteś genetycznie skąpy że tego naczonego języka polskiego nie chcesz zmarnować na żydowskie otoczenie.
          Czy Ty nie widzisz że do końca życia będziesz miał już u nas przechlapane bo takich głupio otwartych, uczciwych, gościnnych i tolerancyjnych Polaków z poprzednich generacji co was do Polski wpuścili już teraz nie uświadczysz!
          Już wasze złote czasy pasożytnictwa się powoli zaczynają kończyć … nawet w Polsce!

          • Tomek

            1 września 2018 at 19:21

            Marek, raczej to ty wracaj do siebie, na Żywiczną, do Polin (bo tam, twierdzisz, że mieszkasz). Bo ja jestem u siebie, czyli w Polsce, to ty jesteś więc nie na miejscu. I będę komentował pojawiające się tutaj posty nieuków paranoików czy trolli, jak tylko będę miał taki kaprys.

            I nie rozśmieszaj mnie, gamoniu internetowy, tekstami że ja w życiu będę miał przechlapane:). Oj, nie rozśmieszaj mnie!:)

  9. medypharma

    1 września 2018 at 11:04

    Buy Generic medicine Online from our extensive online store of prescription and OTC drugs. We offer wide range of Generic Product with quality. Save big on prescription drugs and get them delivered direct to your home. Order Now! Key: Buy Generic Medicine Online , Buy Medicine Online , My Online Pharmacy , Cheap Online Pharmacy

  10. gieptil

    1 września 2018 at 11:57

    No właśnie, było międzymorze, dwójmorze, trójmorze. Jakoś nie kupili tego ci tam Czesi, Węgrzy, Rumuni,i tak dalej. Nikt nie kupił, olali ostentacyjnie, o czym dyskrecja u nas. Więc wyjaśniam, dwa powody. Raz że warszawka hitlerawka w ramach genialnego planu Balcerowicza zrobiła maksymalną demolkę Polski, zrujnowali rozkradli. Radykalnie zredukowali populację, i teraz nie ma kto na nich robić. Więc szukają nowych obszarów rabunku, bo sami do pracy nie myślą się wziąć. Nikt nie myśli zostać dobrowolnie kolonią warszawki w celu utrzymywania tej bandy nierobów, a na tym propozycje z tymi morzami polegały.
    Dwa, pomysły na kopanie ruskich po kostkach, a może i w krocze. Warszawka ćwiczy to intensywnie mimo że ruski 10 razy silniejszy. Każdy się domyśla że w ramach międzymorza trzeba by iść na wojnę z ruskim którą radośnie odpali warszawka. Takich głupich nie ma.
    No i zakup patriotów, genialny zaiste ruch. Na czym on w istocie polegał? Rumuni zakupili i przepłacili, a myśmy zakupili i jeszcze prawie trzy razy bardziej przepłacili. Tak te dwie baterie to może miliard dolarów warte, zapłaciliśmy prawie pięć. Jaki mechanizm? Bardzo prosty. Warszawka od lat napędza Polaków na wojnę z Rosją. Doskonale wie że będzie z tego tylko wielka masakra, ale oni sami nie myślą ginąć, nigdy nie myśleli. Więc gdy Rosjanie rozmieścili w Kaliningradzie Iskandery i podobne atrakcje, i gdy jawnie zagrozili że przede wszystkim warszawkę zbombardują, to zrobił się wielki wrzask i ambaras w warszawka. jeden z drugim zakrzyknął – coś z tym trzeba zrobić, cena bez znaczenia, musimy mieć przynajmniej dwie godziny aby w razie czego uciec na zachód. Co jasne Amerykanie doskonale wiedzą o co chodzi, że to hołota która sprzedaje Polaków bez krępacji, a o swoje dba. Więc najpierw zawistowali cenę zaporową 10 miliardów dolarów, tak na start. Później zeszli do nędznych :-))) 5 miliardów dolarów. Jasne że na całym tym wielomorzu widzą to, śmieją, się jak też współczują Polakom upadku.
    Ale co jasne nie ma mowy, żeby z takim krajem psychopatycznym wchodzić w układy. Nawet w biednych krajach III Swiata politycy bardziej się szanują niż w Polsce. Tacy niby murzyni, niby ta „murzyńskość”. Niedawno wystąpił w radio Andrzej Olechowski i wyjaśnił jak to on negocjował w zachodnimi partnerami – chodziło o to żeby nas polubili, żebyśmy zostali kumplami, żeby uznali że pochodzimy od tej samej małpy. No więc mikrocefalu Olechowskiemu wyjaśniam, nawet jakbyśmy byli od jeżozwierza, to nas polubią gdy będą mieć interes – proste zasady polityki. Poza tym, takimi którzy się nie szanują, którzy zachowują się jak prostytutki ( podnoszą kieckę i krzyczą – popatrzcie jakie nogi, jak d..cia, i to tak tanio ), to oni zwyczajnie gardzą, na pewnie nie uważają ich za swoich.
    Olechowski sprzedał/dał prawie za darmo Włochom FSM Bielsko-Biała. Jak rozumie udowadniał im w ten sposób że pochodzi od tej samej małpy. Drogo nas ten dowód wyszedł.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra