Amerykański prezydent stwierdził: "Uzgodniliśmy dziś warunki zawieszenia broni w Syrii. To, co zrobiłem, było niekonwencjonalne. Powiedziałem: czasami trzeba im dać chwilę powalczyć. Wtedy zobaczą, jak ciężka jest wojna, jak ci ludzie tutaj. Czasami trzeba dać im powalczyć, jak dzieciom na placu zabaw, a później ich rozdzielić".

Trump przedstawił zawieszenie broni jako swój sukces, chociaż sam konflikt powstał bezpośrednio w wyniku wypowiedzianych przez niego słów. Jego nieostrożna decyzja doprowadziła do śmierci wielu ludzi.