Maciej Bajkowski od 4 lat (od 16 grudnia 2016) bez przerwy koczuje w budach ''miasteczka namiotowego" przed Sejmem w celu obalenia rządów PiS. Lider antyPiSu jest działaczem Obywateli Solidarnych w Akcji (byli to jedni z pierwszych działaczy KOD wyrzuceni z tej organizacji za radykalizm).

 

Pytany o to, czy Strajk Kobiet z powodu zbytniej radykalizacji się nie wypalił, Maciej Bajkowski stwierdziła, że Strajk Kobiet się skolapsował. Według Wikipedii kolaps, czyli zapadanie grawitacyjne, to „zjawisko kurczenia się skupisk materii pod wpływem siły grawitacji" - co oznacza, że w opinii lidera antyPiS Strajk Kobiet zanika. Oceniając Strajk Kobiet, Maciej Bajkowski stwierdził, że „dwa dni był ferment, a potem wszystko to się zapadło [i] skończyło".

 

Maciej Bajkowski pytany o pomysły na dalsze etapy walki z PiS stwierdził, że „na razie jest milion pomysłów, tylko są wzajemnie sprzeczne i się znoszą". Lider antyPiS uważa, że jeżeli ''prawa'' strona przez 20 lat się ogarniał aby odnieść sukces, to antyPiS czeka jeszcze wiele lat pracy, zanim odniesie sukces. Zdaniem Macieja Bajkowskiego „na razie 5 lat" to dla antyPiS zbyt mało by się ''ogarnąć'' i osiągnąć sukces.

Jan Bodakowski