Wakacje kredytowe powrócą
Wszystko na to wskazuje, że wakacje kredytowe znów do nas powrócą. Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy w tej sprawie. Choć kryteria korzystania z przerwy w spłatach kredytu są bardziej łagodne niż poprzednio, z nowego programu nie wszyscy będą mogli skorzystać.
Ponownie wprowadzenie wakacji kredytowych ma pomóc szczególnie tym, dla których wzrost rat jest bardzo bolesny. W projekcie wakacji znalazły się kryteria dotyczące zamożności, a więc mają oną być uzależnione od środków, które pozostają w dyspozycji gospodarstwa domowego, gdy rada kredytu przekracza określony pułap. Wskaźnik ten został ustalony na 30 proc. To oznacza, że wakacje nie będą dostępne dla osób, których rata kredytu jest niższa niż 30 proc. osiąganego przez nich dochodu. dochodu. Z limitu tego mają być wyłączone rodziny z przynajmniej trójką dzieci.
To nowe rozwiązanie, bo poprzedni program nie miał żadnych kryteriów dochodowych.
Nowa decyzja o wakacjach kredytowych ma zawierać też inną zmianę, a mianowicie dotyczyć ma maksymalnej kwoty kredytu. Ta ma wynieść 1,2 mln zł. To oznacza, że w przypadku wyższych kredytów z przerwy w spłacie rat nie będzie można skorzystać.
Ponieważ przyjęcie nowych przepisów się przedłuża i kredytobiorcy nie będą mogli skorzystać z nich w pierwszym kwartale, rząd proponuje, by w drugim kwartale można było zawiesić dwie raty. W kolejnych kwartałach już tylko po jednej.
Projekt zakłada również zmiany dotyczące pomocy dla kredytobiorców z funduszu wsparcia kredytobiorców w Banku Gospodarstwa Krajowego. Skorzystać pomocy będą mogli ci, którzy np. stracili pracę. Chodzi m.in. o obniżenie wskaźnika raty do dochodu (z 50 do 40 proc.), uprawniającego do skorzystania ze wsparcia z funduszu. W projekcie proponuje się też, aby umorzenie 64 rat, zwrotu wsparcia lub pożyczki na spłatę zadłużenia następowało po dokonaniu, bez opóźnienia, spłaty 134 rat. Obecne przepisy pozwalają na umorzenie 44 rat, po dokonaniu spłaty 100 rat.
Źródło: media