Skompromitowany duchowny nie żyje! To straszne, co robił za życia!

Wysoko postawiony ksiądz wielokrotnie stawał wobec poważnych oskarżeń. Teraz media doniosły o jego śmierci.
Nie żyje kardynał Theodore McCarrick. Duchowny zmarł w wieku 94 lat, w Missouri.
McCarrick został wyświęcony w 1958 roku iw czasie swojej posługi zajmował prestiżowe stanowiska - był arcybiskupem Newark oraz New Jersey, a od 2000 arcybiskupem Waszyngtonu, w 2000 roku. Jednocześnie już w latach 90 pojawiały się oskarżenia dotyczące wykorzystywania seksualnego przez kardynała.
Jak informuje CNN:
Przed pojawieniem się oskarżeń McCarrick uchodził za znakomitego człowieka nawiązującego kontakty, obieżyświata i eksperta w zbieraniu funduszy, a także za osobę pozostającą w bliskich stosunkach z ośrodkami władzy w Watykanie i Waszyngtonie.
Jednak skandal ten wywołał kryzys zarówno w Kościele w USA, jak i w Watykanie, ponieważ papież awansował w hierarchii kościelnej, mimo że istniały dowody na to, że wysocy rangą urzędnicy wiedzieli o zarzutach dotyczących molestowania seksualnego.
W liczącym 449 stron raporcie Watykanu ustalono, że McCarrick był oskarżony o molestowanie seksualne wobec księdza i że dzielił łóżko z młodymi dorosłymi mężczyznami i wykształconymi księżmi.
Wobec duchownego wytoczono też proces karny, jednak w 2023 r. uznano, że jest niezdolny do udziału w sprawie z uwagi na demencję.
*cnn