Aldona P. cudem przeżyła. Mężczyzna celowo wjechał w stację benzynową!

Szokujące zdarzenie miało miejsce, w Skierniewicach. Mężczyzna chcąc zabić swoją partnerkę, celowo wjechał w mur stacji benzynowej.
53-letni Robert G., jechał Seicento ze swoją partnerką 45-letnią Aldoną P. W trakcie jazdy para najprawdopodobniej się pokłóciła.
Według relacji świadków rozwścieczony mężczyzna miał krzyczeć, że zabije kobietę. Następnie wjechał autem w mur stacji benzynowej przy ulicy Fabrycznej w Skierniewicach. I to w taki sposób, że Fiat uderzył w mur od strony pasażerki.
Aldona P. doznała bardzo poważnych obrażeń i cudem przeżyła.
...została bardzo ciężko ranna. Obrażenia, które odniosła, realnie zagrażały jej życiu. Miała uraz głowy, złamania kości twarzoczaszki, rany brzucha i klatki piersiowej. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji świadków i profesjonalizmowi lekarzy, kobiecie udało się przeżyć.
- informuje Fakt.
Jak ustalono, w dniu zdarzenia, Robert G. był kompletnie pijany, bo miał aż 2,7 promila. Mimo to, prokuratura uznała, że działał ze świadomym zamiarem zabicie partnerki. Z tego też względu usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, a sprawa wkrótce trafi do sądu w Łodzi.
źródło: Fakt