Ewangelia na dziś. "Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha?"

W Ewangelii Jana czytamy o tym, jak osoba Jezusa budziła ogromny lęk wśród faryzeuszów. Chcieli nawet złamać prawo, byleby go pojmać.
Strażnicy nie chcieli pojmać Jezusa i odmawiali wykonania danego im polecenia:
Wrócili więc strażnicy do arcykapłanów i faryzeuszów, a ci rzekli do nich: «Czemuście Go nie pojmali?»
Strażnicy odpowiedzieli: «Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia».
Na to faryzeusze odwrócili sytuację i zaczęli atakować strażników:
Odpowiedzieli im faryzeusze: «Czyż i wy daliście się zwieść? Czy ktoś ze zwierzchników lub faryzeuszów uwierzył w Niego? 49 A ten tłum, który nie zna Prawa, jest przeklęty».
Na to odezwał się Nikodem:
Odezwał się do nich jeden spośród nich, Nikodem, ten, który przedtem przyszedł do Niego: «Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha, i zbada, co czyni?»
Co odpowiedzieli faryzeusze i jakie jest znaczenie tej historii?
Zachęcamy do wysłuchania dzisiejszej Ewangelii - nagranie poniżej.