Felieton

75 tys. złotych miesięcznie dla Tuska na emeryturze

Tak Polska odniosła sukces a właściwie jeden jej obywatel…wreszcie nas docenili. Mamy w kraju, (celowo nie używam sformułowania w narodzie) takiego wybitnego przedstawiciela, którego Zachód postanowił docenić. Zarabiał on i dalej będzie zarabiał około 110 tys. złotych miesięcznie. To więcej niż prezydent USA, prezydent Francji czy kanclerz Niemiec. W sumie nasze Słoneczko na Niebieskim Unijnym Niebie przez ostatnie dwa i pół roku zarobiło 3 mln 300 tys. złotych.

 

Po pożegnaniu się ze stanowiskiem jeszcze przez dwa i pół roku będzie mógł liczyć na kolejne 55 tys. zł miesięcznie a na emeryturze na którą przejdzie w wieku 62 lat (nam zafundował 67 lat) dostanie około 75 tys. miesięcznie. Do tego bezpłatny apartament w Brukseli oraz 12 tys. złotych dodatku za pracę poza Polska. To wzruszające jak Zachód a zwłaszcza Niemcy kochają i doceniają naszego Donalda.

Przypomina mi się scena z pewnego filmu z Jeremy Ironsem w roli głównej, gdzie gra on nauczyciela. Ów nauczyciel spotyka kiedyś po lekcjach jednego ze swoich uczniów, który zwrócił na niego uwagę swoją inteligencją i błyskotliwością na prowadzonych przez siebie lekcjach historii. Zapytany o to co robi o tej porze w szkole, uczeń odpowiada, że chodzi na kółko matematyczne. Zaskoczony historyk pyta go więc czemu nie chodzi na kółko historyczne a ów uczeń bez zastanowienia odpowiada, że historia nie ma przyszłości. Gdyby dziś kręcono ten film takie podsumowanie nie byłoby już prawdziwe. Wszak Donald Tusk z zawodu jest historykiem i pewnie to najlepiej zarabiający historyk w Europie więc historia jak widać ma przyszłość … przynajmniej chwilowo.

A tak poważnie to byłem aktywnie zaangażowany w trakcie referendum akcesyjnego, w działalność zachęcającą do głosowania przeciwko przystąpieniu do struktur UE. Opierałem się w tym osądzie na własnych przeczuciach i opiniach ludzi, których zdanie sobie ceniłem. Po tych wszystkich latach dziś jestem jeszcze bardziej pewny, że UE to nic dobrego dla Polski a ostatnie wydarzenia są tylko przysłowiową wisienką na torcie. Zabrano nam 3 miliony ludzi, w większości młodych,, w zamian wpompowano w ten jednolity narodowościowo kraj milion Ukraińców w znacznym odsetku zainfekowanych wirusem banderyzmu i neonazizmu. Zainstalowano hipermarkety, niszcząc polski handel. Zniszczono stocznie i kopalnie oraz wszystkie najcenniejsze sektory przemysłu. Skutecznie poróżniono z Rosją dzięki czemu dziś trafiają tam dziś zamiast polskich produktów zdrowszych i tańszych produkty z Niemiec Holandii czy Francji. Młodzież celem nauczenia tolerancji i zrozumienia dla multi-kulti wysłano na Erasmusa, którego sami studenci drwiąco nazywają orgazmusem. To ciekawy sposób na to jak do trzydziestki udawać studenta i mieć kasę na piwko, trawę i dziewczyny. Kraj stał się półkolonią interesów Niemiec i USA. Z ludzi zrobiono bezmózgich konsumentów, którzy w pogoni za pieniędzmi zatracają najcenniejsze wartości, rozpadają się więzy rodzinne, które stanowiły o sile tego narodu. Zniszczono wojsko, sądownictwo, szkolnictwo wyższe. Do tego u władzy niemal bez przerwy od 25 lat dostają się ludzie zdegenerowani reprezentujący interesy innych państw lub ludzie zakompleksieni i mściwi, którzy dla własnych ambicji są wstanie położyć na szali dobro Polski czego przykładem są ostatnie wydarzenia związane z dwoma polskimi kandydatami do tego eurokołchozu.

Eurokołchoz ledwo zipie ale na razie zatopić się nie da, są przecież Niemcy, którym jest potrzebny do ekonomicznego podboju w ramach wojny IV generacji , w której podbija się słabsze kraje nie bronią a propagandą i manipulacją. Poza strukturą państwa niemieckiego żywotnie zainteresowanymi istnieniem tej dojnej krowy są jeszcze pewne międzynarodowe szajki, które czerpią z tego na tyle lukratywne zyski, że i na pensję, i emeryturę dla Tuska wystarczy. Środowiska i partie polityczne, które chciałby w Polsce przejąc władzę w kolejnych wyborach powinny już dziś mieć na uwadze plan na wypadek rozpadu UE, który na szczęście jest kwestią czasu ale na nie szczęście najmocniej rozpad uderzy jak zawsze w najsłabsze ogniwa. Tym czasem okażmy wdzięczność pruskiemu Panu ze względu na jego wspaniałomyślność i szlachetność dla polskiego ciury.

Arkadiusz Miksa

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

38 komentarzy

38 Komentarzy

    • klioes vel pislamista

      12 marca 2017 at 10:06

      W czym sęk?

      W czym sęk? No w desce… Liczyć sęki
      To nowy pomysł eurokratów.
      A kury w klatkach? Kurze męki!
      Pazury naprzód! …Sen wariatow!!!

      Już regulacje świec płomienie
      Objęły, tak jak dla kaloszy
      Piszą broszury. To nie lenie…
      Aż nagle… nagle cos ICH płoszy.

      Jak to, i banan, i ogórek
      Musiały przyjać regulacje.
      Lalki dla synow, a dla córek
      Są zalecane instalacje.

      Jest zmiana czasu, więc ze Słoncem
      Planety wyregulowane…
      W czym sęk? Tych głupot nagłym koncem
      Jest, kiedy stają się …wyśmiane!

  1. m

    11 marca 2017 at 17:17

    „Zabrano nam 3 miliony ludzi, w większości młodych …” – sami wyjechali, bo albo w ogóle nie było pracy, albo nie dało się z tej pracy wyżyć.

    • Egzorcysta

      11 marca 2017 at 17:45

      Nie wyjechali sami, w decyzji o emigracji pomogl im „polski rzad” a nawet wypchnal, likwidujac w Polsce miejsca pracy i trzymajac pensje na poziomie glodowym,Polacy maja nie przeszkadzac Zydom w osiedlaniu sie w Polin, ktorzy przybywaja na miejsce tych wybylych Polakow i natychmiast znajduja miejsce pracy w jednostakch kontrolujacych Polakow np system Vaitoll czy tworzeniu kolejnych sluzb jak np Panstwowa inskekcja pracy, czy inspekcja transposrtu drogowego itd.Koleznka pracujaca na lotnisku bila w pewnym okresie na alarm,widzac codziennie ok 200 Zydow z Izraela przybywajacych z biletem w jedna strone.Taka „pomoc” Polakom w emigracji ,jest kolejnym Katyniem ktory znow Polske pozbawil ludzi odwaznych, inteligentnych ambitnych i wyksztalconych.Innymi slowy znow obcieli Polsce glowe.rzad zmusil tych Polakow do emigracji.pozostawiajac im tylko jako alternatywe, zbieranie zlomu i prace za miske zupy.Zmuszenie nie musi wcale miec charakteru, ze zapakuja w wagony i wywioza.Mozna pozbawic egzystencji i perspektyw co uczyl rzad „polski” popisowcow,ktorz w sprawie kazdej ustawy antypolskiej glosuja jak jeden maz.A na zewnatrz udaja ,ze sie nie lubia.

      • m

        11 marca 2017 at 18:25

        Egzorcysto, czy Ty pamiętasz polskie produkty z 1989 roku?

  2. m

    11 marca 2017 at 17:21

    „Zainstalowano hipermarkety, niszcząc polski handel.” – dzięki hipermarketom (i sklepom internetowym) czuję się, jakbym zarabiał 30 procent więcej. Dzięki temu mogę sobie pozwolić, żeby skromnie wspomóc na przykład Fundację SOS Obrony Poczętego Życia.

    • Jot

      11 marca 2017 at 19:44

      Prowadziłem sieć sklepów z polską odzieżą w Warszawie. Zaopatrywałem się w Łodzi i widziałem masowo upadające łódzkie firmy produkujące odzież. Z powodu konkurencji hipermarketów i sklepów sieciowych (chińszczyzna) także zbankrutowałem, co skutkowało zwolnieniem wszystkich pracowników.
      Czy na pewno monopol, głównie francuskich, niemieckich i brytyjskich marketów, jest dla Polaków korzystny? Kto im zabroni (po wykończeniu polskich handlowców) zacząć podnosić ceny? Już zauważyłem, że ceny wielu produktów w hipermarketach zdrożały wielokrotnie więcej niż wzrosła inflacja.
      Zyski z hipermarketów są transferowane za granicę i to my pracujemy na ich zyski.

  3. m

    11 marca 2017 at 17:23

    „Młodzież celem nauczenia tolerancji i zrozumienia dla multi-kulti wysłano na Erasmusa, którego sami studenci drwiąco nazywają orgazmusem.” – nie potwierdzam. Była córka, ostatnio wróciła przyszła synowa. Uczyły się więcej niż w Polsce.

  4. m

    11 marca 2017 at 17:25

    „Z ludzi zrobiono bezmózgich konsumentów, którzy w pogoni za pieniędzmi zatracają najcenniejsze wartości, rozpadają się więzy rodzinne, które stanowiły o sile tego narodu. Zniszczono wojsko, sądownictwo, szkolnictwo wyższe.” – zawsze zdecydowana większość goniła za pieniędzmi. Nawet w tzw. socjalizmie, tyle że teraz jest więcej możliwości. I więcej(?) pokus.

  5. m

    11 marca 2017 at 17:27

    „Do tego u władzy niemal bez przerwy od 25 lat dostają się ludzie zdegenerowani reprezentujący interesy innych państw lub ludzie zakompleksieni i mściwi, którzy dla własnych ambicji są wstanie położyć na szali dobro Polski …” – powinno być chyba od 250 lat, nie od 25 lat.

  6. m

    11 marca 2017 at 17:29

    Itd., itp.

    • Arkadiusz Miksa

      11 marca 2017 at 17:32

      genialny komentarz naprawdę wysoki poziom intelektualny i te szerokie horyzonty zdolność łączenia faktów w ciągi przyczynowo-skutkowe 🙂

      • m

        11 marca 2017 at 18:24

        Przystąpienie do Unii spowodowało wszystkie kłopoty Polski to, za przeproszeniem pieprzenie, a nie ciąg przyczynowo-skutkowy.
        Zmiana ustroju gospodarczego tylko brutalnie ujawniła nasze możliwości i potencjał, WIELOWIEKOWE zaniedbania czy zacofanie, jak zwał, tak zwał.
        Wiem, że to jest smutne, dołujące, przygnębiające. Wiem.

        • Arkadiusz Miksa

          11 marca 2017 at 19:07

          ale co jest takie smutne? Zaniedbania były owszem ale trudno zeby ich nie było jeśli na przestrzeni 200 lat kraj był pod ścisłym obcym panowaniem przez blisko 130 a przez kolejne 45 pod częściowym to trudno żeby nie było opóźnień.

        • stan

          11 marca 2017 at 19:47

          Pomimo, że komuna przeszkadzała, przedwojenne pokolenie, jak i późniejsze zbudowały polską gospodarkę. Pewnie, że kulawą, ale jednak zagrażającą, szczególnie Niemcom – poszła więc likwidacja przemysłu i dobijanie rolnictwa. Obecnie jesteśmy potentatem w magazynowaniu. Jeśli chodzi o wojsko, to musi zostać zniszczone, ponieważ jest nośnikiem tradycji i (resztek) honoru. Jest też nadal jeszzcze otoczone resztkami szacunku Polaków.
          UE zaliczam do struktur krystalicznego zła. Pamietacie KTO m.in. nas tam wepchnął?

        • Jot

          11 marca 2017 at 19:48

          Zmiana ustroju gospodarczego z socjalizmu sowieckiego na socjalizm unijny?

        • Polka

          11 marca 2017 at 20:59

          Jeżeli to takie kłopotliwe…to czemu wprowadzającemu do UE stawia się pomniki?

  7. m

    11 marca 2017 at 17:41

    Zbuntowana 17-latka z Gorzowa Wielkopolskiego, która powiedziała Donaldowi Tuskowi w twarz, że jest zdrajcą, wreszcie zabrała głos i w tygodniku „wSieci” wyjaśnia, dlaczego jej zdaniem premier dopuścił się zdrady. Manifest licealistki ma 10 punktów.
    W punkcie pierwszym Marysia Sokołowska pisze: Pan Premier odebrał mi perspektywy.
    Tysiące wykształconych, młodych osób, po latach studiowania nie potrafią znaleźć dla siebie miejsca na polskim rynku pracy. Nie mogą przebić się przez sieć układów i znajomości, skazani są na pracę za grosze. To prowadzi do emigracji zarobkowej, ucieczki z Polski.
    Następnie dziewczyna wyjaśnia, że jej zdaniem Pan Premier nie szanuje Polski, przypominając wypowiedź obecnego premiera sprzed 27 lat.
    Mam tu konkretnie na myśli to, co ukazało się na przykład w 1987 roku na łamach magazynu „Znak”. Wówczas Donald Tusk argumentował, że „Polskość to nienormalność”. Że Polska – mówiąc w skrócie – to pewne urojenie.
    Marysia Sokołowska zwraca również uwagę na zadłużenie kraju i widmo katastrofy demograficznej, które wisi nad Polską. W punkcie trzecim manifestu oburza się na bezprecedensowy skok na pieniądze z Funduszu Rezerwy Demograficznej. Odkładane wcześniej środki posłużyły do łatania dziury budżetowej – wyjaśnia licealistka. W punkcie czwartym podkreśla, że mamy najmniejszą dzietność spośród wszystkich krajów UE oraz że rząd nie potrafi przygotować spójnej polityki prorodzinnej.
    Punkt piąty to zarzut pod adresem Donalda Tuska, że pozwala na propagowanie ideologii gender, a szósty – że pod rządami Pana Premiera nie czuje się bezpiecznie.
    Najwięcej Marysia Sokołowska poświęca miejsca na wytłumaczenie, jak Pan Premier wspiera zakłamywanie historii. Wyrzuca Tuskowi, że brał udział w obaleniu rządu Jana Olszewskiego w 1992 roku, że przyłożył rękę do zapewnienia w ten sposób bezkarności agentów służb komunistycznych. Oburza się, że generał Wojciech Jaruzelski został pochowany z honorami, podczas gdy jej ojciec musiał czekać 10 lat w „wolnej” Polsce na zatarcie wyroku skazującego go na więzienie, chociaż dostał go za wierną służbę ojczyźnie. Nie chciał złożyć przysięgi wojskowej na wierność armii broniącej władzy ludowej w przymierzu z ZSRR – pisze licealistka z Gorzowa Wielkopolskiego i przechodzi do kolejnego punktu pod tytułem: Pan Premier nie chce wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej.
    Na miano zdrady narodowej zasługuje dobrowolne oddanie w ręce Rosjan badania katastrofy smoleńskiej, w której tragicznie zginęli Nasz Prezydent Lech Kaczyński oraz elita polityczna Polski. Pan Premier pozwolił na to, by wersja rosyjskiego MAK stała się wersją obowiązującą w świecie, bo wolał wówczas jeździć na nartach, niż błyskawicznie sprostować kłamstwa gen. Anodiny – tłumaczy Marysia Sokołowska.
    W punkcie dziewiątym, jako jeden z dowodów na zdradę, 17-latka podaje, że Pan Premier udaremnił potrzebne odwierty. Nie pisze tego wprost, ale łatwo się zorientować, że chodzi o sprawę odwiertów w poszukiwaniu gorących źródeł, na jakie próbował uzyskać zgodę ojciec Tadeusz Rydzyk:
    Czy polski patriota mógłby świadomie torpedować realizację odwiertów geotermalnych w Toruniu? Miały one przecież służyć Polsce. W tym studentom WSKSiM, by mogli mieszkać w ogrzewanych akademikach.
    Argument ostatni, przemawiający za dopuszczeniem się zdrady, to to, że kultura osobista Pana Premiera pozostawia wiele do życzenia. – Panu Premierowi łatwo przychodzi szydzenie ze słabszych i wyśmiewanie ich. Pamiętam, jak wyśmiał publicznie starsze panie z Rodziny Radia Maryja – tłumaczy zbuntowana licealistka na łamach tygodnika „wSieci”.
    (W punkcie pierwszym Marysia Sokołowska pisze: Pan Premier odebrał mi perspektywy: REKLAMA REKLAMA REKLAMA Tysiące wykształconych, młodych osób, po latach studiowania nie potrafią znaleźć dla siebie miejsca na polskim rynku pracy. Nie mogą przebić się przez sieć układów i znajomości, skazani są na pracę za grosze. To prowadzi do emigracji zarobkowej, ucieczki z Polski. Następnie dziewczyna wyjaśnia, że jej zdaniem Pan Premier nie szanuje Polski, przypominając wypowiedź obecnego premiera sprzed 27 lat. Mam tu konkretnie na myśli to, co ukazało się na przykład w 1987 roku na łamach magazynu „Znak”. Wówczas Donald Tusk argumentował, że „Polskość to nienormalność”. Że Polska – mówiąc w skrócie – to pewne urojenie. Marysia Sokołowska zwraca również uwagę na zadłużenie kraju i widmo katastrofy demograficznej, które wisi nad Polską. W punkcie trzecim manifestu oburza się na bezprecedensowy skok na pieniądze z Funduszu Rezerwy Demograficznej. Odkładane wcześniej środki posłużyły do łatania dziury budżetowej – wyjaśnia licealistka. W punkcie czwartym podkreśla, że mamy najmniejszą dzietność spośród wszystkich krajów UE oraz że rząd nie potrafi przygotować spójnej polityki prorodzinnej. Punkt piąty to zarzut pod adresem Donalda Tuska, że pozwala na propagowanie ideologii gender, a szósty – że pod rządami Pana Premiera nie czuje się bezpiecznie. Najwięcej Marysia Sokołowska poświęca miejsca na wytłumaczenie, jak Pan Premier wspiera zakłamywanie historii. Wyrzuca Tuskowi, że brał udział w obaleniu rządu Jana Olszewskiego w 1992 roku, że przyłożył rękę do zapewnienia w ten sposób bezkarności agentów służb komunistycznych. Oburza się, że generał Wojciech Jaruzelski został pochowany z honorami, podczas gdy jej ojciec musiał czekać 10 lat w „wolnej” Polsce na zatarcie wyroku skazującego go na więzienie, chociaż dostał go za wierną służbę ojczyźnie. Nie chciał złożyć przysięgi wojskowej na wierność armii broniącej władzy ludowej w przymierzu z ZSRR – pisze licealistka z Gorzowa Wielkopolskiego i przechodzi do kolejnego punktu pod tytułem: Pan Premier nie chce wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Na miano zdrady narodowej zasługuje dobrowolne oddanie w ręce Rosjan badania katastrofy smoleńskiej, w której tragicznie zginęli Nasz Prezydent Lech Kaczyński oraz elita polityczna Polski. Pan Premier pozwolił na to, by wersja rosyjskiego MAK stała się wersją obowiązującą w świecie, bo wolał wówczas jeździć na nartach, niż błyskawicznie sprostować kłamstwa gen. Anodiny – tłumaczy Marysia Sokołowska. W punkcie dziewiątym, jako jeden z dowodów na zdradę, 17-latka podaje, że Pan Premier udaremnił potrzebne odwierty. Nie pisze tego wprost, ale łatwo się zorientować, że chodzi o sprawę odwiertów w poszukiwaniu gorących źródeł, na jakie próbował uzyskać zgodę ojciec Tadeusz Rydzyk: Czy polski patriota mógłby świadomie torpedować realizację odwiertów geotermalnych w Toruniu? Miały one przecież służyć Polsce. W tym studentom WSKSiM, by mogli mieszkać w ogrzewanych akademikach. Argument ostatni, przemawiający za dopuszczeniem się zdrady, to to, że kultura osobista Pana Premiera pozostawia wiele do życzenia. – Panu Premierowi łatwo przychodzi szydzenie ze słabszych i wyśmiewanie ich. Pamiętam, jak wyśmiał publicznie starsze panie z Rodziny Radia Maryja – tłumaczy zbuntowana licealistka na łamach tygodnika „wSieci”.
    (http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/461385,marysia-sokolowska-licealistka-z-gorzowa-wyjasnia-dlaczego-donald-tusk-jest-zdrajca.html)

    • Maks

      12 marca 2017 at 02:17

      Marysia się w życiu jeszcze wiele musi nauczyć.

      • jj

        12 marca 2017 at 10:26

        Raczej Maks no chyba ,że jest pociotkiem styropiano-komuszego układu,to nie musi kończyć podstawówki a i tak będzie w życiu ustawiony.Smutne to ,ale prawdziwe.

      • m

        12 marca 2017 at 17:32

        A konkretnie, czego?

      • m

        12 marca 2017 at 17:35

        Franciszek tam mówił o Biblii: A gdybyśmy tak wracali po nie [Pismo], gdybyśmy o nim zapomnieli? Gdybyśmy ciągle nosili je przy sobie, nawet w wersji kieszonkowej? Gdybyśmy czytali wiadomości od Boga tak, jak czytamy wiadomości na naszych telefonach komórkowych?
        (http://prawy.pl/47491-medytacje-ewangeliczne-z-dnia-12-marca-2017/)

  8. Egzorcysta

    11 marca 2017 at 18:03

    Mowiac o takiej kasie, chyba nie ma ma Pan na mysli prawdziwych dochodow Donalda,tylko te oficjalna czasteke na waciki.Na takich synekturach, kiedy jest sie w ukladach nawet bedac na emeryturze jak np Kiszczak, sa tak zwane boki ktore wypracowuja ludzie slupy typu Kulczyk,czy mafie czy chetni do zakupu ustaw w Polsce, czy chetni do surofcow naturalnych i za zalatwienie sprawy cos sie nalezy.Tak wiec biorac pod uwage,te boki jakie dochodza bezposrednio na konta w Szwajcarii, moze sie zakrecic nawet kolo miliarda zl miesiecznie bez podatkow.Niedawno pan Stonoga ujawnil pewiem proceder i udokumentowal, ze Donald, wyprowadza z Polski na konto w Luxemburgu ok 3,5 milirda zl miesiecznie.Polega ten proceder na tym, ze mafia miejscowa stroi zuli w garnitur, i wysyla do bankow po kredyty ze sfalszowanymi dokumentami,a wspolpracownik mafii pracujacy w banku udziela kredytu, zul wychodzi z torba,mafia zabiera torbe zul dostaje 1000 zl i sie rozchodza, a w banku gina dokumenty.Bank oddaje sprawe do prokuratury,a w prokuraturze nie widza winy i sprawa zamieciona pod dywan.Na ile podsluchy telefonow byly sfingowane trudno powiedziec.Ale sadzac po ambergold, wiele moze znalesc potwierdzenie.Donald ochronil setki aferzystow, ze im wlos z glowy nie spadl,nie sadzi chyba nikt ,ze zrobil to z dobrego serca i nie ma udzialow w procederach do dzis i do konca zycia.Donek to nie Bolek.

    • Arkadiusz Miksa

      11 marca 2017 at 18:06

      Staram się nikogo nie pomawiać wiec jeśli nie mam dowodów to o tym nie mówię ale przypuszczam oczywiście że kasa którą sobie uzbierał i uzbiera przy okazji będzie gigantyczna.

      • m

        11 marca 2017 at 18:17

        Niech ma! Na zdrowie!

        • Arkadiusz Miksa

          11 marca 2017 at 18:39

          tak jest niech ma a co tam stać nas 🙂

  9. Soroka

    11 marca 2017 at 19:05

    Donald nie zarabia!!! Zarobek jest to wartość wykonanej pracy potrzebnej ludziom wyrażona w pieniądzach!!!
    On DOSTAJE jurgielt za rujnowanie Polski i jej podporządkowanie Niemcom i Francuzom.

    • Egzorcysta

      11 marca 2017 at 19:27

      Bardzo sluszna uwaga.I te roznice kto zarabia a kto dostaje.Podbnie jest ze slowem praca, choc to ,ze ktos chodzi o okreslonej porze w jakiejs miejsce i mowi ze do pracy jak np polityk, podczas gdy tam gdzie poszedl tylko pobyl i pogadal sobie z kolegami, czyli robil to co robia ludzie pracujacy po pracy.Tyle ,ze czlowiek prawy pracujacy nie jest tak beztrzlny by za spotkanie z kolesiami i popalanie o bzdurach umiec za to wziasc pieniadze.Dlatego Polakom trzeba odbirac pod przymusem 90 procent uczciwie zapracowanych pieniedzy by dac komus jurgelit.

    • Arkadiusz Miksa

      11 marca 2017 at 20:18

      Francuzi to chyba nie mają tam za wiele do gadania i jak Le Pen zostanie prezydentem to ich polityka się radykalnie zmieni.

      • Soroka

        12 marca 2017 at 11:51

        A mało w Polsce grabią? Telekomunikacja, elektrownie, ciepłownie, markety i wiele innych!

  10. obserwator

    11 marca 2017 at 19:55

    z taka wiedza o przekretach i Smolensku nie doczeka emerytury,nawet gdyby fozyl to komornik mu sodas e na emeryture za ukradzione 156 mld z OFE,a gdzie amberd gold i setki innych afer ktore jeszcze wyjda na swiatlo dzienne,biedny to czlowiek ale zdawal sobie sprawe z tego co robi

  11. ges

    11 marca 2017 at 20:50

    przez ten jurgielt bedzie nie do ruszenia

  12. gieptil

    11 marca 2017 at 22:26

    Miksa a ja przez lata byłem blisko PiS i widziałem jak tam się tworzy masowo schematy propagandowe, kłamliwe. PiS to cały przemysł kłamstwa, oni mają to perfekcyjnie zorganizowane, to jest robione naprawdę fachowo, idzie kasa i idzie kłamliwa propaganda. Jest cały system, to nie tak że jakiś drobny coś wymyśla, jest wielostopniowy system wspomagania, doradzania, kontroli i nadzoru nad kłamstwem, i … dobrej kasy za te kłamstwa. To jest duży dobrze zorganizowny biznes. Dopiero ostatnio sobie uświadomiłem, że jest to pomysł szatana, aby zabić prawie ostatni ( może jeszcze Włochy czy Hiszpania ) katolicki kraj w Europie. Miksa ty w tym biznesie grasz. Ty grasz z szatanem w jednej drużynie. A co mnie obchodzą twoje insynuacje i podsrywajki ( klasyka pisowskich satanistów ) że tam Tusk zarobi? Mnie interesuje żeby katolicka Polska jeszcze w tym roku nie została starta z powierzchni Ziemi. A ty dokładnie w to grasz, jak satanistyczny PiS. Skłócić Polaków wewnętrznie. Skłócić Polaków ze wszystkimi na świecie, a później sprowokować wojną i wielką rzeź Polaków.
    Ja już kilka tygodni przed Stanem Wojennym ostrzegałem, że idą rozwiązania siłowe, że idzie wojna. Od tchórzy mnie niektórzy wyzywali, od agentów, idiotów. Bo my komuchowi dokopiemy. Żaden z tych gierojów nie ruszył z siekierą na komucha. A niektórzy, mniejszość, z tych „gierojów” toczyli tak sympatyczne rozmowy z bezpieką że nie zostali internowani, a nawet zrobili później za III RP kariery całkiem ładne. Kurwa to nie zawód, to charakter, Miksa to o tobie.

    • gieptil

      11 marca 2017 at 22:37

      Taki jeden miś co mi kilka tygodni przed Stanem Wojennym rzucił w twarz że jestem tchórzem i się stracham bez powodu, nie został internowany ( gdy ja zostałem ). Ale regularnie biegał w Stanie Wojennym na przesłuchania do bezpieki, musiał im tam wyczerpująco ten „twardy bojownik” wszystko wyjaśniać, skoro tak lubili z nim gadać ( a ze mną nie lubili, milczałem jak muł uparty ). Nie wiem co on teraz robi. Jakieś 8 lat temu ostatnio go zarejestrowałem, był wysokim funkcjonariuszem w warszawka hitlerawka, ale z drugiego planu, w mediach nie istnieje. Tacy w jesteście bydlaki.

    • Arkadiusz Miksa

      11 marca 2017 at 23:51

      Powiem tak żenujący ton wypowiedzi i gdyby Pan choć trochę prześledził co i gdzie piszę to by się Pan zorientował, że PiS uważam za takie samo dziadostwo jak PO. To że ktoś atakuje Tuska nie znaczy, że jest symptykiem PO ale właśnie im oto chodzi podzielić kraj na pół między PO i PiS to najkorzystniejsze dla nich rozwiązanie ale to nie ja tylko Pan się swoją wypowiedzią w te sztuczne podziały wpisuje!

  13. Zygmunt

    12 marca 2017 at 15:25

    Bardzo dobry i celny artykuł.Minęło 1.5 roku rządów PIS i nie ma efektów poza 500+.
    Przedstawiciele rządy b. dużo mówią, ale nie idą za tym działania.Zastanawiam się ,czy
    w ogóle będą jakieś pozytywne decyzje.Cenię panów Szewczaka i Kuźmiuka ,ale powinni zdjąć różowe okulary.W pierwszej kolejności rząd powinien się pozbyć szkodników, ludzi b. słabych.
    M. Sokołowska ma więcej rozumu niż m i maks.

  14. m

    12 marca 2017 at 17:36

    Franciszek tam mówił o Biblii: A gdybyśmy tak wracali po nie [Pismo], gdybyśmy o nim zapomnieli? Gdybyśmy ciągle nosili je przy sobie, nawet w wersji kieszonkowej? Gdybyśmy czytali wiadomości od Boga tak, jak czytamy wiadomości na naszych telefonach komórkowych?
    (http://prawy.pl/47491-medytacje-ewangeliczne-z-dnia-12-marca-2017/)

  15. KelChalkhic

    26 czerwca 2017 at 03:35

    Id Cephalexin 500mg Cap Lup Buy Cheap Cialis On Line Amoxicillin Dose Strep Throat

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra