PRAWY.TV

Świadkowie Jehowy odpowiadają za rozpad rodzin

– Z powodu przekonań religijnych Świadków Jehowy ludzie umierają – mówi PRAWY.TV Tomasz Borawski, którego żona odeszła jako Świadek Jehowy.

– Panie Tomaszu, dlaczego jest pan dzisiaj tutaj przed stadionem Legii, rozdaje ulotki, broszury i informuje o patologiach wśród Świadków Jehowy?

Uważam, że organizacja Świadków Jehowy jest sektą, która zamyka swoich członków w programie nauczania nie pozwalając na samodzielne myślenie. Takie postępowanie ma znamiona sekty. Wolno myśleć tak jak oni chcą, wolno postępować tak jak oni chcą. Nie ma to odzwierciedlenia w naukach biblijnych, ani w miłości.

Takim przykładem jest na przykład doktryna krwi. W doktrynie krwi Świadkowie Jehowy zakazują używania jej. Myślę, że apostoł nie wiedział co to jest transfuzja krwi, a w Piśmie Świętym jest wyraźnie napisane, że doskonałym wypełnieniem prawa jest miłość, a nie zasada. Z powodu przekonań religijnych Świadków Jehowy ludzie umierają, dlatego, że więzią ich, zamykają ich we własnej doktrynie religijnej i nie pozwalają wypuścić na zewnątrz.

– Czy członkowie Świadków Jehowy są mobilizowani do tego, żeby studiować, być aktywnym w życiu społecznym czy celem tego ruchu religijnego jest to żeby Świadkowie ograniczyli swoją aktywność do działalności na rzecz Świadków Jehowy?

Dokładnie tak jest. Ja rozstałem się z tego powodu z żoną. Żona odeszła bo całkowicie zradykalizowała się, odcięła się od swoich znajomych, odcięła się od męża i całkowicie poświęciła się tej organizacji, poświęcając niejako małżeństwo. To też nie ma odzwierciedlenia w Piśmie Świętym, bo dla Boga małżeństwo jest świętością. A oni rozrywają tę świętość poprzez swój sposób myślenia. Nie tak nauczał Jezus Chrystus.

– Jakie są jeszcze destrukcyjne aspekty działalności Świadków Jehowy?

Takim najważniejszym jest odcinanie od społeczeństwa. Poprzez takie słowa, że to są „światusy”, że tamci idą na przemiał, że ci nie wejdą do Królestwa Niebieskiego, a tymczasem Jezus Chrystus nauczał, że nierządnice i celnicy jako pierwsi wejdą, nie Świadkowie Jehowy.

– Czyli Świadkowie Jehowy uczą takiej pogardy wobec ludzi?

Tak. Że są gorsi. Że nie zasługują, że nie wejdą. Tymczasem Pismo Święto wyraźnie mówi: „Jak ja odejdę przyślę wam pocieszyciela, który was wszystkiego nauczy i wszystko wam przypomni”. Jest to Duch Święty. Czyli Duch Święty przemyka przez ciało, przychodząc nie wiadomo skąd i nie wiadomo dokąd nas poprowadzi. Jest takim nieprzejrzystym prowadzącym duchem. I to wszystko Jezus Chrystus powiedział. Nie jest nauczycielem drugi człowiek, książka czy jakiś świadek zboru. Bo jeśli czytamy Biblię to ja czytam te same wersety co oni i dochodzę do zupełnie innych wniosków. Dzieje się tak dlatego, że ja zakładam okulary miłości i ten werset w ten sposób rozumuję. Oni zakładają okulary prawa i dochodzą do zupełnie innych wniosków.

– Czyli takie współczesne faryzejstwo, które Jezus Chrystus krytykował. A jak w przypadku pana wyglądała kwestia wykorzystywania finansowego?

W naszym małżeństwie nie było problemu z pieniędzmi i ja nie kontrolowałem tego i zupełnie nie interesowałem się jakie kwoty żona przeznacza na organizację Świadków Jehowy. To było tylko jej decyzją.

– A czy jest to pewien problem? Bo pan był w dobrej sytuacji, ale większość Polaków nie jest i pewnie większość Świadków Jehowy też nie jest. Czy ci ludzie stają się ofiarami wykorzystywania finansowego?

Myślę, że tak. U nas akurat pieniądze nie stanowiły problemu i konfliktu nie było na tym tle.

– Dziękuję za rozmowę.
 
Rozmawiał Jan Bodakowski
Not.IF

W dniach 1-2 lipca na stadionie Legii Warszawa odbył się Kongres Świadków Jehowy. Centrum Edukacji i Obywatelskich Inicjatyw Społecznych zorganizowało protest przeciw szkodliwym praktykom Towarzystwa Strażnica takim jak rozbijanie rodzin, zakaz transfuzji krwi, zniechęcanie do pobierania wyższego wykształcenia i tuszowanie pedofilii. Podczas manifestacji byli Świadkowie Jehowy opowiedzieli o swoich negatywnych przeżyciach w organizacji. Więcej na stronie: www.przerywamymilczenie.pl.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

2 komentarze

2 Komentarzy

  1. Jakub

    2 lipca 2017 at 11:02

    1. Sektą jest Kościół Katolicki – z definicji. Odsyłam do słownika języka polskiego PWN. KK wypełnia wszelkie reguły sekty.
    2. JW są organizacją – z definicji.
    3. Nie ma nacisków ze strony starszych na ich widzi mi się. Reguły są określone w Biblii i tych reguł należy przestrzegać. Starszy może co najwyżej upomnieć, że jakaś reguła została naruszona i zapyta dlaczego.
    4. JEDYNĄ podstawą do rozwodu (zgodnie z Biblią) jest zdrada jednego z partnerów. Partner, który dopuścił się zdrady zostaje wykluczony ze społeczności JW, ale nie z kontaktów z własną rodziną. Wykluczony pozostaje do momentu wykazania skruchy swoją postawą. Natomiast partner zdradzony decyduje, czy będzie rozwód czy nie.
    5. Trzeba być nie lada dyletantem, aby twierdzić że transfuzja krwi to coś dobrego. Od 2000 roku w Szpitala Jana Pawła w Krakowie, Prof. Dziadkowiak wprowadził bezkrwawe metody leczenia. Film o prof. Dziadkowiaku poniżej (zrealizowany przez TV Opole).

  2. Prawda Boli

    2 lipca 2017 at 16:50

    @ Jakub

    Ciiii, bo Cię na stosie spalą.

    PS. Polecam zapoznanie się z prawdziwym Dekalogiem. Może katolikowi i jehowe otworzą się oczy jak zobaczy że KK dla swoich potrzeb usunął jedno z przykazań BOSKICH!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra