Polskość

Prezydent USA konsekwentnie przeciwny obecnej polityce klimatycznej

Wczoraj w Hamburgu zakończyły się obrady krajów należących do grupy G-20 (największych światowych gospodarek i Unii Europejskiej), a w komunikacie końcowym zapisano, że 19 jego uczestników „przyjęło do wiadomości” rezygnację Stanów Zjednoczonych ze wspólnej polityki wobec globalnego ocieplenia.

W komunikacie znalazło się także stwierdzenie, że USA chcą pomóc innym krajom w czystym i skutecznym wykorzystaniu kopalnych źródeł energii (w tym węgla kamiennego i brunatnego), co oznacza, że ten kraj jest w stanie sprzedać zainteresowanym najnowocześniejsze technologie, jakie posiada w tym zakresie.

W ten sposób Donald Trump jeszcze raz potwierdził, że konsekwentnie realizuje swój program wyborczy, w tym wycofanie z obecnej światowej polityki klimatycznej, pod którą podpisał się w grudniu 2015 w Paryżu jego poprzednik Barack Obama.

Przypomnijmy, że na wspomnianej konferencji w Paryżu, dwaj najwięksi światowi emitenci, Stany Zjednoczone i Chiny, emitujący odpowiednio 17,9% i 20,1% światowego CO2 przedstawili swoje cele redukcyjne, ale jak się okazało miały one zupełnie różny charakter.

Prezydent USA Barack Obama zadeklarował redukcję CO2 o 26-28% do roku 2025 (w stosunku do roku 2005), co kosztowałoby amerykańską gospodarkę ogromne pieniądze i jednoczesną utratę tysięcy miejsc pracy.

Wyjątkowo ostrożne były w tym zakresie Chiny, które zadeklarowały w Paryżu zaledwie łagodniejszy, (ale jednak ciągły wzrost emisji) do roku 2030, a dopiero po tej dacie mają zacząć redukować emisję CO2.

Przypomnijmy także, że już pod koniec marca tego roku Donald Trump podpisał dekret o tzw. niezależności energetycznej, który wycofuje regulacje zawarte w Planie Czystej Energii wprowadzonego przez poprzedniego prezydenta Baraka Obamę.

Dekret znosi ograniczenia dotyczące emisji gazów cieplarnianych w elektrowniach, a także wprowadzone w 2016 roku przez prezydenta Obamę moratorium na dzierżawę ziem federalnych pod wydobycie węgla.

Prezydent Trump podpisując dekret podkreślił, że należy się pozbyć regulacji ograniczających swobodę ekonomiczną poszczególnych Stanów i pozwolić im decydować, co dla nich jest najlepsze, w tym w szczególności na tworzenie nowych miejsc pracy w górnictwie i energetyce.

Dodał przy tym, że produkcja energii w USA musi się zwiększać i rozwijać, tworząc miejsca pracy przy budowie infrastruktury i wytwarzaniu dóbr w myśl głównej zasady, którą zaproponował w swojej kampanii wyborczej, że zamiast importować produkty z zewnątrz, należy je wyprodukować w kraju.

Wprawdzie Donald Trump zaznaczył wtedy, że produkowana energia będzie tzw. czystą energią i Federalna Agencja Ochrony Środowiska dołoży wszelkich starań, aby dbać o środowisko, ale już wtedy nie ulegało wątpliwości, że w ten sposób USA zrywają z dotychczasową polityką ograniczenia emisji CO2.

Teraz, więc w Hamburgu, prezydent Donald Trump potwierdził wobec przywódców największych krajów świata, że światowa polityka klimatyczna jest zbyt kosztowna dla gospodarki USA i w związku z tym nie jest możliwa do realizacji.

To konsekwencja godna podziwu, bo nacisk na prezydenta USA był olbrzymi, a gospodarz szczytu G-20 kanclerz Angela Merkel wręcz za wszelką cenę chciała ogłosić sukces w tej sprawie.

Nie udało się to i w związku z tym otwartą pozostaje kwestia jaki jest sens ponoszenia wyrzeczeń przez kraje należące do UE skoro dwaj najwięksi światowi emitenci CO2, Chiny i USA odpowiadający za blisko 40% światowej emisji, przynajmniej do roku 2030 nie będą tej emisji ograniczały.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Kliknij, aby dodać komentarz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra