Z kraju

Zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych zaorał rektorów największych polskich uczelni

Prof. dr hab. Tomasza Zawiła-Niedźwiecki, przewodniczący Komitetu Nauk Leśnych i Technologii Drewna PAN oraz zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych wystosował ostry list w odpowiedzi na apel rektorów wyższych uczelni dotyczący Puszczy Białowieskiej.

Publikujemy go w całości:

Szanowni Panowie

Prof. Wojciech Nowak – Rektor UJ
Prof. Marcin Pałys – Rektor UW
Prof. Jan Szmidt – Rektor PW
Prof. Jerzy Duszyński – Prezes PAN

postanowiłem napisać ten list w reakcji na Panów apel dotyczący Puszczy Białowieskiej.
Uważam, że tak należy uczynić w sytuacji, gdy nie zgadzam się z treścią innego listu czy dokumentu, w sprawie która jest mi szczególnie bliska. Milczenie oznaczałoby, że zgadzam się z tym, co jest napisane w wystąpieniu Szanownych Panów Profesorów.

Panów apel, moim zdaniem, powiela informacje z artykułów prasowych, bez sprawdzenia użytych tam stwierdzeń. Zważywszy pozycję Panów Profesorów apel ma istotny wpływ na kształtowanie opinii publicznej. Jestem zaniepokojony, gdyż żaden z Panów nie miał wątpliwości, co do treści apelu i użytych argumentów, a także w moim odczuciu nie sprawdził stanu wiedzy, czy choćby wysłuchał innych opinii. Jest to dla mnie tym bardziej zastanawiające, że stoicie Panowie na czele instytucji, które prowadzą badania naukowe (także na terenie Puszczy Białowieskiej). I jak przystało na ludzi nauki, powinni Panowie weryfikować „fakty medialne”, szczególnie w przypadku publicznego zabierania głosu odnośnie do spraw, które nie są przedmiotem Panów zainteresowań badawczych.

Ostatnio różne środowiska naukowe i artystyczne wypowiadają się na temat Puszczy w sposób zdecydowany, nie mając nawet podstawowej wiedzy o dynamice ekosystemów i o zjawiskach, które w nich zachodzą. Nawet Academia (magazyn PAN) zamieściła, bez żadnego komentarza, pełen przekłamań wywiad na jej temat. Grupa 33 dziekanów i prodziekanów wydziałów biologicznych, artyści, intelektualiści…. A teraz Panowie Rektorzy i Pan Prezes PAN.

Sygnowanie przez Panów apelu zawęża pole dyskusji i nie ułatwia zaistnienia poważnej debaty opartej o wyniki badań naukowych. Czy radykalizm stwierdzeń znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych? Mam nadzieję, że zagadnienia ochrony przyrody nie stają się pretekstem do walki politycznej.
Aż ciśnie mi się na usta pytanie: kiedy byli Panowie ostatni raz w Puszczy Białowieskiej? Jakie wyniki badań spowodowały tak zdecydowane stwierdzenie?

Odnoszę wrażenie, że głos naukowców zaangażowanych w badania Puszczy nie może się przebić do mediów. Sensacja wygrywa z pracą organiczną… Nic media nie piszą o opinii uczonych (w tym członka PAN), którzy już w 2013 roku w swoim apelu do ówczesnych władz, przewidzieli dramat zamierania lasów białowieskich wskutek błędnych decyzji Głównego Konserwatora Przyrody. Niestety ten scenariusz się na naszych oczach realizuje.

Publikatory milczą o opinii pracowników Instytutu Dendrologii PAN (czy Pan Prezes PAN przed podpisaniem apelu zapoznał się z opiniami macierzystych jednostek naukowych? Wszak Jego zakres kompetencji badawczych jest odległy od materii, w której się wypowiada), milczą o liście 46 przedstawicieli środowiska nauk przyrodniczych i leśnych (w tym członków PAN), o opinii niezależnych ekspertów z uniwersytetów w Getyndze i Nowym Brunszwiku, Polskiego Towarzystwa Leśnego, Zakładu Lasów Naturalnych, Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN, czy choćby współtwórcy Greenpeace Canada i działacza Greenpeace International.

Środowisko przyrodników dawno zostało podzielone. Wyniki niektórych badań, często fragmentaryczne, są wykorzystywane do poparcia głoszonych poglądów. Ponieważ bywają one krańcowo różne, więc prowadzi to do, trwającego już długo, konfliktu lub co najmniej rozbieżności zdań – na razie z brakiem szansy na porozumienie, szczególnie wobec wypowiedzi ludzi utytułowanych, choć laików w zakresie ochrony przyrody. A spór dotyczy tylko tego: czy stosować czynną, czy bierną ochronę przyrody i jaki jest cel ochrony Puszczy Białowieskiej? Spór ten powinien być rozstrzygany poprzez wiedzę i całościowe postrzeganie ekosystemów.

Szanowni Panowie Profesorowie,

Jeżeli już wkroczyli Panowie (reprezentujący odległe od tematyki sporu dziedziny naukowe: nauki medyczne, nauki chemiczne, nauki techniczne, biochemię) na ścieżkę opiniotwórczą, pozwólcie się zaprosić do Puszczy, zobaczcie o czym piszecie, poznajcie opinie naukowców zajmujących się ekosystemami leśnymi i ich dynamiką, a nie opierajcie się jedynie na doniesieniach prasowych.
Zapraszam Panów, w dowolnie wybranym terminie, do poznania tego wspaniałego obiektu przyrodniczego. Z radością będę Panów przewodnikiem.
Prof. dr hab. Tomasz Zawiła-Niedźwiecki
Przewodniczący Komitetu Nauk Leśnych i Technologii Drewna PAN
Zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

24 komentarze

24 Komentarzy

  1. Polka

    15 lipca 2017 at 16:35

    No i co ma zrobić Suweren z taką polityką w Polsce z takimi władzami , profesorami ?
    Wywalić na zbity pysk tych szkodników !
    Pan Tomasz Zawiła-Niedźwiecki jest zaledwie zastępcą dyrektora generalnego Lasów Państwowych a powinien być Ministrem
    Środowiska co najmniej, nóż w kieszeni się otwiera tak delikatnie to określając .
    Ile ten burdel będzie jeszcze trwał , ile im jeszcze pozwolimy wszystko psuć ?
    I , żeby nie było, że jestem PIS PO Nowocz. PSl i inne wariactwa !

    • panMarek

      16 lipca 2017 at 16:15

      Szanowni Panowie Czosnkowi … w dupie byliście, gówno wiecie.

    • niepisior

      18 lipca 2017 at 12:08

      Środowisko akademickie NIE zostało zezubekizowane i nie odWS(I)zone. Teraz mamy tego skutki. Rektorzy, dziakani to w dużej mierze ciągle ludzie starego, ubeckiego reżymu, a więc dyspozycyjni i posłuszni. Jeżeli nie oficerom prowadzącym, to tym, którzy rozdzielają GRANTY. Wiadomo, że środowiskowe nieposłuszenstwo kończy się ostracyzmem i wykluczeniem z dostepu do grantowych konfitur, a te przecież są niemałe. Więc teraz na rozkaz, „profesorowie” skowyczą tak, jak im rozkazowdawcy każą.
      List „profesorów” jest zwykłą groteską. Bo jeżeli coś takiego pisze jakiś komediant, to ok, można się pośmiać. Ale jeżeli taki list piszą „profesorowie” na stanowiskach rektorów, kiedy ignorują fakty i pomijają zasady dysputy naukowej na rzecz wrzasku wydawanego przez dziką tłuszczę na majdanie, to przestaje być śmieszne. To już jest GROŹNE. Bo ci ludzie mają, niestety, wpływ na wychowanie młodzieży akademickiej!

  2. jok

    15 lipca 2017 at 16:36

    No, nie zaorał – niestety – bo nie napisał dokładnie o co chodzi. Pownien podać przynajmniej 2 konkretne przykłady świadczące, że „opinie” „autorytetów” są błędne.

    • niepisior

      18 lipca 2017 at 12:11

      Jakim „autorytetem” w sprawie gospodarki leśnej jest profesorzyna od historii śreniowiecza, czy przedniej nibynóżki ameby? Rzecz w tym, że to właśnie te „autorytety” nie posługują się faktami, tylko knajackimi wyzwiskami!

  3. ale

    15 lipca 2017 at 19:13

    To dopiero wstęp do dyskusji nt skuteczności strategii ochrony lasów..do tej pory w Polsce zdawała egzamin, na szczęście nie udało się sprywatyzować lasów,to ułatwia sprawę

  4. Egzorcysta

    15 lipca 2017 at 19:37

    List ten mowi tylko tyle: Kolesie ! Zapraszm na wodeczke i zakaske.Ustalimy co i jak.Nie okreslilem sie narazie zadnymi argumentami ani za ani przciw.A mam ich duzo.Jak nie wezmiecie mnie na liste beneficjentow, zrobie wam kolo tylka i bedzie zero z budowania domkow z bali w Warszafce waszych i waszych oficerow prowadzacych. Taki jest przekaz tego pana do kolegow naukowcow, profesorow „polakow”.Troche to nieostrozne, bo jak to potraktuja powanie to juz najblizszy piatek moze byc jego ostanim w zyciu.Tu chodzi nie tyle o afere gdzie juz cos zostalo skardzione, co zlodzieje traktuja inaczej, niz blokowanie im zlodziejstwa, co traktuja z pewnoscia inaczej.Jako wielki zwolennik teorii spiskowych ktore najpierw sa smieszne a pozniej faktem historycznym, smiem posatwic teorie spiskowa, ze zostana wyciete jezeli juz nie te chore drzewa ale tylko te zdrowe jak to w Polsce w lasach bywa, nawet kiedy chodzi o drewno na opal.Jestem tez, zwolennikiem praw Murphwiego, ze jak jest mozliwa ze bedzie mialo miejsce cos zlego czyli jakis przkret kolejnego rzadu, to z pewnoscia do tego dojdzie.I to do tej najgorszej z mozliwych wersji.Bo jak tylko zacznie krasc wojewoda, to i podkusi to odrazu smroda.

  5. wolna-polska.pl

    15 lipca 2017 at 19:52

    PiS KONTYNUJE POLITYKE LESNĄ PO…RABUNEK POLSKICH LASÓW NA NIEBYWAŁĄ SKALĘ.

    • Jarema

      15 lipca 2017 at 22:35

      Do Wolna Polska.Przecież to po i psl chciały sprywatyzować Lasy Państwowe,nie obecna władza. Nie kłam trolu.

      • niepisior

        18 lipca 2017 at 12:12

        Ale rabunek trwa. I akurat Puszcza Białowieska i tamtejsza klęska ekologiczna nie ma z rabunkiem nic wspólnego. Rabuje się w „zwykłych” lasach

    • jac

      17 lipca 2017 at 17:39

      Ok. 6 lat temu w polskich mediach ukazała się informacja, że Niemcy wybudowali nad Odrą kilkanaście wielkich zakładów drzewnych i kupują zwykłe drewno w cenie szlachetnego. Od tamtego czasu rozpoczął się wielki wyrąb rabunkowy polskich lasów. Żeby było łatwiej, nadleśnictwa cały czas budują gęstą sieć dróg sięgającą daleko w głąb drzewostanów, przecinające całe kompleksy leśne (ostatnio np. przez Wał Małacentowski w Górach Świętokrzyskich). To bardzo szerokie drogi na których swobodnie mijają się dwie wielkie ciężarówki, a podkład z kamienia sięga 1 metra. Po bokach znajdują się zatoki, place i ronda dla większej swobody załadunku. Krajoznawcy porównują to już do największego rabunku polskich lasów w historii przez zaborcę austriackiego.

  6. NOTAK

    15 lipca 2017 at 21:00

    Profesorki a właściwie bakałarze, jeśli w uschniętym lesie wybuchnie pożar to z Puszczy tylko popioły zostaną. Gamonie pojęli!!!

  7. Robert

    15 lipca 2017 at 22:41

    Nie ma co prof.anowac mysli…kiedys mysliwy polowal,zeby zyc,dzisiaj życ poluje,zeby byc gwiazda,wybraną

  8. Robert

    15 lipca 2017 at 22:54

    Przepraszam wszystkich szacunkowych prof.,rzyc miałem,chciałem,studiowałem,przerwałem,napisałem błednie,ż zamiast rz,a moze celowo,jak prawdziwy mysliwy.Zas przepraszam ,wiem!Mysliwy to nie lesnik,wiem prof.!Lesnik to prof.,nie rzemieślnik,jak mawiał ciesla.

  9. Tomek

    15 lipca 2017 at 22:55

    A może trochę więcej by się wysilić i przedstawić jakąś argumentację, czemu ten czy ów ma rację i czemuż to akurat ów profesor zaorał rektorów? Z tego listu akurat nic nie wynika za bardzo (ani za profesorem, ani za rektorami), a skopiować sam list i skomentować tylko, że ktoś kogoś zaorał, to przekaz dla gimbazy (taka „beka i rechot”, jak w filmikach wrzucanych na youtube).

    Poza tym, zaorać to można pole. Dość już tego wiecznego kaleczenia języka polskiego.

  10. Robert

    15 lipca 2017 at 23:19

    Jeszcze raz,tak na powaznie.Od kiedy pierwszy raz obejrzałem Psy Pasikowskiego,nie zapomne słów profesora które leciały jakos takos,,nie po to studiowałem,zeby do mnie strzelali,ja chce do biura,ja dobrze pisze na maszynie,,.Papier wszystko przyjmie…

    • Marian

      15 lipca 2017 at 23:34

      Kto to jest Pasikowski?

  11. fra80

    16 lipca 2017 at 22:35

    Pan prof Tomasz Zawiła-Niedźwiecki jest niestety bardzo miernym naukowcem. W latach 1986-2017 jego publikacje zdobyły 86 cytowań, co jest żenującym wynikiem… Cytując klasyka stracił okazję, że by zamilczeć.

    Author=”Tomasz Zawiła-Niedźwiecki” TitleOnly=”0″ YearFrom=”0″ YearTo=”0″>

    • ad

      17 lipca 2017 at 14:09

      Jeśli miarą wiarygodności ma być ilość cytowań!? To typowy kolesiowski patent na bycie ‚dobrym’ naukowcem. Michnika też bez przerwy cytują

  12. Trofim Łysenko

    19 lipca 2017 at 16:22

    Czas na dobrą zmianę w naukach przyrodniczych. Minister Antoni i Ojciec Tadeusz pomogą.

  13. Soplica

    20 lipca 2017 at 16:26

    Czym jes PAN srednio inteligentny wie a jak nie wie to jest okazja do podniesienia swego ilorazu inteligencji😆

  14. Bart

    21 lipca 2017 at 11:17

    Oby to wszystko nie skończyło sie tym, ze stracimy najpiękniejsze lasy gdyz, ktos mial w tym interes…

  15. lace frontal

    22 lipca 2017 at 09:53

    lace frontal https://www.youtube.com/watch?v=ny8rUpI_98I Given as birthday current to a happy friend!

  16. Garland

    19 września 2017 at 13:40

    Some other West Philly delight in integrated Capogiro, Biba Wine Bar and Trustworthy Tom for perfect food items truck – he gets to be over the town, however we’re proclaiming him.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra