Z kraju

Prof. Baskerville: Im silniejsze państwo, tym słabsza rodzina

Wraz ze wzmacnianiem państwa następuje osłabienie rodziny – zauważył prof. Stephen Baskerville, wykładowca Patrick Henry College, który był jednym z panelistów piątkowej Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Prawne i Społeczne Uwarunkowania Polityki Rodzinnej”.

Zaznaczał, za Carlem Zimmermanem, że jeżeli państwo wkracza coraz bardziej w strefy społeczne, rodzina traci swoje znaczenie i następuje przejmowanie prerogatyw rodziców przez państwo.

– Te zmiany dokonują się bardzo powoli przez stulecia, niemalże niezauważalnie. Dzisiaj mamy kontynuację tych trendów, które opisywał – alarmował.

– Następuje erozja praw rodzicielskich. Pierwszym polem jest rozwód, później zaś antagonizowanie dziecka z rodzicami. Niemożliwym jest zakazanie rozwodów, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę, że małżeństwo jest dobrowolnym kontraktem prawnym, to należałoby zacząć wyciągać konsekwencje wobec tych, którzy ten akt pogwałcili – stwierdził.

Są programy asystentów rodziny, których to asystentów rodzina wcale nie chce. Państwo samo kreuje problemy rodziny, aby móc je rozwiązywać – wyliczał.

Zwrócił uwagę, że warto, aby zamiast dofinansowania dla samotnych matek, postarać się dofinansować rodzinę. – To jest nasze zadanie – stwierdził. Postulat ten wydaje się o tyle uzasadniony, że istną plagą jest życie w luźnych związkach ze względu na przysługujące w związku z tym finansowe korzyści.

Problem stanowi także sądownictwo. – Z doświadczeń USA, Kanady i Wielkiej Brytanii wynika, że nigdzie indziej nie ma takich nadużyć sądowniczych, jak w sądownictwie rodzinnym. Warto się nad tym zastanowić – zwracał uwagę prof. Baskerville.

W podobnym tonie wypowiedział się prof. Bryce Christensen, wykładowca Uniwersytetu Southern Utah, który sądy rodzinne nazwał „okiem Big Brothera”.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

130 komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra