Z zagranicy

Prawdziwych faszystów nikt nie niepokoi…

„W tych dniach na „sojuszniczej” Ukrainie uroczystości z okazji sformowania przez Hitlera 14. Dywizji SS „Galizien”, składającej się z ukraińskich kolaborantów. Co na to „giedroyciowcy”? Co „antyfaszyści” spod znaku Michnika i Sorosa?” skomentował znany działacz kresowy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski nagranie, na którym utrwalono wymienione przez niego, a odbywające się we Lwowie uroczystości.

https://www.facebook.com/rianru/videos/10156720305859271/

Co ciekawe również tak tropiący faszyzm facebook, który blokuje i likwiduje profile polskich narodowców nie zablokował nagrania, na którym widać marsz ku czci nazistów.

Podczas uroczystości szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz przekonywał, że formacja SS Galizien, w której wolontariusze ukraińscy walczyli po stronie nazistowskich Niemiec, korzystnie różniła się od Armii Czerwonej, natomiast sama mobilizacja Ukraińców nie wynikała z miłości Niemców do tego narodu, ale „racjonalnego wykorzystania zasobów ludzkich”.

Na skandaliczne uroczystości nie zareagował ani ambasador Jan Piekło, ani Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jakby zupełnie nie dostrzegali coraz powszechniejszej na Ukrainie banderowskiej a zarazem neonazistowskiej retoryki.

Wygląda zatem na to, że świat zagiął parol na „polskich faszystów”, natomiast prawdziwych faszystów nikt nie niepokoi, pozwalając im działać w najlepsze. To dopiero „uczciwość” w polityce i „dobra zmiana”.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

27 komentarzy

27 Komentarzy

  1. tuszyn

    29 kwietnia 2018 at 18:14

    Oni będą ostoją Wielkiego Żydolandu (od Bydgoszcza po Odessę) i będą trzymali za pysk niepokornych Lachów a że potrafią to robić to udowodnili w służbie niemieckiej. Rezali także i żydów ale kto by się przejmował biednymi chasydami.

    • j-da

      29 kwietnia 2018 at 19:25

      tym bardziej, że teraz na śmierci chasydów robią kasę ci co pertraktowali z Hitlerem, finansowali ekstradycję wybranych do Palestyny a chasydów spisali na straty. Ponoć jakiś autorytet powiedział, że więcej jest warta jedna krowa w Palestynie……

    • wolna-polska.pl

      30 kwietnia 2018 at 14:20

      Dmytro (Awdin) Jarosz główny żyd koszernego „Prawego sektora”.

    • Tomek

      30 kwietnia 2018 at 17:09

      Od Bydgoszczy, nie od Bydgoszcza, zlituj się. Zamiast na polski na jidysz chodziłeś?

      • tuszyn

        30 kwietnia 2018 at 23:38

        Eeeee! Wiesz chociaż kto to był Rostowski z kandydujący z „Bydgoszcza”?

  2. Jacek44

    29 kwietnia 2018 at 19:06

    Upainskie ścierwa

  3. Wołyń1943

    29 kwietnia 2018 at 19:52

    Najwyraźniej parasol ochronny roztoczony nad Ukrainą, jest większy i potężniejszy, niż nam się wydaje. Ale nic to. Róbmy swoje!

  4. jaro7

    29 kwietnia 2018 at 20:01

    Przeciez nikt nie zwróci uwagi państwu w którym rządzą żydzi(prezydent i premier) O „naszych” polskojęzycznych tłumokach czyli politykach i „dziennikarzach” szkoda pisać.Mnie ciekawi czy na marszu „polskie władze” reprezentował „ambasador” Piekło czy może Terlecki ,Gliński,Święczkowski i im podobne banderofile.A może był Sakiewicz z GP ,może dostałby kolejny medal.

  5. Piotrx

    29 kwietnia 2018 at 20:06

    http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/ss/ss.html
    „….Decyzja władz niemieckich o utworzeniu 14 SS-Freiwilligen Grenadier Division „Galizien” (14 Ochotnicza Strzelecka(grenadierska) Dywizja SS „Galicja”) została podana do publicznej wiadomości w dniu 28 kwietnia 1943 roku przez gubernatora dystryktu galicyjskiego Generalnej Guberni SS-Brigadefuhrera dr Otto Wachtera. Nabór do dywizji spośród ludności ukraińskiej był w zasadzie dobrowolny , do 2 czerwca w Biurze Werbunkowym znalazło się 82 000 zgłoszeń, z których przyjęto 53 000 ochotników. Do dywizji tej zgłaszali wschodniomałopolscy Rusini i Ukraińcy, przede wszystkim członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i ich sympatycy. Było wsród nich także sporo byłych strażników z hitlerowskich obozów koncentracyjnych.
    Jak pisze w swej pracy A.Korman „Wśród pierwszych ochotników SS-Galizien znaleźli się synowie duchownych greckokatolickich i bogatych chłopów, inteligenci i półinteligenci , elementy kryminalne i zdeklasowane, oraz będąca pod wpływem ukraińskiej ideologii faszystowskiej, młodzież. Pobór do dywizji miał też czasami charakter przymusu i moralnego nacisku. Część przymusowo zwerbowanej młodzieży zdezerterowała, ukrywała się po lasach lub wstąpiła do UPA. Dezerterowali także ci , którzy na rozkaz OUN znaleźli się w dywizji na przeszkoleniu.”
    Korpus oficerski dywizji był w zasadzie niemiecki . Dowódcą dywizji został generał Fritz Freitag, zaś szefem sztabu mjr Wolf-Dietrich Heike, a adiutantem Ukrainiec płk. Dmytro Palijiw. W sumie Niemcy stanowili około 11% stanu osobowego dywizji , obsadzając prawie wszystkie stanowiska dowódcze w sztabach, pułkach i batalionach. Godłem dywizji był lew na tle błękitnego ryngrafu i trzy złote korony ułożone w kształcie trójkąta. Z okazji powołania dywizji SS-Galizien w kwietniu 1943 roku katedrze greckokatolickiej (unickiej) pod wezwaniem św. Jura we Lwowie odbyło się uroczyste nabożeństwo, z udziałem władz niemieckich, celebrowane przez biskupa J.Slipyja. Podobne uroczystości z udziałem władz niemieckich odbywały się także w innych miastach takich jak choćby Stanisławów, Sambor, Bóbrka . Także w Przemyślu, w lipcu 1943 roku, greckokatolicki biskup przemyski J.Kocyłowski odprawił na stadionie sportowym mszę św. i błogosławił ochotników wstępujących do tej dywizji. Wszystkim tym działaniom jak też bardzo aktywnemu włączeniu się w tworzenie dywizji SS-Galizien oraz wstępowaniu do niej duchowieństwa unickiego nie przeszkadzał metropolita greckokatolicki A.Szeptycki, który zaakceptował także o. dra Wasyla Łabę na stanowisko referenta duszpasterstwa tej formacji.
    Również charakter przysięgi złożonej przez rekrutów SS-Galizien nie pozostawia żadnych wątpliwości co do charakteru tej jednostki –
    „… Być wiernym Hitlerowi jako fuhrerowi oraz najwyższemu dowódcy niemieckich sił zbrojnych. Wiernie służyć Adolfowi Hitlerowi jako fuhrerowi Wielkich Niemiec. Na całe życie być wiernym Adolfowi Hitlerowi jako wielkiemu fuhrerowi nowej Europy

  6. Piotrx

    29 kwietnia 2018 at 20:08

    Zbrodnie wojenne ukraińskich żołnierzy SS-Galizien

    Obszerny rejestr zbrodni , żołnierzy tej formacji podaje dr Aleksander Korman w swojej pracy „Nieukarane zbrodnie SS-Galizien z lat 1943-1945” – Londyn 1989.

    CHODACZKÓW WIELKI, powiat Tarnopol. 16 kwietnia 1944 roku oddziały SS-Galizien , które zdążały z odsieczą niemieckiej załodze oblężonej przez wojska radzieckie w twierdzy Tarnopol, przybyły do Chodaczkowa Wielkiego. Ukraińscy SS-mani rozpoczęli systematyczne palenie i niszczenie zabudowań oraz mordowanie mieszkańców wsi. Byli oni nawet do tego specjalnie przygotowani , gdyż mieli na hełmach żółte frędzle zwisające do poziomu ust, co uniemożliwiało rozpoznanie ich twarzy. Do uciekających ludzi, w pierwszej kolejności do mężczyzn strzelali zapalającymi pociskami fosforowymi, zaś dzieci i starców wrzucali w ogień do płonących domów. W sumie łączna strata polskiej ludności wyniosła 862 osoby. Ocalała ludność pogrzebała pomordowanych rodaków na placu przy kościele rzymsko-katolickim w Chodaczkowie Wielkim we wspólnej mogile o szerokości 2 m i długości 30 m, układając zwłoki warstwami.

    HUTA PIENIACKA, powiat Brody. Tragedia tej wsi rozegrała się 28 lutego 1944 roku w ciągu zaledwie siedmiu godzin. Pułk SS-Galizien i kureń UPA dokonał tu masakry polskiej ludności , mordując łącznie co najmniej 868 osób i paląc 172 gospodarstwa. Tego dnia około godziny 6.00 rano ukraińscy żołnierze SS-Galizien otoczyli pierścieniem wioskę i po ukazaniu się sygnałów świetlnych rozpoczęli natarcie. Za SS-manami sunęły bojówki OUN-UPA . Niemiecki dowódca , a potem , a potem jego ukraiński zastępca wydali rozkazy ,by spędzić mieszkańców do kościoła i szkoły. Zaczęto przeszukiwać zabudowania i wywlekać stamtąd ludzi dokonując przy okazji rabunku mienia ofiar. Po stłoczeniu kilku setek Polaków w kościele i jego sprofanowaniu, zaczęto niektórych z nich pojedynczo wyprowadzać na plac przykościelny, gdzie byli oni przesłuchiwani, torturowani, a czasem i zabijani. W tym czasie na terenie wsi dalsze przeszukiwania budynków mieszkalnych i gospodarskich trwały nadal. Około godziny 14.00 ukraińscy SS-mani zaczęli wyprowadzać ludzi zgromadzonych w kościele w grupach po 35-50 osób do różnych stodół i domów na spalenie. Najpierw wyprowadzano kobiety i dzieci , podstępnie informując ,że powrócą do swych domów, potem zaś młodzież i mężczyzn mówiąc z kolei ,że zostaną oni wywiezieni na roboty do Niemiec. Jak się okazało rzeczywistość okazała się być inna. Po stłoczeniu ludności w budynkach i stodołach , zaczęto je podpalać. Uciekających z płomieni ognia uśmiercano ogniem z broni maszynowej. Tylko nielicznym mieszkańcom udało się uratować życie uchodząc do lasu lub kryjąc się w uprzednio przygotowanych podziemnych i piwnicznych schronach. W ciągu jednego dnia polska wieś Huta Pieniacka przestała istnieć, a ocaleni mieszkańcy zbierali spalone zwłoki, których nie można było rozpoznać . Ofiary pochowano w dwóch wspólnych mogiłach. Z biegiem czasu rozebrano kościół rzymsko-katolicki i budynki szkolne, które ocalały z pożogi. Zniwelowano grunt , a miejsce gdzie położona była wieś zaczęło służyć wypasowi bydła. Na terenie wsi umieszczono słup z napisem w języku ukraińskim – „Centrum byłej wioski” bez podania jej nazwy. Ocalała przydrożna figurka Matki Boskiej , bez głowy i rąk, z napisem Anno Domini „1867”.

    PODKAMIEŃ , powiat Brody. Ludność polska z okolicznych wiosek, z samego Podkamienia a także z Wołynia w obawie przed nasilającymi się morderczymi napadami bojówek OUN-UPA zaczęła się chronić w zabytkowym klasztorze OO. Dominikanów z XVII wieku w Podkamieniu, który był otoczony murami i basztami. Skoncentrowało się tam około 2000 osób , przeważnie kobiet oraz dzieci. W dniach 11-17 marca 1944 żołnierze SS-Galizien we współdziałaniu z bojówkami OUN-UPA dokonali rzezi 300 osób narodowości polskiej znajdującej się w tym klasztorze. W czasie pogromu Polaków w samym miasteczku Podkamień, przeważnie od kul, noża i siekiery, straciło życie około 500 osób. Poza Podkamieniem zamordowano jeszcze około 300 osób w Palikrowach, 20 w Maliniskach i 16 w Czernicy. Samo sanktuarium w skład którego wchodził klasztor i kościół w Podkamieniu zostało zniszczone przez żołnierzy SS-Galizien i terrorystów z OUN-UPA. Obrabowano doszczętnie klasztor i kościół z drogocennych przedmiotów jak również prywatne mieszkania rodzin polskich. Ocalał słynący łaskami obraz Matki Boskiej Podkamieńskiej ,który obecnie znajduje się w kościele pod wezwaniem św. Wojciecha we Wrocławiu.

    SIEMIANÓWKA , powiat Lwów. 22 lipca 1944 rankiem przybyły do Siemianówki dwie kompanie żołnierzy SS-Galizien, prawdopodobnie ocalałe z pogromu dywizji pod Brodami. Wówczas to zaczęto wypędzać mieszkańców z ich domów, gromadzić w większe skupiska i podpalać zabudowania. Ukraińscy SS-mani zaczęli mordować ludzi i grabić ich mienie. Zginęło ponad 30 osób a kilkadziesiąt gospodarstw zostało spalonych a sprawcy mordu odjechali ze zrabowanym mieniem. Jak się okazało był to tylko wstęp do głównej zbrodni. W godzinach popołudniowych tyraliera ukraińskich SS-manów ruszyła na wieś, a za nią posuwały się bojówki OUN-UPA. Jednak dzięki pomocy udzielonej w samą porę miejscowej Samoobronie przez oddział AK , ludność Siemianówki została uchroniona przed całkowitą zagładą. W dniu następnym do wioski wkroczyły już wojska sowieckie.

    Jak podaje dalej A.Korman oprócz eksterminacji ludności polskiej w takich miejscowościach jak; Chodaczków Wielki, Huta Pieniacka, Podkamień, Siemianówka i Wicyń, ukraińscy żołnierze SS-Galizien dopuszczali się zbrodni wojennych, mordując bezbronną ludność polską co najmniej w kilku dziesiątkach innych miejscowości, zarówno na terenie Małopolski Wschodniej jak też Wołyniu czy południowej Lubelszczyźnie, a także i w odleglejszych regionach. Jako przykład autor wymienia następujące miejscowości, podając w kilku przypadkach bardziej szczegółowy opis zdarzeń:

    Artasów, Bełżec, Biłgoraj, Borowice, Chlipie, Doroszów Wielki, Dragonówka, Gozdów, Hanaczów, Hermanowice, Hołowc Rawskie, Hucisko, Janówka, Jasienica Polska, Kalników, Konie, Kozaki, Lasków, Małków, Młynów, Obrowice, Palikrowy, Pawłów, Poczapińce, Poturzyn, Prehoryłe, Rakowiec, Rąblowo, Smoligów, Syry, Szerokie Pole, Szutów, Tarnopol, Tuligłowy, Udnowo, Uhnów, Warszawa, Wola Wysocka, Wólka Końska, Zabojki, Zawoja, Zawodnie, Żydaczów.

    MŁYNÓW, woj. Łuck (wołyńskie) oddział ukraińskich żołnierzy SS-Galizien spalił żywcem ludzi spędzonych z okolicznych wiosek .

    POTURZYN, woj. Lublin. Podczas ewakuacji ludności polskiej z ich siedzib, doszło w dniu l kwietnia 1944 r. w Poturzynie do potwornej zbrodni. We wczesnych godzinach rannych jednostka ukraińskich żołnierzy SS-Galizien współdziałając z terrorystycznymi bojówkami OUN-UPA, wtargnęła do Poturzyna, gdzie schroniła się większa grupa uchodźców z terenu gminy drohobyczowskiej i kryłowskiej. Napastnicy zamordowali 162 osoby .

    PREHORYŁE, woj. Lublin. O świcie 8 marca 1944 r. na polską kolonię Prehoryłe morderczo – rabunkowego napadu dokonali żołnierze SS-Galizien, przy współudziale ukraińskich policjantów „ortschutzów” i terrorystycznych bojówek OUN-UPA z okolicznych miejscowości Szychowic, Kryłowa i Gołębia. Najpierw okrążyli wieś szczelnym pierścieniem, a następnie mordowali w okrutny sposób ludność polską. Poniosły śmierć całe rodziny polskie . Łącznie zamordowano 38 osób, w tym dzieci, kobiety i starców. Rankiem 9 marca 1944 r. oddziały SS-Galizien, wspólnie z ukraińskimi szowinistami, zarówno miejscowymi jak i z sąsiedzkich wiosek, dokonali ponownego napadu na Prehoryłe, dokańczając morderczo rabunkowego wyczynu. Wymordowali wielu ocalałych Polaków, a zabudowania wiejskie spalili.

    SMOLIGÓW, woj. Lublin. W dniu 12 marca 1944 r. ukraińscy żołnierze SS-Galizien, wspólnie z ukraińskimi policjantami i terrorystycznymi bojówkami OUN-UPA, a także z wojskiem Wehrmachtu rozpoczęły eksterminację polskich kolonii w regionie Smoligów-Łasków-Stara Wieś. Około godziny 5.00 rano w dniu 27 marca 1944 r. oddziały SS-Galizien i Wehrmachtu otoczyły ścisłym kordonem Smoligów. Następnie wewnątrz kotła rozgorzała desperacka obrona mieszkańców. Formacje wojskowe prowadziły bezustanny atak. Walczono w zawierusze marcowej niemal o każdą zagrodę wiejską a kiedy zabrakło obrońcom amunicji, przystąpiono do walki wręcz. W płonącej wsi, esesowcy i wehrmachtowcy mordowali mieszkańców w sposób okrutny, nie oszczędzając dzieci, kobiet i starców. Obrońcy ulegli przemocy. Ludzi palono żywcem. Gwałcono i zabijano kobiety. Rabowano mienie.

    HANACZÓW ,pow. Przemyślany. W kolejnym napadzie na ludność polską wieś Hanaczów została spalona, a wielu jej mieszkańców wymordowano. Nie oszczędzono dzieci kobiet i starców.

    Kolejne przykłady udziału żołnierzy SS-Galizien w eksterminacji ludności polskiej podają w swojej książce Józef Fajkowski i Jan Religa – „Zbrodnie hitlerowskie na wsi polskiej 1939-1944” – Warszawa 1981.

    woj.kieleckie

    1/2 lutego 1944. Borów . Oddziały żandarmerii, SS i SS-Galizien w sile około 3 tysięcy żołnierzy wkroczyły w godzinach nocnych do wsi Borów, gmina Annopol, i przy użyciu broni pancernej całkowicie zniszczyły wieś liczącą 280 gospodarstw, a ludność wymordowały. Wiele osób poniosło śmierć w płonących zabudowaniach. Liczne grupy osób, nie wyłączając kobiet, starców i dzieci, hitlerowcy spędzili do jednego budynku, który następnie podpalili Łączną ilość zamordowanych obliczono na 300 osób.

    28 lipca 1944. Wieś Kamionka, gmina Kozłów, została otoczona przez żandarmerię niemiecką i oddział Ukraińców z dywizji SS-Galizien[…] Ogółem zamordowali 7 osób i spalili 15 zabudowań gospodarczych; 28 VII 1944. Żandarmeria niemiecka i Ukraińcy z dywizji SS-Galizien wkroczyli , do Przysieka, gmina Kozłów[…] zamordowali 7 osób oraz spalili 22 zabudowania gospodarcze.

    woj.rzeszowskie

    8 czerwca 1943. Gestapo przy udziale ukraińskiego oddziału SS-Galizien otoczyło wczesnym rankiem wieś Zwierzyniec . W czasie łapanki zastrzelili 10 osób, po śledztwie jeszcze 9, strzałami w tył głowy.

    woj.tarnobrzeskie

    2 luty 1944. Po zniszczeniu Borowa te same jednostki hitlerowskie przeprowadziły pacyfikację wsi Szczecyn, gmina Gościeraków[…] Spalono 142 gospodarstwa, wrzucając zarówno zabitych, jak i jeszcze żyjących oraz rannych do płonących budynków. Śmierć poniosło kilkuset mieszkańców.

    2 luty 1944. Oddziały żandarmerii, SS i jednostki SS-Galizien […] dokonały i pacyfikacji wsi Wólka Szczecka, gmina Gościeradów. Zamordowano po-1 nad 200 osób, w tym około 50 kobiet i 20 dzieci[,..] Wiele osób spłonęło żywcem. Prawie cała wieś, licząca ponad 200 budynków, została spalona.

    woj.tarnowskie

    24 września 1944. Oddziały Wehrmachtu, SS, żandarmerii i ukraińskiej dywizji SS-Galizien we wczesnych godzinach rannych otoczyły wieś Jamna, gmina Zakliczyn […] wkroczyły do wsi rozstrzeliwując napotykanych mieszkańców i paląc ich zabudowania. Zabili ogółem 23 osoby i spalili 30 zabudowań…]; 23-24 listopada 1944. Oddział ukraińskiej dywizji SS-Galizien [..,] zaatakował Rajbrot […] faszyści ukraińscy spalili dwa gospodarstwa, zastrzelili 2 osoby i 3 aresztowali.

    woj.zamojskie

    24 czerwca 1943. Oddziały SS z udziałem ukraińskich nacjonalistów dokonały pacyfikacji wsi Majdan Nowy, gmina Księżpol [,..] Spłonęło 58 gospodarstw, a śmierć poniosło 28 osób 2 lipca 1943 roku rozegrał się dramat Majdanu Starego. Egzekucję przeprowadzili żołnierze z ukraińskiej dywizji SS-Galizien, którzy także spalili wieś. W czasie pacyfikacji zamordowali łącznie 65 osób, w tym 28 kobiet, 15 dzieci […] Ponadto spalili 76 gospodarstw, zdemolowali kościół, niszcząc obrazy, naczynia liturgiczne itp.; W marcu 1944. Żołnierze ukraińskiej dywizji SS-Galizien i policja ukraińska w służbie niemieckiej dokonali pacyfikacji wsi Gozdów, gmina Werbkowice. Faszyści rozstrzelali ok. 30 mieszkańców wsi, w tym kilkoro dzieci i kobiet.

    Oczywiście podane przykłady nie wyczerpują całego rejestru zbrodni dokonanych przez ukraińskich żołnierzy SS-Galizien. Jak zauważa A.Korman biorąc pod uwagę zagładę Huty Pieniackiej można stwierdzić , że była to o wiele większa tragedia niż czechosłowackie Lidice , czy francuskie Oradour, o których po wojnie było głośno w Europie i na świecie. Te dwie ostatnie miejscowości figurują nawet w polskiej Encyklopedii Powszechnej PWN, podczas gdy o takich jak choćby wspomniana Huta Pieniacka, Podkamień czy Chodaczków Wielki w ogóle się tam nie wspomina. Na zakończenie warto dodać, że ukraińscy żołnierze SS-Galizien dokonywali eksterminacji ludności cywilnej nie tylko na terenach dawnej II Rzeczypospolitej , ale także i w dalszych regionach. Przykładowo w Czechosłowacji brali oni udział w tłumieniu Powstania Słowackiego, zaś w Jugosławii zwalczali ruch niepodległościowy. …

    • Ktoś

      4 maja 2018 at 18:52

      Polacy powinni zrobić swoją „ustawę 447”, upomnieć się o odebrane, zrabowane i zniszczone mienie od Upainców, a jak nie mają kasy to niech w naturze oddają, nasze miasta.

  7. Piotrx

    29 kwietnia 2018 at 20:10

    Zbrodnia SS Galizien w Chodaczkowie Wielkim 16.04.1944 /k. Tarnopola/
    http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/Chodaczkow/Chodaczkow.html

  8. abc

    30 kwietnia 2018 at 01:08

    Przecież banderowcy są tam na żydowskiej smyczy więc nie ma się co dziwić, że wszystkie Michniki i Apfelbaumy cicho siedzą. Ciekawe tylko do czego Żydzi planują tych banderowców wykorzystać… Bo mogą się np. przydać do wstępnego oczyszczenia Judeopolonii, to by też tłumaczyło dlaczego PiS tak ochoczo ich tu masowo ściąga, a pan premier (co to posyła dzieci do żydowskiej szkoły) chce ich tu jeszcze więcej.

  9. o

    30 kwietnia 2018 at 05:49

    Zrobią drugi Wołyń na terytorium Polski .Nie chcą wykonywać gorszych Prac.Pracodawcy się skażą źle Pracują Ukraińcy nie chcą się uczyć języka polskiego nie asymilują się .Ukraińcy to cywilizacja turańska tak samo jak Rosjanie z domieszką krwi azjatyckiej .

  10. lendzian

    1 maja 2018 at 14:10

    Teza artykułu.
    Ukronazistowskich ludobójców nie należy heroizować, dlatego że służy to propagandzie FR.
    Dlatego.

    https://zaxid.net/gitler_chi_stalin_n1455498

    • lendzian

      1 maja 2018 at 14:17

      Gdyby nie ta wstrętna rosyjska propaganda, heroizacja ludobójstwa jako metody „walki wyzwoleńczej” oraz sprawców ludobójstwa, byłaby całkiem na miejscu.

  11. Zemsta za Odessę

    2 maja 2018 at 02:11

    Przypominam że dzisiaj jest 4 rocznica bestialskiego zabójstwa ok. 50 niewinnych osób w Domu Związków Zawodowych w Odessie przez banderowskich nazistów! NIKT za to nie został pociągnięty do odpowiedzialności przez pomajdanową uzurpatorską władzę. A banderowskie szaleństwo trwa w najlepsze. Które media w Polsce o tym powiedzą, zgaduję w ciemno że żadne! Mam nadzieję że zostaną pomszczeni męczennicy z Odessy. Cześć ich pamięci!

  12. lendzian

    2 maja 2018 at 10:31

    W tym samym czasie gdy UA wobec polskich dzieci tak samo postępuje, Michnikowa GW o Apuchtinie przypmniała sobie i rzewne propłezki leje.
    Co za gnidy!

    „Dyrektor jednak mówił jako tako po polsku. Wizytę rozpoczął od tyrady na cześć Apuchtina: „To prawdziwy dobroczyńca Polaków. Dąży on do tego, by kraj uszczęśliwić…….Tam będą mogli wychowańcy szkół naszych pracować, dostaną posady i odznaczenia. Winni przeto nie tylko dobrze mówić po rosyjsku, lecz i myśleć w tym języku”.

    http://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,23323802,apuchtin-matka-polka-zawodzic-bedzie-nad-kolyska-dziecka.html#Z_BoxGWImg

  13. Viagracheap

    2 maja 2018 at 21:44

    Dziękuję 😊viagra cheap

  14. lendzian

    2 maja 2018 at 23:05

    Propagandzisci Sadowego już wylewają potoki łgarstw jakoby Cmentarz Obrońców Lwowa zrekonstruowano „відновлення «Меморіалу орлят» на Личаківському цвинтарі у Львові (відтворений в тому вигляді, який він мав у 1920-1930-х роках),” poprzez plugawe nazywanie Genocidum Atrox „відзначалася 70-та річниця початку подій на Волині” i po raz kolejny do zrównania żołnierzy i ludobójców „будь-якому випадку, неприпустимо одній стороні одягатися у форму солдатів та офіцерів армії Пілсудського і Армії Крайової, а іншій стороні – у форму вояків Української Галицької Армії та Української Повстанської Армії ” oraz banderyzm to coś innego niż nazizm.
    Daje to pogląd jaką proplinię w tym roku,roku polskich wążnych rocznic, przypurowane lekko na pragmatyków, banderoidy przepychać będą.

    https://zaxid.net/v_ochikuvanni_novogo_zagostrennya_konfliktu_n1455644

  15. Josef Lewis

    3 maja 2018 at 14:43

    Dzień dobry, jestem Josef Lewis, prywatny pożyczkodawca, który udziela pożyczek osobom prywatnym, firmom i instytucjom rządowym o niskim oprocentowaniu 2%. Wiemy, że istnieje wiele rodzin, które mieszkają na czekach płacących za wypłatę oraz inne, które nie mogą zadbać o swoje zobowiązania finansowe iz tego powodu jesteśmy tutaj, aby przywrócić środki finansowe.

    Oferujemy szeroki zakres usług finansowych, w tym: planowanie biznesowe, finansowanie komercyjne i deweloperskie, nieruchomości i kredyty hipoteczne, kredyty konsolidacyjne, pożyczki dla przedsiębiorstw, pożyczki prywatne, refinansowanie kredytów mieszkaniowych, pożyczki hotelowe, kredyty studenckie itp. Prosimy o niezwłoczną odpowiedź, korzystając z poniższych informacji jeśli jesteś zainteresowany pożyczką i nie masz oszustów ..

    Email: progresiveloan@yahoo.com
    Zadzwoń / Wyślij +1 (603) 786-7565 dzięki

  16. Kalina

    3 maja 2018 at 22:11

    Kiedy wreszcie rząd odwoła tego szkodnika Piekło.

    • lendzian

      4 maja 2018 at 11:46

      Nie po to go mianowal aby odwoływać.
      Celowo jego wlaśnie do Kijowa wyslali.

  17. lendzian

    4 maja 2018 at 11:43

    Jakby się ci polskojęzyczni filobanderowcy z PIS-u sami nie maskowali a swoim tubom (k24)za polskie pieniądze banderpropagandy nie kazali uskuteczniać, to za Oceanem i tak nimi gardzą kropka w kropkę jak panowie III Rzeszy gardzili ukronazistami.
    Takie charakterystyki im wydają a michniki z satysfakcją kolportują.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23354541,sprawa-pomnika-katynskiego-burmistrz-atakuje-karczewskiego.html#Z_Czolka3Img

  18. Pingback: 5vn6ey9c63v4bwct5vwc4

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra