Rodzina

Kościół wobec małżeństw mieszanych

Małżeństwa mieszane w wąskim sensie oznaczają małżeństwa między katolikami a protestantami, czy prawosławnymi. W szerokim sensie oznaczają małżeństwa zawarte między katolikami, a wyznawcami innych religii lub tych, którzy porzucili wiarę katolicką. Już św. Paweł choć dostrzegał w nich pewną szansę nawrócenia współmałżonka, ostrzegał przed nimi, uznając, że mogą one prowadzić do utraty wiary (Zob. 1 Kor, 7, 13-16; 2 Kor 6, 14-18)1.

Aż do Soboru Watykańskiego II Kościół wypowiadał się bardzo krytycznie o małżeństwach mieszanych, zakazując ich i dopuszczając jedynie w nielicznych wypadkach.

Papież Grzegorz XVI w encyklice o małżeństwach mieszanych pt. „Summo iugiter” z 1832 r. pisał:

Stolica Apostolska zawsze czuwała z największą troską, aby zarządzenia Kościoła, które zabraniają katolikom zawierania małżeństwa z heretykami, były skrupulatnie zachowywane.

Chociaż dla uniknięcia zgorszeń okazało się konieczne w niektórych miejscach tolerowanie nieraz niegodziwych małżeństw tego rodzaju, jednak Biskupi Rzymu nigdy nie przestali się troszczyć, używając wszelkich możliwych środków, aby także i wtedy i w tamtych miejscach lud chrześcijański pouczyć, jak niewłaściwym i niebezpiecznym duchowo było zawieranie tego rodzaju małżeństw, i jakiego przestępstwa dopuszczali się mężczyzna i kobieta, którzy ośmielili się złamać w tym względzie przepisy kanoniczne.

Jeśli czasem sami Biskupi Rzymu przyczynili się w poszczególnych przypadkach do rozluźnienia tego świętego, nienaruszalnego zakazu, czynili to z bardzo ważnych powodów i z niechęcią. Zwykle jednak dodawali do swej dyspensy dokładną klauzulę dotyczącą obowiązkowych kauteli, które złożyć należało przed zawarciem małżeństwa. Chodziło nie tylko o to, aby małżonek katolicki nie mógł być sprowadzony na złą drogę przez heretyka. Wynikało z nich również jasne zobowiązanie, by odwieść za wszelką cenę [heretyka] od błędu, oraz [oświadczenie], że potomstwo obojga płci będzie z pewnością wychowywane w świętości wiary katolickiej2.

Pius XI podkreślał, że podejście Kościoła wynika z macierzyńskiej miłości i z przewidującej mądrości Kościoła. Zwracał uwagę, że czasami katolicy otrzymują dyspensę od tej zasady, ale takie małżeństwa bardzo łatwo prowadzą do różnego rodzaju szkód, przede wszystkim dla dzieci, które często w ogóle odchodzą od religii. Także węzeł duchowy między małżonkami bardzo łatwo się rozwiązuje3.

Poza ryzykiem utraty wiary wymieniano więc także zagrożenia dla wiary dzieci oraz problem, czy z kimś kto wyznaje inną wiarę można stworzyć trwały i głęboki związek. Zezwalając na małżeństwa mieszane, przez wieki formułowano zalecenia, aby starać się o nawrócenie współmałżonka.

Po Soborze Watykańskim II zaczęto powoli podchodzić do tej kwestii bardziej przychylnie chociaż np. w KPK z 1983 r. wciąż są wymienione różne zastrzeżenia i jest zachowany odpowiedni dystans do takich związków.

Jan Paweł II pisząc jednak o małżeństwach mieszanych w adhortacji apostolskiej „Familiaris consortio”, nie wspominał o zagrożeniach z nich wynikających, ale już jedynie o „wymaganiach”. Sprowadzają się one do przestrzegania dwóch zasad. Pierwszą z nich jest ochrzczenie dzieci i wychowanie ich w wierze katolickiej. Drugą jest poszanowanie wolności religijnej, co wyraża się w nienaciskaniu partnera do zmiany przekonań religijnych i umożliwienie mu swobodnego wyrażania ich poprzez praktyki religijne. Papież nie tylko nie przestrzegał przed takimi małżeństwami w obrębie chrześcijaństwa, ale wręcz do nich zachęcał, uznając, że mogą stanowić wkład w ruch ekumeniczny. Uznawał też, nie czyniąc żadnych dodatkowych uwag, czy ostrzeżeń, że można zawierać małżeństwa z ludźmi nieochrzczonymi. O tym, jakie to może być niebezpieczne świadczą liczne przykłady małżeństw zawieranych w Europie Zachodniej pomiędzy katoliczkami i muzułmanami, którzy wywożą swoje żony do krajów arabskich i zmuszają je oraz ich dzieci do przejścia na islam4.

Takie podejście wynikało z przyjęcia pedagogiki dojrzałości, w ramach której pomniejsza się znaczenie grzechu i łaski, uznając, że człowiek swoimi naturalnymi siłami i dzięki swojej dojrzałości religijnej jest w stanie sprostać wszystkim problemom. Przedsoborowe ujęcie było z pewnością bardziej realistyczne.

1Na temat nauki o małżeństwach mieszanych przed Soborem Watykańskim II zob. choćby: Ks. P. Kałwa, Małżeństwa mieszane, w: Małżeństwo w świetle…, dz. cyt., 129-164. Na temat nauki o małżeństwach mieszanych po Soborze Watykańskim II zob. Ks. A. Sobczak, Aktualna dyscyplina kościoła wobec małżeństw mieszanych i im podobnych, źródło: http://mateusz.pl/rodzina/as-mm.htm (15.10.2015 r.).

2Grzegorz XVI, Summo iugiter.

3Pius XI, Casti connubi, II, 4.

4Jan Paweł II, Familiaris consortio, 78.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

1 komentarz

1 Komentarz

  1. Pingback: 54wctcvyvcrxcdrw45tcwxtwrt

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra