Kościół

Dlaczego wolę papieża kobieciarza od papieża heretyka

Wyobraźmy sobie sytuację, w której możemy wybrać jednego z dwóch papieży.

Pierwszy potępia cudzołóstwo, ale sam cudzołoży; potępia bezbożność, ale sam jest bezbożny; potępia w końcu profanację, ale sam profanuje Eucharystię, niegodnie odprawiając Mszę świętą w stanie grzechu ciężkiego. Drugi natomiast jest wyrozumiały dla cudzołożników do tego stopnia, że ich usprawiedliwia, choć sam żyje w czystości; nie zwraca uwagi na bezbożność, a nawet jest w niej w stanie zauważyć pozytywne elementy, ale sam jest pobożny; w końcu nie przeszkadzają mu profanacje, które nawet jakoś sankcjonuje pod pozorem innowacji liturgicznych, ale sam odprawia liturgię właściwie.

Teoria i praktyka powinna iść zawsze ze sobą w parze. Którego z tych dwóch papieży wybralibyśmy, gdybyśmy jednak musieli dokonać takiego wyboru? Świat i zapewne większość współczesnych wiernych odpowiedziałoby, że oczywiście drugiego, bo ten pierwszy jest hipokrytą, sieje zgorszenie i sam siebie potępia.

Ja wybrałbym pierwszego, bo pomimo tego, że zmierza prostą drogą do piekła i może pociągnąć za sobą wielu naśladowców, to jednak nie zmienia doktryny i zasad moralnych, które błyszczą swoim nadprzyrodzonym blaskiem i są drogowskazem dla wszystkich, którzy chcą podążać właściwą drogą do Boga. Drugi natomiast błyszczy blaskiem własnych cnót czystości, skromności i ubóstwa, ale zniekształcając doktrynę i zasady moralne, przyczynia się do zafałszowania wiary, a nikt nie jest zbawiony przez fałszywą wiarę. Prezentując Boga takiego, jakim On nie jest, ten „dobry papież” nie pozwala w rzeczywistości na spotkanie Boga, poznanie Jego woli i wykonanie jej. Fakt zaś, że w oczach ludzi jest świętym prorokiem, jeszcze to wszystko tylko utrudnia, bo wszelkie wątpliwości rozwiewa jego charyzma.

Obraz dwóch papieży, choć jak każda analogia mocno uproszczony, jest przydatny, bo pokazuje, że zmiany w teorii są bardziej niebezpieczne niż w praktyce (bo głębsze i bardziej trwałe). Przedstawia on też współczesną dyskusję o relacji między teorią a praktyką, doktryną a duszpasterstwem. Mówi się wręcz o „rewolucji duszpasterskiej”, w ramach której, choć werbalnie nie obala się doktryny i absolutnych zasad moralnych, to po prostu się je pomija, znajduje wyjątki, tworzy przypadki szczególne i to nie na poziomie osobistych wyborów (papieża, księży czy wiernych), ale w sposób oficjalny, instytucjonalny podparty odpowiednimi dokumentami i rozporządzeniami. Prowadzi to do sytuacji, w której, jak to wyraził wybitny włoski historyk Kościoła prof. Roberto de Mattei, „moralność katolicka doznaje upokorzenia”.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

10 komentarzy

10 Komentarzy

  1. Senator

    7 lipca 2018 at 10:30

    Słusznie, kobieciarz grzeszy na własny rachunek, heretyk rozsiewa błędy.

  2. agganus

    7 lipca 2018 at 11:17

    A kto powiedział,że heretyk? Czy jakis ważny synod biskupi się odbył a mnie coś ominęło? Każde pokolenie ma takiego papieża , jaki Duch Sw. przygotowal na współczesne mu czasy.Papież Franciszek jest papieżem Pokory, największej i najtrudniejszej, zwanej królową Cnót.Pierwszym papieżem , który nie tylko odwiedził ale ewangelizował slumsy i słuzył tam poranionym ludziom.

    • michu

      7 lipca 2018 at 13:06

      Jak to pierwszym? To trza być tam osobiście, żeby ewangelizować i służyć poranionym ludziom? A wszystkie inne encykliki i wskazania moralne nie dotyczyły mieszkańców slumsów np??? Przecież KK jest tak zorganizowany, że każdy ma swoje zadania. Gdyby nie cenzura na prawy.pl można by napisać więcej w temacie.

  3. vgb

    7 lipca 2018 at 14:11

    Dziwny jest ten artykuł. Że niby Franciszek to heretyk, mówić tak może ktoś kto albo wie dużo (więcej niż pospólstwo), albo ktoś kto wojuje z Kościołem (lewactwo, UBywatele RP, elity służące same sobie, antykatolicyzm). Papież jest głową kościoła, jak można występować przeciw niemu?!

    • michu

      7 lipca 2018 at 14:39

      Na razie nikt nie wykazał, że papież Franciszek to heretyk (moim zdaniem to niemożliwe), można by więcej napisać w temacie, ale cenzura na prawy.pl może to wykasować. Może ten akurat wpis się ostanie ;).

  4. Chiński Górol

    8 lipca 2018 at 11:04

    Ja też wybieram pierwszego. Papież i cała hierarchia KK – jako Kościoła Jedynego Chrystusowego – ma jeden najświętszy obowiązek ; to jest wierne głoszenie i strzeżenie nauki Chrystusa a szczególnie dogmatów tej nauki. Niemoralne życie papieża jest sprawą osobistą i zostaje mu jeszcze możliwość nawrócenia. Papież który głosi herezje odłącza posłusznych mu od Kościoła Chrystusowego i prowadzi ich na drogę wiodącą do wiecznego potępienia. Herezja to droga i postawa wskazana przez Szatana już Ewie i Adamowi i powtarzająca się we wszystkich herezjach – to przekręcanie i zmienianie Bożej nauki w imię „Bożej Prawdy”, w imię „Ducha Świętego”.

  5. klioes vel pislamista

    8 lipca 2018 at 17:13

    Państwo prawa Macarosława
    czyli
    Ideał wolności, równości i braterstwa
    dedykuję Suwerenowi z ndie.pl

    Dzikie obozowiska – ideałowi bliska
    Wolności jest już Francja! Przybyszów elegancja
    To ideał równości. A pożary przez „gości”
    Wzniecone, doktrynerstwo niech uzna za braterstwo!



    Płonie Nantes.
    Adieu France!

    https://ndie.pl/czwarty-dzien-zamieszek-w-nantes-francuskie-miasto-w-ogniu/

    • klioes vel pislamista

      8 lipca 2018 at 21:22

      Zielone ludziki
      czyli
      Wojna hybrydowa
      dedykuję kici kici z ndie.pl

      Zagraża nam wojna, wojna hybrydowa!
      U granic zielone ludziki już są!
      Nie spadły z kosmosu. (Choć on ponoć chowa
      Ich sporo.) Nie w foto-syntezie jest zło.

      Bardziej niebezpieczne zielone ludziki
      Są, co „spadły znikąd” i zajęły Krym.
      Nie o nie tu chodzi. (One wspomóc szyki
      Mogłyby! Lecz ufać bardzo trudno im.)

      Ludziki zielone wojnę hybrydową
      Prowadzą bez broni; bezbronność to broń!
      Proroka zielony sztandar oraz słowo,
      Że pójdą do nieba, namaszcza ich skroń.

      Tej wojny bez zdrajców nie mogą prowadzić.
      To inni zieloni wydają nasz ląd.
      Kto zielono w głowie ma, ten chce nas zdradzić.
      Weźmy – niedojrzałych czerwonych – pod sąd!

  6. okirex

    9 lipca 2018 at 10:48

    A ja mysle ze jeden i drugi przypadek jest nie do zaakceptowania, poniewarz obydwaj trwaja w bledzie!
    Glosem decydujacym jest nauka wyplywajaca z ewangelii, slowa Jezusa Chrystusa!
    Choc przaznam szczerze ze postawa pierwszego papieza jest godna pogardy! Bo zachowuje sie on jak „Faryzeusze” za czasow Jezusa:
    Mt. 23,1- 12
    1 Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: 2 «Na katedrze2 Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. 3 Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą3, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. 4 Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. 5 Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. 6 Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. 7 Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi4. 8 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. 9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem5; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. 10 Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. 11 Największy z was niech będzie waszym sługą. 12 Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.
    Dalej jest dobitniej:
    Mt 23,24
    „24 Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!”
    Papiez cudzoloznik czyni wlasnie tak, jak mowi Jezus „przecedza komara” i polyka wielblada!!!
    Mt 23,27-28 „27 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. 28 Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.”
    Papierz nie trzymajacy sie etyki i nauki Jezusa Chrystusa, grzesznik i cudzoloznik jest pelen obludy i nieprawosci!!!
    Czym jest PUSTE GLOSZENIE JAKIEJKOLWIEK NAUKI, jesli sam w swoich czynach jej nie zachowuje?
    A zasadnicze pytanie jest takie skad bierzecie prawo do oceny Papierza Franciszka? Skad wiadomo wam ze popiera On rozbicie dogmatow wiary? A moze koncetruje sie tylko na potrzebach upadlego ludu?
    Czym jest kosciol jako inystytucja bez Ludu Bozego? Lub lud Bozy bez istytucji kosciola? A co jest wzniejsze?
    W sferach na pozor „konserwatywnych” kosciola rzymskiego, chwali sie bractwo Piusa X, a przeciez to jest sekta rowna „jehowitom”, bo nie zyja w lacznosci z Rzymem i Papiezem. Przez swoje zapacie i niepoprawnosc, nie naleza do kosciola rzymskiego. A ciagle ktos stawia tu jakies pozory, stawia ich w swietle superlatywy, jakoby mieli by byc przykladem!!! Dla kogo?!!
    Jeszcze jedno masza swiata lacinska w rycie trydeckim, zawna czesto masza sw. „wszechczasow”.
    Jakie to mialy by z niej wyplywac wartosci wieksze inz z liturgii mszy swietej obecnej kosciola rzymskiego???
    Ludzie „pseudo teolodzy” zajmuja sie blahostkami i pierdolami, by ukryc swoje osobiste wady, mydlac oczy ludowi i ich irytujac. Najlepiej jest spojzec na siebie i zmienic siebie samego zanim, zaczniemy zmieniac swiat!!!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra