Kultura i historia

Tako rzecze Tadeusz Dołęga-Mostowicz

W psychice ludzkiej gdzieś na samym jej dnie leży najsilniejsza bodaj potrzeba wiary, potrzeba religji, potrzeba przeświadczenia, iż poza rzeczami dającemi się ogarnąć własnym umysłem, istnieją koncepcje wyższe, prawdy nie dla każdego dostępne, których losy pozostają w ręku Opatrzności, względnie ludzi opatrznościowych.

I właśnie człowiek opatrznościowy, on tylko, może sobie pozwolić na zamknięcie przed innymi tajemnic swoich wyższych planów i głębszych przemyśleń„.
Źródło: Bracia Dalcz i S-ka, t. I, rozdz. VII, wyd. Tow. Wyd. Rój, Warszawa 1937, s. 235.

Gdzież znaleźć owe niebanały? Ludzie od setek tysięcy lat miewali te same uczucia, przeżywali podobne sytuacje i musieli używać jednakowych słów. Wszystko co mówimy i co robimy jest banalne, szablonowe; wszystko już było, działo się, powtarzało tysiące razy. Ale dla każdej jednostki każdy z tych banałów jest zawsze nowością, odkryciem„.
Źródło: Drugie życie doktora Murka, rodz. V, Wyd. Tow. Wyd. Rój, Warszawa 1936, s. 286.

Człowiek nie jest ilościową cząstką ludzkości, że społeczeństwo to nie suma jednakowych wartości. Jest przede wszystkim sobą, indywidualnością. Posiada do dyspozycji mózg, czy też ulega swemu umysłowi, temu fenomenowi przyrody, będącemu jednocześnie podmiotem i przedmiotem, nierozdzielnie wiążącemu te dwa elementy na pozór nie dające się utożsamić. Jeżeli chcesz w istocie ludzkiej szukać pierwiastka nadprzyrodzonego, to właśnie w tym nielogicznym węźle, w tym, iż ten węzeł musi stać w sprzeczności z logiką, znajdziesz punkt wyjścia„.
Źródło: Świat pani Malinowskiej, Wyd. Tow. Wyd. Rój, Warszawa 1939, s. 240.

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. GG.

    22 lipca 2018 at 17:45

    .
    Dołęga-Mostowicz:
    .
    „Kircholm, Somosierra!… Było. Wszystko to było. Dawno. Gdzie dziś masz tę „szlachetną brawurę”, gdzie tę odwagę, gdzie pańska duma?… Spodleliśmy, skarleli. Zamiast hufców husarii mamy dziś te „brygady”. Chciwe władzy i użycia. ”Pierwsza brygada”, „czwarta brygada” i diabli wiedzą, ile jeszcze dalszych. Dorwali się do żłobu i rządzą. Gdzie masz „dumę wolności”, przecież to brzmi jak żart!
    .
    ― Dlaczegóż naród na to pozwala? ― zapytała pani Rzecka.
    .
    Andrzej spojrzał na nią i odparł:
    .
    ― Nie naród, nie naród, tylko nasze pokolenie, zdemoralizowane niewolą, zdeprawowane wojną. Nasze pokolenie, pokolenie rozbitych ołtarzy, podeptanych tradycji, wyzute z dogmatów. Pokolenie, któremu ― gdy zabrakło ideału walki o niepodległość ― zabrakło steru i busoli. Dojutrki. Mówimy: „pierwsza brygada”, „czwarta brygada”… Całe nasze pokolenie jest tą ostatnią brygadą niewoli, ostatnią brygadą wielkiej wojny… I póki nie wymrze to pokolenie, póki nie przyjdzie pomór na ostatnią brygadę, póty nie zacznie się nowe życie.” („Ostatnia brygada”, 1930).
    .
    .
    „W 1925 r. [Dołęga-Mostowicz] otrzymał stałe miejsce w redakcji „Rzeczpospolitej”, dziennika prorządowego o orientacji szlachecko-ziemiańskiej, reprezentującego Chrześcijańską Demokrację i nastawionego także endecko oraz antypiłsudczykowsko. Po przewrocie majowym w 1926 r. cięte pióro Mostowicza sprawiło, że naraził się zwolennikom Piłsudskiego i we wrześniu 1927 r. został na ulicy napadnięty, wywieziony do lasku i tam pobity oraz wrzucony do glinianki przez sanacyjną bojówkę. W 1928 r. Mostowicz, już od 1925 r. ogłaszający w prasie humoreski i opowiadania, zrywa z dziennikarstwem i zajmuje się wyłącznie pracą sensu stricte literacką. W 1929 r. kończy pierwszą powieść, „Ostatnią brygadę” (tytuł jest aluzją do I Brygady Piłsudskiego) opublikowaną w 1930 r. na łamach katowickiej gazety „Polonia”.” (A. Martuszewska, Tadeusz Dołęga Mostowicz, literat.ug.edu.pl)
    .
    „Ostatnia brygada” – powieść Tadeusza Dołęgi-Mostowicza z 1930, mroczne studium elit II Rzeczypospolitej, członków „ostatniej brygady”, dorabiającej sobie rzekomą legionową przeszłość a będących po prostu bezwzględnymi karierowiczami idącymi do przodu „po trupach”.
    .
    „Co zaś do przekonań, bracie, to pluj na przekonania. Mogę dziś być socjalistą, jutro faszystą, pojutrze kamelotą królewskim, a od tego się nic nie zmieni.”
    .
    Tekst powieści „Ostatnia brygada”:
    http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Ostatnia_brygada&useskin=monobook
    .
    .

  2. m

    22 lipca 2018 at 17:54

    Monika jest normalną, heteroseksualną kobietą. I miała jak do tej pory tylko narzeczonych, a nie narzeczone.

    https://dorzeczy.pl/kraj/71266/Miller-komentuje-orientacje-swojej-wnuczki.html

  3. m

    22 lipca 2018 at 17:55

    Magic IP wczoraj 23:34
    „jest normalna heteroseksualna kobieta” Po raz pierwszy zgadzam sie z Milerem. Normalni sa tylko heteroseksualisci. Uslyszec cos takiego z ust lewicowca – gratka.

    https://dorzeczy.pl/kraj/71266/Miller-komentuje-orientacje-swojej-wnuczki.html

  4. klioes vel pislamista

    22 lipca 2018 at 22:20

    Zamek w Puszczy Noteckiej
    czyli
    Cham i na chamie cham
    motto: ”Konfrontacja socjalizmu z kapitalizmem skończyła się w Polsce feudalizmem.”
    (Rafał Ziemkiewicz)

    Nie ma władzy radzieckiej. Znów elit nastał czas!
    Zamek w Puszczy Noteckiej dla szlachty jest w sam raz…
    W kraju, gdzie protektorat roztacza wujek Sam,
    Piszą łowczy doktorat, cham i na chamie cham.

    W Białowieży wycince Zieloni mówią „STOP!”
    Lecz zameczek rodzince gdzie indziej stawia chłop.
    Chłop…? Nie chłop a książę, co swój rodowód ma!
    (Z Targowicą go wiąże. A z gettem DNA.)

    Szlachta dawna, prawdziwa za Polskę lała krew.
    Nowa leje litr piwa i leje pyski dziew.
    (Dziewy łatwe i tanie, jak wyrąb lasu są.
    Puszcza… się… uszlachcanie! „Do zamku wpuścić ją!”

    Rozkaz pana dziedzica wznosi podwoje bram.
    „Pan” a pod nim „dziewica”… cham i na chamie cham.)
    Za pieniądze Polaków (w ich kieszeniach tkwi dren)
    Rośnie Wawel… wnet Kraków!… Czy to jawa, czy sen?

    Sen to, czy to jest jawa? „Szumi dokoła las…”
    Pieśń IM miła!… zabawa! W zamku na bal jest czas!
    Brama obcym zamknięta. SAMI są SWOI tam;
    Nowa szlachta, książęta! Cham i na chamie cham.

    A w tym czasie tysiące dworków rozpada się.
    Giną parki kwitnące… Polski historia – gdzie?
    Tuczą się z krwi narodu cham i na chamie cham.
    Dumni są z rodowodu, jak w komputerze spam…

    Daj doczekać nam, Boże, że nałożymy sznur –
    Dla tych chamów obroże i dla Koryntu cór!
    Daj zwycięstwo prawicy! Poznać je łatwo nam:
    Zgniją na szubienicy cham i na chamie cham!!!

    • GG.

      22 lipca 2018 at 23:24

      Ziemkiewicz kłamie.
      .
      Kapitalizm, to też socjalizm.
      .
      A ściślej: to gospodarcza formuła socjalizmu liberalnego (prokapitalistycznego).
      .
      .

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra