PRAWY.TV

Dr Marta Cywińska o sanacyjnym modelu edukacji i wychowania

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

11 komentarzy

11 Komentarzy

  1. Senator

    20 września 2018 at 09:21

    Brawurowe zakończenie! świetne!

    • GG.

      20 września 2018 at 09:29

      .
      Program konferencji „Piłsudski i sanacja – błędy i zbrodnie” (Warszawa, 15.09.2018, organizator: Stowarzyszenie im. Bpa Kajetana Sołtyka):
      .
      .
      1. PROF. LECH WYSZCZELSKI „KLĘSKA WRZEŚNIOWA SKUTKIEM POLITYKI ZAGRANICZNEJ SANACJI” https://youtu.be/JPHwRcH5PAI
      .
      2. Red. Stanisław Michalkiewicz „Sanacja w aspekcie gospodarczo-ustrojowym”
      .
      3. Red. Jan Engelgard „Sojusz z Czechosłowacją – niewykorzystana szansa?”
      .
      4. Prof. Artur Śliwiński „Blaski i cienie sanacyjnej polityki gospodarczej”
      .
      5. Dr Marta Cywińska „Sanacyjny model wychowania i edukacji”
      .
      6. Red. Adam Śmiech „Piłsudczyzna kontra Endecja – zarys historii represji politycznych”
      .
      7. Lek. stom. Anna Pruska-Wiszniowska „Religijność Józefa Piłsudskiego czyli Piłsudski jako rewolucjonista moralny”
      .
      8. Tomasz Ciołkowski „Józef Piłsudski bez retuszu – okultyzm i masoneria w jego życiu”
      .
      9. Dr Mariusz Patey „Przeciwstawne wizje rozwoju Polski sanacji i polskiego obozu narodowego”
      .
      10. Marcin Skalski „Sanacja wobec mniejszości narodowych i prometeizmu”
      .
      11. Tomasz Gryguć „Pan Nikt” „Yacht Czarodziejka – czyli jak sanacja doprowadziła do klęski wrześniowej 1939 r.”
      .
      .

  2. klioes vel pislamista

    20 września 2018 at 09:49

    W obronie czcigodnego prezydenta Polski pana Andrzeja Dupy

    Jest wielu, których zdjęcie biedzi:
    Prezydent Polski Andrzej Dupa
    Stoi przy Trumpie, gdy Trump siedzi…
    Stoi, lecz nie w postaci słupa,
    A pochylony podpisuje…
    Właśnie wstał z kolan! Gratuluję!!!

    https://nczas.com/2018/09/20/korwin-mikke-cejrowski-i-max-kolonko-drwia-z-dudy-prezydent-wysmiany-na-wszystkich-polach-po-wizycie-w-usa/comment-page-1/#comment-830888

    • klioes vel pislamista

      21 września 2018 at 03:41

      PADalec

      Co to, chłopiec na posyłki?
      Czy to może kurier jaki?
      Schylić się to nie wysiłki,
      Gdy się niosło ciężkie paki.

      Czas przesyłkę pokwitować.
      No i można w wozie zalec.
      To nie kurier!!!… Da się schować
      Prawdę? – Niezbyt… To PADalec!!!

  3. burek

    20 września 2018 at 10:46

    może byście się zajęli aktualnymi programami w szkole, i próbowali coś zmienić, żałosne

    • GG.

      20 września 2018 at 13:38

      .
      „JESTEŚCIE OFIARAMI SYSTEMU EDUKACJI W POLSCE”
      .
      Należy zwrócić uwagę, że bardzo słaby poziom samodzielnego myślenia i uleganie narzucanym schematom (często kalkom propagandowym) cechuje nie tylko ludzi z niedorozwojem umysłowym, ale również – i to często – ludzi pełnosprawnych umysłowo, którzy jednak nie mieli szczęścia uczyć się w dobrych, rozwijających wszechstronność oglądu spraw i niezbędny krytycyzm, szkołach, i nie wynieśli też, niestety, tych umiejętności z domu.
      .
      Opanowany przez militarystów-socjalistów system oświatowy doprowadził już do wciągnięcia mas do dwóch wojen światowych i ciągnącej się „na raty” trzeciej wojny światowej, której końca nie widać. Najwidoczniej, KTOŚ SPECJALNIE ZAPROJEKTOWAŁ MASOWĄ PRODUKCJĘ BEZMYŚLNEGO „MIĘSA ARMATNIEGO”, AKCEPTUJĄCEGO STRZELANIE DO LUDZI I WYPEŁNIAJĄCEGO POSŁUSZNIE ROZKAZY ZDEPTANIA V PRZYKAZANIA: „NIE ZABIJAJ”.
      .
      Co się dzieje w szkołach, skoro zdolne są one produkować jedynie „ofiary systemu edukacji”, a nie światłych, moralnie czystych i etycznie niezachwianych obywateli-Polaków?
      .
      Pan Janusz Postawa pisze:
      .
      „Jestem nauczycielem od ponad 40 lat związanym z edukacją. Z uwagi na wiek i staż pracy miałem okazję poznać z autopsji wszystkie reformy oświaty przez ostatnie 50 lat. Już jako uczeń byłem pierwszym rocznikiem, który miał okazję zasmakować w ośmioklasowej szkole podstawowej, kiedy to w roku 1966 po raz pierwszy powiększono szkołę podstawową o jeden rok. Potem likwidacja SN-ów, uchwalenie Karty Nauczyciela oraz kolejne reformy polegające na powstaniu gimnazjów, likwidacji szkolnictwa zawodowego, trzyletnie licea oraz ponowna reaktywacja szkół zawodowych, likwidacja gimnazjów i powrót do czteroletnich liceów.
      .
      Jak wygląda dzisiaj w roku 2018 nasza edukacja?
      .
      Dyskusje na ten temat toczą się w mediach, w domach, w szkołach i na ulicach. Kolejna reforma PiS budzi skrajne emocje. Niestety te emocje i polityczne zacietrzewienie gubią merytoryczną analizę problemu i istotę sporu. Przez 36 lat związany byłem z edukacją dzieci i młodzieży, a od 11 zajmuję się edukacją dorosłych, mam więc pełny przegląd zmian, jakie nastąpiły i efektów tych przemian. Niestety REZULTATY TYCH REFORM OCENIAM NEGATYWNIE. W zasadzie wiedzą o tym wszyscy: nauczyciele w szkołach, wykładowcy na uczelniach, politycy i wszyscy o zdrowych zmysłach i odrobinie oleju w głowach. Nauczyciele gimnazjów narzekają na poziom absolwentów szkół podstawowych, nauczyciele szkół średnich na poziom absolwentów gimnazjów, a nauczyciele akademiccy na poziom abiturientów liceów i techników. I tylko miłośnicy tego „by było tak, jak było” zaklinają rzeczywistość, udają lub wierzą, że jest dobrze albo cytując klasyka cynicznie „rżną głupa”.
      .
      A tymczasem CORAZ GŁUPSZE RZESZE MŁODZIEŻY OPUSZCZAJĄ MURY SZKOLNE, nieprzygotowane do życia, nieumiejące wykonać podstawowych działań, mylące Karola Maja z Karolem Marksem. Rozwiązanie prostego problemu matematycznego sprawia im ból, o wiedzy historycznej nie wspominając. Dla eksperymentu daję maturzystom z dobrych liceów realizujących matematykę rozszerzoną zadania maturalne z matematyki z roku 1975 i widzę, jakie mają ogromne problemy z ich rozwiązaniem. Nie ma co się dziwić, że uczelnie wyższe, by mogły realizować i tak już okrojony program, są zmuszane do organizowania dokształceń przyjętych studentów w formie kursów, a NAJLEPSZE POLSKIE UCZELNIE W RANKINGACH MIĘDZYNARODOWYCH PLASOWANE SĄ W KOŃCÓWCE TRZECIEJ SETKI.
      .
      Ale jak może być inaczej, skoro szkoły wyglądają i uczą tak, jak zakłada obecny system. DO ZNUDZENIA POWTARZAM SWOIM UCZNIOM: JESTEŚCIE OFIARAMI SYSTEMU EDUKACJI W POLSCE. Piszę to nie bez żalu, ale i bez kozery. Ktoś to w końcu napisać musi. UCZEŃ W POLSKIEJ SZKOLE JEST DEMORALIZOWANY OD PIERWSZEJ KLASY, A POTEM JEST JUŻ TYLKO GORZEJ. Pierwsze trzy lata czyli tzw. nauczanie początkowe charakteryzuje się tym, że nie ma ocen. Uczeń ma więc z automatu awans do czwartej klasy, do której trafia bez dostatecznego opanowania programu pierwszych trzech klas. Na kolejnych etapach edukacji nauczyciele zamiast realizować program muszą nadrabiać zaległości z lat poprzednich. Do klasy piątej idą więc uczniowie z nie zrealizowanym programem klasy czwartej, do klasy szóstej z niezrealizowanym programem klasy piątej, co skutkuje szybką i niedokładną nauką, bo trzeba w jeden rok szkolny przerobić nie zrealizowany materiał i przewidziany programem kolejnej klasy.
      .
      Pikanterii całej zabawie dodaje fakt wprowadzenia do oceniania oceny dopuszczającej, której wymowa jest następująca – dopuszczam ucznia do klasy programowo wyższej chociaż wiem, że niewiele umie. NIEPROMOWANIE UCZNIA JEST PRAKTYCZNIE NIEMOŻLIWE, NIC WIĘC DZIWNEGO, ŻE NAUCZYCIELE WOLĄ POSTAWIĆ OCENĘ DOPUSZCZAJĄCĄ I MIEĆ ŚWIĘTY SPOKÓJ. Obrazu i efektów edukacji dopełnia jeszcze zbiurokratyzowanie szkoły, szalony i nic nie wnoszący do poziomu edukacji awans zawodowy nauczycieli, którego celem są oszczędności w wynagrodzeniu pedagogów, a nie dobro ucznia. Horror dopełniały trzyletnie licea, które w istocie były kursami przygotowawczymi, choć nie przygotowują ucznia ani do życia, ani do matury. Do matury uczeń przygotowuje się na korepetycjach, a do funkcjonowania społecznego w dorosłym życiu, często niestety na własnych błędach. Dodajmy do tego jeszcze BRAK SELEKCJI, W POSTACI CHOCIAŻBY EGZAMINÓW WSTĘPNYCH DO SZKÓŁ PONADPODSTAWOWYCH CZY NA STUDIA, czyli praktycznie jedna ścieżka edukacyjna dla wszystkich. Dopełnieniem jest niż demograficzny, który spowodował, że NAWET DO NIEDAWNA DOBRE LICEA PRZYJMUJĄ UCZNIÓW Z ŁAPANEK, BYLE TYLKO ZACHOWAĆ MIEJSCA PRACY, CO MUSI SKUTKOWAĆ OBNIŻONYM POZIOMEM NAUCZANIA.
      .
      Przez uprzejmość pomijam sposób funkcjonowania tzw. nadzoru pedagogicznego szkół, CZYLI SPOSOBU FUNKCJONOWANIA DYREKCJI SZKÓŁ, KURATORIÓW I WYDZIAŁÓW OŚWIATY URZĘDÓW MIAST oraz przeprowadzanych właśnie audytów szkół, czyli powszechna tzw. ewaluacja. Temat ten wymagałby oddzielnego omówienia. Zabrakło by mi czasu i tuszu w drukarce, by to opisać.
      .
      Jestem już emerytowanym nauczycielem z wieloletnim doświadczeniem w różnych typach szkół. Na własnych plecach jako uczeń i nauczyciel odczuwałem i odczuwam skutki reform w oświacie. Obecna reforma budzi – jak napisałem – skrajne emocje. Pierwszy krok, czyli LIKWIDACJA GIMNAZJÓW I POWRÓT DO CZTEROLETNIEGO LICEUM, PIĘCIOLETNIEGO TECHNIKUM I REAKTYWACJA SZKÓŁ ZAWODOWYCH JEST KROKIEM W DOBRYM KIERUNKU. Ale „jedna jaskółka nie czyni wiosny”. Jeśli nie nastąpią dalsze kroki, to moim zdaniem niewiele to zmieni, jeśli w ogóle zmiany będą zauważalne. Niestety, nie tylko NIE WIDZĘ TYCH DALSZYCH KROKÓW, ALE NIE WIDZĘ NAWET WOLI POLITYCZNEJ I SPOŁECZNEJ DO ICH WPROWADZENIA. Dyrekcje i nauczyciele zmianami nie tylko nie są zainteresowani, ale wywołują ich sprzeciw, RODZICE MAJĄ TYLE DO POWIEDZENIA W SZKOŁACH, CO ŻYD PODCZAS OKUPACJI, a dzieci i ryby głosu – jak wiadomo – nie mają. A na wolę polityczną liczyć może chyba już tylko niepoprawny optymista. Ja nim niestety nie jestem.
      .
      A na koniec moje PROPOZYCJE ZMIAN W SYSTEMIE EDUKACJI:
      .
      1. Po okresie nauczania początkowego dokonać wnikliwej analizy uczniów pod kątem perspektywy ich rozwoju, a w rezultacie tego podzielić uczniów na dwie grupy A – uczniowie zdolni (perspektywa, to przyszli absolwenci szkół wyższych) oraz grupa B – uczniowie mniej zdolni (perspektywa, to w przyszłości pracownicy fizyczni wykonujący różne zawody).
      .
      2. Stworzyć system edukacyjny umożliwiający rywalizację, czyli swobodę przeniesienia ucznia z grupy A do B (dla nie radzących sobie) i z grupy B do A (dla wybijających się).
      .
      3. Wprowadzić egzaminy państwowe po każdym roku nauki oceniane poza szkołą, kwalifikujące ucznia do klasy programowo wyższej.
      .
      4. Wprowadzić egzaminy wstępne do szkół ponadpodstawowych – dla uczniów grupy A: do liceów i techników, dla uczniów grupy B – do szkół zawodowych.
      .
      5. Stworzyć możliwości nauki zawodu dla uczniów, którzy nie zdali żadnego z w/wym. egzaminów (coś na wzór szkół przyzakładowych z okresu PRL).
      .
      6. Zlikwidować egzaminy testowe, w trybie pilnym zlikwidować zwłaszcza testy maturalne.
      .
      7. Zlikwidować w sposób pilny awans zawodowy nauczycieli, jako nic nie wnoszący do poziomu nauczania, przeciwnie ewidentnie sprzeczny z dobrem ucznia.
      .
      8. Wprowadzić egzaminy wstępne do szkół wyższych tak, by zdecydowanie obniżyć ilość studentów (ilość osób z wyższym wykształceniem nie powinna przekraczać 10 proc. populacji).
      .
      9. Zmienić sposób wynagradzania nauczycieli tak, by możliwe było przeszeregowanie wynagrodzenia zasadniczego co dwa lata (obligatoryjnie) i wprowadzić dodatki motywacyjne za osiągnięcia nauczyciela.
      .
      10. Wynagradzać nauczyciela dodatkami głównie za osiągnięcia dydaktyczne uczniów (adekwatne do ich możliwości na danym etapie edukacyjnym).
      .
      Janusz Postawa”
      .
      Źródło: List od nauczyciela: „Do znudzenia powtarzam swoim uczniom: jesteście ofiarami systemu edukacji w Polsce” https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/list-od-nauczyciela-do-znudzenia-powtarzam-swoim-uczniom-jestescie-ofiarami-systemu/sqyt33g (10.09.2018).
      .
      .

  4. Sarmata

    20 września 2018 at 12:01

    MACKIEWICZ JÓZEF – LEWA WOLNA –
    (fragment opisujący „geniusz” wojskowy tego żydowskiego dyletanta Piłsudskiego)
    „Uzgodnione wytyczne planu przewidują skoncentrowania głównych sił sowieckich na białoruskim odcinku frontu przeciwpolskiego. Natomiast ukraiński odcinek frontu przeznaczyć jedynie dla związania przeciwnika, a nawet wciągnięcia go, jeżeli się to uda, w głąb. Główne uderzenie ma pójść od Witebska i Orszy na Mińsk, oraz z Potocka na Wilno – Lidę, w głębokie obejście frontu polskiego. Za czym koncentrycznym atakiem zdobyć Warszawę.
    O tych zamiarach i przygotowaniach uzyskuje informacje wywiad francuski; rezydujący w Berlinie kapitan Rollin, przekazuje te wiadomości wywiadowi polskiemu. Jednocześnie II-gi Oddział sztabu generalnego w Warszawie otrzymuje z Ekspozytury w Wilnie ważne wiadomości. Bardzo pilna, zalakowana przesyłka, z pieczątką: „Ściśle tajne”, którą kurier wewnętrzny Karol Krotowski, odwoził do Warszawy, zawierała meldunek:
    „Nr. 17462/II – Trwa nadal koncentracja wojsk bolszewickich do rejonu Witebsk – Orsza – Borysów. W rejonie tym, zajmowanym dotychczas przez 53. dyw. piechoty i 23. brygadę, skoncentrowano: 56. dyw. piech., 18. dyw. piech., 48. dyw. piech., III bryg. 1-szej dyw. piech., oraz 15. dyw. kaw. Do rejonu Połock – Dryssa przybyła 55. dyw. piech.”
    Wywiad polski po tamtej stronie pracuje na ogół nieźle. Naczelny wódz zbywa składane mu w tej sprawie meldunki mruknięciem w nastroszone wąsy. Nie ulega wątpliwości, że waży jakoweś wielkie decyzje. Upływa jednak kilkanaście dni, i wiadomości o koncentracji wojsk sowieckich na północy stają się już alarmujące, a jednocześnie odsłaniają prawie jawne teraz zamiary dowództwa sowieckiego. Wytworzona sytuacja wydaje się groźna. Donosi o tym generał Szeptycki, wskazując że naprzeciw tej koncentracji, wojska polskie stoją wyciągnięte cienką, wybrzuszoną ku wschodowi linią, „jak nagonka na polowaniu”, na przestrzeni 600 kilometrów od granicy łotewskiej do Polesia; i nie posiadają praktycznie żadnych odwodów.
    Wreszcie Wódz Naczelny decyduje się sam pojechać do kwatery generała Szeptyckiego w Mołodecznie. W naradzie odbytej 20-go kwietnia, bierze udział dowódca 1-ej armii gen. Majewski i dowódca 4-tej armii gen. Szeptycki. – Gen. Majewski, którego armia stoi bezpośrednio naprzeciw głównej koncentracji bolszewickiej Orsza – Witebsk, pyta:
    – Co mam czynić, panie Naczelniku, jeżeli te wszystkie siły sowieckie nas przycisną?
    – Musicie się trzymać – odpowiada Piłsudski. Poczem wpada na pomysł rozpuszczenia wśród oddziałów 1-ej armii pogłosek, że ona sama ma zamiar pierwsza uderzyć na bolszewików.
    – Co nam to da, panie Naczelniku?
    – Pogłoska taka przedostanie się tajnymi kanałami do przeciwnika.
    Po wydaniu tych dwóch strategicznych decyzji, Naczelny Wódz, nie wtajemniczając dowódców armii we własne plany, które zachowuje w dalszym ciągu w największej konspiracji, zarządza:
    Wycofać z północnego frontu najsilniejszą 1-ą dywizję piechoty legionowej, 41-y suwalski pułk piechoty, oraz VII-mą brygadę kawalerii z Wilna w składzie I-go pułku szwoleżerów i 17-go pułku ułanów, i – przerzucić na południowy, ukraiński odcinek frontu.
    Dowódcy armii spoglądają po sobie, ale nie znając planu strategicznego naczelnego wodza, nie mogą go też krytykować.”

  5. Leszek1

    20 września 2018 at 14:00

    Wysluchalem cierpliwie wypowiedz wielce szanownej pani doktor. Mowila o edukacji w przedwojennej Polsce.
    Uwaza ona, ze szkoly w okresie dwudziestolecia powinny serwowac mlodziezy wylacznie polityke prorodzinna.
    Miala olbrzymie pretensje o to , ze szkoly uczyly kultu Marszlka i odpowiedzialnosci za narod i panstwo zamiast zajmowac sie wylacznie swoja rodzina.
    Jak tego typu edukacja miala by wygladac, szanowna pani doktor nie miala czasu wyjasnic.
    Przeciwstawiala rowniez edukacji „sanacyjnej”, edukacje „narodowa”.
    Tu rowniez zabraklo jej czasu na opisanie tej specyficznej edukacji „narodowej” poniewaz glownie opisywala sanacyjne, dzieciece teatrzyki szkolne i przedszkolne.
    A ja uwazam, ze nie bylo zadnego podzialu na edukacje sanacyjna i narodowa.
    Istniala tylko edukacja polska.
    Byla ona nakierowana na kult Marszalka i Jego osiagniec, oraz utrwalanie w spoleczenstwie takich wartosci jak Bog, Honor i Ojczyzna.
    Jasne, ze to nie moze podobac sie wielu ludziom, wyrazajacym swoje negatywne opinie na temat przedwojennej Polski.
    Tylko mysle ze powinni oni te swoje fobie wyrazac w ich jezyku narodowym, a nie po polsku.
    Chociaz byloby to uczciwsze, jednk jest niewykonalne.
    Zostali zasadzeni w Polsce glownie w 1944 roku, a juz nieliczni nawet przed setkami lat.
    Rozwijaja sie od pokolen na naszej ziemi jak pasozyty…
    Obecnie, dla niepoznaki, wielu z nich przybralo szaty Narodowcow.
    Pomijaja starannie propolskie mysli i idee Dmowskiego, czy Narodowej Demokracji.
    Natomiast z zapalem wyzywaja sie tylko i wylacznie w jednej nikczemnej tradycji.
    Rozpalaja mozgi do najwiekszego wysilku – jak by tu umniejszyc i zohydzic osiagniecia przedwojennej Polski.
    A szczegolnie tworce Rzeczypospolitej J. Pilsudskiego.
    Przeciez osmielil sie swoim czynem wojskowym wyrabac i obronic tego „poczwarnego bekarta Traktatu Wersalskiego”.
    Dlatego kazde klamstwo, kazda najbardziej wyszukana potwarz, musi byc i jest odpowiedzia na jego niecne dzialania.
    *
    Osobiscie darze najwieksza sympatia okreslenie Marszalka – jako bandyty z Bezdan.
    Prawda, ze ma ono swoj swoisty urok?

    • bobik

      21 września 2018 at 07:29

      @Leszek 1,
      Piszesz o marszałku Selmanie?

      • Leszek1

        23 września 2018 at 03:21

        Ty, bobik.
        To ty z „naszych”, ze chcesz miec Marszalka u siebie ?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra