Urodził się 29 listopada 1921 r. w Warszawie, w rodzinie inteligenckiej. Jego ojciec, Józef Stroiński, był radcą prawnym Ordynacji Zamoyskich. Wczesną młodość spędził w Zamościu. Maturę zdał w 1939 r. w Państwowym Męskim Gimnazjum i Liceum im. Jana Zamoyskiego. W czasach szkoły średniej brał udział w wieczorach autorskich i konkursach poetyckich. Jego utwory pojawiały się w szkolnej gazetce.

W okresie okupacji jego rodzina zamieszkała w Zwierzyńcu, ich mieszkanie, które znalazło się w sąsiedztwie gestapo, zajęli Niemcy. Wobec groźby wywózki na roboty do Niemiec rodzice wysłali go do Warszawy, gdzie na tajnym uniwersytecie studiował najpierw prawo, a potem polonistykę. Podczas studiów zaprzyjaźnił się z Tadeuszem Gajcym.

Wiosną 1942 r. został redaktorem i drukarzem miesięcznika „Sztuka i Naród”, jedynego wychodzącego regularnie w czasie okupacji niemieckiej pisma literackiego, wydawanego przez grupę studentów polonistyki. Na jego łamach zadebiutował utworem nawiązującym do tradycji romantycznej pt. „Ród Anhellich”.

W twórczości nawiązywał do poetyki Awangardy Krakowskiej, sięgał po realia wojny i okupacji. Tworzył wizyjno-metaforyczne obrazy, pełne akcentów prometeistycznych i mesjanistycznych. Utwory literackie i artykuły publicystyczne podpisywał pseudonimem „Marek Chmura”.

Był żołnierzem AK, ukończył tajną podchorążówkę. 25 maja 1943 r. wraz z Tadeuszem Gajcym i Wacławem Bojarskim wziął udział w akcji składania kwiatów pod pomnikiem Mikołaja Kopernika przy Krakowskim Przedmieściu z okazji 400-setnej rocznicy śmierci astronoma. Aresztowany trafiał na Pawiak, skąd dzięki staraniom rodziny został w lipcu 1943 r. zwolniony.

Zamieszkał u rodziców w Zwierzyńcu na Zamojszczyźnie, gdzie powstał cykl poetycki „Okno”, zrodzony z doświadczeń na Pawiaku, zawierający osiem liryków prozą oraz składający się również z ośmiu części poemat tytułowy.

Latem 1944 r. wrócił do stolicy. Podczas powstania walczył jako dowódca drużyny Dywizjonu Motorowego Komendy Obszaru Warszawa AK, a także w Zgrupowaniu „Chrobry”. Zginął 16 sierpnia wraz z Tadeuszem Gajcym na Starym Mieście, po wysadzeniu przez Niemców kamienicy. Pośmiertnie został odznaczony Orderem Virtuti Militari.