Pinior był senatorem z ramienia Platformy Obywatelskiej i miał on – jak wynika z ustaleń CBA - wydawać polecenia gangsterowi Januszowi S. ps. „Sołtys” w sprawie zablokowania publikacji w „Gazecie Wrocławskiej”. W sprawę zamieszany jest również asystent Piniora. Dziennikarza oraz redaktora naczelnego wrocławskiej gazety zastraszano, aby tekst nie ujrzał światła dziennego.

Na portalu TVP.info możemy przeczytać na temat rozstania się redakcji "Gazety Wrocławskiej" z Kaczorowską, obecnie pracującą dla portalu TVN24:

Jak mówi nam anonimowo osoba, znająca kulisy rozstania się z Katarzyną Kaczorowską, gdy naczelny „Gazety Wrocławskiej” zapoznał się ze stenogramami, „Kaczorowska dostała pięć minut na spakowanie się w karton”.