Instrukcja „frankowicza” w paru krokach:

 

Krok pierwszy

Należy napisać pismo do swojego banku z zapytaniem czy nie chciałby podjąć rozmów na temat umowy kredytowej, w której są zawarte nieuczciwe zapisy i usunięcia tych zapisów. Dla przypomnienia należy wspomnieć, że odwoływanie się Banku do tabeli kursów sprzedaży walut obcych są zapisami abuzywnymi i należy je wykreślić z umowy kredytowej co może spowodować uznanie tego kredytu od samego początku za kredyt złotówkowy lub unieważnienie tej umowy.

Po tym piśmie, Bank może podjąć rozmowy w celu polubownego rozwiązania kłopotu indeksacji i temat się zakończy całkowicie za darmo. Należy również przyjąć wariant pesymistyczny – czyli Bank ignoruje Nasze pismo i nakazuje nadal płacić kredyt na dotychczasowych zasadach. Wówczas wykonujemy kolejne czynności.

 

Krok drugi

Bank uzna Nasze pismo jako reklamację, która jest nieuzasadniona. Na dole tej reklamacji będzie pouczenie, że odwołać się od decyzji Banku można się do Rzecznika Finansowego. Należy z tego pouczenia skorzystać i poprosić Rzecznika Finansowego o mediację w sporze z Bankiem. Zaletą tego rozwiązania jest to, że Rzecznik Finansowy przeanalizuje całą Naszą umowę i wykaże wszelkie nieprawidłowe zapisy i będzie namawiał kredytodawcę do usunięcia tych zapisów. Po wymianie korespondencji Bank może podjąć negocjacje co również zakończy temat całkowicie za darmo. Należy również przyjąć wariant pesymistyczny – czyli Bank ignoruje Rzecznika Finansowego i nadal karze płacić kredyt na dotychczasowych zasadach. Rzecznik Finansowy w piśmie kończącym napisze, że nie widzi innej możliwości rozwiązania problemu nieuczciwych zapisów w umowie kredytowej jak pójście do Sądu. Zatem przechodzimy do kolejnej czynności.

 

Krok trzeci:

Posiadając przeanalizowaną umowę kredytową przez urzędnika państwowego oraz tzw „istotny pogląd w sprawie” spełniamy sugestię Rzecznika Finansowego i idziemy do Sądu. Wpierw musimy znaleźć odpowiedniego i profesjonalnego prawnika, który napisze pozew. Sugeruję aby zgłosić się do Miejskiego lub Powiatowego Rzecznika Konsumentów ewentualnie do Federacji Konsumentów, których misją jest obrona konsumencka. Należy poprosić aby te instytucje napisały pozew wraz z wnioskiem aby Sąd zwolnił z kosztów sądowych, które wynoszą 1000 zł oraz wyznaczył prawnika z urzędu. Proponuję zasugerować takiego prawnika z urzędu, który życzy sobie za usługę 10,000 zł i więcej. W wariancie optymistycznej uwolnić się od kredytu „frankowego” można się za darmo lub w wariancie pesymistycznej za 1000 zł bo tyle wynosi opłata sądowa.

 

Aby rozpocząć wykonywać powyższe kroki proponuję wcześniej zapoznać się z przydatnymi stronami:

 

http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text&docid=218625&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir&occ=first&part=1&cid=1931770&fbclid=IwAR2T2fJibvcnhl3Xf8lN1K7VCPy8NyJxs_zXsrq1t_nMw7Cz6fdXEgmgbss

 

https://www.uokik.gov.pl/rzecznicy.php

 

https://www.uokik.gov.pl/istotny_poglad_w_sprawie.php?fbclid=IwAR1CRK-hY6PennE6IJwr2O_m6qHQkaSO5nRn55-NclZ3PZ5GXnpsD2RJSVY

 

http://www.federacja-konsumentow.org.pl/

 

https://rf.gov.pl/sprawy-biezace/Rzecznik_Finansowy_o_skutkach_wyroku_TSUE_w_sprawie_kredytu____frankowego_____23082

 

https://rf.gov.pl/