PiS wygrywa, tak jak wskazywały wszystkie sondaże, ale nie jest to zwycięstwo miażdżące, wręcz przeciwnie - według exit poll PiS będzie miało 239 posłów w 460-osobowym rządzie. Jest to bardzo krucha większość, co znowu jest na rękę Konfederacji, która jest jedynym potencjalnym koalicjantem PiS-u.

Można się spodziewać, że PiS za wszelką cenę będzie chciało uniknąć tej koalicji i spróbuje najwyżej podkupić posłów Konfederacji. Nie wiadomo jednak, jaki będzie ostateczny wynik wyborczy i jak rozwinie się sytuacja. W każdym razie Konfederacja nie tylko wchodzi do sejmu, ale jeszcze może mieć poczucie, że partia rządząca będzie jej potrzebować.