O wszystkim poinformował marszałek Senatu obecnej kadencji Stanisław Karczewski:
"Już widać zadymę na horyzoncie. Marszałek senior Barbara Borys-Damięcka skreśliła z listy gości tradycyjnie zapraszanego na 1. posiedzenie marszałka seniora Sejmu, a na sekretarzy wyznaczyła starszych senatorów, podczas gdy regulamin mówi, że wybiera się ich spośród najmłodszych".

Borys-Damięcka tłumacząc się ze swojego zachowania, powiedziała: "Zostałam wprowadzona w błąd, że nie zaprasza się marszałka seniora Sejmu, natomiast zaprasza się marszałka kończącej się kadencji. Kiedy to sprawdziliśmy i okazało się, że tradycja stanowi inaczej, ta pomyłka została naprawiona, a zaproszenie wysłane. Nie wiem skąd marszałek Karczewski się o tym zamieszaniu dowiedział, ani po co takie wpisy udostępnia. Gdyby zapytał mnie, dowiedziałby się jaka jest sytuacja. A tak to wygląda na to, że jedyny 'dym na horyzoncie', to ten, który zdaje się robić sam marszałek Karczewski, któremu widocznie nerwy puściły".

Swoją drogą cała ta sytuacja świadczy o niekompetencji PO.

"Już widać zadymę na horyzoncie. Marszałek senior Barbara Borys-Damięcka skreśliła z listy gości tradycyjnie zapraszanego na 1. posiedzenie marszałka seniora Sejmu, a na sekretarzy wyznaczyła starszych senatorów, podczas gdy regulamin mówi, że wybiera się ich spośród najmłodszych"

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-karczewski-borys-damiecka-skreslila-z-listy-gosci-na-1-posie,nId,3322252#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
marszałek Senatu obecnej kadencji Stanisław Karczewski

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-karczewski-borys-damiecka-skreslila-z-listy-gosci-na-1-posie,nId,3322252#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox