Ziemkiewicz napisał: "Podpisałeś Pan ten list, bo strach ci jeży włosy, że przestanie być jak zawsze było, że ktoś wreszcie się waszej sitwie dobierze do jej łajdactw i od zawsze bezkarni nagle przestaną być bezkarni. Reszta to ściema i kłamstwo".

Matczak odpowiedział na to: "Podpisałem ten list, bo zależy mi na Polsce - praworządnej, silnej w Europie i szanującej prawo swoich obywateli do sprawiedliwego sądu".

Ziemkiewicz odparł na to: "I żeby było jasne: uważam Pana i Panu podobnych za skończonych łajdaków. Dokładnie tak samo jak wy kombinowali targowiczanie: ch. z tą Polską, ważna jest „praworządność”, nasze „prawa kardynalne” i „złota wolność” - caryco, gwarantko, ratuj nasze latyfundia przed „jakobinami”.