Chodzi o postaci Żydów, które miały pejsy i duże nosy, usadzono je na workach z pieniędzmi. W oświadczeniu napisano: "Nie chcemy, by UNESCO było utożsamiane z karnawałem".

Jest to absurdalna decyzja, która pokazuje, jak dominacja politycznej poprawności prowadzi do walki z kulturą.

Z decyzji zawodolony jest szef MSZ Izraela Israel Katz: "Pochwalam słuszną i moralną decyzję usunięcia tego festiwalu z listy. W XXI wieku, kiedy antysemityzm próbuje unosić swą potworną głowę, nie ma miejsca na tolerancję dla tego zjawiska".