Do napaści na obie miejscowości, położone w powiecie zaleszczyckim województwa tarnopolskiego, doszło miesiąc później, w nocy z 15 na 16 stycznia 1945 r., w czasie sowieckiej okupacji tych ziem.

W przypadku Latacza napad był poprzedzony koncentracją sił UPA w ukraińskiej części wsi. Polska część została zaatakowana przy pomocy broni palnej i granatów, a zabudowania podpalone.

Mimo że mieszkańcy zaciekle się bronili, zadając napastnikom straty, ofiarą upowców padło co najmniej 74 Polaków, głównie kobiet i dzieci, a 60 zostało rannych. Większość zabudowań wsi została puszczona z dymem.

Przez kilka dni po zbrodni część Polaków ukrywała się w ukraińskich domach. Pomocy udzielił też miejscowy ksiądz greckokatolicki, który organizował ewakuację do miejscowości Tłuste.

Błyszczanka była wsią, gdzie większość stanowiła ludność ukraińska. Według relacji świadków ukraińscy sąsiedzi nakłaniali Polaków do otwarcia drzwi, po czym do domów wchodzili upowcy i dokonywali egzekucji przy użyciu siekier i noży. W ten sposób zabito co najmniej 60 Polaków.