Bardzo dobrze wypadli w nim debiutanci ze Zjednoczonej Prawicy: była premier Beata Szydło i były wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Każdy badany mógł wskazać tylko jedno nazwisko. 

13 procent głosów uzyskał Jerzy Buzek – wieloletni europoseł, były przewodniczący PE, kandydat Platformy Obywatelskiej na listach Koalicji Europejskiej którego w ostatnich wyborach poparło 421 tysięcy Polaków (drugi wynik).

11,5 proc. badanych wskazało na byłą premier Beatę Szydło. Szydło jest rekordzistką, jeśli chodzi o liczbę głosów zdobytych w wyborach: zagłosowało na nią 525 tys. osób. W maju 2019 r. Szydło jako liderka listy Prawa i Sprawiedliwości i Patryk Jaki – jako <trójka> – startowali z tego samego okręgu: Małopolska i Świętokrzyski. Wówczas Jaki uzyskał 258 tys. głosów W sondażu na najlepszego europosła Jaki jest na trzecim miejscu z paroma głowami mniej – wskazało go 11,3 proc. osób”

czytamy w gazecie.

Czwarte miejsce zajął Robert Biedroń z Wiosny (9,6 proc), a pierwszą dziesiątkę dopełnili: Bartosz Arłukowicz, Leszek Miller, Marek Belka, Zdzisław Krasnodębski, Joachim Brudziński i Ryszard Legutko reprezentujący różne ugrupowania.

Okazuje się, że uważani za eurosceptyków, a może nawet zwolenników Polexitu prawicowi europarlamentarzyści brylują w PE, skoro aż czworo z nich znalazło się w pierwszej dziesiątce rankingu Indicatora, w tym dwoje na podium.

 

Jerzy Bukowski*

 

*Filozof, autor „Zarysu filozofii spotkania”, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju