Premier Wielkiej Brytanii ostrzegł, aby unikać fizycznego kontaktu i nie podchodzić do innych na odległość mniejszą niż 1,5 m. Pojawiły się też doniesienia, że policja może dawać mandaty za złamanie bezpiecznej odległości.

Szacuje się, że w na Wyspach żyje 1,5 mln ludzi narażonych szczególnie na koronawirusa. Im zaleca się w pierwszej kolejności zostanie w domach i to na 12 tygodni, licząc od poniedziałku.