KE napisała: "Jesteśmy świadomi, że odpowiedź na zagrożenie związane z COVID-19 w Europie to teraz nasz największy priorytet, ale musimy też upewnić się że inne istotne sprawy nie są zaniedbywane. W tym kontekście informujemy, że w ostatnich miesiącach otrzymaliśmy skargi odnoszące się do wzrastającej w Polsce retoryki przeciw społeczności LGBT".

Premier chwalił się, że UE da na dużo pieniędzy, ale jak widać, wszystko ma swoją cenę.