Gospodarka oparta o kredyt oznacza, że dla pozyskania nowych telefonów komórkowych, samochodów, komputerów, czy innych urządzeń ludzie zadłużają się. System ten rozwinął się we Florencji za czasów Medyceuszy i zawalił się w chwili, jak władcy zaciągali pożyczki na rzecz spłat poprzednich zobowiązań. Tutaj narodził się również problem niechęci do Żydów. Skoro religia katolicka zabraniała lichwy siłą rzeczy wkraczali tutaj ci, którzy nie mieli takich ograniczeń. Pożyczanie na czterdzieści procent pieniędzy pogrzebało biednych, bo pożyczone sto florenów przekształcało się po kilkudziesięciu latach w milionach do oddania. Dlatego tak dużą niechęć budziły powstające później Banki Pobożne, bo oferowały kredyty oprocentowane na pięć procent. Dziś do taki niskich odsetkach większość ludzi marzy, chyba, że uczestniczy w specyficznych systemach pożyczek w firmach, a marże uznawane za zabójcze dziś są między innymi codziennością w pieniądzach uzyskiwanych przez Polaków na chociażby ocieplanie domów.

Pod kierunkiem Zary Ingilizian i Mayoyri Ghosha powstało początkiem czerwca 2020 opracowania odnośnie tego jaki będzie przyszły konsument. Wymieniona dwójka aktywnie uczestniczy w globalnych projektach na rzecz budowania nowego wzorca. Oczkiem w głowie staje się tutaj ASEAN, czyli Azja. Po tym, jak analizowali oni Chiny oraz Indie dziś zabierają się za ostatni element układanki. Przy wsparciu Bain & Company zajęli się analizowaniem w jaki sposób nastąpi zmiana płac, przesunięcia geopolityczne i jak sami twierdzą cyfrowa dominacja łączności.

ASEAN stanowi trzecią co do wielkości gospodarkę świata. Przykładowo w Dżakarcie firmy takie jak Go-Jek i Grap są warte dziesięć miliardów dolarów. Stanowią również naturalne zaopatrzenie dla Chin oraz Indii. Wzrosła w tym regionie aktywność konsumentów o sześćdziesiąt procent w odniesieniu do krajowego PKB. Podwoiła się i osiągnęła wartość czterech trylionów dolarów. Azjatycki Bank Rozwoju (ADB) szacuje, że w 2020 roku wzrost spadnie do jednego procenta, a w następnym roku wyniesie pięć procent. Same te dane, zwłaszcza w porównaniu do przewidywań z Europy oraz Stanów Zjednoczonych wskazują potęgę ekonomiczną. W ciągu następnych dziesięciu lat pojawi się tutaj sto czterdzieści milionów nowych klientów, a produkt per capita wyniesie sześć tysięcy sześćset dolarów. Do 2030 jednocześnie pięćset siedemdziesiąt milionów ludzi zostanie podłączonych do sieci, co ma znaczenie w związku z chęcią wykorzystania cyfrowego ujednolicenia.

Dla ASEN jest planowanie forsowanie nowych regulacji, aby one scaliły region, jak to ocenia Ghosh. Takie posunięcia zakładają działania w zakresie zmiany wykształcenia zawodowego. Dla sześćdziesięciu procent dzieci z ASEAN kształcenie się kończy uzyskanie wiedzy w zawodzie jaki dziś już nie istnieje. Zakładane są zmiany w zakresie kontroli zasobów, a także poprawa sieci drogowej i połączeń w biednych regionach. Wyzwanie stanowi między innymi rozproszenie. Przykładowo Filipiny z rynkiem podzielonym na siedem tysięcy sto wysp a Indonezja na siedemnaście i pół tysiąca utrudnia transport. Zarazem średnia wieku dla Filipińczyków wynosi dwadzieścia dziewięć lat, a dla Indonezyjczyków trzydzieści dwa lata. Pojawia się tutaj naturalne przewaga demograficzna nad starzejącą się Europą. Samo wejście na rynek czterdziestu milionów ludzi, czyli więcej niż Polska ma obecnie mieszkańców, a mowa tutaj wyłącznie o osobach młodych ukazuje dlaczego ASEAN nabiera żywotnego znaczenia. Dla porównania Chiny w tym samym czasie planują zmniejszenie liczby osób w tym samym wieku o trzydziestu milionów.

Jednocześnie za tym idą zwiększenie się potrzeby posiadanych pieniędzy i tym samym zwiększenia wydatków. Plany dla ASEAN nie obejmują promowania oszczędzania, ale zbudowanie przemian w czterech fazach. Pierwsza zakłada utworzenie zabudowy i skierowanie się do młodych z  programem przemian. Następną fazą jest poprawa warunków płacowych. Kolejnym elementem jest przekształcenie geopolityczne przez tworzenie reguł na poziomie globalnym i regionalnym. Za tym idzie również potrzeba regulowania rynku. Na końcu jest ustanowienie cyfrowego zwieńczenia operacji z handlem w sieci, kierowaniem funduszy ku technologią sieciowym i wprowadzenie, żeby rządy zwiększały adoptowanie takich rozwiązań.


Jacek Skrzypacz