"Mam poczucie żalu, straconej szansy, zmarnowanej pracy, zawiedzionych nadziei. Myślałam, że wszystko dalej będzie się rozwijało w fantastyczny, otwarty kraj inteligentnych ludzi, nowocześnie i odważnie myślącą młodzież. A mamy państwo, które staje się anachroniczne i absurdalne, nagradza ludzi za to, że się nie uczą, nie pracują, nie rozwijają się." - powiedziała aktorka. Z jej wypowiedzi wynika wprost, że Polacy, którzy wybrali Andrzeja Dudę są nieinteligentni i nienowocześni.

Krystyna Janda dodaje, nie ukrywając swojego rozczarowania Polakami: "Jestem zawiedziona. Cóż można zrobić? Jeżeli tak wielu ludzi w tym kraju w ogóle nie interesuje, co będzie dalej, co z przyszłością starych ludzi i dzieci? Czuję się tak, jak wielu mnie podobnych, upokorzona i upokarzana każdego dnia "