W Sudanie do XIX wieku islamiści handlowali chrześcijańskimi niewolnikami. Temu barbarzyństwu kres położyły rządy zachodniego kolonializmu, który zapewnił chrześcijanom przerwę od prześladowań do lat 60 XX wieku, kiedy to rozpoczęła się dekolonizacja. W 1983 w Sudanie wprowadzono szariat – po 20 latach wojny domowej, w której arabscy muzułmanie pacyfikowali czarnych chrześcijan, liczba ofiar wojny domowej (gównie chrześcijan) przekroczyła 1.500.000 zabitych.

Dziś w Sudanie chrześcijanie pozbawieni są praw człowieka, mają je tylko muzułmanie. Za konwersje z islamu prawo przewiduje karę śmierci. Chrześcijanie są non stop ofiarami napadów, padają ofiarą morderstw, a ich budynki są palone. Eksterminacja chrześcijan jest polityką rządu. Islamiści przywrócili w Sudanie niewolnictwo – pod koniec lat 90 XX wieku było już 100.000 chrześcijańskich niewolników. Sprzedaje się na nielegalnych targach niewolników na całym Bliskim Wschodzie.

W Sudanie dorośli chrześcijanie są mordowani, a ich dzieci trafiają do obozów koncentracyjnych. Chrześcijanki są porywane i poddawane rytualnemu okaleczeniu sromu wymaganemu przez islamistów.

W Nigerii liczącej 120.000.000 mieszkańców chrześcijanie stanowią 50% populacji. Na północy kraju lokalne islamskie władze wprowadziły szariat, przewidujący karę śmierci za porzucenie islamu. Konstytucja Nigerii uznaje szariat w prawie cywilnym – przez co kobiety i nie-muzułmanie są dyskryminowani w prawie małżeńskim i przy dziedziczeniu.

Nigeryjscy chrześcijanie są mordowani za sprzeciw wobec islamizacji. Islamskie pogromy chrześcijan w Nigerii prowadzą do śmierci tysięcy chrześcijan.

Cierpienia są też codziennością chrześcijan w Palestynie. Są oni ofiarą nie tylko rasistowskiej żydowskiej okupacji, ale też prześladowań religijnych ze strony swoich uciśnionych rodaków wyznających islam. Populacja chrześcijan w Palestynie systematycznie się zmniejsza, wynika to z emigracji i niższej dzietności chrześcijan, którzy żyją w jeszcze większym ubóstwie niż reszta prześladowanych przez Żydów Palestyńczyków.

Antychrześcijańską politykę prowadzą nie tylko żydowskie władze okupacyjne, ale i władze Autonomii Palestyńskiej. Władze nie szanują chrześcijańskich miejsc kultu – bojownicy okupują i profanują chrześcijańskie klasztory. Muzułmanie konfiskują ziemię należącą do chrześcijan. Antychrześcijańskie treści, negujące Stary i Nowy Testament, są zawarte w podręcznikach dla dzieci wydanych przez Autonomie.

Kiedy islamscy ekstremiści gwałcą, torturują i mordują chrześcijanki i chrześcijan, to równocześnie Izrael bombarduje chrześcijańskie miejscowości, wspiera i toleruje islamistyczne prześladowania chrześcijan np. budowę meczetu przy Bazylice Zwiastowania w Nazarecie.

W Iraku chrześcijanie stanowią 3% z 25.000.000 mieszkańców, są to chrześcijanie wschodnich rytów. Ich los jest gorszy niż za dyktatury Husajna. Islamiści wysadzają kościoły, dokonują porwań dla okupu, mordują liderów społeczności, narzucają szariat (islamiści kwasem oblewają chrześcijanki, które nie chcą zasłaniać twarzy). Na terenach kontrolowanych przez Kurdów, Kurdowie uniemożliwiają dostarczanie chrześcijanom pomocy i konfiskują ziemie chrześcijan.

Również w Iranie po rewolucji Islamskiej z 1979 roku spadła populacja chrześcijan (w 1976 roku było ich 310.000, dziś jest 120.000). Po rewolucji władze Chomeiniego wygnały z Iranu chrześcijańskich duchownych, a w 1980 zamknęły szkoły katolickie. Władze islamskie wprowadziły karę śmierci za konwersje z islamu i ewangelizacje. Nieznani sprawcy w Iranie mordują i torują chrześcijan.

W 160.000.000 Pakistanie chrześcijanie stanowią 2% populacji (katolicy 1%). W 1972 roku władz dokonały nacjonalizacji szkół chrześcijańskich. W Pakistanie chrzęszczenie nie mają dostępu do szkół i są analfabetami. Szkoły islamistów finansowane przez państwo (finansowane przez USA co roku sumą 3 miliardów dolarów) są wylęgarniami terrorystów.

Pakistańscy chrześcijanie są najbiedniejszą częścią społeczeństwa. Wykonują najgorsze prace. Normą jest to, że są bezkarnie bici i mordowani przez islamistów. W Pakistanie na mocy 186 artykułu Kodeksu Karnego (przewidującego karę śmierci za zniesławianie i znieważanie islamu) chrześcijanie są zabijani za głoszenie Ewangelii. Broniący ich przed sądami adwokaci też są mordowani.

Plagą w Pakistanie są gwałty na chrześcijankach. By udowodnić, że jest ofiarą, zgwałcona chrześcijanka musi przed sądem przedstawić 4 świadków muzułmanów. Świadectwa kobiet i nie-muzułmanów nie mają mocy prawnej przed islamskimi sądami. Zgwałcone ofiary, które nie chcą zostać muzułmankami, są oblewane kwasem.

W Pakistanie chrześcijanie padają też ofiarą pogromów. Chrześcijańskie rodziny i duchowni są mordowani. Powszechne jest palenie chrześcijański świątyń.

W 200.000.000 Indonezji chrześcijanie (gównie katolicy) stanowią 10% populacji. Nie mają oni prawa awansować ani w wojsku, ani w administracji. Od 1978 do 1998 islamiści zniszczyli 385 katolickich kościołów. W 1999 roku zamieszkały przez chrześcijan Timor Wschodni ogłosił niepodległość, aspiracje niepodległościowe spacyfikowało wojsko i islamskie bojówki. 10.000 chrześcijan zostało zamordowanych a 200.000 wygnanych.

Prześladowanie chrześcijan w państwach islamskich (które przez wieki były często chrześcijańskie, zanim pojawili się muzułmanie) jest jednym z tematów, wydanej przez wydawnictwo Fronda, pracy „Chrystofobia. 500 lat nienawiści do Jezusa i Kościoła" autorstwa Grzegorza Kucharczyka (doc. dr hab., kierownika Pracowni Historii Niemiec i Stosunków Polsko-Niemieckich Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu).

Jan Bodakowski