Lekarz poinformował również, że u prezydenta wykryto przeciwciała. Powołał się przy tym na wyniki z próbek, które pobrano w poniedziałek.

- Tego dnia prezydent USA po trzech dobach opuścił szpital wojskowy pod Waszyngtonem. Po czwartkowym pozytywnym teście na koronawirusa Trump następnego dnia wieczorem został hospitalizowany.Z komunikatów zespołu medycznego zajmującego się prezydentem wynika, że w piątek prezydent miał gorączkę i spadły mu wskaźniki tlenowe. W Białym Domu - jeszcze przed wylotem śmigłowcem do szpitala - podano mu dodatkowy tlen. W ośrodku medycznym stan prezydenta miał systematycznie się poprawiać - czytamy na polsatnews.pl.

Ze względu na zakażenie, Trump nie uczestniczy chwilowo w wiecach wyborczych. Zapowiada jednak, że wkrótce ponownie wyruszy w trasę.

Prezydent Donald Trump w szpitalu spędził trzy dni. Po wyjściu zaapelował do Amerykanów, by "nie bali się koronawirusa" i "nie pozwolili, by zdominował on ich życie".