W tym roku do końca czerwca zmarło 208 tys. osób. W stosunku do I półrocza roku ubiegłego, jest to o 0,7 tys. osób mniej. Zmalała także liczba urodzeń.

Zarejestrowano ponad 177 tys. urodzeń żywych, co jest mniejszą liczbą, niż w I połowie 2019 roku aż o 5 tys.

Pojawiają się już spekulacje, że śmiertelność w Polsce ma dopiero wzrosnąć. Przypominamy, że masowym wymieraniem już wcześniej nas straszono.