Uwagę na skandal zwrócił Adam Wojtasiewicz. Zacytował wątek amerykańskiego dziennikarza Toma Elliotta, który wskazał na absurdalne zapisy i potężne wsparcie finansowe dla lewackich ideologii przekazanego pod pretekstem tzw. pandemii.

- To co nasz rząd upychał w tarczach to pikuś. Amerykanie napisali ustawę o pomocy covidowej. Ponad 5000 stron maszynopisu. I miliony dolarów na genderystow np. w Pakistanie, na samochody, na wystawy o roli kobiet itd. I to dopiero po pobieżnym przejrzeniu - napisał na Twitterze Wojtasiewicz.

W amerykańskiej wersji tarczy znalazły się zapisy o doradztwie klimatycznym, 10 milionach dolarów dla "programów gender" w Pakistanie, przekazanie funduszy na zbadanie rasistowskich zamieszek w Springfield w 1908 roku.

Innym kwiatkiem w dokumencie zawierającym 5 tys. stron, jest podsekcja "Ustawa o integralności i bezpieczeństwie wyścigów konnych w 2020 roku". Dalej zaś, że podawanie środków przeciwbólowych koniom przed treningiem lub wyścigami będzie nielegalne. Przypominamy - chodzi o cały czas o "Rachunek ulgowy Covid", czyli amerykańską wersję tarczy antykryzysowej!

Dalej w ramach walki z koronawirusem oczywiście, rząd USA chce przeznaczyć pieniądze na "zwalczanie nierówności płci" wśród urzędników, pieniądze dla zagranicznych pracowników na zakup aut, którzy zajmują się HIV i AIDS, 40 mln USD dla Kennedy Center. Powołana ma też zostać komisja, której zadaniem będzie "informowanie konsumentów o niebezpieczeństwach związanych z używaniem lub przechowywaniem przenośnych pojemników na paliwo do płynów łatwopalnych w pobliżu otwartego ognia”. 

Oprócz tego przekazanych ma zostać 1,5 mln USD na Biuro ds. Różnorodności i Włączenia oraz przewiduje się wdrożenie nowych środków zatrudniania w celu "zapewnienia różnorodności w społeczności wywiadowczej".

A to wszystko dopiero pobieżny rzut okiem na dokument!