Warto pamiętać, że Hans G. to Niemiec, pracodawca w firmie POS System na Pomorzu, który prowadząc biznes w Polsce, używał wobec polskich pracowników słów godzących w ich dobra osobiste i narodowe. Niemiecki przedsiębiorca obrażał p. Natalię Nitek - Płażyńską ze względu na jej narodowość. Siebie samego nazywał hitlerowcem, słownie wygrażał, że zabiłby wszystkich Polaków. Groził także swojej pracownicy śmiercią, powołując się na wyższość Niemców nad Polakami.

- Po kilkuletnim procesie, w lutym 2019 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku zobowiązał Hansa G. do przeproszenia Natalii Nitek - Płażyńskiej w mediach ogólnopolskich oraz do zapłaty 50 tys. zł tytułem zadośćuczynienia na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie – napisał Maciej Świrski Prezes Reduty Dobrego Imienia.

Sprawa cywilna została rozpoznana przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, zgodnie z wyrokiem Natalia Nitek - Płażyńska ma przeprosić Niemca Hansa G. za to, że nagrywała jego wypowiedzi. Przeproszenie ma być publiczne na dwóch kontach w mediach społecznościowych, przez cały miesiąc, dodatkowo Natalia Nitek - Płażyńska ma zapłacić 10.000 zł na WOŚP oraz pokryć koszty sądowe. Niemiec został natomiast zobowiązany do przesłania tylko listownych przeprosin do Natalii Nitek - Płażyńskiej, ale nie musiał przepraszać publicznie.

Reduta Dobrego imienia, jako strona w sprawie wniosła do Sądu Najwyższego sprawę kasacyjną. 23.12.2020 r. Reduta otrzymała informację, że Prokuratura Krajowa przystąpiła do kasacji w sprawie Natalii Nitek - Płażyńskiej. Skargi kasacyjne w sprawie cywilnej Natalii Nitek - Płażyńskiej zostały przyjęte do rozpoznania przez  Sąd Najwyższy. Sąd Najwyższy nie wyznaczył jeszcze terminu pierwszej rozprawy kasacyjnej.

- Trzeba także pamiętać, że RDI zapłaciła także ponad 7 tys. kosztów zasądzonych do zapłacenia przez Natalię Nitek – Płażyńską – podkreślił Świrski. Jak dodał, „godne zapamiętania jest, że Reduta Dobrego Imienia od początku pomagała – zarówno finansowo, jak i prawnie Natalii Nitek - Płażyńskiej w jej walce o dobre imię Polaków i Polski”.

- Reduta nie poddaje się! Walczy dalej, kolejny raz wspierając Polkę w jej nierównej walce z byłym niemieckim pracodawcą! – zapewnił prezes RDI. Poinformował też, że Sąd Najwyższy przyjął do rozpoznania skargi kasacyjne w sprawie cywilnej Natalii Nitek - Płażyńskiej.

- Doprowadzenie do kasacji to wielki sukces Reduty Dobrego Imienia. Oczywiście dzięki wsparciu ze strony naszych Przyjaciół-Darczyńców – zaznaczył Świrski.

W pierwszej sprawie karnej Sąd Rejonowy w Wejherowie (w grudniu 2019 r.) uznał Hansa G. winnym znieważenia i grożenia śmiercią Natalii Nitek - Płażyńskiej. Sąd skazał Hansa G. na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Dodatkowo Hans G. został skazany na grzywnę 20 tys. złotych, a także nawiązkę na rzecz pokrzywdzonych w kwocie około 10 tys. złotych. Ponadto miał zwrócić koszty procesu. Sąd Okręgowy w Gdańsku zmienił wyrok (uniewinnił Hansa G. od jednego z zarzutów) podtrzymując skazanie w zakresie znieważenia. Również w tej sprawie Natalii Nitek - Płażyńskiej wsparcia udzielała Reduta Dobrego Imienia.

To nie jedyna sprawa, w którą zaangażowała się RDI. 9 lutego warszawski Sąd Rejonowy nakazał prof. Barbarze Engelking i prof. Janowi Grabowskiemu przeprosić Filomenę Leszczyńską, bratanicę Edwarda Malinowskiego, w czasie wojny sołtysa wsi Malinowo na Podlasiu, za pomówienie go o wydawanie Żydów Niemcom i ograbienie Żydówki, która oczekiwała od niego pomocy. Tezy te zostały postawione w książce „Dalej jest noc”. Według Instytutu Pamięci Narodowej są sprzeczne z materiałem źródłowym, w tym wspomnieniami ocalonych. Sędziwa mieszkanka podlaskiej wsi wytoczyła proces w obronie dobrego mienia stryja przy wsparciu Reduty Dobrego Imienia.

 

PZ