Włodarz podlaskiego miasteczka przeprowadził masowe testy wśród mieszkańców, które pozwolą ocenić, ilu mieszkańców miejscowości wytworzyło przeciwciała na Covid – organizm w naturalny sposób po kontakcie z wirusem wytwarza przeciwciała, którymi ten wirus zwalcza (to naturalny mechanizm, który starano się naśladować szczepionkami).

Obecność przeciwciał w dużej części populacji świadczy o tym, że nie ma potrzeby szczepień, bo sam organizm sobie poradził z zagrożeniem, a wszelkie maseczki czy lockdowny nie mają sensu. Władze działające na rzecz obywateli, a nie w interesie globalnych korporacji, powinny swoją politykę zdrowotną opierać na przeprowadzeniu takich masowych testowań. Jednak tego nie robią, co jak najgorzej świadczy o ich intencjach albo o ich wiedzy o otaczającym świecie.

W Szczuczynie wśród urzędników lokalnej administracji 21 na 24 osoby miały przeciwciała – czyli 87,5% co doskonale pokazuje, że w tym przypadku szczepienia, maseczki i lockdowny nie byłyby absolutnie niezbędne. Wśród pierwszych przetestowanych 78 mieszkańców miasteczka 50% miała przeciwciała – większość z nich przeszła Covid bezobjawowo.

 

Jan Bodakowski